Jako że trochę pograłem, to postanowiłem dodać wam tu do tematu trochę screenów. Głównie z inwazji, bo na inny tryb ciężko trafić na serwerach (czy też raczej serwerze).
Jako pierwszy: Gelu! Pojawił się razem z inwazją elfiaków i wybił połowę graczy i trzy czwarte ożywionych jednostek. Potem, po swoim respie postanowiłem go ożywić, by mieć gościa po swojej stronie i... Zrobił to samo.
Piękno zmartwychwstań i wyjaśnienie, dlaczego wszyscy grają magami
Krótki rzut oka na bramę. Przy inwazji entów utrzymanie jej jest naprawdę trudne. No ale, iluzja + zmartwychwstanie + paru ożywionych strzelców
A propos strzelców: zawsze wiedziałem, że to ge... Khem, waginosceptycy
A tutaj chwała wielkiemu krasnoludowi Gapciowi, który po swoim ożywieniu i mojej śmierci samotnie zaszarżował na oddział elfów... I zabił ich siedem
Inwazja truposzy... Jedno muszę przyznać, wampiry i diabły są niesamowicie irytujące z tym swoim pojawianiem się znikąd :D Ci drudzy będą kiedyś grywalni?
Nie widać maczet :x
I na sam koniec. Postanowiłem obejrzeć, co znaczy "Single player zrobiony w 5%". Ale za nic nie spodziewałem się, że będę zabijał zombie w mundurze SS-mana :D
EDIT: I jeszcze trochę screenów:
Tutaj dwóch Hitmanów postanowiło się zabawić... Na poważnie :v
Netoperek. Wampiry są OP przeciwko wszystkiemu, co nie jeździ na koniu
A tutaj Mat postanowił poszpanować. Tryb, w którym trzeba zabić lub bronić króla. Potem pojawił się jeszcze drugi tytan z innym uzbrojeniem (chyba artefakty), ale nie zrobiłem screena.
No i wymysł inwazji, czyli zbiorowa fabryka golemów. Pięć stanowisk (piąte w innym miejscu) dla pięciu murzynów. Całkiem skuteczne, póki graczom się chce :D