Jak by nie patrzeć, oryginalnie koń nieumarłych w H3 to jest po prostu czarny koń z czerwonymi ślipiami przy czarnych rycerzach, a bohaterowie dosiadywali białego mhrocznego konia :D
Może i zbyt dosłowna interpretacja, ale myślę ze fajnie ukazuje że robienie ze wszystkiego wierzchowców, nie jest zbyt trafnym pomysłem ;) Postura, szybkość, człapanie bazyliszka daje dość prześmiewczy twór w roli wiercha, a gorgona... no cóż. To nie były stworzenia pod wierch. W kampanii cytadeli, Adrienne mówi iż kilku kawalerzystów źle skończyło przy takiej próbie, bo to stworzenia dumne, święte czy coś takiego, jednym słowem zrobiła z nich idiotów.