Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: Draghar w Lutego 14, 2011, 12:52:18

Tytuł: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Draghar w Lutego 14, 2011, 12:52:18
Bry.

Od razu powiem, że z M&B nie mam pierwszej styczności. Grałem już w podstawke i Warbanda, ale raczej to była gra na zasadzie "CTRL + X", "CTRL + H" więc grą tego nazwać nie można :D

Dla odmiany chciałem zagrać sobie bez ulepszeń, ułatwień, etc. No i mam kilka pytań:

1. Jaki build najlepiej robić? Do tej pory grałem raczej z postacią robioną pod dowodzenie/zarządzanie więźniami. Więc charyzma maksymalnie w górę, a reszta to już tam różnie. Z eq grałem na zasadzie + 2h sword + łuk + 2 kołczany
2. (pytanie raczej pod build) jak z towarzyszami? których warto brać ze względu na przydatność w walce, a których ze względu na rozwinięte umiejętności, i jak ich dalej rozwijać.
3. Z którą frakcją najlepiej się zaznajomić?
4. Mówią, że początki najtrudniejsze i pewnie mają rację - więc na czym najlepiej na początku się skupić? Próba dorobienia się na handlu? Arena? A może zadania od lordów?
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lutego 14, 2011, 13:41:55
1. Nie ma recepty na "najlepszy build", gdyż każdy preferuje coś innego, wiec kieruj się tym, co sprawia Ci przyjemność (po to są gry, czyż nie?). Dla ciekawostki mogę podać link do atrybutów/umiejętności/biegłości otrzymywanych przy tworzeniu postaci: http://www.mountblade.info/page/22 (http://www.mountblade.info/page/22) - działa zarówno z M&B i WB.
2. Generalnie wojownikiem może być każdy. Wystarczy rozwijać bojowe umiejętności, zainwestować w dobry sprzęt, etc. Bardziej natomiast opłaca się rozwijać niektórym bohaterom specjalizacje - np medycynę, zwiad, taktykę, etc. Należy też pamiętac, że nie każdy z NPC-ów ma swoje sympatie i antypatie. Listę bohaterów, ich początkowe statystki oraz przyjaciół i wrogów znajdziesz w tym temacie: http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=2221.0 (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=2221.0)
3. Również kwestia gustu...
 -> Rhodocy - potężni kusznicy, mocni sierżanci,
 -> Nordowie - potężna piechota, średni łucznicy
 -> Swadia - potężna konnica, silna piechota, słabi kusznicy
 -> Vaegirowie - silna konnica, silna piechota, mocni łucznicy
 -> Khanat - łucznicy konni, średnia konnica
 -> Sarranidzi - mocni konni, średnia piechota, słabi łucznicy
* wg mnie
4. Łapałeś więźniów i ich sprzedawałeś -wg mnie najlepszy interes... Doświadczenie z walki, pieniądze za łupy i jeńców. Możesz też spróbować wybudować parę faktorii w miastach, które będą generować Ci dochody dodatkowe. Arena odpada, chyba, że lubisz brać udział w turniejach - jest taki "wałek", że na czas uczt w miastach można stoczyć nawet do kilku-nastu turniejów (po wygranej/przegranej odczekaj 2 cykle dnia i ponownie wejdź do miasta)...

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: skuadak w Lutego 14, 2011, 14:08:33
siema

