Witam serdecznie,
Z góry przepraszam za zaśmiecanie wątku 14. Pułki Kirasjerów, lecz chciałbym nawiązać bezpośrednio do wcześniejszego postu Matima. Proszę też o potraktowanie poniższej wiadomości jako wypowiedź czysto informacyjną, która nie ma na celu zaogniania dyskusji w tym wątku.
To ja, nie Saddam zapisywałem 4pp na bitwę do K-KA i to ja kontaktowałem się w tej sprawie z K-KA. Niestety, jak wcześniej wspomniał Rome, większość wczorajszego dnia spędziłem w szpitalu z powodu "małego" wypadku(dla szczególnie zainteresowanych PW, gdyż nie uważam za celowe szczególne rozwodzenie się w tym punkcie nad dokładnymi powodami), dlatego w żaden sposób nie mogłem wejść wczoraj poinformować nikogo o mojej nieobecności. Całą sytuację wyjaśniłem wieczorem z PrideOfNi w pierwszym możliwym terminie. Uważam jednak wyciąganie tego rodzaju daleko idących wniosków bez podparcia ich żadnymi argumentami za wysoce niestosowne.
Wczoraj napisał do na PrideofNi z pytaniem, czy przypadkiem nie mamy jakiegoś kontaktu do 4pp, gdyż serdecznie zaprosił ich na swój event i pomimo tego, że się zgodzili przyjść, całkowicie event olali.
Chciałbym poprosić o niewyciąganie tak daleko idących wniosków, w szczególności w sytuacji, kiedy ma się niewystarczającą wiedzę o prawdziwym przebiegu wypadków (4pp nie zostało zaproszone na bitwę, lecz zapisało się na nią. Odnosi się to tym bardziej do drugiej części zdania, ponieważ nie potrafię ocenić, na jakiej podstawie stwierdzony został powód nieobecności 4pp (który to zwykł szanować inne regimenty, tak więc, jeśli nie może pojawić się na organizowanej przez inny pułk bitwie ma ku temu istotny powód).
Odpowiedzieliśmy, że nazwa kojarzy się nam z 4e, ale o czymś takim jak 4pp nigdy nie słyszeliśmy, jednak chętnie weźmiemy ich slota.
Drugim, nie mniej ważnym tematem, który chciałbym poruszyć jest nieetyczne zachowanie 14pk w rozmowie z PrideOfNi. Cała sytuacja jest o tyle kuriozalna, że zamiast - co nakazuje przyzwoitość- przekazać wiadomość do dowolnej dostępnej w tym czasie osoby z 4pp, lub choćby stwierdzenia, że, co prawda 4 Pułk Piechoty znamy, lecz nie mamy pojęcia, jaki jest powód jego nieobecności, rozmówca z 14. Pułku Kirasjerów celowo wprowadził swojego interlokutora w błąd.
Test IQ. Pozdrowienia i szablon porównawczy dla Sadama.
Niestety, jak już wcześniej napisałem, Saddam nie jest połączony z całą sprawą, choć uważam, że z chęcią dowiedziałby się, na czym ów test miałby polegać.
Pozwolę sobie podsumować mój post wypowiedzią Garonda z tematu Pułku 4. Piechoty:
Panowie, widzę, że jest ciężko się dogadać, ale bardzo proszę o nienadużywanie słowa "prowokacja", gdyż jest to po prostu śmieszne i ma na celu wywołać aferę i pokazać 14pk w złym świetle..Niektórym z Was się to udaje, ale na szczęście tylko na polskiej, dość mało znaczącej scenie NW.
Myślę, że nie tylko ja widzę wyraźny dysonans pomiędzy tym, jak chcecie być traktowani, a jak traktujecie innych. Nie mam zamiaru wchodzić w dyskusję na temat intencji wypowiedzi Matima (która - jak wykazałem powyżej - w wielu punktach mocno odkształca fakty na niekorzyść P4P). Jeśli któryś z regimentów w tej sytuacji pokazał się w złym świetle, to raczej poprzez niesportowe zachowanie wyrażone celową dezinformacją. To Wy sami pracujecie na swoją reputację, a prowokując takie sytuacje bynajmniej jej nie polepszacie. Całość jednak pozostawiam do oceny własnej wszystkim osobom, które poświęciły chwilkę, by przeczytać tą wiadomość.
Gorąco pozdrawiam,
Rizzet