Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!  (Przeczytany 2161 razy)

    Opis tematu: Szklanka miodu pitnego, Beczka rumu albo piwa oraz dzban wina dla nowo przybyłych :D

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #30 dnia: Lipca 27, 2012, 23:27:39 »
    Powieść powieścią, my tu piwsko zamawiamy, a nie powieści piszemy :)

    Ale wracając: *Następnego dnia, wojownik, wstał z kacem jakiego nie pamiętał. Nie ocknął się dobrze, a oberwał pięścią w twarz od jakiegoś facia. Następnie, upadł, a jego głowa skierowała się w stronę łóżka. A jednak. Przespał się z jakąś dziwką. Jak widać nie wydał dużo pieniędzy, bo ciężar był niemal taki sam jak poszedł spać. Po za tym, była brzydka. Lecz o co mu chodziło?* - Stary, wiesz kim ja jestem?
    - Nie, i w dupie to mam. Czas się skończył godzinę temu chlorku, więc zejdź mi z drogi, bo jam jest wielkim wojem. *Kolejny się znalazł. Nie widział chyba mnie. Ale kit z nim, trza zobaczyć co tam na dole się dzieje.*

    - Matko, co tu się stało? - Zapytał zdziwiony woj
    Widzisz - odrzekł mu Aldred, ten giermek swadiański - wczoraj wpadł tu jakiś "Mysterious Stranger" co szukał gościa o imieniu Hrothgar. Oferował dość sporo kasy, jednak nie mam czasu szukać tego jego popaprańca. Wszyscy żeśmy natychmiast otrzeźwieli po tym, jak wkroczył tu. -*Eh, szkoda że poszedłem gnić, może bym coś z nim ubił.* - Słyszałem - rzekł Aldred - że zmierza do Praven, i ma tu zamiar wrócić. Nie wiem czy to nie jakiś Chuck Norris czy inny patałach, ale ja i tak mam go w dupie. Niedługo kampania przeciwko Rhodokom się zbiera. Jeszcze pokażemy im kto rządzi w Calradii! - Po czym zasnął na krześle. Widocznie nie zmrużyli oka po tym wszystkim.

    *No, to ciekawe rzeczy się wyprawiają. Nie mówcie mi nic, wyruszam go szukać. Kimkolwiek on jest, dowiem się o co chodzi, a jeśli będzie trzeba, nabije go na pal. Ale to na 100% jakiś patałach co okradł lorda miejskiego.* -...- *List polecający? Co do k***y? Tyr? Kto to k***a jest? Mniejsza o to. Praven, nadchodzę!*


    Chyba zbytnio odbiegamy od tematu, ale możemy kontynuować, czyż nie?
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline kaktus_PL1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 256
    • Piwa: 1
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #31 dnia: Lipca 27, 2012, 23:34:49 »
    Obudziłem się na dachu karczmy nie pamiętając nic z poprzedniego wieczora gdy zobaczyłem że jakiś facio w slipach wychodzi biegnąc ze scyzorykiem krzycząc PRAVEN NADCHODZE i pobiegł do stajni po drodze wteptując w sterte łajna pobiegłem za nim czując że w Praven zbliża się imprezka.
    Zaproponnowałem mu towarzystwo gdy usłyszałem że idzie na cmentarz Praven. Zgodził się a ja podrodze cieszyłem się, w Preven są takie słodkie trupy.
    Nie wyjawiłem mu że jestem nekrofilem. Bałem się że zacznie pytać a ja mam też skloności do małych dzieci...
    « Ostatnia zmiana: Lipca 27, 2012, 23:38:23 wysłana przez kaktus_PL1 »

    Offline Gandalf7

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 306
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • "noc najciemniejsza jest przed świtem"
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #32 dnia: Lipca 27, 2012, 23:44:13 »
    Podróżowałem od wielu dni, w końcu dotarłem do karczmy w której miałem odpocząć. Przed karczmą leżała sterta ciał a na dachu stał jakiś wariat, nieopodal do stajni wchodził zbrojny woj. Drzwi do karczmy były rozwalone a przy nich pracował jakiś farmer, spytałem go co się stało a ten opowiedział mi o utarczce dresa z Vaegirem i o tajemniczym wojowniku który wczoraj nawiedził karczmę. Poprosiłem o szklankę rumu i wynająłem pokój, w którym miałem spędzić noc.
    https://clips.twitch.tv/HotQuaintArugulaAllenHuhu

