Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Waldios w Stycznia 15, 2009, 18:11:03

Tytuł: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Waldios w Stycznia 15, 2009, 18:11:03
Ostatnio zaczoł mnie interesować temat Nawiedzonych miejsc. Prawda czy Fikcja ... jak myślicie.

Ja mieszkam w Chrzanowie ( pomiędzy Krakowem i Katowicami) i jak sie jedzie w strone oświęcimia to przed torami jest stary do który podobno jest nawiedzony. kumple postanowili tam sie przespać ale niestety zamurowali oknaa i wejścia. Ale nadal ciekawi staraliśmy się pytać przechodniów i pracowników pobliskiej stacji benzynowej. Ale dowiedzieliśmy się o 2 wersjach

1.Tem dom ma paru właścicieli którzy kłócą sie o tą posiadłość. Więc wymyślili na poczekaniu historie z nawiedzonym domem.
2. Ten dom jest około 30 km od Auschwitz więc możliwość istniała że tam gestapo zabijali uciekinierów.
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Stycznia 15, 2009, 18:21:08
Temat może i ciekawy, ale raczej nie ma racji bytu, bo zaraz zaczną się wypowiadać osoby, które nie wierzą w duchy i zjawiska paranormalne, a takie coś często sprowadza rozmowę do poziomu +/- przedszkola. Ja osobiście raczej nie wierzę w to by duchy istniały, a juz na pewno nie wierzę w to, że nas odwiedzają. Pewne budynki rzeczywiście mogą tworzyć jakąś mroczną aurę, ale to tylko przez zasłyszane plotki lub osobiste lęki. Sam byłem kilka razy w "nawiedzonych" miejscach, ale niestety nic nie zaobserwowałem. Nawet jeżeli coś wydało mi się dziwne, jak na przykład błysk, tak jakby poruszenie gdzieś obok lub odgłosy kroków, to i tak na wszystko znalazłem wytłumaczenie racjonalne. Błysk pochodził od odbitego w szybie księżyca, poruszenie obok pewnie było spowodowane emocjami towarzyszącymi takim miejscom, a odgłosy kroków pochodziły zapewne od kota, który tak jak ja postanowił zbadać okolicę. Nie przeczę, ze zjawiska paranormalne mają miejsce, ale większość można racjonalnie wytłumaczyć bez potrzeby zwalania na magię, duchy, czy kosmitów.
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Kosiciel w Stycznia 15, 2009, 18:36:06
Niezły spaślak musiał być z tego kota :) Zazwyczaj poruszają się bezszelestnie... A może to był jeż?

Co do samego tematu... No cóż, nie bardzo wierzę w takie historie, ale też nie przeczę, że jakaś ingerencja z innych planów/zaświatów/poziomów energii jest możliwa.
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Stycznia 15, 2009, 18:44:39
Ja też w to nie wierze xd Jakoś tak już mam.. to samo jesli chodzi o boga itp.


Btw. Mój kumpel wraz z innym kumplem chciał pojechać do Prypeci(a) (tak to sie chyba odmienia?) . Taka milutka wycieczka xd
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Petros w Stycznia 15, 2009, 18:51:18
W zasadzie nie wierzę w takie rzeczy, jednak w takim domu o którym krążą takie opowieści bym się nie odważył sam nocować - ah ta bujna wyobraźnia.
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Stycznia 15, 2009, 20:46:49
Ja też nie wierzę w nawiedzone domy, bo duchy czy zjawiska paranormalne wymyślili sobie ludzie. Po co? Aby straszyć innych ludzi, w większości dzieci. Tak jak napisał Alkhadias - jeśli mamy przeczucie, że ktoś się w pobliżu porusza, czy słychać kroki to najzwyczajniej w świecie ma to naukowe wytłumaczenie, lub jest to efekt naszej wyobraźni. W mojej wsi słyszałem kilka opowieści o nawiedzonych domach, ale w 100% są to totalne bzdury np. kumpel raz mi opowiadał pewną historię jak wszedł do takiego domu. Drzwi zamknęły się z hukiem, spadł żyrandol (sic!), zgasło światło (sic!!!) itp. itd.
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Radh w Stycznia 15, 2009, 21:08:14
Jak to lecialo? poki sie nie sparzysz to..eeh nie pamietam,ale wiadomym jest i nie dotyczy to tylko zjawisk paranormalnych ale wszystkiego.Jak czesto zdarza sie zrobic cos,mimo ze ostrzegano nas przed tym itd.Trzeba sie poprostu przekonac i tyle.
Majac 19 lat i 3 najlepszych kumpli z ktorymi od lat robilo sie wszystko,obudzilem sie pewnego dnia i otrzymalem wiad.ze jeden z tych kolegow nie zyje.To co sie dzialo przez kilka nastepnych dni to byl dramat i strach.Nie bede wam pisal co sie dzialo.Zapewne na nie ktore rzeczy ktore mi sie przytrafily w tym czasie,mialy wplyw silne emocje itd.Mimo wszysko,od tamtej pory mam inne podejscie do takich spraw.Ale zgadzam sie z wami jesli chodzi o nawiedzone domy czy miejsca.Choc moze trzeba by sie przekonac na wlasnej skorze :)
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Tario w Stycznia 15, 2009, 21:14:12
Zgodzę się  z przedmówcą tylko ,że gdy wydaje się ,że słyszysz kroki (a naprawdę ktoś jest)_ to może to się źle skończyć.
Ale osobiście staram się unikać takich miejsc.
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: zue dazy w Stycznia 15, 2009, 21:26:59
Nie można tego ani udowodnić, ani zaprzeczyć w 100%. Z jednej strony skoro duchy są niewidzialne, to jak można je gdzieś zobaczyć, no i skoro są niematerialne jak mogą ruszać ciała fizyczne. Żeby nie było, że podważam tylko jedną stronę, to człowiek wszystko czego nie rozumie próbuje sobie na siłę wytłumaczyć i stara się w to za wszelką cenę wierzyć.Niewiedza jest dla niego tak niekomfortowa, że uwierzy w każdą największą "racjonalną" bzdurę.;)
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Stycznia 15, 2009, 21:37:58
Ja ogólnie jestem nastawiony sceptycznie do ezoteryki, ale jednocześnie niektóre zjawiska są na prawdę sensowne. Jednak jak już zostało to opisane duchy należą do IV gęstości, czyli są niematerialne, co za tym idzie nie możemy ich widzieć, słyszeć, a one nie mogą ingerować w rzeczy materialne. Dlatego też sądzę, że nie istnieją, a z pewnością nie są dla nas widoczne. Już kilka lat ezoteryka jest moją pasją i szczerze mogę powiedzieć, że takiej równowagi w teoriach daleko szukać w innych dziedzinach. Połowa zjawisk to takie bzdury, że przy czytaniu ksiazek, artykułów można śmiało włączyć muzyczkę z Benny Hilla, a inne są na prawdę ciekawe i prawdopodobne. Jednak wszystko okazuję się z czasem.

ps. Widziałem wielką stopę ^^, ale porwało ja ufo i nie mam dowodów :(
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Stycznia 15, 2009, 22:01:48
Super, dokładnie co 365 dni powstaje tego typu temat na forum. To pewno sprawka sił wyższych! Bójmy się, bo przyjdą i nas zjedzą!
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=744.0

Ten temat łudząco przypomina mi ten z ubiegłego roku. -.-
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Eddy w Stycznia 15, 2009, 22:04:41
najgłupsze i czasami najbardziej ciekawe są zdjęcia i filmy... polecam forum paranormalne gdzie znajdziecie sporo takich smaczków :)
ja osobiście jestem deistą, w duchy, ufo i inne duperele raczej nie wierzę :) czasami naprawdę samemu wkręcamy sobie coś co jest nie prawdą...

btw. co uważacie o takich właśnie zdjęciach/filmach z różnymi duchami, ufokami i yetasami ? :P

ps. z tego co widzę w tamtym temacie było sporo kratek i kresek i gwiazdek... k*^%a xD
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Stycznia 15, 2009, 22:05:50
Wiecie co jest najśmieszniejsze w tych historiach o duchach, UFO, zjawiskach paranormalnych? Powiem Wam - my sami. Tak. My, ludzie, którzy uważamy za nienormalne i boimy się tego, czego nie rozumiemy i co przekracza nasze pojęcie. Jeszcze kilkaset lat temu nikt by nie śnił o rzeczach, które dziś są dla nas całkiem zwyczajne. Gdybyśmy mogli cofnąć się w czasie i pokazać ludziom niegdyś żyjącym grający magnetofon czy komputer, to albo spaliliby nas na stosie za czary, albo postawili ołtarz naszemu urządzeniu i składali mu ofiary z cieląt.

Ponadto, mamy dziwną tendencję do negowania rzeczy, których nie potrafimy zbadać lub wręcz - które umykają naszym podstawowym zmysłom poznania. Nie widzimy czegoś, nie słyszymy, nie da się dotknąć - to tego nie ma. Raczej powinniśmy sobie rzec, że obecnie jesteśmy za głupi, by móc zbadać dane zjawisko, może kiedyś... Gdyby nie odpowiednia aparatura, to i dziś nikt by nie wierzy w fale radiowe, promieniowanie etc.

Teorii na temat duchów słyszałem już wiele. Co jedna to bardziej idiotyczna. Prawda jest taka, że obecnie nie jesteśmy w stanie zbadać tego zjawiska i kompletnie go nie rozumiemy. Kilka teorii może i zahacza lekko o prawdę, ale jest to jak szukanie po omacku jakiegoś produktu w supermarkecie. Podejrzewam, że czym tak naprawdę jest to, co potocznie nazywamy "duchami", nie dowiemy się jeszcze długo. A może i nigdy.

Co się zaś tyczy UFO, to najbardziej chyba śmieszą mnie te osoby, które uważają się za ogromnych racjonalistów oraz za ateistów, a nie wierzą, że istnieje życie pozaziemskie. Nie no, rotfl totalny. Nie wiem w jaki sposób można się uważać za człowieka myślącego, obalać istnienie Boga, a jednocześnie wierzyć w jedną z największych głupot wmawianych przez duchownych - czyli to, że człowiek jest pępkiem wszechświata. Nie jestem w stanie nadążyć za tokiem myślenia, który niby nie jest nafaszerowany obłudą i religijnymi zabobonami, a stawia planetę Ziemia ponad wszystkie inne podobne planety, których w samej naszej galaktyce są całe miliardy (a może miliardy miliardów...), zaś istotę człowieka czyni aż tak wyjątkową. Nie chodzi o to by wierzyć w zielone ludki, które przylatują do nas na gigantycznych naczyniach obiadowych tylko po to, by zniszczyć nam zborze czy gdzieś się w jakimś lesie rozpieprzyć. Nie. Chodzi o to, by wyjść poza pewien zamknięty sposób myślenia i przestać traktować siebie samych z narcyzmem, ignorując zwykły rozsądek i prawdopodobieństwo.

Najgorsze w tym wszystkim jest zaś to, w jaki sposób media żerują na takich "sensacjach" i "rzeczach paranormalnych". To właśnie przez media sprawy takie jak życie pozaziemskie, prekognicja czy te nieszczęsne duchy zostały sprowadzone do śmieszności. Jak słyszymy "istota pozaziemska", to wyobrażamy sobie groteskowego ludka, który przylatuje do nas w wielkim talerzu, zamiast spróbować sobie wyobrazić kogoś podobnego do nas, mającego własne problemy, własne rozterki i wiodącego własne życie, gdzieś tam setki miliardów lat świetlnych od nas. Na hasło "duchy" wyobrażamy sobie coś w rodzaju latających prześcieradeł, które pojawiają się tylko po to, by zrobić burdel w domu przewracając wszystko i wystraszyć nas, głupio jęcząc itp. itd.

Zamiast tematów i dyskusji typu "Duchy istnieją, czy nie?" powinny być tematy "Ło matko, ależ my jesteśmy głupi". :P

edit: w sprawie zdjęć i filmów... Mam ogromny ubaw, gdy widzę w internecie każde zdjęcie, gdzie na niebie pojawia się jakaś plamka, która zaraz jest traktowana jako potencjalny, niezidentyfikowany obiekt latający. Ten obiekt to w 99% przypadków zwykły brud czy kurz na obiektywie. Zaś większość zdjęć duchów to efekt złego ustawienia parametrów aparatu (np. ustawienia czasu naświetla). Co nie znaczy, że dotyczy to wszystkich. Niektóre potrafią zmrozić krew w żyłach.
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Stycznia 15, 2009, 22:12:17
Doskonałym komentarzem do tematów takich jak ten jest cytat z Puzona z tematu o energii KI.
Cytuj
A ja wczoraj jadłem makaron.

I z tym tematem zrobię to samo co z tamtym, bo poziom dyskusji jest tutaj dokładnie tak samo "wysoki" jak i tam. -.-
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Józef Sztacheta w Stycznia 16, 2009, 15:38:53
Imo jeden "paranormalny" temat może pozostać otwarty jako ciekawostka. Apropo cytatów to moim zdaniem bardzo trafny jest fragment jednego z opowiadań Sapkowskiego "Kraniec Świata":
Cytuj
(..)
Aaaa - starosta znowu zaczął myśleć, w sposób zauważalny. - Robota? Niby te... No... Żywiołaki? Pytacie, są li tu Żywiołaki?
Wiedźmin uśmiechnął się i kiwnął głową, trąc knykciem swędzącą od kurzu powiekę.
- Są - doszedł do wniosku starosta po dłuższej chwili. - Spójrzcie tylko tam, widzicie te góry? Tam elfy mieszkają, tam jest ichnie królestwo. Pałace ichnie, powiadam wam, całe są ze szczerego złota. Oho, panie! Elfy, powiadam wam. Zgroza. Kto tam pójdzie, ten już nie wraca.
- Tak sądziłem - rzekł Geralt chłodno. - Właśnie dlatego wcale się tam nie wybieram.
Jaskier zarechotał bezczelnie. Starosta, zgodnie z oczekiwaniami Geralta, myślał długo.
- Aha - rzekł wreszcie. - Ano, tak. Ale są tu i inne żywiołaki. Z elfiej krainy widać lezą do nas. O, panie, jest ich a jest. Zliczyć trudno. A najgorsza to Mora będzie, dobrze mówię, ludkowie?
"Ludkowie" ożywili się, obiegli stół ze wszystkich stron.
- Mora! - rzekł jeden. - Tak, tak, prawie starosta gada. Blada dziewica, onaż po chałupach chodzi o brzasku, a dzieciaki od tego mrą!
- I chochliki - dodał drugi, żołdak z miejscowej strażnicy. - Koniom grzywy plączą po stajniach!
- I nietopyrze! Nietopyrze tu są!
- I wiły! Przez nie człeka krosta obsypuje! Następne kilka minut upłynęło na intensywnym wyliczaniu potworów naprzykrzających się okolicznym włościanom swymi niecnymi uczynkami lub samą tylko egzystencją. Geralt i Jaskier dowiedzieli się o biedakach i mamunach, przez które uczciwy chłop nie może trafić do dom w pijanym widzie, o latawicy, co lata i krowom mleko spija, o biegającej po lesie głowie na pajęczych nogach, o chobołdach noszących kraśne czapeczki i o groźnym szczupaku, który wyrywa bieliznę z rąk piorących bab, a tylko patrzeć, jak weźmie się za same baby. Nie obyło się jak zwykle bez tego, by nie poinformowano ich, że stara Naradkowa lata nocą na ożogu, a w dzień płody spędza, że młynarz fałszuje mąkę prochem z żołędzi, a niejaki Duda, mówiąc o królewskim włodarzu, nazwał tegoż złodziejem i swołoczą.
(...)

I sedno sprawy:

Cytuj
(...)
- Geralt - powiedział nagle. - Przecież potwory są. Może nie jest ich tyle co niegdyś, może nie czają się za każdym drzewem w lesie, ale przecież są. Istnieją. Czemu więc przypisać, że ludzie dodatkowo wymyślają takie, które nie istnieją? Mało tego, wierzą w to, co wymyślają? Hę? Geralcie z Rivii, słynny wiedźminie? Nie zastanawiałeś się nad przyczyną?
- Zastanawiałem, słynny poeto. I znam tę przyczynę.
- Ciekawym.
- Ludzie - Geralt odwrócił głowę - lubią wymyślać potwory i potworności. Sami sobie wydają się wtedy mniej potworni. Gdy piją na umór, oszukują, kradną, leją żonę lejcami, morzą głodem babkę staruszkę, tłuką siekierą schwytanego w paści lisa lub szpikują strzałami ostatniego pozostałego na świecie jednorożca, lubią myśleć, że jednak potworniejsza od nich jest Mora wchodząca do chat o brzasku. Wtedy jakoś lżej im się robi na sercu. I łatwiej im żyć.
- Zapamiętałem - powiedział Jaskier po chwili milczenia. - Dobiorę rymy i ułożę o tym balladę.
(...)

Także duchy i plugastwa wszelakie towarzyszą nam od początków ludzkości, więc przykład Daedalusa z komputerem i magnetofonem wydaje mi się chybiony, jako że zmory są jakoby częścią ludzkiej psychiki, czego o współczesnej technologi nie powiedziałbym. Jednakże życia pozaziemskiego nie wykluczam, tutaj rachunek prawdopodobieństwa i ogrom wszechświata zdaje się dowodzić istnienie innego życia, jednak zdziwiłbym się gdyby w najbliższym czasie został nawiązany jakikolwiek kontakt, o ile kiedykolwiek nastąpi, ale prawdę mówiąc mało mnie to interesuje. Planeta ziemia jest wystarczająco ciekawa/straszna/intrygująca, po co ludziom coś więcej?

EDIT:
Cytuj
edit: w sprawie zdjęć i filmów... Mam ogromny ubaw, gdy widzę w internecie każde zdjęcie, gdzie na niebie pojawia się jakaś plamka, która zaraz jest traktowana jako potencjalny, niezidentyfikowany obiekt latający.
Tylko że właśnie w terminologi lotnictwa przedmiot przemieszczający się po niebie, który nie jesteśmy w stanie zidentyfikować nazywa się właśnie UFO lub NOL. Z tego powodu nazywano tak np. myśliwieć F-117 podczas testów ponad 'strefą 51'. Jednak media rozdmuchały UFO do "obiektów pozaziemskich", co jest sporą nieścisłością.
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Radh w Stycznia 16, 2009, 22:58:43
Rzeczywiscie,jak bylo napisane na poczatku,dyskusja sprowadzi sie do niskego poziomu.Wykluczanie jeden przez drugiego faktow i teorii nie doprowadzi do niczego.
Ale fakt faktem,najgorszym duchem i najstraszniejszym potworem jest nikt inny tylko czlowiek.Kiedys ogladalem wszelkiej masci horrory klasy roznej przy ktorych teraz pekam ze smiechu.Ale gdy zaczely pojawiac sie filmy z udzialem ludzi-wylacznie,bylo troche ciekawiej.Choc szczerze mowiac,mysle ze horrory to gatunek wymarly.
Ale Ty Arcyliuszu,to sie nie popisales z tym cyctatem.Niechaj Cie duch makaronowy o polnocy zezre:D
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Stycznia 16, 2009, 23:13:17
No dobra, jeśli wolą Sztachety jest, żeby ten temat pozostał otwarty, to niech tak będzie. A mój cytat był specjalnie wyrwany z kontekstu, trzeba załapać co miałem na myśli dając akurat ten cytat. :P A wracając do duchów - niech je sobie ludzie wymyślają, niech ćwiczą swoją wyobraźnię. ;]

PS: Moglibyście nie przekręcać mojego nicku i DAEDALUSA? Coś cholernie często ktoś zamiast pisać "Arcylisz" pisze "Arcyliusz, Arcylicz" i zamiast "Daedalus" tworzy "Dedalusa, Deadlusa, Dadelusa". Kurcze, oba nasze nicki mają po 8 liter i 3 sylaby, więc nie wydaje mi się, żeby ich przepisanie i odpowiednia odmiana były trudne. -.-

