Ja na początku mojej rozgrywki wybieram Kobietę/Mężczyznę. Następnie wybieram opcje - Ojciec był wędrownym handlarzem - dzięki temu, na początek dostaję więcej denarów, za które mogę zakupić broń drzewcową lub inną lepszą. Najlepiej było by, gdyby lanca, pika, włócznia zadawała rany obuchowe. Dzięki temu sprzedamy jeńców, ze znacznym zyskiem.
W początkowych etapach gry rozwijam Zręczność, podnosząc sobie najpierw Jazdę konną do poziomu 4 i władanie bronią 4. Następnie inwestuję w siłę - Siła uderzenia i tarcza. gdy rozwinę siłę do 13 i zręczność do 12 zaczynam inwestować w inteligencję 12 i charyzmę ile tylko się da. W między czasie podnoszę sobie jeszcze od czasu do czasu siłę, zręczność i inteligencje. Ale główny nacisk kładę na: przywództwo i zarządzanie więźniami.
(http://img51.imageshack.us/img51/6882/mbwarband20110214202040.png)
Dlaczego rozwijam Charyzmę na samym końcu? W początkowych etapach gry liczy się przetrwanie. A umiejętności Przywództwa raczej nie są mi aż tak przydatne. Tym bardziej, że w pierwszych 120 dniach, będę rozwijała swoich herosów jak i samą siebie.
Dlatego, nie jestem skoncentrowana na werbowaniu jednostek, do mojej armii.
Jeżeli chodzi o umiejętności, jak Inżynieria, Szukanie ścieżek, Chirurgia, Trening, Taktyka, Handel, to od tego są moi towarzysze, którym rozwijam te zdolności.
Należy pamiętać o tym, że naprawdę warto inwestować w jazdę i tarcze. Mając konia z opancerzeniem 59 i atakiem 49 dosłownie możemy "orać" szeregi wrogiej piechoty, która pod umiejętnością - siłą uderzenia 4 - będzie padała. Broń obuchowa lub miecz idealnie się do tego nadaje. Zwłaszcza, gdy w początkowej fazie rozgrywki walczymy z banitami.
Nie polecam również w początkowej fazie gry "budowania" wielkiej armii. Właściwie, to powinna składać się ona jedynie z naszych towarzyszy, którzy w miarę czasu nabiorą cennego doświadczenia. Towarzyszącym mi towarzyszy uzbrajam w kopie/lance, broń obuchową i tarcze. Zawsze staram się pochwycić najwięcej jeńców, jak to jest tylko możliwe, by następnie sprzedać ich z zyskiem. Pieniądze inwestuję w fabryki, bo zbroje i temu podobne zdobywam na moich jeńcach.
Mając 17 towarzyszy i w każdym mieście fabrykę, zarabiam tygodniowo prawie 12.000 denarów. To w zupełności wystarcza, by powoli uzbrajać moich herosów.
Jak kawki to raczej nie. Zresztą wszystko zależy od tego, do jakiej frakcji należy ów zdobywany przez ciebie zamek. Swadiańscy Rycerze i Nordycy Huskarlowie w Native zdobywali dla mnie zamki.
PS.
Gacek3000 kiedyś w necie znalazłam taki o to fajny Avek
(http://img96.imageshack.us/img96/706/avatar13461.gif)
Nie wierzę... Sprawdź Steama, właśnie powinieneś dostać aczika "Archeolog polskiej sceny M&B" za ten 3 letni odkop...
(http://troll.me/images/thumbs-up-jesus-says/keep-it-up-bro.jpg)