    "Dobra robota Azorek, po każdym wywiadzie leciała dla Ciebie kość leciało dla Ciebie piwko ode mnie i zaraz poleci jeszcze jedno, za świetną robotę i aby mam nadzieję zmotywować Cię do tej idei w przyszłości." Kamillo

    https://www.youtube.com/watch?v=wYoxNbQGS94

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #33 dnia: Lipca 27, 2012, 23:53:44 »
    *Więc o to i jestem, po 4 dniach wędrówki, dotarłem do Praven. Dla pewności zostawię oddział w karczmie, a sam powypytuje wszystkich." - I tak jak widzisz wójcie, dotarłem w poszukiwaniu takiego patałacha. Słyszałeś może o nim? Szuka jakiegoś Hrothgar'a. Nie wiem kto to jest, tym bardziej nic nie wiem. - Słuchaj - rzekł wójt - wiem kto to jest. Zwie się Tyr... -  Tak wiem. Kontynuuj - Pozwól panie, że dalej opowiem. Więc, słyszałem, że jest to zwykłe, dzikie bydle. Zgrywa nie wiadomo kogo, a w rzeczywistości to ciota i debil. Pobił go podobno jakiś chłop co zobaczył jak mu prosiaka chce ten Tyr ukraść.
    *Opowiedział mi wszystko o nim, pewno liczy że mu pomogę i spiorę tego drania. Tak, zgwałcił dodatkowo parę sióstr miecza z garnizonu, a następnie zostawił je na pastwę jego ludzi. Szczęście, że walczyły jak należy, w innym razie...* - Tak podążał wojownik i już całkiem sprytnie zastawił na niego zasadzkę. Przeszukali całe miasto, od wszystkich ruder do samego zamku lorda. Szykowało się coś wielkiego, a to jest prawdziwe życie. Pełne przygód. Przypomniało mu się jak przywidział mu się jakiś demon. ŁOOOOŁ. Chyba ciągle odczuwa skutki tej balangi. Szkoda tylko, że... ah! - ocknął się woj - wczoraj impra była, :P

    *Zasadzka nastawiona. Czekam tu już 2 godziny. O! Co to? Czyżby znalazł sobie jakiegoś lizodupa? Chyba tak, nie chyba a na pewno. Wygląda jak jakiś pedofil, czy jak ich zwą - nekrofil.* - Dobra, dajemy, śledzimy go po cichu. Wy - wskazując kilku żołnierzy - obstawiajcie tyły, na wszelki wypadek. Po takich gościach można się wszystkiego spodziewać. -*Idą w stronę cmentarza? Nom, jakby ten jego... towarzysz go zgwałcił, ułatwiłby nam zadanie. Ehhh...* - I tu woj zapadł w marzenia, jakby rozkoszował się widokiem cierpienia nekrofila po tym, jak został skazany za gejostwo. Tak się zamarzył, że nie usłyszał dokładnie ich rozmowy, jedynie urywek, coś i Hretrogu, czy innym palancie...
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline kaktus_PL1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 256
    • Piwa: 1
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #34 dnia: Lipca 28, 2012, 00:04:08 »
    Rapodegustator kazał mi zakopać się w trumnie na cmentarzu i podsłuchiwać o czym rozwawiają, niestey gdy zobaczyłem jaki sexi trup leży w trumnie odebrało mi rosądek (cokolwiek to jest) i gdy kończyłem usłyszałem że jakiś idiota wykrzykuje słowa ze strego języka i nagle trup ożył okazało się że chce mi odgryść członka. Wyskoczyłem więc z trumny z okrzykiem WHAT UP? :p

    Offline Gandalf7

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 306
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • "noc najciemniejsza jest przed świtem"
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #35 dnia: Lipca 28, 2012, 00:11:17 »
    W tym czasie przebywałem w Praven w gościnie u króla. Przechadzając się po mieście zobaczyłem jak wariat co stał na dachu karczmy wchodzi do trumny a zbrojny woj zakopuje go. Następnie woj schował się w pobliskich krzakach z dwoma kompanami (Bóg wie co tam robili ). Po dwóch kwadransach nadchodzi Tyr z swoim lizodupem, stają przy jednym pomniku i naradzają się. Nagle z trumny wyskakuje wariat z karczmy nagi a za nim trup pragnący odgryść mu członka...... 
    https://clips.twitch.tv/HotQuaintArugulaAllenHuhu