I wcale nie mam nadziei na jakąś dyskusję tutaj - ot przyda się jakis luźny wątek do przedstawiania co ciekawszych "rewelacji" w sposób niekoniecznie poważny. Może ktoś znalazł coś śmiesznego typu "energia KI"...
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Radh w Stycznia 16, 2009, 23:33:35
PS: Moglibyście nie przekręcać mojego nicku i DAEDALUSA? Coś cholernie często ktoś zamiast pisać "Arcylisz" pisze "Arcyliusz, Arcylicz" i zamiast "Daedalus" tworzy "Dedalusa, Deadlusa, Dadelusa". Kurcze, oba nasze nicki mają po 8 liter i 3 sylaby, więc nie wydaje mi się, żeby ich przepisanie i odpowiednia odmiana były trudne. -.-
Dopiero zauwazylem.To literowka byla,wlasnie zakonczylem ciezki tydzien pracy.Choc juz jakis czas nie siekam bandytow ani nie rozprawiam sie z zwrogimi armiami to zagladam na forum i staram sie nie popelniac bledow,a w zadnym wypadku nie przekrecac nickow innych szanowncyh uzytkownikow,zwlaszcza starszych stazem.
Ps.wlasnie po dlugich poszukiwaniach avatara i bardzo slabych rezutlatach,postanowilem wrzucic cos od siebie,ale  cos mi ta data nie pasuje:D,Dopiero zauwazylem :)
Tytuł: Odp: Nawiedzone domy lub miejsca
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Stycznia 16, 2009, 23:54:08
Ale Ty Arcyliuszu,to sie nie popisales z tym cyctatem.Niechaj Cie duch makaronowy o polnocy zezre:D
Za dobrze by było :D
Wypowiem się ogólnie, trochę nie na temat. Jeżeli chodzi o zjawiska paranormalne, to pewnie coś w tym jest, ale moim zdaniem duchy i ufo są raczej tworem naszej wyobraźnie. Jak Jason napisał ufo jest skrótem od unidentified flying object. Ale chyba nikt się nie obrazi, jak wykorzystam to stwierdzenie do kosmitów, którzy tak czesto nas odwiedzają i porywają złych ludzi ;] Na 99,9% jeśli nie na 100% w kosmosie żyje wiele istot żywych poza ludźmi i stworzeniami ziemskimi. Wszechświat jest za duży i zbyt stary, by mogła powstać tylko jedna planeta, na której może powstać życie. Poza tym nasze warunki do życia opierają się na ziemskich, a przecież kosmici nie muszą koniecznie oddychać tlenem. Tak na prawdę mogę nie oddychać. Kosmitami są nawet zwykłe bakterie, które istnieją sobie gdzieś poza Drogą Mleczną. Tak się rozpisałem, ale przejdę do sedna. Moim zdaniem kosmici nas nie odwiedzają, bo po pierwsze nie mają powodów, po drugie tak częste spotkania z kosmitami w końcu doczekałyby się potwierdzenia. Duchy, moim zdaniem są wytworem ludzkiej psychiki, ale kiedyś słyszałem i mogę potwierdzić w 90%, że istnieje pewien rodzaj "ducha" (nie wiem jak to określić). Czasem jest nazywany zmorą, marą. Kiedyś gdy byłem jeszcze mały mój świętej pamięci dziadek opisywał mi, że gdy był w wieku około 20 lat w nocy nawiedzała go taka "zmora". Przypominała kobietę ubraną na czarno i gdy się zjawiala na krótki okres, dziadek nie mógł się wysłowić i miał problem z oddychaniem, innymi słowy paraliż, który towarzyszy silnemu strachu. Nie był człowiekiem, który kłamie, ale wtedy myślałem, że tak sobie opowiada by mnie przestraszyć. Jednak całkiem niedawon temu natrafiłem w bibliotece na artykuł opisujący dokładnie to samo zjawisko, które spotyka różne osoby i każda z tych osób opisuje to w ten sam sposób. Ciemna kobieta, paraliż. Wtedy od razu przypomniały mi się słowa dziadka, niestety nie mogłem już z nim porozmawiać, bo 2 lata temu zmarł. Wyczytałem całkiem sensowny opis, z którego wynikało, że jest to pewien rodzaj snu lub inne zjawisko na tle umysłowym (żadna choroba psychiczna) Niestety psycholog, który wypowiadał się w artykule dokładnie to opisał, ale już nie pamiętam na czym to polegało. Od tamtej pory nabrałem więcej szacunku dla takich zjawisk.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Stycznia 17, 2009, 00:14:08
mogę potwierdzić w 90%, że istnieje pewien rodzaj "ducha" (nie wiem jak to określić). Czasem jest nazywany zmorą, marą. Kiedyś gdy byłem jeszcze mały mój świętej pamięci dziadek opisywał mi, że gdy był w wieku około 20 lat w nocy nawiedzała go taka "zmora". Przypominała kobietę ubraną na czarno i gdy się zjawiala na krótki okres, dziadek nie mógł się wysłowić i miał problem z oddychaniem, innymi słowy paraliż, który towarzyszy silnemu strachu. Nie był człowiekiem, który kłamie, ale wtedy myślałem, że tak sobie opowiada by mnie przestraszyć. Jednak całkiem niedawon temu natrafiłem w bibliotece na artykuł opisujący dokładnie to samo zjawisko, które spotyka różne osoby i każda z tych osób opisuje to w ten sam sposób. Ciemna kobieta, paraliż. Wtedy od razu przypomniały mi się słowa dziadka, niestety nie mogłem już z nim porozmawiać, bo 2 lata temu zmarł. Wyczytałem całkiem sensowny opis, z którego wynikało, że jest to pewien rodzaj snu lub inne zjawisko na tle umysłowym (żadna choroba psychiczna) Niestety psycholog, który wypowiadał się w artykule dokładnie to opisał, ale już nie pamiętam na czym to polegało.

Hmm, skądś to znam.  ;) Mojej matce przydarzyło się coś takiego i pewnie bym się z tego śmiał, gdyby nie przytrafiło się i mnie. Dwukrotnie. Potwierdzam objawy paraliżu, a właściwie niewyobrażalnego strachu, który całkowicie paraliżuje (próbowałem nawet krzyczeć, ale przez gardło przedostał się tylko szmer). W życiu się tak nie bałem.  Potworny, irracjonalny strach, który praktycznie rozsadza cały mózg i jestem pewien, że coś takiego, jeśli byłoby zaledwie o odrobinkę silniejsze, to potrafiłoby doprowadzić człowieka do szaleństwa lub nawet zabić.

Osobiście nie traktuję tego jednak jako zjawy (wolę tak tego nie traktować, bo chyba bałbym się więcej kłaść spać w moim pokoju ;P ). Też trochę czytałem na ten temat i znalazłem sensowne wytłumaczenie, które mówiło o tym, że jest to wynik "niepełnego przebudzenia się" czy czegoś w tym rodzaju. Po prostu pewne części mózgu się budzą (świadomość), a inne jeszcze smacznie sobie śpią. Były tam jeszcze dokładnie opisane przyczyny paraliżu, jak i wystąpienia samej zjawy (halucynacji), ale nie pamiętam tego dokładnie. Głównie sprowadza się to jednak do niedotlenienia pewnych obszarów mózgu. Jak ktoś chce poczytać o tym więcej, to niech szuka tekstów o "sukkubach"(żeńska zjawa) lub "inkubach" (męska zjawa), tyle że ponoć w przypadku tych dwóch pojawiają się też bodźce seksualne, a ja żadnego podniecenia nie pamiętam. Byłoby ze mną fatalnie, gdybym odczuł, bo ja miałem przypadek ze zjawą męską. ;P
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 27, 2009, 23:22:41
Odkopuję, bo dowiedziałem się ostatnio ciekawej rzeczy... No i ktoś założył podobny temat, od razu zamknięty.
http://www.nibiru.e-czytelnia.net.pl/component/content/article/1-nibiru/7-nibiru-planeta-x.html
I co o tym sądzicie?
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Czerwca 27, 2009, 23:48:46
o WOW jak przeczytalem to wszystko to az mnie dreszcze przeszly, chyba dzisiaj nie zasne...

offtop: ma ktos może coś na uspokojenie ?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Roland hr. Bretanii w Czerwca 28, 2009, 00:03:45
I po co ludzi straszyć? Ja tylko jestem ciekaw jak oni wspaniale podają co do dnia nadejście tego Nibiru czy jak to tam się zwie. Dlaczego takie instytucje jak choćby NASA nie podadzą tego do publicznej wiadomości o ile jest to prawda? Bo boją się paniki? Skoro taki wyciek miał miejsce, że ktoś umieszcza takie informacje w Internecie to co im by zależało? Osobiście pierwszy raz słyszę o planecie X. Te wszystkie informacje podane na tej stronie wydają mi się jak dobry scenariusz do filmu sensacyjnego(?);)  To jest dla mnie nie zrozumiałe zupełnie. Wg mnie będąc w wierze katolickiej nie powinno sie wierzyć w takie wymysły (sprawa osobista, kto wierzy ten wierzy) , osobiście przeżyłem 2 czy 3 końce świata m.in. w 2000 roku... to że jakiś kalendarz Majów się kończy to jest sprawa względna. Kalendarz Majów skończył się dla mnie wtedy gdy ostatnie niepodległe miasto-państwo Majów, Tayasal na jeziorze Petén Itzá w Gwatemali, zostało zdobyte w 1697r. To że ktoś sie uważa potomkiem (a zdarza się) to jest jego sprawa. Lecz wg Majów żyjemy w 4 świecie po nim nastąpi 5 i ostani... ciekawe:D Może ktoś ma jakieś dane o innych kalendarzach? Kiedy pozostałe kalendarze się kończą? Ten cały układ gwiazd i innych dupereli powtarzał się nie raz. Ale zresztą po co mamy sie rozpisywać.

Pożyjemy zobaczymy, jak to mówią;P

Jak będzie ten 21 grudnia 2012 a forum do tego dnia pociągnie napisze Wam "A nie mówiłem" (wersja radosna) albo "A jednak..." (wersja smutna)

EDIT: Zaparz sobie Nervosanu;P
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 28, 2009, 00:04:27
Nie zaśniesz? To dam Ci coś na bezsenność na tydzień!
http://www.nibiru.e-czytelnia.net.pl/projekt-cheops.html
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Czerwca 28, 2009, 00:10:49
Ogladalem juz tam wszystko i po tym co roland powiedzial jednak nie bede potrzebowal:
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Roland hr. Bretanii w Czerwca 28, 2009, 00:23:21
A ja jeszcze pozwolę się odnieść do tego filmiku. Przez chwilę myślałem, że oglądam jakiś filmik poprzedzający grę, który mi mówi "co mam zrobić by wygrać misję". Włóż ciało budowniczego i odczekaj kilka dni... Wiecie co, chcecie to wierzcie w takie bzdury ja już mam dosyć w słuchanie od jakiegoś czasu o końcu świata. Może się mylę, ale jeśli byłaby to prawda to nie wierze powtarzam nie wierze, że któreś z państw zachodnich nie pokwapiło się do tego by sprawdzić tą sprawę. A choćby rząd egipski powinien się zgodzić, ale ja osobiście sądzę, że nie raz takiego typu prośby były kierowane do Najwyższej Rady Starożytności i nic nie wykryto i teraz dano odmowę polskim "naukowcom"(?). Jak już mówiłem pożyjemy zobaczymy, teraz możemy tylko sobie gdybać, oglądać takie filmiki i słuchać Rolanda (Ronalda;))  co wlazł na górę i modlił się do miecza...

Cytuj
po tym co roland powiedzial jednak nie bede potrzebowal:

Skoro tak to będę się musiał opatentować i trzepać kasę. Cholera, ale dużo nie zarobię jak 21 grudnia 2012 bedzie koniec świata a 10 listopada będę miał 18-stkę, ale nie mogę przecież sprzedać patent nie?;D
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Michal w Czerwca 28, 2009, 00:28:18
Czytałem o tym całkiem sporo. Tę planetę opisywali już Sumerowie. Według nich już doszło do zderzenia z Ziemią, które się powtórzy. Wielu utrzymuje że właśnie w 2012r.
Tutaj jest dużo informacji:
http://www.paranormalne.pl/index.php?showforum=145 (jest to forum więc uważam że niektóre tematy są dobre, a niektóre po prostu głupie)
Trochę czasu można także poświecić "Projektowi Cheops". Wiążą oni Nibiru z piramidami, "Wielkim Labiryntem" opisanym przez Herodota i ogólnie starożytnym Egiptem.Na pierwszy rzut oka to co mówią wydaje się straszliwie głupie, ciemne i ogólnie jako majaczenie szaleńców, jednak to, że wskazali miejsce podziemnych komór w pobliżu egipskich piramid, które sprawdziły się daje trochę do myślenia.Dokonali także odkryć w kościele na Ślęży. Niektórzy traktują tą organizację jako "maszynkę do wyłudzania pieniędzy od naiwnych ludzi" jednak to o czym mówią i czego dokonali wydaje się interesujące. (Od razu mówię że nie uważam, że wszystko to co mówią to prawda, po prostu zainteresowało mnie to.) Więcej informacji:  http://www.projekt-cheops.com/

Cytuj
Dlaczego takie instytucje jak choćby NASA nie podadzą tego do publicznej wiadomości o ile jest to prawda? Bo boją się paniki? Skoro taki wyciek miał miejsce, że ktoś umieszcza takie informacje w Internecie to co im by zależało?
Wiesz co by się stało gdyby taka informacja zostało oficjalnie potwierdzona przez NASA i podana we wszystkich "Wiadomościach", gazetach itp? Jeżeli nie to wejdź do supermarketu, i podaj przez ten "megafon" taką oto informację: " W supermarkecie jest bomba, ratuj się kto może!!!!". Jeżeli nawet taki wyciek znajdzie się w internecie to trafi on do wąskiego grona odbiorców, NASA powie że to nieprawda i wiadomość w tym wąskim gronie pozostanie. (Żeby nie było że wierzę w Nibiru, 2012 itp. Uważam że jest to możliwe ale nie że to się wydarzy na 100%)

Ten kalendarz Majów jest trochę naciągany. Majowie zaplanowali daty świąt na rok 5 tysięcy-któryśtam i później.  

PS: Filmików nie oglądałem, więc mówię o tym co wcześniej wyczytałem. Poza tym informacje podane w drugim linku są przestarzałe. Pozwolenie na wykopaliska jest i jak wcześniej mówiłem "cudownie" znaleziono jakieś komory pod ziemią
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Roland hr. Bretanii w Czerwca 28, 2009, 00:38:42
Cytuj
Jeżeli nie to wejdź do supermarketu, i podaj przez ten "megafon" taką oto informację: " W supermarkecie jest bomba, ratuj się kto może!!!!".

Tak, wybuchła by panika o czym wspomniałem. Prawdopodobnie wybuchł by chaos itp. Wiem może mówię to jakoś bez emocji, ale jakoś nie czuję sięz tym związany. Zacytuję tekst piosenki "Co ma być to będzie..."

Cytuj
Tę planetę opisywali już Sumerowie. Według nich już doszło do zderzenia z Ziemią, które się powtórzy

Niektórzy to łączą z wielką powodzią, o której mówi Biblia.

Może moje wypowiedzi wyglądają na takie, które wyśmiewają całą to sprawę to tak wogóle nie jest. Moje zdanie jest takie. Jeśli ktoś chce w to wierzyć niech wierzy. Prawda niektóre odkryte przez nich "dowody" są ciekawe i interesujące, ale ile razy już tak było a później cała sprawa ucichła?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Czerwca 28, 2009, 00:55:23
Eh ,gdy czytam takie posty ,to przestaje wierzyć ,że ludzie kiedykolwiek wyrzekną się ciemnoty i zabobonów.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 28, 2009, 08:45:42
   Wiecie co? Gdy na was wszystkich patrzę, to sobie myślę "Boże, jak to dobrze, że oni nie wpływają w żadnym stopniu na to". Wy teraz sobie idźcie i rozpowiadajcie to wszystko, że to brednie, a jak w 2011 r. będziecie mogli GOŁYM OKIEM zobaczyć planetę pędzącą w nas przyjdziecie na to forum i wszyscy powiedzie "przyborze, MIAŁEŚ rację, a my się myliliśmy".
Roland, jeśli do wszystkiego byś tak podchodził, to nie skończyłbyś szkoły i nie znalazł pracy.
   Po co ludzi straszyć? To jest tekst na poziomie NASA, wiedza to potęga. To może w ogóle jest św. Mikołaj, króliczek wielkanocny, ziemia jest płaska i wszyscy jesteśmy szczęśliwi.
   Gdybyś był wizjonerem, sławnym na cały świat i przewidziałbyś koniec świata, to porozpowiadałbyś o nim wszystkim?  Jeśli jesteś normalny nie.
Michal, kalendarz majów jest wręcz genialny, potrafił przewidzieć wszystkie zaćmienia słońca do 2012 r., oraz przewidzieć tę planetę X. I warto pamiętać, że majowie nie mieli nowoczesnych sprzętów do obserwacji nieba, robili to wszystko gołym okiem, bądź przy prostych przyrządach.
Kąbiner, chyba nie wiesz do końca co napisałeś. Ciemnota i zabobon byłby, gdyby to były niepotwierdzone informacje, a na tą planetę mówilibyśmy "bóg jakiśtam".
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Czerwca 28, 2009, 09:05:56
Normalnie w niektórych momentach, czytając ostatnie posty zastanawiam się, czy czas zabobonów, mitów i legend się skończył, a może część userów tego forum tak się wkręciła w motywy średniowiecza grając w Mount&Blade, że swoie postrzeganie świata i mechanizmów nim rządzących czerpie właśnie z "oświeconej" ideologii średniowiecza.
Kiedyś myślałem nad tym dlaczego ludzie w XXI w. dalej mają skłonności do patrzenia na świat przez pryzmat bogów, mitów, legend, zabobonów etc.? Nauka przez stulecia rozinęła się do takiego stopnia, że to jej człowiek zawdzięcza to, że żyje, jej zawdzięcza to że w wieku 40 lat nie jest już tak jak kiedyś uważany za starca. To ona wyleczyła na przestrzeni ostatnich trzech stuleci wiele chorób, które wcześniej były śmiertelne. To dzięki niej możliwość przeżycia ma więcej niż 30-50% dzieci jak to było w średniowieczu. Dalej niektórzy ludzie przypisują to bogom, czy zabobonom. W takim razie ja się pytam, dlaczego w średniowieczu, czy sto lat później bogowie nie byli tak łaskawi? Co, mieli wakacje?
Podobnie sprawa się ma z tymi wszystkimi wyimaginowanymi końcami świata. Nie twierdzę żę koniec świata nie nadejdzie, otóż nadejdzie w stu procentach, tak jak kilkaset milionów lat temu nadszedł dla dinozaurów, ale napewno nie nadejdzie tylko dlatego, że kończy się jakiś kalendarz. Koniec świata może mieć "początek" w uderzeniu planety, ależ oczywiście, przez setki milionów lat planeta Ziemia była bombardowana, przez tysiące, setki tysięcy meteorów. Najprawdopodobniej kilkakrotnie "nasze co większe meteory" wyłapywał Jowisz, jako planeta o większych rozmiarach i większym przyciąganiu. Dlatego nie wykluczam możliwości, że to właśnie takie zjawisko zniszczy ludzkość, ale czy zniszczy? Wydaje mi się, że nie. Najistotniejszą kwestią jest to z jaką siłą uderzy "przyszły" niszczyciel. Jeśłi będzie "stosunkowo" niewielka, to prawdopodobniej ucierpi kilkaset milionów ludzi zaraz po zderzeniu oraz kilka miliardów na skutek globalnego ochłodzenia. Jeśli będzie to siła wielka, może dojść nawet do wyniesienia naszej planety z dotcyhczasowej orbity, ale wówczas nawet naukowcy nie mają pewności co się stanie. Możliwy jest scenariusz o tym, że ziemia znajdzie się na nowej orbicie, która "z powodzeniem zastąpi starą", ale wcale nie musi, poniewać orbita ta może mieć tor kolizjny z innymi planetami, może też dojść do pęknięcia, rozerwania, oderwania się części planety. W takim wypadku jest jeszcze mniejsza pewność wśród naukowców co do ewentualnych skutków.
Zresztą nie tylko we wszechświata "czycha" na nas siła gotowa zniszczyć Ziemię. Przecież możliwości można mnożyć. Globalne ocieplenia, zmiana prądów i pływów morskich, pęknięcia litosferyczne oraz uwolnienie się wielkiej ilości materiału magmowego, zapadnięcie się którejś z wysp w następstwie czego nadejdzie potężne tsunami... Takich możliwości są naprawdę dziesiątki, jeśli nie setki, ale mimo że większość spowoduje tzw. koniec świata, to będzie to koniec człowieka, ale i tu byłbym ostrożny, ponieważ człowiek jak żadna zaraza ma "zdolność" do przetrwania tego czego przetrwać nie powinien. Będzie to koniec ery człowieka, ale planeta na nowo po tysiacach, setkach tysięcy, milionach lat zapełni się życiem i całkiem możliwe, że znów pojawi się organizm "najmniej doskonały" - coś rozumnego, ponieważ według mnie to właśnie człowiek jest największą pomyłką ewolucji. Planeta jeśli przetrwa ewentualny kataklizm odbuduje się i jest to fakt oczywisty.

