swadianie to po prostu archetyp feudalnego, średniowiecznego królestwa. rycerze, zbrojni, sierżanci, straż królewska, kusznicy i te klimaty.
jak już Tale Worlds wymyśliło taką typową frakcję dla swojej gry to wypadało im stworzyć jakiegoś przeciwnika żeby nie było nudno. w samych wczesnych wersjach gry kombinowano coś z nieumarłymi więc całkiem możliwe że mount and blade w zamyśle miał być grą fantasy. jednak porzucono ten pomysł i stworzono po prostu alternatywny świat luźno nawiązujący wzorem do średniowiecznej europy.
wrogiem zachodnich, "frankijskich" swadianów zostali vaegirowie, wyraźnie wzorowani na państwach ruskich.
khergici byli już w wersjach 0.800 jeśli nie wcześniej, jednak jako bandyci na południu. jako frakcja wzorowani są oczywiście na imperium mongolskim.
nordowie - nie trzeba chyba tłumaczyć. skandynawowie z końca VIII wieku do początku XI.
rhodokowie są po prostu frakcja luźno wzorowana na historycznych małych państwach europejskich które z mniejszym lub większym skutkiem opierały się większym mocarstwom. rhodokowie mają w sobie trochę ze szkotów, holendrów, szwajcarów, husyckich czechów i odrobinę z włoskich państw miast. trochę kojarzą się również z węgierską czarną armią za macieja korwina.
co do sarranidów to najbliższa myśl przychodzi że to arabowie. jednak geograficznie odpowiadają turkom, więc powiedziałbym że to po prostu zislamizowana turcja, sułtanat. jednostka mameluk sugeruje znów że to arabowie, dlatego stwierdzę że ta frakcja to po prostu mieszanka islamskich państw. dziwne są tylko ich proste miecze przypominające europejskie pałasze, kiedy muzułmanie posługiwali się szablami i sejmitarami.