1. Polecam bulit "combat" - czyli w skille związane z walką (power strike/draw/ ironflash/ riding itd), broń tarcza+jednoręczna + łuk - ale to kwestia upodobań, dla mnie to najlepszy zestaw, dla ciebie może być ^$%7wy. Nie dawaj raczej w skille "part skills(drużynowe), od tego są npc,
2. Dobrze jest mieć jak nawięcej  towarzyszy - zestawy stabilne (czyli nikt nie odejdzie, bo nie lubi kogoś tam) są dwa: Matheld, Marnid, Lezalit, Katrin, Borcha, Artimenner, Rolf, Nizar albo Deshavi, Klethi, Ymira, Jeremus, Firentis, Bunduk, Bachestur, Alayen. Ponoć drugi zestaw jest lepszy. W skille dawaj im jak lubisz, zwróc tylko uwagę, żeby się nie pokrywały ze sobą i rozwijaj skille, które dany npc już ma podniesione (jak leczenie u jeremusa np.)
3. Tutaj znowu każdy woli inaczej, ale na sam początek polecam Swadian - ssą przy zdobywaniu twierdz, ale na polu (dość płaskim dodajmy) rozjeżdżają wszystkich. ( To pytanie to niezły flejm katalizator ;p). Tak nawiasem, to nie musisz brać jednostek tylko z jednej frakcji.
4. Jeśli masz zamiar długo grać (jakieś 1000 dni w grze) polecam od 1. Znalezienia 8 npc, podniesienia im lvl w walce pierw z grabieżcami (looterami) potem bandytami (ci z lasu są cieńcy). Potem jak szybko się da dawaj na korsarzy (seariders) - świetny loot , dozbroisz z niego npc, 3. następnie kiedy tylko uzbierasz jako takie uzbrojenie i 10000 denarów kupuj fabryki w każdym mieście wg. schematu Shariz liennen wawery (lniarnia ??), Jelkala tannery (produkcja skór), reszta miast - Farbiarnie (dyeworks). Zajmuje to trochę czasu (jakieś dwa-trzy miesiące gry), ale kiedy skończysz dostajesz 11-12 tys. denarów co tydzień,bez kiwnięcia palcem i w tym momencie znikają jakiekolwiek problemy z kasą. Dołącz też do jakiejś frakcji, żeby łapać prawo do rządzenia. Jak już się dorobisz jako takiej kasy werbuj npc z tej  pozostałej ósemki, wysyłaj ich na misję gdzie zdobywa się prawo do rządzenia, kiedy wrócą czym prędzej wywal, bo sieją ferment. I to tyle.

Aha - jak masz zamiar próbować podbić całą Caladrię - nie najeżdżaj wiosek, a już na pewno nie wszystkich jak leci - z wioski, z którą masz chociaż -1 relacji nie możesz werbować ludzi, a nigdy nie wiesz kiedy będziesz ich potrzebował, także chociaż kasa z grabienia jest bardzo dobra, lepiej odpuścić. Zamiast bić biednych chłopów pomagaj im przy najazdach bandytów ( i nie zabieraj im tej smętnej kiełbasy i bułki, które ci chcą dać w podzięce) - po pierwsze zyskasz honor, po drugie z wioski z dodatnimi relacjami możesz werbować najemników nawet jeśli twoje królestwo jest w czasie wojny z panami tej wiochy, po trzecie gdy już masz b wysokie relacje możesz werbować lepiej wyszkolone oddziały (swadiańska milicja czy piechurzy zamiast rekrutów itd.) i liczniejsze. Dla tego warto mieć jakieś ulubione 2-3 wioski z relacjami 99 z których w razie potrzeby zrekrutujesz np. 37 swadiańskich milicjantów.

Oczywiście to tylko jeden ze sposobów na grę, ale dość dobry imo.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Draghar w Lutego 14, 2011, 14:13:42
@skuadak -> a co w takim wypadku z przywództwem i zarządzaniem więźniami? Olać i rozmiar oddziału zdobywać czysto poprzez reputację?

No i jak z zestawem pytań na start?