P.S. Co do jakiegoś tam Nibiru, to polecam, fajna gra taka jest;)

Edit:
     Po co ludzi straszyć? To jest tekst na poziomie NASA, wiedza to potęga. To może w ogóle jest św. Mikołaj, króliczek wielkanocny, ziemia jest płaska i wszyscy jesteśmy szczęśliwi.
Fajnie komponuje się takest, gdzie obok boga stawia się naukę jako potęgę. Otóż przyborze nauka i religia są jak woda i ogień. Albo wierzysz w boga, albo pokładasz wiarę w naukę. Na przestrzeni setek lat kościół zwalczał naukę, i to czasami nie przebierając w środkach, a czasami "tylko" zabraniając wydawania ksiąg, skazując na areszty domowe (via Gallileusz) etc. Więc według mnie (i nie tylko mnie) jeśli postrzegasz świat przez pryzmat nauki, to wizja boga jest raczej niemożliwa, dlaczego? Wedug kościoła świat ma nie więcej niż 10000 lat, a nauka datuje to na kilka miliardów, kościół odrzuca ewolucję, a nauka w niej opiera swoje założenia życia. Takich przykładów są dziesiątki, setki, tysiące, zarówno dla przykładów prześladowań jak i kolizyjnych torów myśleniowych nauki z torami wiary kościoła.

EDIT: | @ Roland
        \/
Ja też jestem wierzącym, przecież ja wierzę w ... naukę.

Dobra jeśli uważacie że tylko ja tu jestem ateistą (ps. ja jestem nawet antyteistą), to zadam wam pytanie: Wierzycie w Odyn'a, Amona Re, Posejdona, Zeusa, Allaha?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Roland hr. Bretanii w Czerwca 28, 2009, 09:23:12
Cytuj
Roland, jeśli do wszystkiego byś tak podchodził, to nie skończyłbyś szkoły i nie znalazł pracy.

Mimo, że miałem okazję tylko podstawówke jak narazie skończyć to skończyłem ją wg na wysokim poziomie, bo teraz aktualnie jestem w III klasie gimnazjum.

Cytuj
wszyscy powiedzie "przyborze, MIAŁEŚ rację, a my się myliliśmy".

Nie ja tak na pewno nie powiem. Obiecałem już że powiem "A jednak", nie zmieniam zdania jak chorągiewka.

Cytuj
Po co ludzi straszyć? To jest tekst na poziomie NASA, wiedza to potęga

Wiesz co jakby mi ktoś powiedział, że na 100% ta plantea X w nas uderzy to byłbym szczęśliwy z posiadania tej wiadomości. Dlaczego? Bo wiedziałbym na czym stoje. A takie brednie, że po włożeniu mumii do sarkofagu coś się otworzy (już nie pamiętam co się miało stać). Takie bajki to nie dla mnie. Może uważasz mnie za dzieciaka, ale ja swoje zdanie na ten temat mam i zgadzam się z proudem. Ale ja mimo to jestem wierzącym i teraz włąsnie ide do kosciołaxD
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 28, 2009, 10:04:55
Jak powiedział Albert Einstein: "Nauka bez wiary jest ślepa, wiara bez nauki kulawa". Jest wielu księży, którzy potrafią pogodzić naukę z wiarą.
Kiedyś byłem ministrantem, teraz jestem lektorem, i chodząc na kursy uczyłem się, że to wszystko, co kościół w średniowieczu mówił było błędne. Ksiądz na wykładach mówił, że Biblia mówi tylko i wyłącznie o religii. Średniowieczni duchowni pragnęli poznać dzięki Biblii geografię, astronomię i historię. Rozszyfrowywanie Biblii jakimiś kodami sprowadzi na nas tylko błędne wyniki.
Więc mówię jeszcze raz, Biblia nie mówi prawdy o historii świata! Została stworzona, by mówić prawdę o religii. Gdyby Bóg chciał, żebyśmy wiedzieli dał by nam coś, co byłoby znakiem. Gdyby Bóg nie chciał, żebyśmy wiedzieli zabrałby nam wyobraźnię...
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Czerwca 28, 2009, 12:26:56
proud, mylisz wiarę w Boga z tępym słuchaniem tego, co mówi kościół. O ile miedzy tym, co wpajają ludziom kościoły, a tym, co odkrywa nauka są nieraz olbrzymie sprzeczności, to na płaszczyźnie Bóg - nauka sprzeczności żadnych być nie musi. Wszystko zależy od tego, jak owego Boga się postrzega. Jeśli ktoś wyobraża go sobie np. jako miłego, acz potężnego staruszka, który ma siedzibę gdzieś tam w chmurach i armię skrzydlatych sług, to faktycznie takie sprzeczności zaistnieć mogą. ;)

Co do ciemnoty... Ależ my przecież cały czas jesteśmy ciemni i zabobonni! I tak będzie chyba już zawsze. Mamy takie umysły, jakie mamy i za każdym razem, gdy dotrze do nich informacja, która wydaje nam się nieprawdopodobna, to uważamy to za wariactwo. Gdybyś np. kilkadziesiąt lat temu powiedział, że w dużej mierze światem będą rządzić krzemowe płytki, a pieniądze będzie się wyciągać ze ściany, to by Ci założono gustowny sweterek z przydługimi rękawami, wiązanymi z tyłu. ;)

Ja za każdym razem przy okazji takich szaleństw jak z rokiem 2012 mam niezły ubaw. Z obu stron wykazujących skrajności. Śmieję się zarówno, z tych, którzy wręcz fanatycznie w to wierzą, jak i z tych, co od razu to odrzucają jako szaleństwo. Szczerze mówiąc, to większy ubaw mam z tych "racjonalistów", którzy negują wszystko to, czego nauka jeszcze nie jest w stanie wytłumaczyć.*

Czy faktycznie istnieje Nibiru, które z ogromną prędkością się do nas zbliża? Się niedługo przekonamy. ;) Takie ewentualności nie można jednak odrzucać. Pewne jest jedno - jeśli tak faktycznie jest, to nie należy się dziwić, że takich informacji nie podano oficjalnie do publicznej wiadomości. Ba, raczej powinniśmy zaobserwować zjawisko przeciwne, czyli chęć utajnienia tego za wszelką cenę. Dlaczego? Bo taka informacja mogłaby narobić więcej szkód, niż sam przelot planety przez nasz układ słoneczny i koniec świata (ludzkości) mógłby nastąpić znacznie szybciej, niż w 2012.

W sprawie takich sensacji jest tylko jedno wyjście - zachować rozsądek i czekać na potwierdzone informacje. Podobno już niedługo Nibiru ma być wyraźnie widoczne na południu naszego globu, więc pewnie przez najbliższy rok sporo się wyjaśni. Jeśli już teraz ktoś chce sobie kopać schron, to niech kopie i zbiera zapasy żywności. Ja nie zamierzam. Raz, że nie wiadomo czy Nibiru faktycznie ku nam zmierza. Dwa, że jeżeli już, to nikt nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji tego przelotu i ewentualnych zniszczeń spowodowanych przez planetę i jej satelity.


*-  nie mówiąc już nawet o tych osobach, które wciąż uważają ludzkość na Ziemi jako jedyną inteligentną rasę i odrzucają istnienie innych cywilizacji. Zaprawdę, toż to lepsze niż teoria Geocentryzmu, gdyż w centrum Wszechświata stawia się tu samego człowieka! Nie wiem jak genialnym trzeba być, by na coś takiego wpaść - ja do tej pory nie mogę wyjść z podziwu dla takich osób. :)

Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: harryangel w Czerwca 28, 2009, 12:57:53
...bomby atomowej zrzuconej na Hiroszime czy Nagasaki tez nikt nie przewidział. W powyższym temacie mamy 2 alternatywy, Bóg czy ewolucja?? Teoria ewolucji jest faktem, natomiast co do Boga to malejące zainteresowanie religią w społeczeństwie jest czynnikiem wiaro twórczym...a przynajmniej wiaro zachowawczym. Gdyby ogół ludzi wierzących deklaratywnie, naprawdę się religią interesował, to w swych rozważaniach nie mogliby nie zauważyć mnóstwa nonsensów, błędów logicznych i prymitywnych przekłamań. Ale nikt, no prawie nikt się wiarą w istnienie Boga tak naprawdę nie interesuje. Zaś ten brak zainteresowania sensownością wiary w istnienie Boga........... stanowi czynnik wiaro zachowawczy. Dlatego jestem ateistą. Być może to offtop , ale musiałem o tym napisać.

..tak na marginesie ludzie religijni są bardzo odporni na argumenty ateistów.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Czerwca 28, 2009, 13:30:57
Daedalusie, hmm...słowa Bóg i kościół są ze sobą niewątpliwie i niezaprzeczalnie połączone i mówiąc "Bóg" nie można w tym momencie pomijać kościoła, tak samo jak przy słowie "kościół", boga. Dlaczego? Otóż dlatego, że Bóg (katolicki) jest właśnie niczym więcej jak wymysłem ludzi związanch z kościołem katolickim.* Od niemal 2000lat kościół zastrzega sobie prawo do bycia jedynym medium, jedynym pomostem do boga i trzeba takie zdanie przyjąć, więc jeśli jesteś wierzący to musisz wierzyć w boga za pośrednictwem kościoła, a jeśli robisz to inaczej staje się to pewnego rodzaju hipokryzją. Hipokryzją o tyle silną, że próbuje taki człowiek ominąć "instytucję" mającą wyłączność na kontakt z bogiem.
W pierwszych latach po śmierci Jezus'a (który według jednych jest osobą fikcyjną, według innych nie, ale tego tematu nie chcę poruszać), powstało wiele "rodzajów" wiary chrześcijańskiej. Nie było jednego spójnego murtu teologicznego, który zachował zgodność z pradą historyczną. Później jak zapewne część osób wie nastąpił Sobór Nicejski zwołany przez Konstantyna Wielkiego 25.V.325 r, a trwający do końca VI.325 r. Sobor ten miał na celu ustalenie nurtu wiary. Wszystkie rzeczy, pisane bądź nie pisane, a sprzeczne z przkonaniami uczestników oraz głównie z Konstantyna zostały usunięte z łona nowego kościoła i uznane za heretyczne. Przy tym jednak ujawniła się słabość uczestników do pogańskich kultów i wierzeń, ponieważ dużo z nich znalazło się w tych nowych "drogowskazach" wiary (słowo drogowskazy, najlepiej pasowało by do tych zakazujących i nakazujących). Mylne również jest stwierdzenie, że w tym czasie wiara była już ukrztałtowana. Nie była, a formę jaką znamy dziś nadały jej kolejne setki lat. Niemal do VII w. w chrześcijaństwie panowało swojakie rozbicie. Na równych 'prawach" działało pięć kościołów: Antiochii, Aleksandrii, Jerozolimy, Konstantynopola i Rzymu (dzisaj pozostał tylko ten ostatni, który po drodzę nieprzebierając w środkach eliminował pozostałe, tak że dziś znany jest jedynie on - Watykan). Religia katolicka w tamtym okresie mimo wielu początkowych zapożyczeń z kultów uznanych prze zkościół za pogańskie była niezwykle uboga. Istotnym problemem stała się więc poprawa tego stanu rzeczy i stworzenie wiary, która dla przeciętnego ciemnego i niedouczonego człowieka byłaby przyspażająco mądra i potężna. Najważniejszymi przystankami na tej drodze były nauczenia i traktaty Augustyna z Hippony (powszechnie znanego jako św. Augustyn), którego głównym przekonaniem była teza predestynacji. Zakładała ona, że wszystko co się działo, dzieje i dziać będzie bóg wiedział już w momencie tworzenia świata.** Przekonanie to było tak niewygodne dla kościoła, który w obawie przed utratą wiernych zaczął rościć coraz śmielsze rządania do panowania nad światem. Nastąpiła era tzw. wojny między uniwesalizmem cesarskim, a papalizmem. Pozczątek sporu miał miejsce już w V w. i ciągnął się przez co najmnie 700 kolejncyh lat. W tym czasie kościół stwierdził, że tezy zawarte w naukach Pawła z Tarsu oraz późniejsze augustyna z Hippony niejako się "przeterminowały", więc tu pojawia się postać Tomasza z Akwinu. Tomasz z Akwinu odrzucił częściowo nauki Augustyna, wzorując swoje poglądy na filozofii Arystotelesa, która jednak nabrała w jego teologii odwrotne znaczenie. Tomasz uważał, że człowiek jest istotą społeczną, lecz jest taki, ponieważ takim stworzył go Bóg. Ponownie argumentował tworzenie państw. Była to "filozofia" niezwykle sprzyjająca kościołowi, który dzięki jego naukom formował tezy o swojej wazności nad ziemskimi bytami. Po drodze do dnia dzisiejszego było jeszcze dużo wydarzeń, które owocowały poszerzaniu religii, lecz nie było już kolejnych osób biorących na swoje barki to w taki sposób jak Paweł, Augustyn, czy Tomasz. Przez kolejne lata wydarzenia powodowały, że kosciół wprowadził słowo "szatan" (obecne od XVII w.), chrześcijańska kolonizajca można nazwać, że jest wzorowana na starożytnym rytuale "tworzenia bogów", opisanym przez Euhemera. "Jedzenie boga" (tzw. komunia święta), została zapożyczona od Azteków.
Podsumowując tą krótką wypowiedź, nie można wierzyć w boga pomijając kościół, ponieważ to właśnie z kościołem Bóg ewoluował, aż do dzisiejszego znaczenia tego słowa i dalej ewoluuje, ponieważ nauka obalając kolejne mity, tak jak w przeszłości doprowadziła do poznania, pierwiastków, atomów, materii, systemu geocentrycznego, pływów, burz, deszczu, tęczy, czy choćby obaleniu teorii płaskości ziemii. Będzie dalej obalała kolejne mity, a kościół w niedługim czasie znów to dostrzeże i zacznie stosować swoje "uinki", stwierdzi że antymateria jest dziełem boga, że przez ewolucje to Bóg kieruje światem. Znów wpadnie w swoja hipokryzję, lecz mam nadzieję, że tym razem już się to nie uda i osoby myślące racjonalnie wkońcu powiedzą: "Pier***enie!" "Nie chcemy, żeby ktoś nam wciskał takie brednie jak przez stulecia!"

P.S. Niżej załączam link do filmiku pokazującego statystyki ateistyczne.
http://www.youtube.com/watch?v=T27kB4BjbEg

P.S.II Nie chciałem nikogo urazić tym tekstem, jest to jedynie moje zdanie i nie wszyscy muszą się z nim zgadzać, ale przytoczone przykłady, bądź postaci są prawdziwe i udowodnione historycznie oraz naukowo.

P.S.III Wbrew tytułowi wypowiedź, nie jest skierowana do Daedalusa, ponieważ szanuje jego zdanie.

P.S.IV Nikt nie odpowiedział mi na zadane wcześniej pytanie: Czy wierzycie w Thor'a, Zeus'a, Posejdon'a, Latającego Potwora Spaghetti?

*Innych wierzeń i religii nie chcę przywoływać bo wszystko by się pomieszało, więc zrobie to na przykładzie najbardziej znanego w tym kraju wierzenia.
**To jest tylko taki ogólny skrót, zbyt długie byłoby wyjaśnianie całej jego teologii.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Czerwca 28, 2009, 13:37:55
Za to "ateiści" za wszelką cenę chcą udowodnić swoje racje...
Bóg czy ewolucja??
Nie zastanawialiście się, że te dwie wg was sprzeczne teorie są jak najbardziej ze sobą powiązane? Jak wiadomo Bóg stwarzał świat przez 6 dni, w czym 7 dnia odpoczywał, gdzie teoria ewolucji twierdzi, że świat powstał miliardy, milionów i nie wiadomo ile jeszcze lat temu, poprzez "wielki wybuch". Narzuca się pytanie jak można stworzyć świat w 6dni? a no tak... Jak Bóg stwarzał świat stworzył najpierw Niebo i Ziemię - dwa stany duszy, kolejnego planety i ziemię, potem upgrade'ował planetę tworząc wody, lądy, roślinność, zwierzęta i ludzi. W świetle ewolucji trwało to jak wspomniałem ch** wie ile. Jakie jest powiązanie? bardzo proste: odpowiedzcie na pytanie ile trwa "boski dzień" - 24h ? czy może setki milionów lat?, skoro dopiero kolejnego dnia stworzył Słońce, Ziemię i inne ciała niebieskie, być może "boski siódmy dzień" trwa nadal...

Nie będę się tu wymądrzał i przekonywał do swojej racji, ale czy to, czy ktoś wierzy w Allaha, Zeusa, Trójcę, Matrix i innych to jest tylko i wyłącznie sprawa indywidualna. Bo zbawiony będzie ten, który wierny był do końca, a założę się, że większość tych, co uważa się za "ateistów" prędzej czy później ocknie się na stare lata i zapie****ać do "kościółka" będzie na kolanach co niedziela... myślicie, że jak "moherowe berety" czyniły?

Co do zjawisk paranormalnych... nie wykluczam. Jeśli coś podobnego, wspomnianego zdarzy mi się przeżyć, to stwierdzę fakt istnienia czegoś "takiego", ale żeby wierzyć w jakieś "Kosmo-ludki", co porywają ludzi i dokonują na nich badań... myślę, że można spokojnie wcisnąć sobie to miedzy książki z bajkami.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Czerwca 28, 2009, 13:54:47
Nie zastanawialiście się, że te dwie wg was sprzeczne teorie są jak najbardziej ze sobą powiązane? Jak wiadomo Bóg stwarzał świat przez 6 dni, w czym 7 dnia odpoczywał, gdzie teoria ewolucji twierdzi, że świat powstał miliardy, milionów i nie wiadomo ile jeszcze lat temu, poprzez "wielki wybuch". Narzuca się pytanie jak można stworzyć świat w 6dni? a no tak... Jak Bóg stwarzał świat stworzył najpierw Niebo i Ziemię - dwa stany duszy, kolejnego planety i ziemię, potem upgrade'ował planetę tworząc wody, lądy, roślinność, zwierzęta i ludzi. W świetle ewolucji trwało to jak wspomniałem ch** wie ile. Jakie jest powiązanie? bardzo proste: odpowiedzcie na pytanie ile trwa "boski dzień" - 24h ? czy może setki milionów lat?, skoro dopiero kolejnego dnia stworzył Słońce, Ziemię i inne ciała niebieskie, być może "boski siódmy dzień" trwa nadal...
Widzisz o tym pisałem posta wyżej, że nauka obalając kolejne religijne mity, tworzy poniekąd takie teorie. Dobra jeśli tak, to dlaczego biblia od razu nie podawała, że człowiek istenieje tak jak cały świat z materii? Dlaczego nie wspomina o początkach świata w sposób bardziej racjonalny? To co Bóg też istnieje z materii? Przecież człowiek został przez niego stworzony na podobieństwo?

Nie będę się tu wymądrzał i przekonywał do swojej racji, ale czy to, czy ktoś wierzy w Allaha, Zeusa, Trójcę, Matrix i innych to jest tylko i wyłącznie sprawa indywidualna. Bo zbawiony będzie ten, który wierny był do końca, a założę się, że większość tych, co uważa się za "ateistów" prędzej czy później ocknie się na stare lata i zapie****ać do "kościółka" będzie na kolanach co niedziela... myślicie, że jak "moherowe berety" czyniły?
Ja jestem pewien, że mnie to nie dotknie. Ja mogę umrzeć choćby dziś, czy jutro i się śmierci nie boje. Jest to po prostu koniec życia, życia które dla ogromu świata i natury, nie znaczy naprawdę nic. Jeśli ktoś jest slaby w swojch przekonaniach to tak zrobi, ale powoduje to również u niektórych strach przed śmiercią, a nie wiara, ponieważ niektórzy nie chcą żeby jego istnienie skończyło się w chwili śmierci i chwytają się przysłowiowej "brzytwy", sytuacja podobna jest u osób ciężko bądź nieuleczalnie chorych, którym wiara dodaje jakby pewnego spokoju, ponieważ niepotrafią oni pogodzić się ze swojm życiem (oczywiści nie obrażam tu tych osób, ponieważ taka choroba i cierpienie musi być straszne, a jeszcze straszniejsze jest dla nich poczucie samotności).
Więc NIFN są osoby, których to dotknie, a są osoby których nie i ja ze swojch doświadczeń jestem pewien, że mnie to nie dotyczy, ponieważ jeśli to miałbym odczuć to odczuł już bym jakiś czas temu.

