Mam ping w okolicy 100
A note about ping:
In warband ping numbers seem smaller than other games. If you have 100+ ping, you are in a high lag situation and should expect the game to not behave entirely correct. There have been some slight changes, so it is still possible to manual block, but attacks will seem to come at you faster and you have to react in a smaller window than in a low ping situation. If you are having a lot of trouble playing, check your ping, it might be just that which is causing you problems.
If you have a good ping (~50 or lower), you still have to be somewhat careful of players with a high ping. Occasionally their attacks will be a bit laggy and skip a few frames. Just be extra attentive when you see someone with a rocket high ping, for the most part they will be swinging at air, but the attacks can come suddenly and be a bit laggy.
So overall, it is definitely playable at a higher ping, and some players have really figured out how to do well with it, but you are going to have a harder time than someone with a low ping. In general you will probably want to use a shield to start out as infantry with a high ping.
1.Czy jest jakis serwer na którym urzadza się bitwy i team DM samych piechórów z bronią białą? Bez koni i zasiegowych broni
2.Czy można tak usatwić rozgrywke,lub na jakimś serwerze sie tak gra żeby bitwa(lub TM) wyglądała jak prawdziwa bitwa- tzn 2 duze grupy biegnące na siebie na w miare pustej prezstrzeni i walka jak w prawdziwej potyczce..Bo to co widze to tragednia, respawny albo poczatkowa lokacja w malych grupkach,daleko od przeciwnika..Nie ma tu klimatu bitwy jak dla mnie, tylko zamieszanie zwykle..
3.Czy mozna jakos anulowac bana na stale na serwerze?Bo kiedy grałem pierwszy raz (dosłownie PIERWSZY wogóle w multi) wszedłem na jeden z sererów duelowych (nie pamietam jak sie nazwywal ale jest najczesciej dostepny),wogóle nie znałem żadnych zasad,uderzylem kogos w plecy i mi walneli bana na stałe-teraz z checia bym tam pograł..
2.Jeźdzcy z lancami to szczyt lamerstwa dla mnie- co chwile mam od takich atak w plecy..Beznadzieja, gdzie tu jakakolwiek satysfakcja z gry, nie rozumiem takiej strategii rozgrywki..
Nie rozumiem dlaczego większość z was tak ostro jedzie na konnicę. Rozumiem, że kierujecie te wyrzuty do osób, które nabijają sobie fragi zajeżdżając od tyłu. Jednak zrozum, że istnieją naprawdę dobrzy gracze, przestrzegający jakiś zasad moralnych, a walczą na koniu ze względu na swe upodobania. Zresztą w starciu z piechurem to też nie jest łatwizna. Konia łatwo skosić, ba nawet razem z jeźdźcem. Sry za ot, ale uważam, że zarówno mi jak i innym przedstawicielom konnicy, też należy się odrobina szacunku.
panowiePanowie owszem, ale ja jestem kobietą ;).
panowiePanowie owszem, ale ja jestem kobietą ;>.
pwi7aaf rób jak uważasz, walka to walka, jednak ja nie lubię jak mnie od dzi*** wyzywają, a potem piszą jaka to konnica jest lamerska.
Pfff...wszystko poza 2h ssie na maxa xD Ja tam nie stosuje się do zasad honorowych,moi przeciwnicy też tego nie robią i jest git.Tak wyglądało prawdziwe średniowiecze:bez smoków,księżniczek,rycerzy w lśniących zbrojach i honoru.Tak, jak już mówili moi poprzednicy:W M&B bardziej niż skill liczy się myślenie(jak w grze strategicznej).Jeśli nie myślisz to:nie wyciągniesz wniosków ze swoich porażek,nie będziesz potrafił zajść przeciwnika od tyłu,nie zastawisz zasadzki,szybko zginiesz,będziesz źle dobierał ekwipunek,staniesz się typowym mięsem armatnim ze statami 5:20.