    "Dobra robota Azorek, po każdym wywiadzie leciała dla Ciebie kość leciało dla Ciebie piwko ode mnie i zaraz poleci jeszcze jedno, za świetną robotę i aby mam nadzieję zmotywować Cię do tej idei w przyszłości." Kamillo

    https://www.youtube.com/watch?v=wYoxNbQGS94

    Offline kaktus_PL1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 256
    • Piwa: 1
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #36 dnia: Lipca 28, 2012, 00:26:23 »
    Gdy wyskoczyłem zobczyłem 2 ludzi jednym z nich była ta ciota Tyr a drugi prawdopodobnie Hrotharg po plakietce na której pisało
     "Hrotharg. W czym moge pomóc.
    Uczę się."
    I nagle ten drugi zaczoł krzyczeć "Katrina jak mogłas mnie zdradzić nawet teraz przy wszytkich próbujesz mu loda robić. Idziemy do domu." I odszedł ciągnąc za włosy trupa który płacząc przepraszał. A ja schowałem się do trumny po ubranie i broń podczs gdy Tyr zagwizdał i przybyło 6 uzbrojonych świń MUHAHAHAHAHA myślałeś że porywam świne dla jedzenia HAHAH zrobie z nich swoją armie (kolejny demoniczny śmiech przerwał mu atak kaszlu.)
    Brać go-zakrzyknoł. W odpowiedz świne popatrzyły się na niego tępo a 1 zaczeła uciekać w strone rzeźnika.

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #37 dnia: Lipca 28, 2012, 00:32:27 »
    *Ah! Wiedziałem że będzie się musiało coś zdarzyć. Ukrylibyśmy się tu, a w afekcie "niechcący" pociachali tego patałacha i jego pedofila. Ale już idą tu jakieś zombiaki, w moją stronę...* - S********j! K***a, nie ma co, oddział, wybijamy zaraze! - Wtem wyskoczyło z ukrytej zasadzki w sumie 30 ludzi, głównie strażników i 2 rycerzy + ich dowódca. Rozległa się krwawa walka na cmentarzu, a zaalarmowany garnizon poszedł sprawdzić co się stało. *Wtem oto i jesteś, Tyrze. Pożegnaj się bydlaku* - I zaczął gnać w jego stronę, kiedy to kilku truposzy zostało zauważonych przez jego ludzi, jak ganiają jakiegoś idiotę i chcą mu zapewne coś odgryźć i się tym pobawić, albo gorzej... fu! *Co to za psychopata? Nie, kaktus? K***a, jeśli wyjdziesz z tego żywy, osobiście przetnę ci łeb! Idiota!* - Gdy nagle wyskoczyło 200 ludzi uzbrojonych po zęby ze wszystkich możliwych stron. Pewnie garnizon - pomyślał wojownik - mam tylko nadzieje, że nie będzie to gruba afera.

    Garnizon powybijał wszystkich ożywieńców do cna, gdy Vaegir zauważył patałacha uciekającego z czyjąś głową. Bestia dosięgnęła swojego celu, jak to się mówiło "To ataku konsekwencje. Trzeba z gówna się wyślizgać, to na przyszłość daje lekcje. Zawiasy to jak lejce, jeden błąd - na morde lece."  *Mogłem go osobiście dopaść jak wchodził do bram, a potem uciec stąd na jakiś czas, po czym wrócić 3 miesiące jak i dalej po całym zdarzeniu. Teraz jednak, garnizon zaciągnął nas w jedno miejsce, wszystkich, co byli niedaleko cmentarza i cokolwiek widzieli lub słyszeli. Powinienem go gonić, ale jak dam dyla, wytną każdego w pień, nawet te niewinne kobiety, czy dziecko, co żebrało jedynie o parę denarów na chleb, jako że jego matka potrzebowała mieć dokonanej operacji. Moment, czy ja się zmartwiłem ich losem, że aż tak pogdybałem? No nic, przybyli...* - Oświadczam wam, że nie będziemy się z wami pierniczyć. Wyjaśnijmy co mamy wyjaśnić i zejdźcie nam z drogi. Gonimy jakiegoś transwestytę i "Mysterious Stranger'a" więc pali nam się trochę.
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline kaktus_PL1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 256
    • Piwa: 1
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #38 dnia: Lipca 28, 2012, 00:48:26 »
    Ożywieńcy zlecieli się jak piłka do polskiej bramki. W tej sytuacj mogłem zrobić tylko jedno... zabrałem sprzęt i odjechałem na świni omijając strażników w stronę słońca po 2 dniach skapnołem się że wschodzi i zachodzi po przeciwnych stronach więc wruciłem do Praven. Na placu akurat była egzekucja mieli powieśić dowódce wraz z odziałem za zniszczenie cmentarza. Pomachałem Rapodegustatorowi na co odpowiedział Zabije cie poje***cu.
    Nagle zobaczyłem że mają zabić ładną siostre miecza i szkoda mi jej się zrobiło krzyknołem więc do lorda który przewodził egzkucją. "Panie zwolni chociarz jednego więźnia w zamian dam ci tego rumaka" powiedzałem wzkazując na świnie.Zobaczyłem błysk nadzieji w oczach Rapodegustatora niewiem po co miałem go ratować? Lord powidzał po oględzinach "O ranyy to Nimbus 2000!!! Zwolnie ci za to wszystkich.
    Zgodziłem się. W gratisie lord dał mi krokodyla rasy Reksio. Nazwałem go Stalin.