P.S. Mylisz częściowo ateistów z antyteistami. Uogólniając tym pierwszym religia "wisi i powiewa", a dla tych drugi nie jest obojętna i staje się poniekąd ich wrogiem.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Czerwca 28, 2009, 14:24:48
Proud -dzie Prorocy, Apostołowie piszący Biblię nie posiali hyper-ultra-uber-awesome-splendid mikroskopów, teleksopów, komputerów badawczych rodem z CSI, NASA, OMGWTF.Inc, więc same stwierdzenie, że istnieje coś takiego jak atom, czy cząsteczka było nie możliwe. Wiec, to, że teraz coś ktoś udowodnił nie oznacza, że idee,w które człowiek wierzył od pokoleń można tak nagle obalić. Biblia dosłownie nie jest napisana i każdy inaczej ją interpretuje - tego zaprzeczyć nie możesz, oj nie...
Mylisz również jedną teorię - "Bóg stworzył Człowieka na swoje podobieństwo", ale nie na podobieństwo pod względem wyglądu, tylko podobieństwo pod względem ducha - jesteśmy wolni, czujemy, widzimy, słyszymy, odczuwamy, potrafimy korzystać z przedmiotów, urządzeń, tworzyć wymyślać nowe, czyli myśleć... - ta taki wzór Nas Bóg, tak samo jak dusza ludzka nie posiada ciała - jest niematerialna - nie zobaczymy jej, ani nie odczujemy, nawet jej nie słyszymy (choć z tym mam mieszane uczucia), tak samo Boga za życia nie ujrzymy, nie poczujemy jego obecności (choć z tym różnie bywa), nie usłyszymy go (po to aniołów stworzył, hm...)...

Tak ten mój przekaz był właśnie do tych wszystkich "zakłamańców", którzy jak pszczółki kaczą z kwiatka na kwiatek podając się raz za wielkich ateistów, innym razem za wiernych katolików itepe... uwierz mi mnóstwo takich jest.

Niedawno miałem tzw test swojej wiary... zanim mi podano narkozie i uśpili nie zwątpiłem, prosiłem jedynie Boga tylko o sprawiedliwy osąd... widocznie nie czas na mnie ;/

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: harryangel w Czerwca 28, 2009, 14:38:44
NINF, jasne,że nie czas. Jeszcze duuużo w życiu swoim zrobisz dobrego)). Inkwizycja, krucjaty, obozy koncentracyjne, pogaństwo, zabijanie w imię wiary niewiernych ,pogan. Bóg to widzi..dlaczego nie raguje??

  

  To mówi Pan:

„Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. Jest on podobny do dzikiego krzaka na stepie. Nie dostrzega, gdy przychodzi szczęście. Wybiera miejsca spalone na pustyni, ziemię słoną i bezludną.

Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją. Jest on podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi. Nie obawia się, skoro przyjdzie upał, bo utrzyma zielone liście. Także w roku posuchy nie doznaje niepokoju i nie przestaje wydawać owoców”.

 ..gdzie tutaj miłość do bliżniego???..do innowiercy czy heretyka

W imię Boga. cytuję....

 ,, Po zakończeniu II wojny światowej dziesiątki prominentów hitlerowskich i faszystowskich z Niemiec, Włoch, Chorwacji i Francji, winnych zbrodni ludobójstwa, usiłowało uciec z Europy do krajów, z których nie groziłaby im ekstradycja.
Ucieczkę umożliwiła im pomoc z Watykanu. Ówczesny papież Pius XII (Eugenio Pacelli) był znany z sympatii do Adolfa Hitlera. ,,koniec cytatu,,
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Czerwca 28, 2009, 14:45:11
Proud -dzie Prorocy, Apostołowie piszący Biblię nie posiali hyper-ultra-uber-awesome-splendid mikroskopów, teleksopów, komputerów badawczych rodem z CSI, NASA, OMGWTF.Inc, więc same stwierdzenie, że istnieje coś takiego jak atom, czy cząsteczka było nie możliwe. Wiec, to, że teraz coś ktoś udowodnił nie oznacza, że idee,w które człowiek wierzył od pokoleń można tak nagle obalić. Biblia dosłownie nie jest napisana i każdy inaczej ją interpretuje - tego zaprzeczyć nie możesz, oj nie...
NIFN dobra no to Bóg w swej mądrości i wiedzy nie mógł ich oświecić i dać im wiedzę do napisania jednej książki na wieki, wieków i amen?

Mylisz również jedną teorię - "Bóg stworzył Człowieka na swoje podobieństwo", ale nie na podobieństwo pod względem wyglądu, tylko podobieństwo pod względem ducha - jesteśmy wolni, czujemy, widzimy, słyszymy, odczuwamy, potrafimy korzystać z przedmiotów, urządzeń, tworzyć wymyślać nowe, czyli myśleć... - ta taki wzór Nas Bóg, tak samo jak dusza ludzka nie posiada ciała - jest niematerialna - nie zobaczymy jej, ani nie odczujemy, nawet jej nie słyszymy (choć z tym mam mieszane uczucia), tak samo Boga za życia nie ujrzymy, nie poczujemy jego obecności (choć z tym różnie bywa), nie usłyszymy go (po to aniołów stworzył, hm...)...
Dobra w tamkim razie jeśli stworzył ich na swoje podobieństwo to Bóg również jest mściwy, zakłamany, wredny, zazdrosny? Przecież stworzył ludzką duszę na swoje podobieństwo? Co do tej wolności etc., wytłumacz mi jeden fakt.
Bóg tworząc swoje życiowe dzieło, wiedział jak ono będzie wyglądać, tak? Tak.
Bóg jest również wszystkowiedzący i dla niego przyszłość nie skrywa tejemnicy, tak? Tak.
Czyli bóg musiał wiedzić, że Judasz sprzeda (tu jest wątpliwość, ale nie będę wyjaśniał, polecam literaturę oraz ciekawy dokument "Ewangelia Według Judasza") Jezusa, musiał wiedzieć, że Hitler zamorduje miliony ludzi, tak? Tak.
To gdzie tu nasza wolna wola, jak wszystko jest przewidziane i zapisane wcześniej według tego rozumowania przez Boga?
I jeszcze jedno tworząc takie "przeznaczenie" musi być niemałym sadystą lubiąc oglądać rzezie swojch dzieci, bo ja jakoś swojch przyszłych (może) dzieci cierpienia jakoś nie pragnę.

Niedawno miałem tzw test swojej wiary... zanim mi podano narkozie i uśpili nie zwątpiłem, prosiłem jedynie Boga tylko o sprawiedliwy osąd... widocznie nie czas na mnie ;/
Uwierz mi ja miałem jeszcze gorszy moment w życiu i jakoś wówczas do boga się nie zwróciłem...
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Czerwca 28, 2009, 15:11:09
„Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. Jest on podobny do dzikiego krzaka na stepie. Nie dostrzega, gdy przychodzi szczęście. Wybiera miejsca spalone na pustyni, ziemię słoną i bezludną.

Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją. Jest on podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi. Nie obawia się, skoro przyjdzie upał, bo utrzyma zielone liście. Także w roku posuchy nie doznaje niepokoju i nie przestaje wydawać owoców”.

Coś w tym jest... w większości z Was (Ateistów) nie dotrze nic, co nie nie posiada sensownych argumentów, wierzcie mi... nigdy wszystko nie zostanie wytłumaczone - to nie na ludzki rozum. Więc odrzucacie Pana i szczęście, którym nas obdarza - wybieracie pustynię i cały czas szukacie nowych doznań, wrażeń, a nie dostrzegacie piękna w tym co jest.
... ale, czy drzewa również nie usychają nad wodą hm?

Btw: jeśli miałbym nienawidzić każdego, kto wyrządził mnie, bądź moim bliskim krzywdę, to nienawidziłbym ponad połowy ludzi na Ziemi. Tym którzy wiecznie odwołują się do krucjat, średniowiecznych obrządków tępienia wiedźm, itepe... no to pogratulować... witamy w XXI wieku!

NIFN dobra no to Bóg w swej mądrości i wiedzy nie mógł ich oświecić i dać im wiedzę do napisania jednej książki na wieki, wieków i amen?
Przypuszczam, że gdyby Bóg zaczął im mówić o atomach i innych to wstaliby i wyszli :D .. a nawet jeśli przekazałby im całą teorię, to przypuszczam, że kartek by zabrakło... a nawet jeśli gdzieś by to pomieścili, to co to za radość życia by była?
Dobra w tamkim razie jeśli stworzył ich na swoje podobieństwo to Bóg również jest mściwy, zakłamany, wredny, zazdrosny? Przecież stworzył ludzką duszę na swoje podobieństwo? Co do tej wolności etc., wytłumacz mi jeden fakt.
Bóg tworząc swoje życiowe dzieło, wiedział jak ono będzie wyglądać, tak? Tak.
Bóg jest również wszystkowiedzący i dla niego przyszłość nie skrywa tejemnicy, tak? Tak.
Czyli bóg musiał wiedzić, że Judasz sprzeda (tu jest wątpliwość, ale nie będę wyjaśniał, polecam literaturę oraz ciekawy dokument "Ewangelia Według Judasza") Jezusa, musiał wiedzieć, że Hitler zamorduje miliony ludzi, tak? Tak.
To gdzie tu nasza wolna wola, jak wszystko jest przewidziane i zapisane wcześniej według tego rozumowania przez Boga?
I jeszcze jedno tworząc takie "przeznaczenie" musi być niemałym sadystą lubiąc oglądać rzezie swoich dzieci, bo ja jakoś swoich przyszłych (może) dzieci cierpienia jakoś nie pragnę.
Hm.. Bóg dał nam wybór... powiedział Adamowi i Ewe by odwalili się od drzewka zakazanego... dał im wybór, jak zrobili wiadomo, Bóg ich wygnał z raju, ale nie zostawił.. obserwuje nas (He's watching us... <morrowind's temple guard>) i mimo to, że wie, jak to wszystko się skończy, nie pozbawia świata, którego tworzył przez zasrane 6 dni życia. Dla niego nie liczy się ciało, a dusza, "Ten, kto zaznał cierpienia za życia odpocznie po śmierci", dla nas to straszne, że ludzie giną, przypuszczam, że dla niego też, ale ginie tylko ciało... "Dusza ludzka jest nieśmiertelna". Myślisz, że czemu Bóg nie pozbędzie się Diabła? Musi jakoś sprawdzić naszą wolę i sprawdzić, czy nie "złamiemy się w ostateczności" - stąd czasami jego "niehumanitarne" podejście i wyskoki, ale żeby to pojąć trzeba albo być nienormalnym, albo martwym.

Gdyby Bóg byłby niemiłosierny, to życia od dawna by nie było... On nie przerwie istnienia, dopóki jedna świeczka będzie zapalona - świeczka o nazwie Nadzieja.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Czerwca 28, 2009, 15:50:46
Coś w tym jest... w większości z Was (Ateistów) nie dotrze nic, co nie nie posiada sensownych argumentów, wierzcie mi... nigdy wszystko nie zostanie wytłumaczone - to nie na ludzki rozum. Więc odrzucacie Pana i szczęście, którym nas obdarza - wybieracie pustynię i cały czas szukacie nowych doznań, wrażeń, a nie dostrzegacie piękna w tym co jest.
... ale, czy drzewa również nie usychają nad wodą hm?

Btw: jeśli miałbym nienawidzić każdego, kto wyrządził mnie, bądź moim bliskim krzywdę, to nienawidziłbym ponad połowy ludzi na Ziemi. Tym którzy wiecznie odwołują się do krucjat, średniowiecznych obrządków tępienia wiedźm, itepe... no to pogratulować... witamy w XXI wieku!
No właśnie biblia jak i cała religia jest bez sensu, bo nie tylko nie ma argumentów na swoją obronę, ale również nie akceptuje argumentó wytaczanych przez osoby z poza tej całej teologii. Powiedz o tym szczęściu ludziom, którzy zginęłi ostatnio w kościele w meksyku, czy na sycylii jak się modlili? No nie zaj***ste szczęście i łaska, ich rodziny muszą się czuc wręcz (w przenośni i dosłownie) "w niebo wzięte".

Dlaczego mamy nie wracać do historii? Tylko dlatego, że dla koscioła i religii jest niewygodna? Dlatego że kościół nie może i nie potrafi się z historią uporać? Dlaczego kosciół również sięga do historii i przytacza wyimaginowane chodzenie po wodzie itp.?

NIFN dobra no to Bóg w swej mądrości i wiedzy nie mógł ich oświecić i dać im wiedzę do napisania jednej książki na wieki, wieków i amen?
Przypuszczam, że gdyby Bóg zaczął im mówić o atomach i innych to wstaliby i wyszli :D .. a nawet jeśli przekazałby im całą teorię, to przypuszczam, że kartek by zabrakło... a nawet jeśli gdzieś by to pomieścili, to co to za radość życia by była?
Czyli chcesz przez to powiedzieć, że wszechmocny i wszechwiedzący Bóg nie był w stanie przelać swej wielkiej wiedzy na kilkoro ludzi, żeby szli i powtarzali prawdę, a nie gówno warte mity?

Hm.. Bóg dał nam wybór... powiedział Adamowi i Ewe by odwalili się od drzewka zakazanego... dał im wybór, jak zrobili wiadomo, Bóg ich wygnał z raju, ale nie zostawił.. obserwuje nas (He's watching us... <morrowind's temple guard>) i mimo to, że wie, jak to wszystko się skończy, nie pozbawia świata, którego tworzył przez zasrane 6 dni życia. Dla niego nie liczy się ciało, a dusza, "Ten, kto zaznał cierpienia za życia odpocznie po śmierci", dla nas to straszne, że ludzie giną, przypuszczam, że dla niego też, ale ginie tylko ciało... "Dusza ludzka jest nieśmiertelna". Myślisz, że czemu Bóg nie pozbędzie się Diabła? Musi jakoś sprawdzić naszą wolę i sprawdzić, czy nie "złamiemy się w ostateczności" - stąd czasami jego "niehumanitarne" podejście i wyskoki, ale żeby to pojąć trzeba albo być nienormalnym, albo martwym.
Czyli nie odpowiedziałeś mi. To Bóg jest sadystą, czy nie jest według Ciebie, a twierdzenie, że cierpienie to jest rodzaj jego łaski, jest według mnie śmieszne. No naprawdę fajny ojciec, który lubi katować swoje dzieci...

Gdyby Bóg byłby niemiłosierny, to życia od dawna by nie było... On nie przerwie istnienia, dopóki jedna świeczka będzie zapalona - świeczka o nazwie Nadzieja.
Życie nie pojawiło się przez przypadek, tylko dlatego że jakiś jegomość pstryknął palcami i "buuu...mamy życie!". Życie to ciąg ewolucyjnych zmian, który postępuje od setek milionów lat.

P.S. Polecić z tego miejsca mogę kilka filmów, lecz od razu zastrzegam, że obejrzenie ich nie spowoduje waszej reakcji w stylu "Jakie gówno ta religia, i ja w to wierzyłem?" Potraktujcie te filmy jako pewnego rodzaju informacje do których musicie się już sami ustosunkować:
- Zeitgeist, część pierwsza;
- Genius of Darwin - Richard Dawkins
- The Enemies of Reason - Richard Dawkins
- The Roots of All Evil - Richard Dawkins
- Ewangelia wg Judasza - National Geographic
- Jesus Camp - nie wiem, ale znajdziecie w necie
- The Hidden Story of Jesus - Robert Beckford
- God's Next Army
- Opus Dei - Utajona Krucjata - Marcela Said Cares, Jean de Certeau
- 666: Searching For Satan
... i próbujcie, szukacjcie informacji na własną ręka, a może coś z tego wam da do myślenie i nie dacie się zamknąć w tej religijnej propagandzie.

Pzdro!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Czerwca 28, 2009, 17:03:23
Proud, ja wrócę jeszcze do tego, co pisałem wcześniej o pojmowaniu Boga, bo widzę, że dla Ciebie pojęcie Bóg = to, co przedstawia kościół katolicki. Dlatego też nie dziwię się, że widzisz sprzeczności, bo fakt faktem, kościół katolicki często wpaja ludziom straszne banialuki i temu zaprzeczyć nie sposób. Przecież nawet w samym tym kościele powstawały odłamy i odgradzali się od niego ludzie, którzy chcieli wrócić "do korzeni" chrześcijaństwa (jak chociażby protestantyzm), z różnym skutkiem. Ale zostawmy to, bo to temat na osobną dyskusję...

Sęk w tym, że Boga można postrzegać na wiele sposobów, a nie tylko patrząc przez pryzmat katolicyzmu. Są na świecie inne wierzenia, i jakby nie było, to w sumie większość czci tą samą istotę, tylko na inny sposób i inaczej ją nazywając. Ba, nie trzeba Boga wiązać z kościołem. Ja dla przykładu wierzę w Boga, ale nie takiego, o jakim Ty tutaj piszesz. Mam swoje wyobrażenie, które z katolicyzmem ma niewiele wspólnego.

Jest wiele różnych teorii na temat tego czym jest Bóg i każdy może Go postrzegać, jak chce. Pamiętam pewnego rosyjskiego naukowca, który mówił o czymś w rodzaju świadomej Energii, wielokrotnie mniejszej od atomu, z której składa się cały Wszechświat. Ta Energia tworzy wszystko, Ciebie, mnie, zwierzęta, przedmioty, ziemię... jest we wszystkim i wszystko jest nią. Zatem każda istniejąca rzecz, każda istota jest ze sobą w pewnym stopniu połączona, sanowi cząstkę wielkiej Całości (to w świetny sposób tłumaczyłoby również np. zjawiska telekinezy, prekognicji, "przedmioty, które mają duszę" itp. itd.). Szczerze, to ta teoria, nawet jeśli niewiele ma wspólnego z prawdą, to przemawiała do mnie znacznie bardziej, niż wszystkie nauki chrześcijańskie i była znacznie bardziej prawdopodobna.

Powiedz mi jeszcze, proud, jedną rzecz... Nigdy nie miałeś uczucia, ze ktoś nad Tobą czuwa, jakby opiekuje się (lub wręcz przeciwnie - że wszystko jest przeciw Tobie)? Nigdy nie miałeś niezwykle długiego zbiegu teoretycznie nieprawdopodobnych wypadków, które jednak się zdarzyły i wszystko tak jakby ułożyło się samo "tak jak ma być"? Ja miałem. Nieraz. I założę się, że każdy miał, nawet jeśli będzie sobie wmawiał, że nie. Czasami wydaje mi się, że potrzeba znacznie więcej wiary, by - paradoksalnie - wierzyć w NIEISTNIENIE Boga, niż w Jego istnienie. ;)

Cały problem polega na tym, że zjawiskom, których jeszcze nie rozumiemy, zwykliśmy przyczepiać etykietkę "paranormalne" (i wyśmiewać...), podczas gdy te zjawiska mogą być najbardziej zwyczajne na świecie, lecz obecnie przekraczające nasze pojmowanie (lub będące poza naszą percepcją). Tak samo Bóg może być kiedyś traktowany przez naukę, jak dziś atom - czyli jako coś naturalnego, powszechnego, co każdy akceptuje i czego istnieniu nie można zaprzeczyć, bo istnieją niepodważalne dowody.*

PS. Akurat w pierwszej części Zeitgeista fragment o religii jest wyjątkowo naciągany i wiele w nim nieścisłości.

* - tu znowu przypomina mi się ten rosyjski uczony i od razu mam przed oczyma obraz jak ze Star Wars, gdzie jest wszechobecna i akceptowana Moc. ;)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 28, 2009, 17:28:20
Powiem to tak: "Kiedyś pewien święty siedział nad morzem i ręką robił dziurki w piasku. Przyszedł do niego anioł i się spytał: Co robisz? Odpowiedział mu: Próbuję zrozumieć Boga... Anioł popatrzył, na te dziurki w piasku i powiedział: Prędzej całe morze przelejesz do tej dziurki, jak Boga pojmiesz...

Musicie zrozumieć, że Boga nie trzeba rozumieć, a w niego wierzyć całym sercem i duszą .

Pytacie się, dlaczego  Bóg pozwala na te wszystkie cierpienia. Przecież Bóg wie, co się stanie. Niech powstrzyma Hitlera, Judasza i innych. Bóg wie co robi, a Ci ludzie będą żyć w niebie 100 razy lepiej jak na ziemi.

Pytacie się, skoro Bóg jest wszechwiedzący, to jak my mamy wolną wolę. Bóg wie to, co ma być, a my sami możemy kształtować nasz los. Tylko Bóg nam dopomaga. Jak ktoś nie chce wierzyć, może nie wierzyć jak chce, będzie szczęśliwy.

Pan Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo, ale człowiek może sam kształtować swój charakter. Jesteśmy z natury dobrzy.

Proud, nie mogę czytać tego, co piszesz. Gdybyś pisał tak jak o Bogu o swojej matce, a ona by to przeczytała byłoby jej na prawdę przykro. To wszystko... będę musiał się za Ciebie pomodlić, się nie obrazisz? ;)

Nie mówimy, że historia jest niewygodna dla Kościoła. Ludzie byli wtedy ciemni, rozumieli Biblię dosłownie, dziwicie się, że wtedy było tak dużo świętych? Próbowali oni wszyscy wytłumaczyć czym tak na prawdę jest Bóg, Bóg jest miłością...