Od piechura z mieczem ginełem 1000 razy :] I uważam to za godną smierć w uczciwej walce..Chodzi mi o nabijanie sobie fragów z lancą na koniu- dla mnie to wypacza istotę tej gry - a gine w ten sposób w 90% przypadków dlatego że jestem w trakcie walki z piechurem i ktoś z zaskoczenia we mnie wjeżdża..To żadna walka..Doceniam umiejętności niektórych konnych (tych z normalną bronią)-bo to też proste nie jest- ale Ci którzy w kółko jeżdżą po polu i nabijają nieświadomych lancą to jakoś mojego respektu nie mają.Kiedy zgine w "pojedynku" z konnym to nie mam zastrzeżeń- kiedy ktoś przerywa moją walke wjazdem z zaskoczenia z lancą-to jest lamerstwo..
i gra tylko żeby z jak najmniejszym wysilkiem uzyskac jak najwiecej fragów jest lamerem- jeśli nie to powiedz mi kto w warbandzie bardziej zasługuje na te miano..
Sir Luca doskonale mnie zrozumiał :]
Konni nie sa lamerami - tchórzliwi konni sa (i to tylko na DM bo w bitwie jak mnie ktos tak zalatwi to ok)
Skąd u Was tyle agresji.Napisałem tylko co mi sie nie podoba, to tylko moje zdanie-nikomu nie każe tak grać..Sprowadza sie to tylko do tego że ja grajac DM i wybierajac konnego nie bede jezdzil tak dlugo az zobaczego kogos kto moze mnie nie zauwazy bo jest zajety i mu w plecy wjade - i tak w kółko az bede mial mnostwo fragow- bo nie mialbym z tego satysfakcji.Wam nie zabraniam tego robic..
Średniowiecze odeszło od wojny manewrotej na rzecz bezmyślnej szarży z mieczem i topotem
Czego nie uświadczą? Najprostszych formacji? Żartujesz? :)
Właściwie w każdej rundzie na 22nd battle, kiedy przeciwnik ma dużo łuczników gracze samorzutnie lub po obraniu lidera formują żółwia. Bo inaczej się po prostu nie da. Polecam zaglądać na te trochę lepsze serwery od czasu do czasu. ;)
Jak widać nie bywasz tam zbyt często. Nie dziwię się. :)
Powstrzymuję złośliwości i sarkazmy ostatkami sił. :DAlbo pisz co Ci leży na wątrobie ,albo nic, bo to co akurat "naskrobałeś" to najgorszy wybór :D
Gram od prawie początku bety w WB (sierpień-wrzesień) i drażni mnie jak ktoś uczy graczy grać, jeśli sam gra w tą grę od wydania wersji pudełkowej... podniecasz się tak tym serwerem 22nd , a prawda jest taka, że tam może gra około 10 graczy, których można zaliczyć do naprawdę dobrych, a reszta dopiero zaczyna...No właśnie grasz w WB dość długo ,więc ilość ludzi, którzy Cię "biją" od razu się zmniejsza.Inaczej jest jednak, gdy gra się tak jak większość ludzi ,od oficjalnego wydania WB,wtedy większa ilość graczy jest w stanie Cię pokonać i uważasz, że serwer trzyma wysoki poziom(w skillu ofc).Dlatego musisz się pogodzić z takimi opiniami o serwerach, jako że ilość osób ze skillem niższym niż twój jest nieporównywalnie większa.Ja np: już dawno pogodziłem się z opinią większości, że Einherjar dobrze gra piechotą.
Albo pisz co Ci leży na wątrobie ,albo nic, bo to co akurat "naskrobałeś" to najgorszy wybór :D
No właśnie grasz w WB dość długo ,więc ilość ludzi, którzy Cię "biją" od razu się zmniejsza.Inaczej jest jednak, gdy gra się tak jak większość ludzi ,od oficjalnego wydania WB,wtedy większa ilość graczy jest w stanie Cię pokonać i uważasz, że serwer trzyma wysoki poziom(w skillu ofc).Dlatego musisz się pogodzić z takimi opiniami o serwerach, jako że ilość osób ze skillem niższym niż twój jest nieporównywalnie większa.Ja np: już dawno pogodziłem się z opinią większości, że Einherjar dobrze gra piechotą.