Myślałem nad czymś takim:
1. Zubożały szlachcic
2. Paź
3. Giermek
4 Zemsta/wyrzucenie z domu.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: skuadak w Lutego 14, 2011, 14:28:15
Przy zubożałym szlachcicu już masz jakieś 2 przywództwa - osobiście nie dawałbym nic ponadto , i tak rozmiar armii zależy głównie od reputacji. Zarządzania więźniami nie brałbym więcej niż 1. Co do pytań to nie pamiętam, która odpowiedź daje jakie skille, zrób po prostu postać i jak ci nie będzie odpowiadać to zacznij od nowa.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Draghar w Lutego 14, 2011, 14:31:26
Co do pytań to nie pamiętam, która odpowiedź daje jakie skille, zrób po prostu postać i jak ci nie będzie odpowiadać to zacznij od nowa.

http://www.mountblade.info/page/22
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: skuadak w Lutego 14, 2011, 14:46:58
Osobiście wziąłbym facet, doświadczonym wojownikiem, paziem, giermkiem, zemsty. Dodał może jeden do łapania więźniów ( chociaż teraz gram bez tej umiejętności i żyję), resztę w żelazną skórę, mocny cios, potężny naciąg. Sprzedał kuszę, kupił łuk. Tyle, że tobie może to w ogóle nie odpowiadać. Niemniej 2 rzeczy, które polecam każdemu to znaleźć 8 towarzyszy i założyć w miarę szybko fabryki w każdym mieście.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Lutego 14, 2011, 22:00:25
Ja na początku mojej rozgrywki wybieram Kobietę/Mężczyznę. Następnie wybieram opcje - Ojciec był wędrownym handlarzem - dzięki temu, na początek dostaję więcej denarów, za które mogę zakupić broń drzewcową lub inną lepszą. Najlepiej było by, gdyby lanca, pika, włócznia zadawała rany obuchowe. Dzięki temu sprzedamy jeńców, ze znacznym zyskiem.
W początkowych etapach gry rozwijam Zręczność, podnosząc sobie najpierw Jazdę konną do poziomu 4 i władanie bronią 4. Następnie inwestuję w siłę - Siła uderzenia i tarcza. gdy rozwinę siłę do 13 i zręczność do 12 zaczynam inwestować w inteligencję 12 i charyzmę ile tylko się da. W między czasie podnoszę sobie jeszcze od czasu do czasu siłę, zręczność i inteligencje. Ale główny nacisk kładę na: przywództwo i zarządzanie więźniami.

(click to show/hide)

Dlaczego rozwijam Charyzmę na samym końcu? W początkowych etapach gry liczy się przetrwanie. A umiejętności Przywództwa raczej nie są mi aż tak przydatne. Tym bardziej, że w pierwszych 120 dniach, będę rozwijała swoich herosów jak i samą siebie.
Dlatego, nie jestem skoncentrowana na werbowaniu jednostek, do mojej armii.

Jeżeli chodzi o umiejętności, jak Inżynieria, Szukanie ścieżek, Chirurgia, Trening, Taktyka, Handel, to od tego są moi towarzysze, którym rozwijam te zdolności.

Należy pamiętać o tym, że naprawdę warto inwestować w jazdę i tarcze. Mając konia z opancerzeniem 59 i atakiem 49 dosłownie możemy "orać" szeregi wrogiej piechoty, która pod umiejętnością - siłą uderzenia 4 - będzie padała. Broń obuchowa lub miecz idealnie się do tego nadaje. Zwłaszcza, gdy w początkowej fazie rozgrywki walczymy z banitami. 
Nie polecam również w początkowej fazie gry "budowania" wielkiej armii. Właściwie, to powinna składać się ona jedynie z naszych towarzyszy, którzy w miarę czasu nabiorą cennego doświadczenia. Towarzyszącym mi towarzyszy uzbrajam w kopie/lance, broń obuchową i tarcze. Zawsze staram się pochwycić najwięcej jeńców, jak to jest tylko możliwe, by następnie sprzedać ich z zyskiem. Pieniądze inwestuję w fabryki, bo zbroje i temu podobne zdobywam na moich jeńcach.
Mając 17 towarzyszy i w każdym mieście fabrykę, zarabiam tygodniowo prawie 12.000 denarów. To w zupełności wystarcza, by powoli uzbrajać moich herosów.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: nosveratu w Lutego 15, 2011, 10:48:47
Mam pytanko, dało by się przenieść itemy z jednego modu do drugiego?
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lutego 15, 2011, 11:16:57
Mam pytanko, dało by się przenieść itemy z jednego modu do drugiego?
Pewnie.
Musisz owe przedmioty zlokalizować w plikach moda, przekopiować/przenieść owy plik z przedmiotami do katalogu moda, do którego chcesz je dodać i wy-edytować plik item_kinds1.txt moda.
Zapoznaj się z tym poradnikiem: http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=5445.0