I jeszcze powrócę do Judasza. Czytałem sobie kiedyś pamiętnik Siostry Faustyny i przeczytałem tam, że człowiek może się nawrócić w każdej chwili, tz. Judasz nie musiał pójść do piekła. To wie tylko Bóg...
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Czerwca 28, 2009, 17:41:25
@ Daedalus - Czyli wierzysz w boga, ale nie tego akceptowanego przez którąś z religii, czy wierzysz w siłę kierującą światem?

Cytuj
Powiedz mi jeszcze, proud, jedną rzecz... Nigdy nie miałeś uczucia, ze ktoś nad Tobą czuwa, jakby opiekuje się (lub wręcz przeciwnie - że wszystko jest przeciw Tobie)? Nigdy nie miałeś niezwykle długiego zbiegu teoretycznie nieprawdopodobnych wypadków, które jednak się zdarzyły i wszystko tak jakby ułożyło się samo "tak jak ma być"? Ja miałem. Nieraz. I założę się, że każdy miał, nawet jeśli będzie sobie wmawiał, że nie. Czasami wydaje mi się, że potrzeba znacznie więcej wiary, by - paradoksalnie - wierzyć w NIEISTNIENIE Boga, niż w Jego istnienie. ;)
Prawdę mówiąc nic sobie takiego nie przypominam i to nie tylko dlatego, że tak jak napisałeś sobie to niektóre osoby wmawiają, ale po prostu nie mam takich odczuć. Nie wierzę w żadne przeznaczenia, karmy etc. Uważam że sam steruję swojm życiem i sam podejmuję decyzje nie będąc prowadzonym przez żadną siłę.

Cytuj
Cały problem polega na tym, że zjawiskom, których jeszcze nie rozumiemy, zwykliśmy przyczepiać etykietkę "paranormalne" (i wyśmiewać...), podczas gdy te zjawiska mogą być najbardziej zwyczajne na świecie, lecz obecnie przekraczające nasze pojmowanie (lub będące poza naszą percepcją). Tak samo Bóg może być kiedyś traktowany przez naukę, jak dziś atom - czyli jako coś naturalnego, powszechnego, co każdy akceptuje i czego istnieniu nie można zaprzeczyć, bo istnieją niepodważalne dowody.
Nie ja uważam, że mam umysł otwarty, ale żeby coś do mnie przemówiło musi być choć drobinka naukowej możliwości. Bez tej naukowej prawdy nie jestem w stanie uwierzyć w żadne nadprzyrodzone możliwości etc. Rozumiem również to zdanie, że kiedyś jeśli będzie to udowodnione naukowo to stanie się ogólnieakceptowanym zjawiskiem i będę się niezykle cieszył jeśli ktoś podważy naukowymi metodami moje błędne myślenie. To jest właśnie piękne w nauce, że całe życie wierzymy w pewną rzecz, a w pewnym momencie ktoś nasze myślenie i argumenty podważa.

Ta "rzecz" łącząca caly wszechświat o której pisałeś. Nie wiem może jestem w błędzie, ale to już chyba zostało odkryte. Jest to obecnie najstaranniej badana przez fizyków cząstka i jest to "Antimatter", po polsku chyba będzie antymateria, ale 100% pewności nie daję. Otóż m.in. do poznania tej cząstki pod terytorium Szwajcarii i Francji zbudowano "Large Hadron Collider" (pol. Wielki Zderzacz Hadronów).
Tu są jakieś linki do tego zagadnienia Antimatter, ostatni najmniej wiarygodny:
http://www.lbl.gov/abc/Antimatter.html
http://www.britannica.com/EBchecked/topic/28179/antimatter
http://www.aip.org/pnu/2006/split/796-1.html
http://www.newscientist.com/article/dn16780
http://www.youtube.com/watch?v=3Nca-jgg5mA
http://en.wikipedia.org/wiki/Antimatter

P.S. Naciągane, ale czy nie jest prawdopodobne? Na temat wiary katolickiej wypowiadać już mi się na prawdę nie chce...
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Czerwca 28, 2009, 18:15:44
Oczywiście ,dyskusja musiała się tak potoczyć okazuje się ,że wszystko ostatecznie można sprowadzić do boga nawet rozmowę na przykład o sosie do spagetti.

PS:Przybor ,czy ty wogóle  wiesz ,jaki jest cel organizacji NASA?Jeśli nie to wiedz że nie jest nim ukrywanie prawdy.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Roland hr. Bretanii w Czerwca 28, 2009, 19:30:01
Zapewne. Ale zauważ co mogłaby spowodować taka wiadomość, której by towarzyszyła informacja, że nie ma ratunku i trzeba liczyć na cud. Myślę, że przede wszystkim gospodarka całego świata mogłaby oszaleć i inne podobne sprawy...
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 28, 2009, 20:17:28
Organizacja NASA ma za zadanie badanie kosmosu, BADANIE a nie dzielenie się odkryciami z ludźmi. Tym bardziej boi się wywoływać panikę. Poza tym w filmach katastroficznych, które są tu idealnym przykładem, organizacje zazwyczaj też przekładają swój interes nad istnieniem ludzkości. Wiem, że to tylko filmy, ale jestem pewien, ze na realu te organizacje zachowałyby się tak samo.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Mat Berserker w Czerwca 28, 2009, 20:27:02
A ja widziałem w filmie jak jeden rusek z pepeszą zniszczył tak na oko całą grupę Środek i Północ do tego połowę Południe i przy okazji zniszczył batalion tygrysów.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 28, 2009, 21:49:41
Aha... czy to paranormalne?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Mat Berserker w Czerwca 28, 2009, 22:17:16
To była aluzja dotwojej wypowiedzi na temat przewidywania zachowań organizacji na podstawie filmów (sic!).
Kontrując twoje pytanie sytuacja którą opisałem normalna nie jest (chyba że myślisz inaczej ale na to pomoże tylko odwyk od radzieckich filmów propagandowych).
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Czerwca 28, 2009, 22:20:39
Organizacja NASA ma za zadanie badanie kosmosu, BADANIE a nie dzielenie się odkryciami z ludźmi. Tym bardziej boi się wywoływać panikę. Poza tym w filmach katastroficznych, które są tu idealnym przykładem, organizacje zazwyczaj też przekładają swój interes nad istnieniem ludzkości. Wiem, że to tylko filmy, ale jestem pewien, ze na realu te organizacje zachowałyby się tak samo.
pozdro

Główn zadaniem NASA jest jak sami mówią "Utorowanie drogi dla przyszłej eksploracji kosmosu" a przy tym jeszcze gdy dostrzegą jakieś niebezpieczeństwo mają zadanie powiadomić o tym opinie publiczną(co się pózniej stanie to nie ich interes tylko policji).Zresztą nie tylko NASA ma teleskopy i gdyby istniało jakiekolwiek niebezpieczeństwo to odkrył by to ktoś inny.

PS:Pomyśl czy gdyby Nibiru było prawdą czy media nie zainteresowały by się tym?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 28, 2009, 22:48:21
Media i rząd są trochę połączone pod tym względem. Nie powiedzą tego, co nie pozwoli im rząd.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Czerwca 29, 2009, 07:48:29
Panowie to całe gdybanie o NASA, ESA, mediach oraz rządzie są skazane niestety z góry na niepowodzenie. Nie zapominajmy, że to właśnie rząd Stanów Zjednoczonych finansuje, a co za tym idzie kontroluje w znacznym stopniu NASA (podobnie w europie Unia Europejska trzyma pieczę nad ESA) i to właśnie rządy decydują co należy przekazać do opini publicznej, a nie same te organizacje. Nic co nie zostanie zaakceptowane przez rząd (czy to USA, czy odpowiednie organy UE) nie przedostanie się do mediów, chyba że mówimy o przecieku niekontrolowanym, i jeśli Nibiru jest prawdą to właśnie z takiego przecieku może pochodzić cała ta informacja. Należy jeszcze pamiętać, że to USA, a nie Zjednoczona Europa, dominuje w badaniach kosmicznych, a w Stanach powiązania mediów z polityką są bardzo ściśle uregulowane (tzn. nie jakieś ustawy etc., ale myślę że większość zrozumie te słowa) i żadna stacja/prasa (oprócz skrajnych brukowców, w informacje których i tak nikt w takiej sprawie nie uwierzy) nie zdecyduje się na samowolne opublikowanie takich informacji, gdyż mogłoby to zagrozić ich stosunki z Waszyngtonem, a co za tym idzie np. brak wstępu na uroczystości państwowe, brak tzw. kontrolowanych wycieków informacji etc.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 29, 2009, 09:34:06
Tylko ciekawie co będzie już w 2011 r., kiedy Nibiru będzie widoczna gołym okiem. Każdy domyśli się, że była widoczna już dawno, a NASA to ukrywało. Być może NASA coś z tym zrobi... wyśle rakiety nuklearne  celu ewentualnej zmiany orbity Nibiru... tylko ilu takich rakiet potrzeba, żeby przesunąć orbitę planety podobnej rozmiarami do Jowisza... Z drugiej strony praktycznie nic nie możemy zrobić.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Czerwca 29, 2009, 10:02:10
Najpierw złóżmy, czy taka planeta leci. Pierwszą rzeczą jest jej (jeśli jest tak wielka) przyciąganie. Przyciąganie w górnych warstwach atmosfery Jowisza wynosi około 2,5 - 3 x przyciągania ziemskiego, gdzie 10N-1kg, ale siła odśrodkowa Jowisza wywołana szybkim ruchem planety działa przeciwnie do grawitacji. Więc zakładając siłę przyciągania Nibiru tak jak w przypadku Jowisza, to bardzo trudno jest stwierdzić, czy tak wielkie ciało niebieski mogło zostać, po pierwsze wybite ze swojej dotychczasowej orbity. Jedną z nielicznych sił mogących to zrobić byłby wpływ czarnej dziury, lecz tu również wątpliwym jest czy Nibiru, mogłaby "uciec" przed przyciąganiem tego zjawiska. Kolejną wątpliwą jest podróż tak wielkiej planety przez kolejne galaktyki. Przecież jest niemal nie możliwe, że lecąc nie dostanie ona odchyleń spowodowanych przyciąganiem planet w innych układach, gdzie planety są kilkakrotnie większe od Jowisza. Nie jestem co prawda fizykiem, ale takie rzeczy zawsze mnie interesowały. Co do możliwości zmiany trajektorii lotu Nibiru to jestem pewien, że jeśli taka ewentualność kiedykolwiek wystąpi to są osoby an tyle inteligentne, że będą w stanie to zrobić, ale podkreślam, że nie wierzę w tą całą Nibiru dopóki nie zostanie to potwierdzone w dowodach lub z naprawdę wiarygodnych źródeł.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 29, 2009, 10:19:13
A według Ciebie jakie to wiarygodne źródła? Media? Fora typu o2.pl i onet.pl?
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Czerwca 29, 2009, 10:30:28
Też wiele słyszałem o tej planecie. Nie wiem czemu mówicie o podróży między galaktykami, ale z tego co wiem, to ta planeta ma po prostu szerszą orbitę od innych z naszego układu słonecznego i jedno okrążenie wokół słońca zajmuje jej ok. 4000 lat ziemskich. Nie wiem czy jest ona prawdą, ale została opisana przez kultury starożytne, a jeżeli oni coś takiego na niebie widzieli to nie wykluczam. Z tego co wiem, NASA lub SETI także wie o tej planecie.
Znalazłem w sieci takie oto fotki:
Orbita Nibiru
(click to show/hide)
Zdjęcia rzekomo wykonane przez teleskop, lecz nie wiem czyj
(click to show/hide)

Podobno wszelkie anomalie i wzmożone odchylenia pogodowe są wywaołane zbliżaniem się Nibiru, a dokładniej jej polem magnetycznym, które silnie oddziałowuje na nasze. Nie jestem za, ale też nie jestem przeciw. W końcu nie ma w tym niczego nienormalnego, że może być jakaś inna planeta w naszym układzie, ale jak już wspomniał proud, przydałyby się oficjalne dowody. Tak czy inaczej pożyjemy, zobaczymy.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 29, 2009, 10:55:25
Tak dokładnie, to ta planeta okrąża słońce w 3600 lat, jest dosyć dużą planetą, ma swoje księżyce i jak chcesz wiedzieć o niej więcej to masz te linki:
http://www.nibiru.e-czytelnia.net.pl/component/content/article/1-nibiru/7-nibiru-planeta-x.html
http://www.nibiru.e-czytelnia.net.pl/projekt-cheops.html
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Michal w Czerwca 29, 2009, 12:03:06
Znalazłem w sieci kilka ciekawych informacji, wklejam fragment artykułu:

W 1846 roku, została opublikowana praca astronoma Kenetha Changa na temat istnienia dziesiątej planety, tzw. Planety X

W roku 1978 została mocno wzmocniona teoria Planety X, gdy Robert Harrington i Tom Van Flanden z Obserwatorium Marynarki Wojnnej USA w Waszyngtonie przystąpili do opracowywania nowych danych naukowych masy Plutona i jego satelity Charona. Na tej podstawie ci dwaj astronomowie stwierdzili, że orbity Urana i Neptuna podlegają zakłóceniom na skutek grawitacyjnego oddziaływania jakiegoś nie zidentyfikowania ciała niebieskiego ( patrz:The location of Planet X ).
Harrington i Van Flanden posłużyli się wyrafinowaną techniką modelu komputerowego, która pozwoliła im wysunąć hipotezę, że to Dziesiąta Planeta, ochrzczona "Planetą X", wypchnęła Plutona i Charona z orbit wokól Neptuna, którego były satelitami.
Według nich Planeta X mogła być "planetą intruzem" przechwyconą przez Słońce i poruszającą się po niezwykle nachylonej orbicie wokółsłonecznej o bardzod długim okresie. Z ich obliczeń wynikało, że Planeta X powinna być 3-4 razy większa od Ziemi. Ta teoria jest niezwykle zbieżna z teorią prezentowaną przez Zecharię Sitchina, według którego rzeczywiście Nibiru, która była wyrzucona z innego systemu słonecznego, została przechwycona przez grawitację naszego Układu Słonecznego, po czym zderzyła się z jedną z planet, czego następstwem było powstanie pasa asteroid.

W roku 1982 NASA oficjalnie potwierdziła możliwość istnienia Planety X. W wydanym oświadczeniu znalazło się stwierdzenie, że "daleko poza najodleglejszymi planetami jest naprawdę jakiś tajemniczy obiekt".

W roku 1983 wystrzelony w kosmos satelita IRAS ( Infrared Astronomical Satellite ) - Satelita Astronomoczny do Badań w Podczerwieni, dostrzegł w gęblinach wszechświata duży, tajemniczy obiekt. Zaraz potem, 30 grudnia 1983 roku, Washington Post zamieścił streszczenie wywiadu z kierownikiem naukowym programu IRAS, Gerrym Neugebauerem z Laboratorium Napędu Odrzutowego ( Jet Propulsion Laboratory, JPL ) w Kaliforni.
Cyt. "W kierunku konstelcji Oriona przy pomocy orbitującego teleskopu odkryto ciało niebieskie, które może mieć wielkość planety-giganta Jowisza i może być tak blisko Ziemi, że jest częścią naszego Układu Słonecznego ...Mogę dodać tylko tyle, że nie wiemy co to jest".

W roku 1987 NASA wydała oficjalny komunikat dopuszczający istnienie Planety X, w następstwie którego Newsweek w numerze z 13 lipca 1987 roku doniósł:
Cyt: "W ubiegłym tygodniu NASA zorganizowała konferencję prasową w Ośrodku Badawczym Amesa w Kalifornii, aby dokonać dość dziwnego oświadczenie, zgodnie z którym "wokół Słońca może, lub nie - krążyć po ekscentrycznej orbicie dziesiąta planeta". Główny prelegat w czasie tego spotkania, naukowiec NASA, John Anderson oświadczył, że ma przeczucie, iż Planeta X jest gdzieś tam, jednak nie w pobliżu pozostałych dziewięciu. Jeśli ma rację, będzie można znaleźć odpowiedź na dwa najbardziej intrygujące pytania nauki dotyczące przestrzeni kosmicznej: co wywoływało tajemnicze zaburzenia Urana i Neptuna w XIX wielu? I co zabiło dinozaury 26 milionów lat temu?"

Pod koniec lat osiemdziesiątych zaczęto podważać - ( a może maskować? ) istnienie dziesiątej planety. Tylko niewielu astronomów od tego czasu gotowa była przyznać, że jest to faktem. Jednak historia na tym się nie kończy....

7 października 1999 roku, w dzienniku stacji ABC pojawiła się wiadomość: "Dziesiąta Planeta? - zaburzenia ruchu komet wskazują, że coś tam jednak jest". Podano w niej, że astronomowie:
"znaleźli na obrzeżach Układu Słonecznego ślady masywnego, odległego, wciąż niewidocznego jeszcze obiektu - być może dziesiątej planety albo jakiejś zabłąkanej gwiazdy, która zdaje się spychać komety wgłąb naszego systemu z orbity oddalonej od nas o trzy biliony mil".
Takie wnioski wyciągneły dwa niezależne od siebie zespoły uczonych - jeden z Angli, a drugi z Uniwersytetu Stanu Luizjana w Lafayette - badające wydłużone, ekliptyczne orbity tak zwanych "komet dlugookresowych" pochodzących z chmury lodowych śmieci usytułowanej poza orbitą Plutona. Badacze ci uważają, że zachowanie komety najlepiej da się wyjaśnić obecnością "obiektu zakłócającego, działającego w rytm galaktycznych pływów".

Po dokładnym przeanalizowaniu natury "kosmicznego intruza", wysunięto wniosek, iż na pewno Pluton jest za mały aby być w całości odpowiedzialnym za wszystkie obserwowane zaburzenia wokół orbit Neptuna i Urana. Perturbaje w naszym Układzie Słonecznym wyraźnie wskazują na istnienie innych jeszcze obiektów, być może dziesiątej planety, umownie nazwanej Planetą X. Istnieją poglądy, iż przy obecnej zaawansownej technologii możliwe byłoby wykrycie tak dużej planety. W rzeczywistości wcale tak być nie musi jeśli taka planeta posiada bardzo wydłużoną orbitę eliptyczną, zbliżoną do orbity "komet dlugookresowych" pochodzących z chmury lodowych śmieci położonej daleko poza orbitą Plutona.
Carol Rutland, dyrekotorka Ośrodka Nauk o Kosmosie Uniwersytetu Stanowego Columbus, stwierdziła:
.......Naukowcy przychylający się do istnienia Planety X argumentują, iż duże ciało planetarne poruszające się po wydłużonej orbicie ekliptycznej może potrzebować czasu życia siedmiu do dziewięciu pokoleń na wykonanie pełnego okrążenia. Planeta X mogła pozostać nie zauważona, jeśłi przemieszcza się po bardzo długiej elipsie niemal prostopadle do płaszczyzny ruchu dziewięciu znanych planet. Taka orbita może być wydłużona do tego stopnia, że owa nieznana planeta może potrzebować od 700 do 1000 lat na jej pokonanie".

pełny artykuł:
http://www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=5562
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Czerwca 29, 2009, 12:27:30
Orbita Nibiru
(click to show/hide)
Ja się odniosę do tego obrazka. Jeśli rzeczywiście ta Planeta X (czy tam Nibiru), krąży po orbicie to musi mieć swoją gwiazdę (tak jak ziemia ma Słońce). Jeśli jest ona (ta planeta) tak wielka, to żeby utrzymać ją na tak dużej orbicie jej gwiazda macieżysta musi mieć przyciąganie co najmniej 4 krotnie większe niż Słońce w przypadku Jowisza. (http://upload.wikimedia.org/math/d/a/4/da458e8a9aa00072e29a5e794981c037.png) - Tu macie wzór, który pomoże wam obliczyć siłę względną i wzajemne przyciąganie się Planety X z jej gwiazdą.
P.S. Tu jest jeszcze taka strona: http://www.joannad.nazwa.pl/universe/index2.php?file=1&sec=op

Więc napiszę jeszcze raz jeśli taka gwiazda istnieje to ja czekam na sprawdzoną informację i nie tak jak napisał przybor:
A według Ciebie jakie to wiarygodne źródła? Media? Fora typu o2.pl i onet.pl?
pozdro
Jeśli to są według ciebie wiarygodne źródła to proszę bardzo, ja ich za takie nie uwarzam i stawiam na równi z wiarygodnością choćby Fakt'u...
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Czerwca 29, 2009, 14:29:08
To był SARKAZM.
Wskaż mi jakieś wiarygodne źródło informacji. Bo jeśli myślisz, że dzisiaj w teleeksprasie pokażą Nibiru, to się mylisz.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Vampire w Lipca 01, 2009, 14:41:21
Znalazłem fajową stonkę o takich pierdołach www.nieznane.pl oglądałem i nawet fajne.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 01, 2009, 18:33:11
Jeśli chodzi o te UFO robione prze Niemców, to nawet ciekawe, ale trochę głupie i nie trzymające się kupy.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Elavion w Lipca 02, 2009, 15:43:43
Ja tam mam takie zdanie:
1. Istoty pozaziemskie istnieją, i to w większości układów planetarnych. Niekoniecznie życie węglowe spalające tlen, ale życie. W dodatku, uważam, że mają nas gdzieś i dlatego jeszcze nie doszło do kontaktu.
2.Magia istnieje. To po prostu właściwości nieużywanych 90% mózgu, trzeba je zwyczajnie wyćwiczyć. Niestety, większość europejskich magów zginęła w średniowieczu, na stosie. A taka nekromancja to żadne "wskrzeszanie trupów", po prostu zaawansowana telekineza.
3. Duchy także istnieją, choć nie są "zagubionymi duszami". To po prostu echa magów o dużych zdolnościach, którzy zmarli gwałtowną śmiercią lub zjawiska fizyczne.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Barudokuku w Lipca 02, 2009, 16:19:47
Elavion: rozumiem, Twoje zdanie, ale... trójka kupy się nie trzyma, gdyż po wielokroć nachodził podobno kontakt z osobami, które w życiu o magii nie słyszały czy też nią wzgardzały.

