Co do księży pedofilów,to myślę,że to po części wina celibatu.Biedni księża nie mogą zaspokoić popędu seksualnego w normalny sposób,to wykorzystują naiwne,nieświadome zagrożenia dzieci :(.Indoktrynacja dzieci (hmm chyba w Mass Effect wzorowali się po części na wiernych XD) tylko to wzmaga.Jednak nie da się zaprzeczyć,że w duchowym fachu,rzeczywiście jest mniejszy odsetek pedofilów niż gdzie indziej (np w-fiści).Tylko,że (nie)miłościwie nam panujący Imperator Ratzinger (podobieństwo jest uderzające :)) tych nielicznych pedofilów musi ukrywać za wszelką cenę,zamiast potępić i wydać przed oblicze sprawiedliwości.