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: nosveratu w Lutego 16, 2011, 15:22:02
Chciałbym przenieść kilka itemów z modułu Custom Commander do Native można to zrobić a mianowicie broń palną i miesze samurajskie
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Michael1205 w Lutego 16, 2011, 16:33:02
Mam pytanie ,
d0o którego z państw jest najkorzystniej dojść mówię tu o rozbudowanej kampanii?
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: nosveratu w Lutego 16, 2011, 16:54:50
Każda ma swoje plusy ja jestem u Vergirów wszystko jest ok tylko przy zdobywaniu zamków i miast jest trudniej. To dobrzy berserkerzy ale słabi w obronie.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Gacek3000 w Lutego 16, 2011, 18:53:49
Każda ma swoje plusy ja jestem u Vergirów wszystko jest ok tylko przy zdobywaniu zamków i miast jest trudniej. To dobrzy berserkerzy ale słabi w obronie.


Coś Ci się musiało pomylić z frakcjami. Vaegirzy to bardzo dobrze zbalansowana frakcja, która posiada silną konnicę oraz dobrą piechotę i łuczników (Vaegirscy Mistrzowie Łuków nadają się do obrony zamków).
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: nosveratu w Lutego 16, 2011, 19:05:42
Mówiłem o zdobywaniu zamku zbrojni padają jak kawki
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Lutego 16, 2011, 20:18:27
Ja do zdobywania zawsze używałem Nordów, iż to prawdziwe "czołgi".
Veagirowie i Rhodocy to był moj garnizon w zamkach do obrony. I spisywali się świetnie.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Lutego 17, 2011, 11:54:17
Mówiłem o zdobywaniu zamku zbrojni padają jak kawki

Zbrojni to konnica, a ona raczej nie brała się za zamki. najlepsza do takiej roboty zawsze była piechota. Nordyccy Huskarlowie chyba "wymiatają" wszystkich dwunożnych wojaków.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: nosveratu w Lutego 17, 2011, 12:02:37
Wiesz będąc babą w grze jest o tyle ciężko że mają ciebie w tyłku i zamku nie dostaniesz tak łatwo, więc nie masz gdzie armii zostawić i jej wymienić na inną, atakujesz tym co masz. A już od kilku dziesięciu dni walczę o względy bojarów i klapa.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Lutego 17, 2011, 12:22:22
A ilu możesz mieć wojaków w armii ?