Z dwójką mogę Cię poprzeć... po części. Z nekromancją nie mogę się zgodzić (pamiętajmy, że nie ma czegoś takiego, jak 'chodzący nieboszczyk'), gdyż wg. mnie ani nie jest to zaawansowane (kilka osób spokojnie może się skupić i 'wywołać ducha', który wg. mnie jest w głównej mierze wytworem ich wyobraźni - patrz dalej). 'Większość europejskich magów zginęła w średniowieczu(...)' - informacja wyssana z palca. Po pierwsze, słynne polowanie na magię odbyło się w okresie renesansu. Po drugie, to 'czarownice' były obiektem polowania - magów akceptowano i uznawano ich za cenne źródło informacji. Pamiętajmy też, że wystarczy trochę poszukać w Internecie, by odnaleźć informacje o dzisiejszych magach.

Wyobraźnia. Właśnie. Czym jest wyobraźnia? Czy to po prostu zdolność naszego mózgu do wyobrażania sobie (wybaczcie, innego słowa nie mogłem znaleźć) dźwięków, wyrazów (i powiedzcie mi: czy możecie opisać, w jaki sposób widzicie wyrazy w wyobraźni?) czy obrazów? A może jest to swoista brama do świata astralnego (czy też duchowego, innego wymiaru, jakkolwiek by to nazwać), którą każdy z nas widzi tak samo, przy czym może po niej 'podróżować' i modyfikować ony świat w dowolny sposób? Podajcie też swoje teorie, jeśli takie macie.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 02, 2009, 16:22:08
Do Elaviona
Uuu, wierzysz w magię. A jak wyjaśnisz, że magia była znana Tylko w średniowieczu i wcześniejszych epokach? Bo wtedy panowała CIEMNOTA a ludzie wierzyli, że pioruny uderzają tylko w złych ludzi. Poza tym nasz mózg nie jest na tyle potężny, żeby wykorzystać choćby 10 procent (tyle bodajże wykorzystywał Einstein). To jest po prostu niemożliwe. I co to telekineza? ;D
I powiedz jeszcze jedno, jakie zjawisko fizyczne przypomina ducha? ;)
Barudokuku, wskaż mi DZISIEJSZEGO maga, czy coś tam.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Elavion w Lipca 02, 2009, 16:33:06
Do Elaviona
Uuu, wierzysz w magię. A jak wyjaśnisz, że magia była znana Tylko w średniowieczu i wcześniejszych epokach? Bo wtedy panowała CIEMNOTA a ludzie wierzyli, że pioruny uderzają tylko w złych ludzi. Poza tym nasz mózg nie jest na tyle potężny, żeby wykorzystać choćby 15 procent (tyle bodajże wykorzystywał Einstein). To jest po prostu niemożliwe. I co to telekineza? ;D
I powiedz jeszcze jedno, jakie zjawisko fizyczne przypomina ducha? ;)
Barudokuku, wskaż mi DZISIEJSZEGO maga, czy coś tam.
pozdro

pioruny rzeczewiście mogły uderzać w złych ludzi, jeżeli dobrem i złem rządzi mag.
kwestia wykorzystywanej ilości mózgu to jedno, ale kto powiedział, że każdy wykorzystuje tą samą część?
telekineza to poruszanie przedmiotów umysłem.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Aexalven w Lipca 02, 2009, 16:41:45
Generalnie wierzę, w zjawiska paranormalne, bo czemu mam niby nie wierzyć? Nie jestem fanatykiem, że wszędzie widze duchy, jednak godzę się z tym, że może istnieć coś, czego nie widzę, nie wyczuwam od razu.
Apropo telekinezy, dziś miałem ciekawę sytuację, byłem w jakimś bloku, kiedy już mój palec zbliżał się do guzzika wołającego windę ta ruszyła. Pomyślałem, że ktoś mi zgarnął sprzed nosa kolejkę. Czekam, patrze, a tu pusta winda elegancko bjeżdza do mnie ; d
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Elavion w Lipca 02, 2009, 16:55:53
No to mamy telekinetyka na forum :)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Aexalven w Lipca 02, 2009, 17:19:54
Jeśli to prawda, to nędzna ta telekineza, jak działa tylko na jakieś 10-15 cm ;(
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Elavion w Lipca 02, 2009, 17:20:26
poćwicz :)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 02, 2009, 17:38:14
Nie no! Ludzie, załamujecie mnie! Aexalven, nacisnąłeś guzik, ale tego nie poczułeś, mi też tak się czasem zdarza.
Powiem tak: ja żyję w cywilizowanym świecie moja jedyna wiara w coś, co jest paranormalne, to wiara w Boga. Zmiłójcie się ludzie z tymi wypowiedziami na poziomie średniowiecza i wyjdźcie na ulicę, zobaczycie tam tylko to, co jest NORMALNE. I poza tym nadal czekam na jakiś dowód tych "magów"
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Aexalven w Lipca 02, 2009, 17:42:14
Mnie osobiście śmieszą wypowiedzi typu "NA BANK TEGO NIE MA! NIE MA TAKIEJ OPCJI!". Nigdy nie powiedziałem, że NA PEWNO coś paranormalnego nie istnieje jak i nigdy nie powiedziałem, że NA PEWNO coś takiego istnieje.
Wierzysz w boga, a nie wierzysz w inne rzeczy? Zawsze mnie to dziwiło, wierzyć w siłę stwórczą, dobroduszną, wspaniałą, dobrą, piękną, a nie dopsuzczanie możliwości istnienia choćby duchów. Mi się to kojarzy właśnie ze średniowieczem, że wierzysz tylko w to, co ci ksiądz albo ksiązka powiedziała.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Barudokuku w Lipca 02, 2009, 18:14:53
Zgadzam się z Aexalven'em. I do przykładu maga: ot, pierwszy lepszy z okładki książki pt. 'Magia - jak korzystać z mocy, by ulepszyć nasz świat', J. H. Brennan.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Lipca 02, 2009, 18:42:52
Jak patrzę na wypowiedzi przybora, to mi się przypomina słynna anegdota z facetem, co to się wybrał do ZOO i zobaczywszy żyrafę stanął jak wryty i zaczął wrzeszczeć oburzony "To nieprawda! To oszustwo! Takie zwierzęta nie istnieją!". ;)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 02, 2009, 19:33:00
No widzisz :) Jemu udowodniono istnienie takiego zwierzęcia. A więc udowodnijcie, że istnieje magia, telekineza i inne pierdoły, o jakich mówiliście.
W duchy wierzę, ale to wszystko typu psionika, psychokineza (jasnowidzeniu jeszcze wierzę, bo to udowodniono) to bezsensowne wymysły rodem z filmów SF.
pozdro
Tytuł: Odpowiedź
Wiadomość wysłana przez: Barudokuku w Lipca 02, 2009, 19:49:59
przyborze: udowodnij mi swoje istnienie. Co? Jak to 'to pewne, że istnieję'? Ja nie mam pewności. Jeśli nie podasz mi argument, który sprawi, że zrozumiem, że istniejesz, uwierzę. Że możesz mi się pokazać 'w realu'? A jeśli jesteś jedynie jakimś wytworem ludzkiej psychiki, którym ktoś kieruje telekinezą i telepatycznie każe mu wymawiać swoje słowa? Nie wiem, czy jesteś prawdziwy!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Aexalven w Lipca 02, 2009, 19:55:30
Był kiedyś znany prosty sposób na problemy tytpu "Udowodnij mi swoje istnienie".

Polegało to na tym, że delikwentowi w ramach udowodnienia ścinano głowę. Jeśli przeżył, znaczy, że nie istnieje, bo to nie do pomyślenia, by coś żyło bez głowy. Jeśli nie przeżył to znaczy, że istnieje, a raczej istniał. Ktoś chętny?:D

Poza tym, przyborze, istnieje zasada domniemania niewinności ; d Ty musisz udowdnić nieistnienie tego czegoś, nie odwrotnie.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 02, 2009, 21:06:49
Barudokuku, jeśli nie wierzysz w moje istnienie, ja Ci nie każe wierzyć. Masz wolną wolę i wybór, poza tym możemy się spotkać, bo jeśli się nie mylę mieszkasz w Ełku. Ale to chyba nie będzie konieczne ;)
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Elavion w Lipca 03, 2009, 12:51:16
A ktoś ci karze wieżyć w magię?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 03, 2009, 23:55:37
Moim zdaniem - duchy są. Mam w nosie że mnie wysmiejecie. Nie mówie tu o białych duszkach w prześcieradle tylko o ulotnej duszy. 3 lata temu, w wigilię bożego narodzenia bombki zaczeły sie bimbać. Tylko te wyżej. I co? I Godzine wcześniej umarł brat mojego dziadka.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Gedus w Lipca 04, 2009, 00:15:04
Znalazłem ciekawy filmik na yt ;)
http://www.youtube.com/watch?v=jDc_Ym0ImpU (http://www.youtube.com/watch?v=jDc_Ym0ImpU)

A tak pozatym to pamiętacie że w 2012 mamy koniec świata. (Planeta nibiru zderza się z ziemią, wyskakują reptilioni którzy chcą skolonizować ziemię. Na ratunek nam przybywają Plejadianie do tego przebiegunowanie ziemi i euro w Polsce ;D) Im bardziej brnę w tematy konspiracyjno-paranormalne wszystko składa się do kupy ;D
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 04, 2009, 00:17:15
przyborze: udowodnij mi swoje istnienie. Co? Jak to 'to pewne, że istnieję'? Ja nie mam pewności. Jeśli nie podasz mi argument, który sprawi, że zrozumiem, że istniejesz, uwierzę. Że możesz mi się pokazać 'w realu'? A jeśli jesteś jedynie jakimś wytworem ludzkiej psychiki, którym ktoś kieruje telekinezą i telepatycznie każe mu wymawiać swoje słowa? Nie wiem, czy jesteś prawdziwy!

Żeby Wierzyć nie trzeba mieć jakichkolwiek dowodów.

Gedus przez ten film miałem trudności z zaśnięciem bo wg. tego filmu sen to opuszczanie ciała. A ja lubie swoje ciało. I wg. tego filmu, umierając czasem można umrzeć z powodu szyszynki a nie ze śmierci.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 04, 2009, 13:35:56
Coś mi tu nie gra. Ja też wierzę w duchy, jako dusze zmarłych, a magię całkowicie wyśmiewam.
Gedus, to nie będzie koniec świata, ewentualnie śmierć większości ludzi.
Sen to stan umysłu, w którym mózg pracuje mniej wydajnie. Są też wtedy wyłączone niektóre narządy w mózgu, np. odpowiadające z logiczne myślenie. Dlatego sny wydają nam się dziwne po obudzeniu. Z duszą NIC się w czasie snu nie dzieje, jak ktoś ma dar jasnowidzenia to sny mogą mieć jakąś większą wartość.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 04, 2009, 15:03:19
A mi wszystko gra, komp szybko śmiga.

To chyba oczywiste? Człowiek to coś zbyt skomplikowanego by pośmiertnie nic po nim nie zostało poza pamięcią bliskich.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Gedus w Lipca 04, 2009, 15:30:09
Cytuj
Gedus, to nie będzie koniec świata, ewentualnie śmierć większości ludzi.
No wiesz, ja czytałem że Polska po 2012 będzie jakimś centrum duchownym i przykładem dla całego świata ;)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 04, 2009, 17:18:26
Komp coś nawala i M&B się zacina.
2012 r. będzie masakrą na stadionach, ale wystarczy sobie poczytać, żeby się dowiedzieć, że będzie tam coś jeszcze...
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Maly_007 w Lipca 05, 2009, 23:39:16
No rozmawiamy sobie tutaj o telekinezie i procentach wykorzystywania ludzkiego mózgu... A nawet naukowcy tym się zajmujący mówią, że bardzo mało wiedzą o możliwościach mózgu no i co?? przybor mówi że w magie nie wierzy, ja tez nie jezeli strzelicie mi cos na rodzaj harrego pottera albo merlina ze sredniowiecze i ze "pioruny uderzaja tylko w tych zlych"... Mózg człowieka jest (raczej, ale głowy nie dam) obecnie najbardziej skomplikowaną rzeczą na Ziemii i nie wiemy co potrafi. Możliwe, że gdy będzie wykorzystane 40-50% to ten ktoś będzie miał telekineze itd.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 06, 2009, 09:48:20
Warto zrozumieć definicję tego słowa- telekineza to możliwość poruszania przedmiotów nie dotykając ich. Czyli załóżmy, że jakbym umiał robić tą telekinezę, to mógłbym sobie jak chcę podnosić i przesuwać przedmioty, które widzę. A teraz spójrzmy na to obiektywnie- BEZ JAJ nie wiem kto to wymyślił, ale to pomysł rodem ze Star Warsów. Jakby ten ludzki mózg nie był skomplikowany, to może powstać komputer, nie tak samo skomplikowany, ale może choć w połowie i wykorzystujący 100% swojej siły, czyli 50% ludzkiego mózgu. I wy myślicie, że taki komputer miałby telekinezę, itp.?
Na prawdę chce mi się śmiać, jak czytam posty typu: "magia istnieje, otworzyłem windę nie dotykając jej!". Poza tym spójrzcie na największe intelekty świata, np. Albert Einstein. Potrafił wykorzystywać ok. 10% swojego mózgu i robił jakieś triki paranormalne? Wręcz przeciwnie, zajął się fizyką, czyli nauką najbardziej gardzącą wszystkimi pseudonaukami.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Maly_007 w Lipca 06, 2009, 10:24:06
No właśnie 10%, a nie 30-40 czego jeszcze raczej nikt nie osiągnął. Skąd mamy wiedzieć co on będzie umiał??
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 06, 2009, 10:50:48
Ale on się najbardziej zbliżył. Jak rekord to 10%, to skąd wiemy, że takie zjawisko w ogóle zaistniało? W czasach najnowszych ludzki mózg jest najbardziej rozwinięty, bardziej niż w średniowieczu. Dając przykład, że skoro najinteligentniejszy człowiek tych mądrzejszych czasów używał 10% mózgu, to najinteligentniejszy człowiek tamtych czasów używał ok. 5%, co oznacza, że ilość % używanej części mózgu nie ma nic z tym wspólnego.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 06, 2009, 13:03:06
Mały 007, jakby mózg wykorzystywany był w 40% to by wiedział że istnieją prawa fizyki.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Pifcio w Lipca 06, 2009, 13:07:00
O czym Wy wogóle mówicie?? o jakim wykorzystaniu pracy mózgu?? o jakich 10%.... poczytać troche książek na temat neurofizjologii, a nie chrzanić wszystko co usłyszycie w internecie bądź w telewizji....
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 06, 2009, 13:13:38
Kto wierzy w FSM? Na nonsensopedi znajdziecie co to.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Lipca 06, 2009, 20:06:49
Mały 007, jakby mózg wykorzystywany był w 40% to by wiedział że istnieją prawa fizyki.
STFU imo! Wiedza a inteligencja to dwie różne sprawy. Oczywiście, można by się było domyślić, co właściwie kieruje ruchem wszystkiego na tej planecie, a a także masę innych rzeczy.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 06, 2009, 20:52:45
O czym Wy wogóle mówicie?? o jakim wykorzystaniu pracy mózgu?? o jakich 10%.... poczytać troche książek na temat neurofizjologii, a nie chrzanić wszystko co usłyszycie w internecie bądź w telewizji....
Jak nie wiesz o czym mówimy, to zobacz kilka wypowiedzi w tył ;) A żadnej informacji poznanej w internecie bądź w telewizji nie przedstawiłem w tym temacie.
 
Kto wierzy w FSM? Na nonsensopedi znajdziecie co to.
Ja wierzę tylko w NRJ ;)
Mały 007, jakby mózg wykorzystywany był w 40% to by wiedział że istnieją prawa fizyki.
STFU imo! Wiedza a inteligencja to dwie różne sprawy. Oczywiście, można by się było domyślić, co właściwie kieruje ruchem wszystkiego na tej planecie, a a także masę innych rzeczy.
To oczywiste! Wiedza to... wiedza, a inteligencja to zdolność uczenia się. To znaczy, że jak ktoś będzie przez 2 dni kuł jakąś informację i ją wykuje, to będzie mądry, a jak ktoś tę informację tylko przeczyta i już zapamięta, to będzie (jest) inteligentny, a także madry ;)
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Michal w Lipca 07, 2009, 14:57:35
Może temat nie pasuje najlepiej ale nie chciałem zakładać nowego.
Znalazłem w internecie bardzo ciekawy artykuł dotyczący "tajemnicy Projektu Chronos". Więcej nie mówię, zapraszam do czytania: http://www.greendevils.pl/rozne/hyperborea/nowa_szwabia/1_nowa_szwabia.html
Wstęp może wydać się dziwny ale jakoś przebrnijcie przez niego.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 10, 2009, 16:45:34
Co mieli by szukać "Obcy" na naszej planetce? Złotych gaci na dnie morza? Oczywiście, napewno gdzieś "tam" żyją  stwory ludzio-podobni.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Elavion w Lipca 10, 2009, 21:35:30
a'propos mózgu, to:

(click to show/hide)

a te złote gacie to jest po prostu offtopic.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 11, 2009, 09:42:48
Tibijczyk, niekoniecznie muszą żyć ludzio-podobni. Mogą żyć podobni do wszystkiego. Natura sprawiła nam wiele różnym dziwnych zwierząt, czemu ma być tak samo na innych planetach?
Yyy Elavion, proszę o przełożenie ;)
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 12, 2009, 15:11:37
Chodziło mi o coś w rodzaju "ludzia" czyli w miarę inteligentnego.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 12, 2009, 15:58:54
Inteligentnych stworów jest na pewno cała masa, ale wydaje mi się, że one raczej nie skontaktowały się z nami. To wszystko, co mówią media, książki i gazety powoduje nasze zaciekawienie i kupujemy te rzeczy, a oni cieszą się z kasy i kłamstwa. To, że ktoś jest przekonany, że widział zielone ludziki to głupota.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Lipca 12, 2009, 17:33:24
 Więc skąd biorą się kręgi w zbożu? Rozumiem, niektóre na pewno były stworzone ręką człowieka, potwierdzają to min. krzywość i nieregularność spotykane przy innych przypadkach itp. Ale, np. zboże idealnie równo zawinięte? Piktogram o średnicy kilkuset metrów? Może o tym powinniśmy teraz rozmawiać, a nie kłócić się o istnienie Boga, bo to raczej nie jest paranormalne ;p
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 12, 2009, 17:50:22
Już ci wyjaśniam skąd te kręgi. Kilku księgowych napiło się i byli napaleni. Złapali jakąś starą babcię i <ehuhah> w polu pszenicy.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Michal w Lipca 12, 2009, 18:22:25
Piktogramy są naprawdę ciekawą rzeczą. Niektóre, przyznam nie są autentyczne ale niektóre są tak ogromne, skomplikowane i precyzyjnie wykonane że nie ma możliwości żeby były wydeptane nogami. Piktogram taki jest dobrze widziany tylko z lotu ptaka, więc człowiek nie mógłby tego tak dokładnie wydeptać. Dziwne jest też to, że krótko po pojawieniu się piktogramu w pobliżu latają czarne, nieoznakowane śmigłowce.
Istnieje teoria, że piktogramy zawierają kod binarny. Kilku ludzi podjęło się rozszyfrowania słynnego, tzw. "Alien face". Oto przekaz jaki rozszyfrowano: Beware the bearers of FALSE gifts & their BROKEN PROMISES.Much PAIN but still time.BELIEVe..There is GOOD up there.We oppose DECEPTION.Conduit CLOSING.
Link: http://www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=1322


Cytuj
Już ci wyjaśniam skąd te kręgi. Kilku księgowych napiło się i byli napaleni. Złapali jakąś starą babcię i <ehuhah> w polu pszenicy.
Jeżeli twoja wiadomość ma nie wnieść nic do tematu to jej nie wysyłaj. Prawdę mówiąc to nie było ani zabawne ani mądre. (bez obrazy)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Lipca 12, 2009, 18:37:30
(http://1.1.1.3/bmi/img247.imageshack.us/img247/5416/157cx0.jpg)
 Huh.... Wow... Niesamowite. I ten przekaz.
Cytuj
Strzeżcie się posiadaczy (okazicieli) FAŁSZYWYCH (obłudnych) prezentów i ich ZŁAMANYCH OBIETNIC. Dużo BÓLU (cierpienia, męk), ale wciąż czas. WIERZCIe.. Tam gdzieś jest DOBRO (cnota, szczęście). My przeciwstawiamy się OSZUSTWOM (ułudzie). Przewód (przekaz) KOŃCOWY.
Co wy na to? Może będzie coś w tym stylu, jak w filmie "Marsjanie Atakują"?  xD
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Elavion w Lipca 12, 2009, 19:05:04
O, kosmici znają angielski!!!
A jak piktogram będzie w Polsce, to będzie po Polsku? Bądź poważny. Powiadasz czarne, nieoznakowane śmigłowce? Znaczy, to projekt bojowy bardzo precyzyjnej broni, a to są skutki. Bo alieny raczej to raczej czymś takim nie latają.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Lipca 12, 2009, 19:43:59
Ja jednak z tymi kręgami w zborzu, byłbym dość ostrożny, ponieważ nie ma twardych dowodów pkazujących, że jest to stworzone w wyniku działań sił pozaziemskich. Oczywiście nie wykluczam istnienia inteligentnych oraz logicznie myślących istnień we wszechświecie, ponieważ istnienie takich jest według mnie pewne niemal w 100%, patrząc m.in. na wielkość wszechświata. Jednak trochę dzwine w ich wypadku byłoby takie latanie i robienie sobie "kółek, prostokącików i linii" w zborzu, zamiast ujawnić swoją obecność. Choć tu może oni się obawiają o rekację, mają złe zamiary etc., a takie domysły można mnożyć. Te znaki w zborzu mogą być (jeśli ich istnienie jest dziełem obcej cywilizacji) również ich środkiem komunikacji między sobą, jakimiś "znakami drogowymi", lub próbą skontaktowania się z człowiekiem? To jest naprawdę bardzo trudne do wyjaśnienia, a hipotezy można wręcz mnożyć.

