LoR 9 :
7 BC 
Grało się bardzo fajnie ,jednak
przeciwnikowi udało się urwać te 7 rund
dzisiaj już nie ma 2 równego Nam na PL scenie Native klanu(niestety;/)
Spokojnie Apo- dzisiejszy wynik pewnie bardzo cię satysfakcjonuje, bo pokazuje, że to zdanie nie jest prawdziwe :)
I kilka opinii i wywiadów o meczu:
Dzisiaj na przeciwko sobie stanęły dwa klany, będące sobie odpowiednikami przeciwległych biegunów. Przed meczem w naszym składzie narastało ciśnienie - wiedzieliśmy przecież, że naszym dzisiejszym wrogiem jest nieustraszone Berserker Centurio pod wodzą walecznego oraz drapieżnego jak orzeł Apocalypsa. Podczas rozgrzewki przed spotkaniem jeden z naszych członków
proponował nam oddanie meczu walkowerem patrząc na dopiero co przybyły klan. Berserkerzy by jeszcze mocniej wzbudzić popłoch w naszych sercach przybyli pod fejk nickami. Dopiero gdy jeden z nas odezwał się błagalnym głosem byśmy wiedzieli kto jest kim, proskille wbiły częściowo pod swoimi pseudonimami. Więc mogliśmy zacząć!
Pierwsza runda dodała nam otuchy, ponieważ daliśmy radę rywalizować z klanem Pajonk'a a nawet skutecznie kontrować. Pamiętne dla członków naszego klanu były słowa Cherokeego: "O ku**a, ich można zabić!!!!!!". Graliśmy tak rundę za rundę, ich strzelcy byli fenomenalni - nierzadko można widzieć na żywo łucznika który próbuje trafić przez bramę. Wtedy również odezwał się Cherokee:
"Kurde szkoda, że ja nie umiem". Mecz toczył się dalej w morderczym tempie narzuconym przez wojownicze pajonki ninja, lecz daliśmy radę je skutecznie wytrzymać, a na końcu na zmęczonym przeciwniku ugrać 2 rundy i wygrać ostatecznie mecz. Tak więc już nie najlepszy(!!!!) klan w Polsce pokonany i jego dalsza ekspansja na polską scene skutecznie zatrzymana.
W skrócie ten mecz mogą opisać moje słowa: "O KU**A Odsiecz inowrocławska 2013!!!!!)
Widząc Czirokiego podczas walki myślałem, że jestem uratowany, zluzowałem trochę i opuściłem tarczę i wtedy... BAM! I zostałem zabity przez - Czirokiego!
Przeciwnicy zarzucili nas wyzwiskami, odpowiedź Imperatora jednak zniszczyła ich
OeS, jak ma na imię Twoja stara, bo mi macruje pod biurkiem. Chce chyba chambera na klatę
Imperator "TAAAAAAKKK KURWWWAAAAAA GIŃ SZMATO ZERO TAKTYK, APO NIE NAKURWIAŁ BEZ NAPIERŚNIKA, POZDRO POĆWICZCIE WY PORAŻKI HAHAHAHAHAHAH LECICIE NA HOLDA GFGFGFGFGFGF. Gra ktoś w Twierdzę?"
Netoman "GÓWN... gratulacię LoR."
Ulubaja - "BC ssie"
Mikołaj "Pozdrawiam całe BC, dziękuję LoRowi, że wreszcie pokazaliście im kto jest lepszy, gratki"
Gooship - "Grunt, do dostać wpierdol".
Słaba gra. Pioruny mi walili koło domu ni jak się skupić. Idę do okna zobaczyć co się dzieje a tu 8 z BC stara się mnie gangowac. Ogólnie wydaje mi się że BC bardzo często miało bugi z domkami bo konni z nachyloną wyjeżdżali gdy tyko ktoś się wychylił albo Rasti strzelający na szturmie w budynek akurat ten za którym byliśmy. Wydawało mi się że najlepszy Polski klan który wygrał z WoG 13:3 czy 12:4 stać na więcej.
Rapodziennikarzo: Jakub, powiedz jak się czujesz po meczu?
Jakub Błaszczykowski: Wiesz, wzieliśmy prysznic, było fajnie, mydło płynęło niczym miód z raju, aczkolwiek Cherokee się źle zachowywał bo raszował na mnie gdy schyliłem się po mydło.
Rapodziennikarzo: A były bilety?