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #39 dnia: Lipca 28, 2012, 00:55:02 »
    Dobra kaktus, tym razem ci się upiekło. Zresztą, wpierdzieliłeś nas w to sam. Nie oczekuj że będę cię za to całował po dupie czy coś, ale mimo wszystko dzięki. Te patałachy swadiańskie nie wiedzą chyba kogo szukamy. *Nie dali nam dojść do słowa, a już kazał nas lord pojmać. Kaktus kaktus, ty k***o. Postawie ci za to dzban wina z najniższej półki.*
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Jan Zamoyski

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 47
    • Piwa: 0
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #40 dnia: Lipca 28, 2012, 03:05:31 »
    Hahaha Koń by się uśmiał z tego waszego wspólnego chędożenia, Chyba za dużo bukłaków przelaliście przez gardła żeby mieć odwagę takie dyrdymały wykrzykiwać przy tak już jak widzę icznej gawiedzi mych pobratymców....

    zaraz
    zaraz !!!

    jest tu jeszcze jakiś Rhodok ? czy me ślepia kłamią (z każdym kolejnym kuflem wydawało się że jakiś wchodził)

    widzę po dwój nie ...
    Nie ! po trój nie
    Sporo was tutaj ale to nic załatwię połowę za nim reszta wpadnie hurmą




    ps: Ale macie chore głowy (co się uśmiałem :P)
    « Ostatnia zmiana: Lipca 28, 2012, 03:18:10 wysłana przez Jan Zamoyski »
    "To mniey boli "

    Florian Szary

    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #41 dnia: Lipca 28, 2012, 08:02:54 »
    Po tym wszystkim zaczynałem wątpić w to ze piwo jest dobre.na pewno barman coś do niego dolał.Głowa jednak nie bolała bardzo.Sir Theobald miał racje mówiąc że jak wyruszę na rok w świat wiele zobaczę i wiele sie nauczę.Ale to co sie stało w tej karczmie...masowy pijacki amok,jak nic.
    Wyszedłem z karczmy upewniając się przy tym czy aby sakwa była na swoim miejscu,cholera,sakwa była ale pusta!Ktoś mnie okradł!Trudno,kimkolwiek on jest niech zna moją łaskę,kodeks w końcu.Po wizycie u kowala odebrałem miecz,pęknięcie po ostatniej bitwie znikło,ale gdy spoglądam na ten sponiewierany przez czas miecz zaczynam wątpić iz należał od pokoleń do0 rodu Von Ludeheimów.
    Następnie wsiadłem na rumaka-swoją drogą także był "utyrany"-ruszyłem przed siebie,na prawo był znak z napisem "Praven"Wzdłuż drogi widać było sporo śladów,czyżby pielgrzymka?
    Nie zastanawiając się i wciąż poprawiając rdzewiejącą kolczugę ruszyłem do Praven.Odbiorę zlecenie lub przyłączę się do kompani wojennej.Któż to wie,ale od dziś pije wódkę...
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #42 dnia: Lipca 28, 2012, 12:51:02 »
    Tymczasem, Vaegirski woj, "Rapo" jak zwykli go nazywać po tym, jak rozeszła się wieść o tym, co się stało podczas balangi w tej dziwnej karczmie, wyruszył ze swoimi 150 ludźmi, głównie strażnikami i rycerzami, na wojnę. Wojnę, w sensie nie kampanie, jeszcze 5 dni miał trwać rozejm, a w poszukiwaniu tego popaprańca.