No bo mnie to trochę bawi jak ktoś pisze o graniu w 10 czy 20 osób w battle - imho to ma niewiele wspólnego z faktyczną grą. Zresztą na "REF" grałem dosyć sporo razy z ciekawości w sumie i głównie widziałem tylko graczy z tagami polskich klanów. Czyli wyzwanie raczej niewielkie.
Zastanów się co mówisz bo wątpię czy pokonałbyś chodź 2 osoby z REFu a to polski klan czy Katsure z SRT ... Także nie obrażaj polskich klanów bo denerwują mnie tacy ludzie.
Piszesz że 20-10 to nie prawdziwa gra ?A na servie REFu jest najczęściej wieczorami gra około 30 graczy...Staw im czoło
No bo mnie to trochę bawi jak ktoś pisze o graniu w 10 czy 20 osób w battle - imho to ma niewiele wspólnego z faktyczną grą. Zresztą na "REF" grałem dosyć sporo razy z ciekawości w sumie i głównie widziałem tylko graczy z tagami polskich klanów. Czyli wyzwanie raczej niewielkie.
Zastanów się co mówisz bo wątpię czy pokonałbyś chodź 2 osoby z REFu a to polski klan czy Katsure z SRT ... Także nie obrażaj polskich klanów bo denerwują mnie tacy ludzie.
Piszesz że 20-10 to nie prawdziwa gra ?A na servie REFu jest najczęściej wieczorami gra około 30 graczy...Staw im czoło
No bo mnie to trochę bawi jak ktoś pisze o graniu w 10 czy 20 osób w battle - imho to ma niewiele wspólnego z faktyczną grą. Zresztą na "REF" grałem dosyć sporo razy z ciekawości w sumie i głównie widziałem tylko graczy z tagami polskich klanów. Czyli wyzwanie raczej niewielkie.
Zastanów się co mówisz bo wątpię czy pokonałbyś chodź 2 osoby z REFu a to polski klan czy Katsure z SRT ... Także nie obrażaj polskich klanów bo denerwują mnie tacy ludzie.
Piszesz że 20-10 to nie prawdziwa gra ?A na servie REFu jest najczęściej wieczorami gra około 30 graczy...Staw im czoło
tylko graczy z tagami polskich klanów. Czyli wyzwanie raczej niewielkie.?Wprawdzie w większości Polskie klany są bardzo młode(tak samo jak ich członkowie/gracze) ,ale taki np:REF to w większości(niestety) stare SZ, które swego czasu reprezentowało wysoki poziom(w skillu,bo w przypadku zachowania bywało niestety różnie).
No bo mnie to trochę bawi jak ktoś pisze o graniu w 10 czy 20 osób w battle - imho to ma niewiele wspólnego z faktyczną grą. Zresztą na "REF" grałem dosyć sporo razy z ciekawości w sumie i głównie widziałem tylko graczy z tagami polskich klanów. Czyli wyzwanie raczej niewielkie.
Zastanów się co mówisz bo wątpię czy pokonałbyś chodź 2 osoby z REFu a to polski klan czy Katsure z SRT ... Także nie obrażaj polskich klanów bo denerwują mnie tacy ludzie.
Piszesz że 20-10 to nie prawdziwa gra ?A na servie REFu jest najczęściej wieczorami gra około 30 graczy...Staw im czoło
Rozman, weź przestań. Po pierwsze - ortografia. Po drugie - gracze z REF-u nie są niepokonani, tak samo Katsura jakimś bogiem wojny nie jest. Widziałem kiedyś jak Ozwan grał i muszę powiedzieć, że idzie mu bardzo dobrze. Po co się kłócić? Każdy ma prawo do własnego zdania! Zresztą jeśli ja sobie coś umyślę, to nie jest za łatwo mnie od tego odwieść...
Rozman, po pierwsze to pisze się CHOĆ a nie CHODŹ a poza tym, zakres podaje się zazwyczaj od niższej do wyższej liczby, czyli nie 20-10 osób, tylko 10-20 osób.
