Jak tak to niech ustanowi prawo kanoniczne które mówi,że papież nie jest nieomylny.Mi tam tyle wystarczyłoby by nie uznawać duchownych Kościoła za totalnych hipokrytów.No bo rozumiem,papież też człowiek może popełniać błędy,ale w takim razie nie powinien nazywać się nieomylnym.
Co do Rydzyka,to fakt jest trochę normalniejszy,ale co do Natanka to oświecił mnie pewien pomysł na pewnym forum.Przecież jego głupotę można wykorzystać.Ateiści wzywam was dawajcie na tacę Natankowi,aby dalej głosił takie brednie.To będzie taka bomba wewnątrz Kościoła,albowiem 1 dusza która opuści papieża,będzie większą radością niż 100 dusz które nie wierzyły od samego początku???Eee... nie zostanie nagrodzona 100 litrami wódki brzmi lepiej :)),ewentualnie 100000 zł,Ferrari lub dom do wyboru :P.(Jakby ktoś nie wiedział to żart,nie chciałem nikogo obrażać)