JA miałam coś około 160, a w jej skład wchodziło 110 Swadiańskich rycerzy i 50 Nordyckich Huskarli, i też byłam babką i jakoś zamek Knudarr zdobyłam.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: nosveratu w Lutego 17, 2011, 12:39:59
nieco ponad 100 tylko wiesz jak to jest czym większa armia tym morale niższe mimo że plusy za jedzenie, ostatnie wydążenia, i od jednostek frakcji z którą się przyjaźnisz.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Lutego 17, 2011, 13:16:27
Tak, wiem. Po zdobyciu zamku Knudarr, Nordowie zaczęli masowo dezerterować z mojej armii.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: AdrianC w Lutego 17, 2011, 14:12:13
Ja posługuję się wyłącznie Swadiańskimi Rycerzami.
Na otwartym polu, gdy dosiadają wierzchowców, nie mają sobie równych.
A gdy chcę zdobyć zamek lub miasto, to na pierwszy ogień wystawiam moich towarzyszy, a resztę uzupełniam rycerzami.
Gdy zdobywam zamek przy użyciu drabin, zwykle nie ponoszę większych strat(1-2 rycerzy zabitych+kilku ogłuszonych+ogłuszeni towarzysze). Zwykle straty są większe, jeśli chodzi o zabitych, gdy potrzebna jest wieża oblężnicza. Co jest trochę dziwne, bo zwykle nim wieża dotrze do muru, to razem ze swoimi towarzyszami - wszyscy uzbrojeni w łuki - wybijamy pierwszą linię obrony - więc po dotarciu wieży do muru i wejściu na mur moich żołnierzy opór jest zazwyczaj znikomy, bo uzupełnienie dopiero wspina się po schodach na mur. Dopiero w tej fazie moi zaczynają padać... blokują się na schodach starając się zejść na dół i pojedynczo walczą :/ Zwykle komendy niewiele pomagają, bo zawsze kilka niedorajd nie zdąży się cofnąć lub po prostu nie chce się cofnąć i walczy dalej, a wrodzy łucznicy i kusznicy wybijają moich.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Hrabia Darkula w Lutego 17, 2011, 15:10:26
Ja zawsze minimalizuję straty, dlatego do szturmu używam Rhodockich strzelców. Najpierw zdejmuję kuszą kilku wrogich strzelców, później pozwalam swoim strzelać , co masakruje wrogą obronę, choćby to byli Nordyccy Huskarle, czy Sarranidzcy Mamelucy.
Do bitew otwartych używam kombinacji Rhodoccy kusznicy, Swadiańscy konni. Ustawiam kuszników na wzgórzu, a z kawalerią szukam miejsca na tyłach, lub na flance wroga. Wrog atakuje kuszników, kiedy jest blisko, szarżuję kawalerią.
Do tego mam wysoko skill chirurgii.
Taka taktyka powoduje że przy dużym pechy mam straty rzędu 4 ludzi, a zwykle jest to 0 lub 1.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: nosveratu w Lutego 17, 2011, 15:39:05
Nie jestem zwolennikiem mieszanych armii bo nie wiem kiedy z kim będę miał wojnę. Więc walczę tylko Vergirami, ale stworzyć armię tymczasową z nordów tylko żeby zdobyć zamek nie jest głupie.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Lutego 18, 2011, 10:18:49
Nie jestem zwolennikiem mieszanych armii bo nie wiem kiedy z kim będę miał wojnę. Więc walczę tylko Vergirami, ale stworzyć armię tymczasową z nordów tylko żeby zdobyć zamek nie jest głupie.

Nieprawda. Po to tworzy się armie mieszane, bo nigdy nie wiadomo z kim będziesz walczył. Co ci po samej kawalerii jak może zostać wybita w pień przez Rhodockich halabardników ( floris mod)? Co ci po samych piechurach skoro mogą zostać starci w proch przez kawalerię lub kuszników ? Dlatego dobrze jest mieć Kawalerię, piechotę, łuczników i halabardników. To klucz do zwycięstwa.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Shagrath w Lutego 18, 2011, 10:38:58
No wiesz Jagoda... Nie wszyscy grają w mody ;] ale bardzo dobrze mówisz i z pewnością jestem tego samego zdania.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Lutego 18, 2011, 11:47:57
Z modem czy nie, to zawsze warto mieszać armię. Nawet jak grasz na Native, to warto mieć kawalerię, kuszników/łuczników i piechotę. O Halabardnikach wspomniałam bo są w Floris Mod, i nieźle wyżynają Swadiańską kawalerię :(. I dobrze, bo dzięki temu gra jest bardziej zbalansowana. Nawet fajnie wygląda to z kamery, jak pierwsze szeregi kawalerii legną pod siłą halabard. Przez to, zmuszona jestem atakować tylko z flanki.

Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: adamk23 w Lutego 18, 2011, 12:35:38
O tak zawsze lepiej mieć różnorodne jednostki w oddziale bo potem można mieć spore kłopoty ;) Co z tego że miałem 150 ciężkich kawalerzystów skoro do bitwy doszło w lesie gdzie z szarży nici a wróg posiadał głównie ciężką piechotę i wyciął prawie 75 % mojego oddziału (nawet najlepsi rycerze padali jak muchy) :(
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Lutego 18, 2011, 13:44:49
Często jest właśnie tak, że mapie bitwy generowane są tereny, których nie ma na mapie :(
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: nosveratu w Lutego 18, 2011, 15:08:09
Nie chodziło mi o mieszanie jednostek tylko frakcji. Ja też używam mieszanek:)
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Lutego 18, 2011, 16:07:40
Nie chodziło mi o mieszanie jednostek tylko frakcji. Ja też używam mieszanek:)

A no widzisz....bo twoją wypowiedź można zrozumieć dwuznacznie :D
Cytuj
Nie jestem zwolennikiem mieszanych armii bo nie wiem kiedy z kim będę miał wojnę. Więc walczę tylko Vergirami, ale stworzyć armię tymczasową z nordów tylko żeby zdobyć zamek nie jest głupie.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: adamk23 w Lutego 18, 2011, 16:34:40
Nie chodziło mi o mieszanie jednostek tylko frakcji. Ja też używam mieszanek:)


Ale to właśnie mieszanka frakcji daje najlepsze rezultaty! Nie ma to jak swadiańska jazda wspierana przez nordyckich huskarli z domieszką rhodockich strzelców :D ( taki koktajl przyprawi o ból głowy każdego wroga )

PS. Ja osobiście mimo że wypowiadam się że mieszanie wojsk jest najlepszym sposobem na walkę to z racji tego iż jestem zatwardziałym miłośnikiem kawalerii często nie stosuję się do własnych porad ;)
     Obecnie mam 130 wojaków po swoją komendą ( sama jazda ) i ruszam szarżą nawet na szeregi najeżonych pik i włóczni xD
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Lutego 18, 2011, 16:37:40
Ja w polu używałam Swadiańskiej kawalerii i Nordyckich Huskarli. Lecz gdy zdobyłam zamek, to zostawiałam w nim Huskarli i szkoliłam Rhodockich kuszników. Natomiast sama z towarzyszącą mi kawalerią ruszałam i gnębiłam nieprzyjaciela w polu.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: nosveratu w Lutego 19, 2011, 12:44:28
Hehe... A co robicie z moralami? Wiadomo że gdy prowadzić wojnę z frakcją, z której masz wojsko to masz minusy na moralach.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Shagrath w Lutego 19, 2011, 13:07:42
Ja wsadzam ich do zamku (tych co dają minusy) a wyciągam kiedy naprawdę są potrzebni np. atak na zamek
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: nosveratu w Lutego 19, 2011, 13:12:02
A nie odchodzą od ciebie jak są w zamku?
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: matilon w Lutego 19, 2011, 13:16:04
Nie, nie odchodzą, i raczej nie odejdą.(chyba że grasz w jakiegoś moda, który dodaje taką funkcję)
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: adamk23 w Lutego 19, 2011, 13:31:13
A co mi tam te 20 na minusie czy tam ile będzie jeśli mój kozak ma 10 na dowodzenie , kupe żarcia i po zwycięstwach też morale rośnie ;) Żaden wojak nie opuszcza takiego oddziału xD

Edit:
Ja mam -80 u nordów więc to nie taki mały problem


Faktycznie to już jest problem ale ja staram się utrzymywać morale zawsze na poziomie 99. Poza tym  staram się nigdy nie doprowadzać do aż takiego spadku morale ale jeśli już jest to nieuniknione to tak jak wcześniej pisali Jagoda i Shagrath trzeba zostawić wojaków w zamku:(
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: nosveratu w Lutego 20, 2011, 02:25:04
Ja mam -80 u nordów więc to nie taki mały problem
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Lutego 20, 2011, 19:25:37
Ja mam -80 u nordów więc to nie taki mały problem

No rozchodzi się o to, że powiedział mi - Ceny nie ulegną zmienia - a skaczą mi bez przerwy i nie tylko w tej jednej.