    Gdy wtem, w drodze do karczmy, gdzie miał się udać, spotkał jakiegoś giermka w kolczudze z powybijanymi kółkami. Miał przy sobie również mały, ale zacnego wyglądu miecz jednoręczny.
    - Powitać cie giermku! Dokąd to tak pędzisz, że nawet koń zgubił podkowę?
    - Cholera - odrzekł mu - ktoś mnie okradł podczas balangi w karczmie. Jestem bez grosza przy duszy. Nawet za tą kolczugę dostane nie więcej jak 30 denarów, bo mój skill w handlarstwie wynosi jedynie 2. Powiedz, nie wspomożesz biednego giermka czymkolwiek na drogę? Zmierzam ku Praven, słyszałem że kampania przeciwko Rhodokom się zbiera. Spieszno mi tam bardzo.
    - Lorda tam na pewno spotkasz, ale - kontynuował - szczęścia tam nie znajdziesz. Niejaki kaktus, nająłem go by słuchał co opowiada jakaś łachudra, co jest zwykłym zwierzęciem. Ale ten idiota, nagi wyskoczył z grobu z kilkoma trupami. Domyślam się o co chodziło... ale przez to, złapał nas garnizon, i - niechętnie dodał - gdyby nie dał okupu za nas, jakiejś świni, to byśmy już wisieli na szubienicy za zniszczenie cmentarza.
    - Co to ma jednak wspólnego z kampanią?
    - Owy lord jest zajęty oglądaniem swojego prezentu, więc nie pomówisz z nim, to jest pewne. Tym bardziej, że wyglądasz jak bękart, którego ojciec mógł skraść te kolczugę.
    Tak przebiegała ich rozmowa, aż w końcu Rapo zaproponował mu dołączenie do oddziału. Jako iż Aldred nie miał grosza przy duszy, zgodził się przez jakiś czas mu towarzyszyć. Jeśli lord miał go mieć w dupie, to bardzo dziękuje.
    Wyruszyli spowrotem do brudnej karczmy, przy której już trochę było uprzątnięte. Ostatnio było przynajmniej 80 ciał, teraz było najwyżej kilkanaście.
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #43 dnia: Lipca 28, 2012, 13:22:30 »
    -Rapo,po pierwsze nie bękart.Po drugie chciałbym udać się na jakąś szczytną kampanie.Co my będziemy robić w tej karczmie.Piwa od dziś nie piję.Koszmary na jawie mam po tym...
    Ruszyłem więc za dziwnym gościem,kto wie?Może tak los zechciał by dopomóc mu ?Ale w czym?I na Zendar?Skill?dziwne nowe słowa wprowadzali mędrcy,bardzo dziwne..
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kilka słów do oberżysty tego Ku...... Karczmy !!
    « Odpowiedź #44 dnia: Lipca 28, 2012, 13:49:48 »
    -Aldredzie, za 5 dni kończy się rozejm z Rhodokami. Ja się na nich na pewno wyprawie. Po za tym, sakwa twa świeci pustkami, czemu by trochę nie zarobić przed pójściem na kampanie?
    *Ciekawe czy słyszał o tym typku co do karczmy wparował i hojnego oberżyste pociachał. Przecież, zabijając go, sam nieźle się wzbogacę. Przed Aldredem stoi świetlana przyszłość. Jest w nim coś takiego, co mówi mi, że będzie kiedyś o nim głośno.* - Wiem że różne rzeczy sobie możesz o mnie pomyśleć, jak zresztą każdy. Wtajemniczę cie po części gdzie się udajemy. Jedziemy wymierzyć sprawiedliwość - dumnie wypowiadając, rzekł dalej - jakiś dziwny patałach, podobno w Praven, zgwałcił kilka sióstr miecza z garnizonu. Powiedział mi o tym sam wójt miasta, a że wiemy gdzie się on udał, jedziemy tam i nie żałujemy koni!
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.