Hej hej, dawno nic nie pisałem ;)
Odkopię trochę wątek i podrzucę fotkę trochę specjalną, bo za jednym zamachem przedstawiają się dwaj członkowie Tawerny, tj. ja i Oktawian (a w zasadzie na odwrót)
Czasami zastanawiam się - co tak naprawdę zyskuję, bądź też już zyskałem dzięki grom i Tawernie, która w zasadzie na długi okres całkiem mnie pochłonęła wraz z M&B...
I z perspektywy czasu powiedzieć mogę, że z pewnością najcenniejszą z nich są zdobyte znajomości - tak jak ta z Oktawianem :)