Tyle że aby otrzymać lenno musielibyśmy mieć feudalizm ;)
Dzielenie ziemii zaczęło się trochę później. Wojownicy za swą służbę otrzymywali sowite zapłaty i zapewnienie dobrego życia swojej rodzince. Grody były w rękach komesów, a oni byli miejscowymi wodzami z danego rodu, który miał swoich wojowników i w jakimś momencie podporządkował się komuś innemu (tutaj mamy księcia, potem króla). Zazwyczaj w wyniku podboju, ew. z wynikających korzyści. Swojej ziemi więc nikt nikomu nie dał. Albo się ją "wyrąbało" toporem albo pozostawało z niczym. Tutaj więc będziemy mieli dowolność w swym działaniu. Czy zdecydujemy się na zbieranie armii śmiałków i najemników, albo pomożemy komuś innemu, a nóż w przyszłości to zaowocuje :P Jednak na nagrody w postaci grodu nie ma co liczyć :)