O, kosmici znają angielski!!!
A jak piktogram będzie w Polsce, to będzie po Polsku? Bądź poważny. Powiadasz czarne, nieoznakowane śmigłowce? Znaczy, to projekt bojowy bardzo precyzyjnej broni, a to są skutki. Bo alieny raczej to raczej czymś takim nie latają.
To zdanie napisał ktoś kto kilka stron wcześniej wyraził takie swoje zdanie...
Cytuj
2.Magia istnieje. To po prostu właściwości nieużywanych 90% mózgu, trzeba je zwyczajnie wyćwiczyć. Niestety, większość europejskich magów zginęła w średniowieczu, na stosie. A taka nekromancja to żadne "wskrzeszanie trupów", po prostu zaawansowana telekineza.
3. Duchy także istnieją, choć nie są "zagubionymi duszami". To po prostu echa magów o dużych zdolnościach, którzy zmarli gwałtowną śmiercią lub zjawiska fizyczne.

Może o tym powinniśmy teraz rozmawiać, a nie kłócić się o istnienie Boga, bo to raczej nie jest paranormalne ;p
Dla mnie istnienie boga, bogów jest zjawiskiem paranormalnym;)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Michal w Lipca 12, 2009, 20:59:10
Cytuj
O, kosmici znają angielski!!!
A jak piktogram będzie w Polsce, to będzie po Polsku? Bądź poważny. Powiadasz czarne, nieoznakowane śmigłowce? Znaczy, to projekt bojowy bardzo precyzyjnej broni, a to są skutki. Bo alieny raczej to raczej czymś takim nie latają.

Angielski jest jednym z najbardziej znanych języków świata, można powiedzieć, że jest to język uniwersalny i dlatego tu występuje. Twierdzisz, że skutkiem używania bardzo precyzyjnej broni powstała wygnieciona w zbożu twarz "aliena"? Jeżeli byłaby to jakaś tajna broń to musiałaby być bardzo stara i często używana ponieważ pierwsze opisy i ryciny kręgów pochodzą z XIV wieku. Nazywano je "pędzącym szatanem". :)

Przez pewien czas, o robienie piktogramów podejrzewano studentów którzy dla zabawy udawali się nocą na pola i wygniatali co się da. Dowcipni wygniatacze wprawdzie potrafią stworzyć imponujące wzory, ale daleko im do podrobienia oryginałów. Istnieją bowiem kręgi, których nie sposób zrobić ludzkimi siłami. A skoro nie ludzkimi to pozostają tylko siły nadprzyrodzone. W piktogramach tych zboże lub inne rośliny zawirowane są na różnych poziomach nad glebą. Łodygi roślin są splecione lub zgięte pod identycznym kątem, źdźbła nie są załamane, a każde ziarenko tkwi w kłosie. Ponadto struktura roślin jest nienaruszona, a sama roślina wygląda na krzywą z natury. Żniwa nie niweczą autentycznych kręgów: w kolejnych latach zboże nie rośnie już normalnie.

Kilka ciekawostek:
Piktogram w Corhampton zawierał koła, których płaszczyzny utworzone były przez siedem pierścieni i 48 szprych. Efekt, ten uzyskany dzięki różnym kątom zagięcia łodyg, uznano za niemożliwy do podrobienia. Profesor astronomii Gerard Hawkinc poprzez analizy matematyczne wymiarów rysunku doszedł do wnioski, że jest on graficznym przedstawieniem nuty "la" w trzeciej oktawie fortepianu.

Rok 1988: powstały setki złożonych piktogramów na całym świecie. Jeden z nich emitował dźwięk o częstotliwości 5,2 kHz. Analiza przeprowadzona przez NSA wykluczyła naturalne pochodzenie dźwięku.

Od lat 70. XX wieku do dzisiaj zarejestrowano około 10 tysięcy piktogramów. W Polsce około 40 (w tym w miejscowości Wylatowo od lata 2000 co rok w tym samym miejscu). W sezonie letnim w Anglii piktogramy pojawiają się średnio raz na tydzień.

Jak wyjaśnić powstanie kręgu koła w ciągu zaledwie KILKU SEKUND w Wylatowie (zgranie powstania kręgu z zaburzeniem/wył. czujników) ?

W pewnym procencie kręgi tworzą także ludzie (proste wzory) ... lecz - czy człowiek z deseczką robi także właściwości kręgów ? (połamane kolanka, w których brak wody) - chodzą i łamią każdy kłos ? (powodzenia!) i zaburzenia elektro-magnetyczne ... ?

To temat rzeka. Można gdybać w nieskończoność, a każdy i tak pozostanie przy swoich racjach więc nie próbujmy nawzajem siebie przekonywać do swojej teorii, tylko opisujmy jakieś ciekawe zjawiska.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 13, 2009, 08:01:53
Teraz wniose coś do tematu. Wierze ludziom, którzy widzieli "UFO". Tyle że to raczej nie UFO tylko testy nowych maszyn latających. Podczas 2 wojny już takie coś niemcy zrobili.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Lipca 13, 2009, 10:01:52
O, kosmici znają angielski!!!
A jak piktogram będzie w Polsce, to będzie po Polsku? Bądź poważny. Powiadasz czarne, nieoznakowane śmigłowce? Znaczy, to projekt bojowy bardzo precyzyjnej broni, a to są skutki. Bo alieny raczej to raczej czymś takim nie latają.
Człowieku... A jak myślisz, po co te kusmity ludziów porywali, a? xD
Według mnie to ci kosmici mają jakieś plany wobec nas. Może, chcą się z nami skontaktować, rozkwasić nas, bo chcą tu wybudować nowy międzygalaktyczny supermarket, zaprosić nas do jakiejś wspólnoty ras wszechświata (jak w jakimś MassEffect'cie, ale tam nas w radzie akurat nie było) albo po prostu porobić jakieś wzorki na brzydkiej planecie, żeby mieszkańcom nie było smutno ;) Ale dziwne jest to, że najwięcej piktogramów powstaje akurat w kilku "wybranych" krajach, a nie w miarę równo po całym globie... Alkhadias, ty tutaj jesteś Global Moderator... Weź im powiedz, żeby porobili jakiś wzorek z zaszyfrowanym kodem binarnym jakimś śmiesznym dowcipem... Najlepiej codziennie przez cały miesiąc, na Ziemi to kosztuje 10.98?

Już powiedziałem ;]
10.98 się należy.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 13, 2009, 11:47:45
Tak sobie czytam te wasze wypowiedzi... I doszedłem do wniosku, że albo poziom tego forum spadł już na dno, albo wszyscy robicie sobie totalne jaja z rzeczy paranormalnych.

Więc skąd biorą się kręgi w zbożu?
Wojsko sobie testuje sprzęty... A to ich efekt uboczny.
Dziwne jest też to, że krótko po pojawieniu się piktogramu w pobliżu latają czarne, nieoznakowane śmigłowce.

No właśnie, czarne śmigłowce! Wojskowe śmigłowce!

Cytuj
Istnieje teoria, że piktogramy zawierają kod binarny. Kilku ludzi podjęło się rozszyfrowania słynnego, tzw. "Alien face". Oto przekaz jaki rozszyfrowano: Beware the bearers of FALSE gifts & their BROKEN PROMISES.Much PAIN but still time.BELIEVe..There is GOOD up there.We oppose DECEPTION.Conduit CLOSING.

To jest zwyczajna bzdura. Wiecie dlaczego? Człowiek widzi to, co CHCE widzieć. Jak ktoś chce znaleźć jakąś nadprzyrodzoną rzecz, to ją znajdzie. Ja tak samo mógłbym wziąć dowolną gazetę i powyklejać z niej literki układające się w wyraz w stylu " jesteśmy kosmitami, zjemy was!". Poza tym dlaczego akurat kod binarny?

Przez pewien czas, o robienie piktogramów podejrzewano studentów którzy dla zabawy udawali się nocą na pola i wygniatali co się da. Dowcipni wygniatacze wprawdzie potrafią stworzyć imponujące wzory, ale daleko im do podrobienia oryginałów. Istnieją bowiem kręgi, których nie sposób zrobić ludzkimi siłami. A skoro nie ludzkimi to pozostają tylko siły nadprzyrodzone. W piktogramach tych zboże lub inne rośliny zawirowane są na różnych poziomach nad glebą. Łodygi roślin są splecione lub zgięte pod identycznym kątem, źdźbła nie są załamane, a każde ziarenko tkwi w kłosie. Ponadto struktura roślin jest nienaruszona, a sama roślina wygląda na krzywą z natury. Żniwa nie niweczą autentycznych kręgów: w kolejnych latach zboże nie rośnie już normalnie.

Kilka ciekawostek:
Piktogram w Corhampton zawierał koła, których płaszczyzny utworzone były przez siedem pierścieni i 48 szprych. Efekt, ten uzyskany dzięki różnym kątom zagięcia łodyg, uznano za niemożliwy do podrobienia. Profesor astronomii Gerard Hawkinc poprzez analizy matematyczne wymiarów rysunku doszedł do wnioski, że jest on graficznym przedstawieniem nuty "la" w trzeciej oktawie fortepianu.

Rok 1988: powstały setki złożonych piktogramów na całym świecie. Jeden z nich emitował dźwięk o częstotliwości 5,2 kHz. Analiza przeprowadzona przez NSA wykluczyła naturalne pochodzenie dźwięku.

Od lat 70. XX wieku do dzisiaj zarejestrowano około 10 tysięcy piktogramów. W Polsce około 40 (w tym w miejscowości Wylatowo od lata 2000 co rok w tym samym miejscu). W sezonie letnim w Anglii piktogramy pojawiają się średnio raz na tydzień.

Jak wyjaśnić powstanie kręgu koła w ciągu zaledwie KILKU SEKUND w Wylatowie (zgranie powstania kręgu z zaburzeniem/wył. czujników) ?

W pewnym procencie kręgi tworzą także ludzie (proste wzory) ... lecz - czy człowiek z deseczką robi także właściwości kręgów ? (połamane kolanka, w których brak wody) - chodzą i łamią każdy kłos ? (powodzenia!) i zaburzenia elektro-magnetyczne ... ?

To temat rzeka. Można gdybać w nieskończoność, a każdy i tak pozostanie przy swoich racjach więc nie próbujmy nawzajem siebie przekonywać do swojej teorii, tylko opisujmy jakieś ciekawe zjawiska.

Powiem Ci tak: do wszystkich nadprzyrodzonych rzeczy podchodzę z dystansem. Dlaczego? Żeby nie wyjść na głupka przed ludźmi. Ja akceptuję inne poglądy, ale jak słyszę takie rzeczy, to mi się trochę głupio robi, że na świecie istnieją ludzie tak omotani przez telewizję, internet i gazety, aby takie bzdury potem powtarzać (nie sugeruję, że Ty taki jesteś, ale mówisz jakbyś był).

A usprawiedliwienie na swoje poglądy mam takie, że na 100% wojsko testuje nową broń. A wszystkie te gadania o "splecionych łodygach" jest zwykłym kłamstwem. Poza tym jeśli NASA coś potwierdziła, to to nie jest UFO na 100%.

Teraz wniose coś do tematu. Wierze ludziom, którzy widzieli "UFO". Tyle że to raczej nie UFO tylko testy nowych maszyn latających. Podczas 2 wojny już takie coś niemcy zrobili.

Te testy z II wojny światowej to nieprawda, nie znaleziono żadnych dowodów.

pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Wedge Antilles w Lipca 13, 2009, 12:29:32
1 Jak dle mnie ufo nie istnieje a to dlatego ze gdyby bylo, to albo by sie pokazało i wszysy by wiedzieli, albo by pozostawało w ukryciu i nikt by nie wiedział.
2. W duchy wierze bo raz widziałem i to w swoim pokoju, a najdziwniejsze jest to ze sie tego czegos nie balem! Nie wiem czemu, wydawaloby sie ze czlowiek powinien sie bac itp, a ja byle tylko zaciekawiony, ba! nawet próbowalem zagadac, ale nic nie odpowiedział...
3. koiaca swiata nie bedzie. W koncy w bibli jest napisane, ze Pan przyjdzie sadzic ZYWYCH i umarłych
4. jesli koniec swiata jednak bedzie(w co szczerze wątpię), to spowoduja go sami ludzie np. przez III wojne ŚW.

Ban przyjdzie? ;] Na tym forum o to nie trudno ;p
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 13, 2009, 13:03:29
Yyyy a po polsku można? Przyznam szczerze, że pierwszy raz mi się zdarzyło zobaczyć coś tak krzywdzącego dla języka polskiego. Tak jakby ktoś nigdy nie chodził do szkoły.

1 Jak dle mnie ufo nie istnieje a to dlatego ze gdyby bylo, to albo by sie pokazało i wszysy by wiedzieli, albo by pozostawało w ukryciu i nikt by nie wiedział.
2. W duchy wierze bo raz widziałem i to w swoim pokoju, a najdziwniejsze jest to ze sie tego czegos nie balem! Nie wiem czemu, wydawaloby sie ze czlowiek powinien sie bac itp, a ja byle tylko zaciekawiony, ba! nawet próbowalem zagadac, ale nic nie odpowiedział...
3. koiaca swiata nie bedzie. W koncy w bibli jest napisane, ze ban przyjdzie sadzic ZYWYCH i umarłych
4. jesli koniec swiata jednak bedzie(w co szczerze wątpię), to spowoduja go sami ludzie np. przez III wojne ŚW.

Sam słownik pokazuje 25 błędów ortograficznych, nie licząc interpunkcyjnych i tych, co słownik nie pokazał. W mojej klasie byś nie zdał. Jak nie umiesz pisać, to nie pisz!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Wedge Antilles w Lipca 13, 2009, 13:12:00
sorki ale mam jedna reke i troche ciezko pisac te wszystkie ż,ć,ó itp
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Lipca 13, 2009, 13:30:28
sorki ale mam jedna reke i troche ciezko pisac te wszystkie ż,ć,ó itp
Dlatego radzę używać opcji sprawdź ortografię, która poprawi ewentualne błędy.

1 Jak dle mnie ufo nie istnieje a to dlatego ze gdyby bylo, to albo by sie pokazało i wszysy by wiedzieli, albo by pozostawało w ukryciu i nikt by nie wiedział.
2. W duchy wierze bo raz widziałem i to w swoim pokoju, a najdziwniejsze jest to ze sie tego czegos nie balem! Nie wiem czemu, wydawaloby sie ze czlowiek powinien sie bac itp, a ja byle tylko zaciekawiony, ba! nawet próbowalem zagadac, ale nic nie odpowiedział...
3. koiaca swiata nie bedzie. W koncy w bibli jest napisane, ze ban przyjdzie sadzic ZYWYCH i umarłych
4. jesli koniec swiata jednak bedzie(w co szczerze wątpię), to spowoduja go sami ludzie np. przez III wojne ŚW.

Ban przyjdzie? ;] Na tym forum o to nie trudno ;p
1. Moim zdaniem UFO także nie przylatuje do nas na Ziemię. Ale obce cywilizacje istnieją raczej na pewno. Jeżeli nie cywilizacje, to jakieś inne, proste formy życia, które kiedyś mogą ewoluować w bardziej złożone organizmy.
2. Ja akurat nie mam pewności. Sam nie widziałem, choć się starałem zobaczyć na siłę. Póki co nie wierzę, ale nadal liczę, że może się to zmieni.
3. Kiedyś na pewno będzie, bo jak nie jakaś katastrofa typu uderzenie komety, przebiegunowanie lub coś innego, to w końcu zabije nas nasze własne słońce. Wracając do Biblii, nie używałbym jej jako dowodu. Nie jestem wierzący, ale rozumiem Cię. Jednak z historycznego punktu widzenia Biblia nie stanowi wiarygodnego źródła.
4. Tu nie ma co wątpić, ale z drugą częścią mogę się zgodzić.

Wracając do kręgów w zbożu. Moim zdaniem sprawa jest dziwna. Sam nie mam pojęcia jak mogą powstawać, ale skłaniał bym się do ingerencji człowieka. Bardzo możliwe, że wojsko stosuje je do swoich tajnych projektów. Takie kręgi w zbożu mogą służyć jako doskonałe punkty odniesienia/zakodowane polecenia dla pilotów, którzy testują nowe samoloty. W pewnym sensie piktogramy mogą być jakimś sposobem komunikacji. Tak czy inaczej, tego się zapewne nie dowiemy w najbliższym czasie.

Apeluję też, aby niektórzy nie sprowadzali dyskusji w tym temacie do niskiego poziomu, co już kilka razy miało tu miejsce. Przy okazji wspomnę też, byście dbali o pisownię, nie tylko w tym temacie, nie tylko na tym forum, ale i w całym swoim codziennym życiu, bo bez podstawowej umiejętności poprawnego pisania daleko się nie zajdzie.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lipca 13, 2009, 13:56:10
Chciałbym dodać pewną "ciekawostkę" odnośnie tych kręgów. Słyszeliście może trąbie powietrznej? Niektóre są ogromne i potrafią ciągnąć się przez wiele kilometrów, inne są małe, często niewidoczne i stacjonują w jednym miejscu (głównie na ogromnych równinach).Gdy dwa fronty ścierają się dochodzi do różnego typu zawirowań i efektem tego są te piękne kręgi w zbożu. Nie żadne ufo, wojsko, pijani studenci, itepe, po prostu siła natury, która poprzez działania człowieka na globie totalnie się "chrzani". Zawsze tak jest, że gdy przez parę dni występuje upał nagle "znikąd" dzieje się coś dziwnego, np: trąba powietrzna, hardcorowa burza, piorun kulisty, grad itp, mimo, że meteorolodzy nic nie zapowiadali, a na niebie ani chmurki.
Kiedyś siedząc na ganku a był to gorący sierpień nagle zaczęło mocno wiać, ale to tak mocno, że piach walił mi po twarz (dobrze, że okulary przeciwsłoneczne miałem). Wszystkie doniczki poszły w ruch, na te wiszące jakby grawitacja pozioma zaczęła wpływać, stoliki, krzesła ogrodowe poleciały w siną dal. Nie wiedziałem co się dzieje, więc złapałem się czegoś i obserwowałem. Nagle przeszedł wir, nieduży, ale na tyle silny, by dach z garażu zerwać... przynajmniej było co do roboty. Rozmawiałem ze znajomymi odnośnie tej trąby, powiedzieli mi, że kiedyś jak szli do foli zbierać pomidory, ogórki itp, nagle cała folia poszła w górę... na szczęście krzaczkom nic się nie stało.
Dlaczego ziarna z kłosów nie wypadają? bo to młode zboże... gdy ziarno dojrzeje i wyschnie na słońcu wpadają rolnicy z kombajnami i ścinają... na wsi nigdy nie byliście O.o ?

