siema
1. Polecam bulit "combat" - czyli w skille związane z walką (power strike/draw/ ironflash/ riding itd), broń tarcza+jednoręczna + łuk - ale to kwestia upodobań, dla mnie to najlepszy zestaw, dla ciebie może być ^$%7wy. Nie dawaj raczej w skille "part skills(drużynowe), od tego są npc,
2. Dobrze jest mieć jak nawięcej towarzyszy - zestawy stabilne (czyli nikt nie odejdzie, bo nie lubi kogoś tam) są dwa: Matheld, Marnid, Lezalit, Katrin, Borcha, Artimenner, Rolf, Nizar albo Deshavi, Klethi, Ymira, Jeremus, Firentis, Bunduk, Bachestur, Alayen. Ponoć drugi zestaw jest lepszy. W skille dawaj im jak lubisz, zwróc tylko uwagę, żeby się nie pokrywały ze sobą i rozwijaj skille, które dany npc już ma podniesione (jak leczenie u jeremusa np.)
3. Tutaj znowu każdy woli inaczej, ale na sam początek polecam Swadian - ssą przy zdobywaniu twierdz, ale na polu (dość płaskim dodajmy) rozjeżdżają wszystkich. ( To pytanie to niezły flejm katalizator ;p). Tak nawiasem, to nie musisz brać jednostek tylko z jednej frakcji.
4. Jeśli masz zamiar długo grać (jakieś 1000 dni w grze) polecam od 1. Znalezienia 8 npc, podniesienia im lvl w walce pierw z grabieżcami (looterami) potem bandytami (ci z lasu są cieńcy). Potem jak szybko się da dawaj na korsarzy (seariders) - świetny loot , dozbroisz z niego npc, 3. następnie kiedy tylko uzbierasz jako takie uzbrojenie i 10000 denarów kupuj fabryki w każdym mieście wg. schematu Shariz liennen wawery (lniarnia ??), Jelkala tannery (produkcja skór), reszta miast - Farbiarnie (dyeworks). Zajmuje to trochę czasu (jakieś dwa-trzy miesiące gry), ale kiedy skończysz dostajesz 11-12 tys. denarów co tydzień,bez kiwnięcia palcem i w tym momencie znikają jakiekolwiek problemy z kasą. Dołącz też do jakiejś frakcji, żeby łapać prawo do rządzenia. Jak już się dorobisz jako takiej kasy werbuj npc z tej pozostałej ósemki, wysyłaj ich na misję gdzie zdobywa się prawo do rządzenia, kiedy wrócą czym prędzej wywal, bo sieją ferment. I to tyle.
Aha - jak masz zamiar próbować podbić całą Caladrię - nie najeżdżaj wiosek, a już na pewno nie wszystkich jak leci - z wioski, z którą masz chociaż -1 relacji nie możesz werbować ludzi, a nigdy nie wiesz kiedy będziesz ich potrzebował, także chociaż kasa z grabienia jest bardzo dobra, lepiej odpuścić. Zamiast bić biednych chłopów pomagaj im przy najazdach bandytów ( i nie zabieraj im tej smętnej kiełbasy i bułki, które ci chcą dać w podzięce) - po pierwsze zyskasz honor, po drugie z wioski z dodatnimi relacjami możesz werbować najemników nawet jeśli twoje królestwo jest w czasie wojny z panami tej wiochy, po trzecie gdy już masz b wysokie relacje możesz werbować lepiej wyszkolone oddziały (swadiańska milicja czy piechurzy zamiast rekrutów itd.) i liczniejsze. Dla tego warto mieć jakieś ulubione 2-3 wioski z relacjami 99 z których w razie potrzeby zrekrutujesz np. 37 swadiańskich milicjantów.
Oczywiście to tylko jeden ze sposobów na grę, ale dość dobry imo.