Wracając do zagadnień, które padły w poście otwierającym ten temat to przyuważyłem przed chwilą coś niezwykłego i MUSZĘ się tym z wami podzielić:P Sprawdzałem to kilkakrotnie i muszę powiedzieć, że to co możemy zmienić w opcjach "mouse sensivity"- czułość myszki, wpływa na prędkość żelaza w naszej łapie:O Nie chodzi oto, że szybciej się obracamy i w ogóle, ale chodzi oto, że gdy mamy czułość ustawioną na max, to wyprowadzany przez nas atak jest z półtora raza szybszy niż jakby sensivity było ustawione na 50%. Ciekawe nieprawdaż? Może to tylko jakaś dziwna iluzja, ale naprawdę wydaje mi się, że ataki i bloki nie są toporne, ale płynne i szybkie.
Odkryłem swoją osobistą Amerykę :P Nikt nie pisał o tym na forum, więc mogę powiedzieć, że kokosowe dziecko jest wielce uradowane. Możesz to porównać do tego, że gdy przytrzymam siusiaczka prosto to pi-pi poleci idealnie do kibelka. Ja w każdym razie nie wiedziałem o tym, że sensivity przyśpiesza ataki i bloki. Dlatego kocham siebie za to, że odkryłem "amerykę". Dziękuje za uwagę :)
a więc temat odblokowany?
ma ktoś jakieś spostrzeżenia dotyczące zmian w 1.125?
jak dla mnie dwu-funkcyjność toporów Nordów (2r/drzewcowe) sprawia, że wreszcie jest sens wsiadać na pozostawionego wierzchowca.
Niestety zauważyłem że chamber blok został ułatwiony więc kiedy walczę z ludźmi którzy spamują oni nie dość że robią to co wyżej(spam) to są chronieni przez chamber. Tyle z moich spostrzeżeń.
Jedyny plus tego patcha to możliwość pobierania map, ale to powinni zrobić dawno.
A tak generalnie to wydaje mi się, że najważniejsze jest zablokowanie pierwszego ciosu, większość ludzi drugi atak wyprowadza wówczas ze znacznym opóźnieniem. Jasne, prawdziwi kozacy i tak Cię załatwią, ale nie ma ich tak wielu ;)
Staraj się obejśc gościa, przeskakuj go(mam na myśli spacje) tylko pamiętaj aby podczas skoku byc do niego odwroconym. Rob wszystko aby byl do ciebie wystawiony plecami.
Gdy goscio zabardzo napiera zaraz po jego ciosie naduś E(kopniak) i odrazu go ciachnij.
Jak widzisz konnego skacz na swoją prawą strone i ciachaj jeźdźca(przeważnie bedzie cie probowal atakowac jak juz na ciebie jedzie dlatego bedzie niezablokowany).
Jak biegniesz na łucznika ważne jest abyś nie spuszczał palca z prawego przycisku myszy. Rob jak najwiecej uników, skacz, biegaj zygzakiem aby twoja tarcza mogła dotrzymać zanim do niego dojdziesz.
Bardzo chętnie :) Wyślij mi na priv proponowaną datę i nick w WB. Zaznaczam, że mam oryginał. Serwer pojedynkowy Nditions, bo mają skrypty, które bardzo uprzyjemniają i ułatwiają walkę. Nie ma wbiegających między pojedynkowiczów przechodniów.
Wcześniej dość trudno było kopnąć kogoś poruszającego się w walce na boki, krążącego. Teraz to niemożliwe.
Wcześniej dość trudno było kopnąć kogoś poruszającego się w walce na boki, krążącego. Teraz to niemożliwe.
Całe szczęście. Bo coraz więcej było ludzi, którzy zdali sobie sprawę, można równocześnie kopać i blokować a jak kop trafi to będzie freefrag (vide Harlequin). Mam nadzieję, że teraz to lamerstwo się skończy a na tarczowych facehuggerów to i tak wystarczy.
A czy taki spam da Ci satysfakcje z walki?
Bo jak dla mnie o to chodzi aby mieć radość z pokonania przeciwnika a nie bezmyślne i co najważniejsze nie wymagające żadnych umiejętności spamowanie 2h!
Teraz NIKT nie kopie (a przynajmniej nie widziałem takich akcji od wersji 1.131 grając po kilka h w weekendy). tarczownicy bezkarnie "przytulają się".