Pozdrawiam.
 
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Lutego 22, 2011, 12:29:22
Jak kawki to raczej nie. Zresztą wszystko zależy od tego, do jakiej frakcji należy ów zdobywany przez ciebie zamek. Swadiańscy Rycerze i Nordycy Huskarlowie w Native zdobywali dla mnie zamki.

PS.
Gacek3000 kiedyś w necie znalazłam taki o to fajny Avek

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Relkov98 w Sierpnia 11, 2014, 23:29:25
1. Dawaj w co chcesz
2. Jak bohater jest dobry w leczeniu dawaj mu w leczenie a jak dobry w walce to wy walke
3. Sam wybierz
Swadia najlepsza konnica, dobra piechota, słabi kusznicy
Nordowie najlelsza piechota, średni łucznicy
Rhodakowie najlepsi kusznicy, mocni sierżanci
Veagirowie mocna konnica, średnia piechota, najlepsi łucznicy
Khergecki łucznicy konni, kawaleria średnia
Sułtant kawaleria mocna, piechota słaba, łucznicy słabi
4. Turnieje i fabryki najlepszy zarobek
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Sierpnia 11, 2014, 23:55:04
Nie wierzę... Sprawdź Steama, właśnie powinieneś dostać aczika "Archeolog polskiej sceny M&B" za ten 3 letni odkop...
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: WarHammster w Grudnia 04, 2014, 09:29:51
Czy istnieje możliwość zatrzymania trybu bitwy aby w miarę spokojnie wydać rozkazy wojsku? Wiem, że to banalne i daję sobie radę wyznaczając automatycznie rozkazy, jednak czasem chciałbym się napić herbaty podczas potyczki i obejrzeć sobie pole walki i przemyśleć posunięcia... tak tak wiem, jakie posunięcia AI :).

Zając pozycje!
0. F1, F2
0. F1, F1

Łucznicy, cofnąć się!
2. F2, F2

Kawaleria, gwardia za mną! Na flankę!
3. F1, F2
4. F1, F2

Piechota zgrupować się i chronić łuczników!
1. F1, F4
1. F2, F1
1. F1, F1

Na flance: za mną rycerze!
3. F1, F2
4. F1, F2

Do ataku rycerze!
3. F1, F3
4. F1, F3

Używać broni obuchowej!
4. F3, F3

Piechota wyjść przed łuczników:
1. F2, F1
1. F1, F3

Wszyscy!
0. F1, F3

Wszyscy, za mną!:
0. F1, F2

Piechota i łucznicy utrzymać pozycję:
1. F1, F1
2. F1, F1

Jakich Wy używacie kombinacji?
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudnia 04, 2014, 11:09:43
Zasadniczo, to Ctrl+F8 zatrzymuje chyba bitwę... Ale nie jestem pewien. No i jest Ctrl+F9, on spowalnia prędkość walki.
Tytuł: Odp: Kilka pytań amatora...
Wiadomość wysłana przez: WarHammster w Grudnia 04, 2014, 11:34:05
Dzięki, ta informacja mnie cieszy. Dobrze, że nie wiedziałem o tym wcześniej. Bym sobie zepsuł rozgrywkę już na samym początku zabawy, tak chociaż nauczyłem się wydawania szybkich komend, więc zatrzymanie gry będzie taką wisienką na torcie :).