Jakub Błaszczykowski: Nie. GG
Rapodziennikarzo: Prußak, co powiesz o sytuacji z Cherokee?
Prußak: Wiesz, Cherokee okazał się radzieckim agentem JW213, który dostał rozkaz od dowódcy BC: Ptaki latajom kluczem, a Pajonki klejom sieci". Odkryliśmy wiadomość, lecz niestety było za późnio - w brutalny i bestialski sposób zamordował trójkę naszych graczy.
Rapodziennikarzo: Aha.
Prußak: Nom.
Rapodziennikarzo: iksde
Rapodziennikarzo: Dlaczego nie było ciebie na meczu?
Shakyor: Zreaktywowaliśmy SP i odszedłem z BC.
Rapodziennikarzo: Po ćwiczeniach na The Ludus nie zjawiłeś się jako najemnik?
Rapodegustator: Grałem na IG, byłem w pierwszej piątce, ale nie zapisałem screenów. Narka, po idę na piwo.
Rapodziennikarzo: Dlaczego BC nie dało dzisiaj rady i nie pokonało przeciwników?
Apocalyps: Wiesz, będąc najlepszym klanem w Polsce musimy czasem pozwolić by inne klany złapały wiatr w żagle. Jesteś jednak źli na siebie bo nasz przeciwnik urwał nam aż 9 rund.
Jaka jest twoja opinia o meczu?
Cherokee:No cóż mogę powiedzieć.Na pierwszym spawnie przekonalismy się że da się zabić krwiożerczych Berserkerów.Niestety w pierwszych czterech rundach wielu naszych ludzi chciało tchórzliwie się wycofać jednak ja jako dowódca musiałem ich powstrzymać.Papa Dyktator wydał rozkaz nr.227 który brzmiał "Ani kroku w tył.Nieposłuszeństwo będzie karane teamkillem." Więc musiałem sobie jakoś z nimi poradzić.Zostało nas czterech na jednego jednak lduzie pod moją komendą zaczęli uciekać.Egzekwując rozkazy naszego wspaniałomyślnego wodza Dyktatora zacząłem uderzać ich toporem aż krew bryzgała mi na oczy.Gdy wszyscy tchórze,bumelanci i wrogowie ojczyzny (mam na myśli Imperatora,Destiny-ego i Robula) zginęli marną śmiercią ich krew zalepiła mi oczy przez co zginąłem i przegraliśmy rundę.W następnych rundach nasi ludzie bali się wycofać równie bardzo jak i atakować Berserkerów przez co musiałem pilnować pleców naszych dzielnych wojaków.Jednak koniec końców dzięki odwadze naszych wspaniałych wojowników a także moim mądrym rozkazom wszyscy mogliśmy się delektować pizzą zwycięstwa zamówioną i opłaconą przez Robula.Do pizzy wedle głosowania wszyscy wybrali sos pomidorowy jednak Dyktator jako nasz klanowy Dyktator zdecydował się jednak na białe gunwo czyli sos czosnkowy przygotowany przez Robula.Troszkę się kleił i ciągnął i był dziwnie słony ale na pizzy było dużo dodatków i jakoś daliśmy radę.
- "Gdyby BC nie skakało to by wpierdol nie dostało"
-"Chodzisz jak BC po pustym spawnie"
-''Czy się stoi czy się leży - wpierdol BC się należy?''
-''Przed Dyktatorem padamy, jak BC na meczu''
-''Czy to z góry, czy pod górę – Apo pchany w swoją dziurę'
-''Bij BC póki gorące''
-''Na początku było no-live lecz apo powiedział, niech stanie się RESET i reset nastał, a BC się zrespiło, po czym gówno zrobiło''
-''Już za 4 lata, juz za 4 lata BC będzie miszczem śfiata''
-"Nie udawaj Apo"
-''Apo zawinił, Robertosa powiesili''
W dodatku małe ogłoszenie:Nie ma mnie 10-18 sierpnia, więc na ten czas ( w funkcji lidera) zastępuje mnie
Cherokee, który mógł sprawdzić się już dzisiaj, dowodząc. Na początek ( żeby nie było nieporozumień)- nie ma uprawnień do zmiany nazwy klanu( np. na League of Robul, Robul's Slaves, Refesesesesferes,VaLoR , Berserker Centario,Wojownicze Pajonki Ninja ) zmiany rang, struktur itp. itd. :P