Odnośnie tych kodów binarnych w zbożu... no ciekawe jak tam dostrzegli 1,0... bardzo ciekawe... przyglądałem się tym zdjęcia i żadnych różnic, na podstawie których można by było stwierdzić, czy to true, czy false nie zauważyłem (specjalnie okulary nawet nałożyłem :P ).

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 13, 2009, 13:59:26
sorki ale mam jedna reke i troche ciezko pisac te wszystkie ż,ć,ó itp
Dobrze, masz jedną rękę, co Cię częściowo usprawiedliwia, ale napisać
(...) bibli jest napisane, ze ban przyjdzie (...)
Noooo.... W Biblii nigdzie nic nie pisze, że ktoś dostanie bana, a jeśli chodziło Ci o Pana, to chyba przegiąłeś.

I warto znowu wspomnieć, ze Biblia nie służy do zdobywania jakiejkolwiek wiedzy, poza wiedzą o religii! Wielu ludzi tego nie rozumie i wygaduje głupstwa, że w Biblii pisze, że dziś będzie koniec świata. W Biblii jest też napisane, że koniec świata nastąpi wtedy, kiedy NIKT nie będzie się tego spodziewać, więc czemu Bóg miałby nam tę wiedzę przekazać? Tu mówi to, a ludzi to interpretują tak, jak chcą.

Nifn, to musiała być jakaś mini trąba, bo każdy by zauważył, ale to tłumaczy chociaż połowę tych zjawisk ;)
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Lipca 13, 2009, 14:09:07
W ramach małego offtopu.
sorki ale mam jedna reke i troche ciezko pisac te wszystkie ż,ć,ó itp
Dobrze, masz jedną rękę, co Cię częściowo usprawiedliwia, ale napisać
Nie, to go w żaden sposób nie usprawiedliwia. Musiałem to napisać, aby przypadkiem nie był zaskoczony konsekwencjami w przyszłości. Rozumiem wiele rzeczy, ale jednak nie można robić wyjątków, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Zaraz wszyscy zaczęliby pisać, że "nie mam ręki, nie mogę pisać!", "nie ma oka, nie mogę pisać poprawnie", "złamałam paznokieć, nie mogę pisać poprawnie" itp. To samo tyczy się wszystkich, którzy zasłaniają się dysleksją i innymi papierkami. Teraz, w dosyć niekulturalny sposób powiem: Zaświadczeniami o dysleksji, można się co najwyżej podetrzeć.
Nie miałem zamiaru nikogo urażać, po prostu rozwiać pewne mity. Proszę Cię Wedge Antilles, abyś pisał poprawnie, by pomóc w podwyższaniu poziomu forum. To samo tyczy się wszystkich.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Lipca 13, 2009, 14:14:17
Cytat: NIFN
Chciałbym dodać pewną "ciekawostkę" odnośnie tych kręgów. Słyszeliście może trąbie powietrznej?

(http://parapedia.pl/polish/uploads/Kategorie/KregiZbozowe/kregi.jpg)
(http://hotnews.pl/zdjecia/Nauka/20040707184935.jpg)
(http://www.wylatowo.pl/artykuly/piktogram_max.jpg)
(http://i.wp.pl/a/f/jpeg/20851/znak1.jpeg)
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c4/Crop_circles_Swirl.jpg)



Zdolne te trąby, nie ma co...




A na deser - mój ulubiony "pigogram": :D
(http://image002.mylivepage.com/chunk2/16416/12/Kr%C4%99gi%20w%20zbo%C5%BCu.jpg)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 13, 2009, 14:20:05
Skomentuję to tak: Deep Paint + dobra zdjęcia = to właśnie
Dla chcącego nic trudnego...
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lipca 13, 2009, 14:20:42
No nie ma co... Photoshop rules. Przyjrzałeś się tym zdjęciom Daedalusie? Daj mi kilka chwil to i ja coś takiego zmajstruje + dorzucę longcata ;p

(...)Nifn, to musiała być jakaś mini trąba, bo każdy by zauważył, ale to tłumaczy chociaż połowę tych zjawisk ;)
Czasami nawet te mini-trąby potrafią narobić wiele szkód. Kiedyś późną jesienią wracałem ze szkoły i pojawił się mały wirek (widać go był, bo liście w koło zaczęły latać). "A wejdę sobie w niego" - pomyślałem... tak mnie zakręciło, że aż się przewróciłem O.o

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Lipca 13, 2009, 14:26:04
No nie ma co... Photoshop rules. Przyjrzałeś się tym zdjęciom Daedalusie? Daj mi kilka chwil to i ja coś takiego zmajstruje

Przyjrzałem. I czekam.


edit: dodam tylko, że to tylko garść znalezionych na szybko zdjęć. Większość z przedstawionych wyżej piktogramów ma więcej fotek, z różnych ujęć. Dlatego darujcie sobie głodne kawałki o Photoshopie...
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Lipca 13, 2009, 14:47:56
 Zgadzam się z Przyborem, że Biblia nie może być wykorzystywana jako źródło naukowe. Wg. mnie, Kościół Katolicki zbyt przyziemnie rozumiał np. informacje o powstaniu ludzi. Biblia, Tora czy Koran były kierowane do ludzi prostych, lub wierzących w jakąś wielką przeszłość człowieka, tzn. że człowiek pojawił się bez żadnych poprzedzających go gatunków itp. Więc, drodzy userzy, jak wg. Was, napisanie, iż człowiek pochodzi od małpy miało być przyjęte pozytywnie wśród prostego ludu? Byłoby wyśmiane przez wszystko, co chodziło, latało, pływało, pełzało, jeździło, skakało wtedy na Ziemi. Jak to? Więc Bóg stworzył najpierw jakieś makaki i pawiany, a potem dopiero nas? WTF? Co za @%*(#$)!08&$(@ to napisał? Zabijmy go i zjedzmy! To jest właśnie moje zdanie na ten temat. Jestem Katolikiem, wierzę w Boga (Jahwe, Jehowę, Allaha... Bo gdyby ogólnie spojrzeć na historię tych religii, to wyraźnie widać, że te wszystkie nazwy tyczą się jednego Boga), ale nie odrzucam, a wręcz przeciwnie- jestem zwolennikiem teorii ewolucji (którą Rzym chce jeszcze przez chwilę poodrzucać, żeby Katolicy żyjący przez te wszystkie ciemne i "jaśniejsze" wieki nie wyszli na idiotów, taka prawda), według mnie formowanej w jakiś sposób przez Boga. I koniec.
PS. Alk, postawię ci czteropak Tyskiego na najbliższym zjeździe Four Ways Inn'u ;p

Za co? ;p
Ale stawiaj, stawiaj. ;]
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lipca 13, 2009, 15:07:56
No nie ma co... Photoshop rules. Przyjrzałeś się tym zdjęciom Daedalusie? Daj mi kilka chwil to i ja coś takiego zmajstruje

Przyjrzałem. I czekam.
(...)
....
(http://img20.imageshack.us/img20/363/zzzzzzkqa.th.jpg) (http://img20.imageshack.us/i/zzzzzzkqa.jpg/)
Byłoby lepsze, gdybym posiadał porządne narzędzia (a gimp takowych nie ma) ;P

EDIT: przyborze akurat wybrałeś te najmniej przekonujące zdjęcie - przyjrzyj się tym kręgom... wyglądają, jakby zrobione były w jakimś programie i wstawione, prze kolorowane, przeskalowane... nawet nie pofatygował się nikt i nie poprzekręcał, żeby "odblask" (w środku pola ;D  - hahaa) był nieco inny... Już ten "pigogram" bardziej przekonywająco wygląda (ale to już zapewne dzieło ludzkich rąk ;p).

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 13, 2009, 15:18:35
(click to show/hide)

Daedalus, przyznał się! Mamy dowód na istnienie UFO! ;D
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 13, 2009, 15:43:14
Ja mam coś dziwnego. Jak poznam jakieś słowo, definicje, to maksymalnie nazajutrz ktoś tego słowa/definicji użyje.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Lipca 13, 2009, 16:01:35
Cytuj
wybrałeś te najmniej przekonujące zdjęcie - przyjrzyj się tym kręgom... wyglądają, jakby zrobione były w jakimś programie i wstawione, prze kolorowane, przeskalowane...

Ja pierdzielę... To "najmniej przekonujące zdjęcie", które według was zostało zrobione w programie graficznym, to chyba jeden z najsłynniejszych zbożowych kręgów. Więcej zdjęć (że też komuś się chciało tyle w Photoshopie bawić, by zrobić różne ujęcia...) tutaj:

http://www.korncirkler.dk/dronning.html

a tu filmik (a jakże, też pewnie zrobiony w Photoshopie... ):

http://www.youtube.com/watch?v=6E4dbB_QKMA


I błagam, nie wypowiadajcie się na temat modyfikowania zdjęć w programach graficznych, bo widzę, że nie macie o tym najmniejszego pojęcia.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lipca 13, 2009, 16:47:12
O proszę, zazwyczaj nie uciekam do internetu, w celu znalezienia prawdy, bo znaleźć coś na googlach, to naprawdę... ale skoro (prawie) wszyscy to robią hm... czemu nie:
Cytat z pewnego forum o zjawiskach paranormalnych:
(click to show/hide)

Swoją drogą zdjęciami bardzo łatwo manipulować... i stworzyć ujęcie z "innej perspektywy" naprawdę nie jest trudne. Oto przykład tego samego zdjęcia zedytowanego przeze mnie w ciągu kilku min:
(http://img37.imageshack.us/img37/363/zzzzzzkqa.th.jpg) (http://img37.imageshack.us/i/zzzzzzkqa.jpg/)
Dlatego nadal uważam, że te wszelkie piktogramy to jeden wielki "pic na wodę"... udowadniać nie mam zamiaru i szczerze "nie chce mi się", bo to nie moje zajęcie :P

Tyle z mojej strony, na ten temat..
Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 13, 2009, 17:06:51
http://www.youtube.com/watch?v=_KoR2t-iM9k&feature=related W temacie kręgów zbożowych polecę wam ten filmik :)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 13, 2009, 17:33:46
No dobra, podyskutowaliśmy już sobie na temat telekinezy, Boga i kręgach w zbożu. Może teraz pogadamy o duchach? Może komuś coś takiego ciekawego związanego z duchami się przydarzyło? Tym, co mi się przydarzyło się nie podzielę, bo weźmiecie mnie za idiotę, ale mój dziadek podobno widział ducha. Wczesnym rankiem jego brat jechał ze swoją dziewczyną motorem i mieli wypadek, on przeżył, ale jego dziewczyna zmarła na miejscu. Rano podobno widział ją, jak sobie chodziła po mieszkaniu.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Aexalven w Lipca 13, 2009, 17:53:45
Swojej prawdziwej historii dot. ducha nie opowiem, bo i tak mi nikt nie uwierzy ; d.
Ale w ramach ciekawostki:
Jakiś rok temu musiałem wstać pilnie z łóżka w nocy do łazienki, było ciemno. "Skręcam" zza szafy, już miały być przede mną drzwi a tu angle! Wielkie, ciemne, unuszące się ze 150 cm nad ziemią wyrosło przede mną, odskoczyłem, w locie chwyciłem krótki miecz opierający się o półkę i machnąłem w intruza. Całośc trwała może z 4 sekundy. Efekt?
Zniszczyłem garnitur ojca :D Nie wiem, czemu postanowił go powiesić na szafce nad drzwiami :/
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Michal w Lipca 13, 2009, 17:54:39
Cytuj
Powiem Ci tak: do wszystkich nadprzyrodzonych rzeczy podchodzę z dystansem. Dlaczego? Żeby nie wyjść na głupka przed ludźmi. Ja akceptuję inne poglądy, ale jak słyszę takie rzeczy, to mi się trochę głupio robi, że na świecie istnieją ludzie tak omotani przez telewizję, internet i gazety, aby takie bzdury potem powtarzać (nie sugeruję, że Ty taki jesteś, ale mówisz jakbyś był).

Jak już pisałem w moich wcześniejszych wiadomościach w tym temacie NIE mówię że to co piszę to 100% prawda i w to wierzę, co tyczy się każdej mojej wypowiedzi w tym wątku. Po prostu pokazuje tu rzeczy według mnie interesujące. To, że chciałem się z Wami podzielić kilkoma ciekawymi informacjami znalezionymi w sieci nie znaczy, że jestem "omotany przez telewizję, internet i gazety". To, że czegoś po prostu nie chcesz przyjąć do wiadomości, nie ciekawi cię to, nie jest powodem żeby mnie obrażać i mówić że piszę "bzdury". Kiedy czytam twoje wiadomości to odnoszę wrażenie, że jesteś sceptycznie nastawiony do wszystkiego co nie zostało przyjęte przez ogół społeczeństwa. Nie bierzesz pod uwagę jakiejkolwiek argumentacji, niczym się nie zainteresujesz tylko od razu stwierdzasz, że to bzdury.

Cytuj
To jest zwyczajna bzdura. Wiecie dlaczego? Człowiek widzi to, co CHCE widzieć. Jak ktoś chce znaleźć jakąś nadprzyrodzoną rzecz, to ją znajdzie. Ja tak samo mógłbym wziąć dowolną gazetę i powyklejać z niej literki układające się w wyraz w stylu " jesteśmy kosmitami, zjemy was!". Poza tym dlaczego akurat kod binarny?
Tak samo jest też, kiedy człowiek nie widzi tego, czego nie chce wiedzieć. Czytając to od razu przypomina mi się anegdota z człowiekiem w zoo przytoczona wcześniej przez Daedalusa.

Cytuj
A usprawiedliwienie na swoje poglądy mam takie, że na 100% wojsko testuje nową broń. A wszystkie te gadania o "splecionych łodygach" jest zwykłym kłamstwem. Poza tym jeśli NASA coś potwierdziła, to to nie jest UFO na 100%.
No i to jest Twoja argumentacja. "To moja hipoteza, która na 100% jest prawdziwa, a wszystkie inne hipotezy i domysły to zwykłe kłamstwa." Myślę że wojsko ma trochę lepsze metody testowania broni niż wycinanie 10 tysięcy piktogramów.  Poza tym czy ja choć raz wspomniałem o UFO?

Twoje wcześniejsze wypowiedzi o magach i tajnych broniach według mnie są dużo bardziej nieprawdopodobne od tego co napisałem ja. Każdy ma swoje racje i ma prawo aby je tu przedstawiać. Nie wiem dlaczego, kiedy ktoś przedstawi tutaj swoje racje Ty od razu przekonujesz go do swoich. Ja nie wystawiłem żadnej hipotezy tylko napisałem kilka ciekawostek i informacji z różnych źródeł.

Żeby nie było offtopu poruszę nowy temat, a mianowicie "linie z Nazca".
Są to różne linie i kształty, które oglądane z góry przypominają ogromne zwierzęta i figury. Zostały stworzone przez Indian Nazca między rokiem 300 p.n.e. a 900 n.e. Rysunki przedstawiają, np. pająka z 40-metrowymi odnóżami, kondora o przekroju 120 metrów, kolibra, orki, małpy, psa, kaktusy, kwiaty, ryby, figury geometryczne i proste linie. Do dziś nie wiadomo do czego miały służyć owe rysunki i w jaki sposób zdołano je narysować bo jak wiadomo dobrze widać je tylko z lotu ptaka i nie sposób z ziemi ogarnąć ich wzrokiem. Polecam użyć Google Earth do ich oglądania.
(http://img12.imageshack.us/img12/3955/zdjeciet.jpg)

PS: Nie chciałem przerywać dyskusji o duchach nowym tematem ale zacząłem pisać wcześniej od Was więc nie mogłem zauważyć, że poruszyliście nowy temat.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 13, 2009, 18:40:31
Ostatnio strasznie dużo czytałem o rysunkach z Nazca, ale bardzie fascynujace są dla mnie piramidy (ale o tym podyskutujemy jak już skończymy mówić o rysunkach z Nazca). Według mnie te linie to starożytny kalendarz, oraz hołd oddany bogom (gdyż tylko oni mogli podziwiać te rysunki), z tego co czytałem to większość z tych rysunków pokrywa się z datami siewów i zbiorów.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Cirmius w Lipca 14, 2009, 13:13:21
Istnieją. Jest tyle przypadków, więc COŚ musi być w tym. Polecam tym, którzy lubią zjawiska paranormalne, obejrzeć na Zone Reality Od poniedziałku do soboty (?) o godzinie 19:00 program o nich. Ostatnio było, że jakiegoś faceta piorun strzelił, lał deszcz, było późno, przyszło pogotowie. Stan był krytyczny, a tu nagle kobieta w czarnym ubraniu przychodzi, uderza w pierś tego faceta Biblią i mówi w różnych językach. Ona odeszła tak szybko jak się zjawiła, a stan rannego się stabilizował. I najlepsze jest to, że w historii tego miasteczka w którym się to zdarzyło istnieje właśnie kobieta w czarnej sukni z biblią. Można jej posąg zobaczyć w tamtejszym kościele.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 14, 2009, 13:30:13
Yhy, to jest trochę, bez obrazy, mało wiarygodne. A telewizji raczej nie warto ufać. Może się jakiejś osobie przydarzyło się coś związane z duchami, a nie oglądali program w telewizji lub stronkę w internecie?
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Cirmius w Lipca 14, 2009, 13:34:30
Yhy, to jest trochę, bez obrazy, mało wiarygodne. A telewizji raczej nie warto ufać. Może się jakiejś osobie przydarzyło się coś związane z duchami, a nie oglądali program w telewizji lub stronkę w internecie?
pozdro

W tym programie wypowiadają się ludzie, którzy przeżyli cuda. To powiedz mi, jak wyjaśnisz mi do ciężkiej choroby, to:
Stara kobieta, jest ciężko chora, nie przeżyje, jest sparaliżowana. Przyszła do pewnego takiego "Lekarza który używa energii" i uleczył ją i co? Ta choroba śmiertelna znikła, a ona powoli odzyskiwała czucie w rękach etc. Najpierw obejrzyj to, a potem komentuj.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Lipca 14, 2009, 13:51:57
 Po raz kolejny przypominam. BIBLIA i BÓG (jako imię bóstwa) piszemy z DUŻYCH LITER!. Dziękuję za uwagę.
BTW, z tymi uzdrowicielami coś jest. Np. moja mama pojechała do takiego jednego uzdrowiciela, takiego prawie łysego z wąsami i bródką, gdzieś na Dolnym Śląsku i potem mówiła, że jak ją dotknął, to poczuła takie fest gorąco z jego ręki. Robił jakiś tam masaż i potem przestało ją w krzyżu nawalać. Może coś w tym jest?


Panie poprawny, jak już to wielkich liter...
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 14, 2009, 14:12:26
Mój katecheta mówił mi o tym. Tacy "uzdrowiciele" albo są obdarowani przez Boga, albo (co się częściej zdarza) mają swoje umiejętności dzięki różnym "złym mocom", typu szatan. Po takich uzdrowieniach ludzie mają różne inne dolegliwości.  Wiem, że to debilnie brzmi, ale ten katecheta to bardzo mądry człowiek.

Co do tych programów, to większość to fotomontaż. Nie mam zamiaru tego udowadniać, jak nie mam zamiaru czytać postów typu "eeee nie wiesz nie oglądałeś obejrzyj a pogadamy", bo wszystkie programy, które obejrzałem mogłem sam nagrać i obrobić w Deep Paincie. Takich wydarzeń nie sfilmuje się w programach telewizyjnych.

pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Lipca 14, 2009, 14:21:28
 Eee, sorry Przybor, ale twoje posty nabierają coraz bardziej... Yyyy... "Radiomaryjnych" poglądów. Od razu odrzucasz tezę, że kosmici przebywali chociaż raz na naszej planecie.
 Mojego kolegi klasa ma fajnego katechetę, organistę z pobliskiego kościoła. Raz się wkurzył i zamiast bani postawił mu pięć (bań) xD
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 14, 2009, 14:42:02
To, że obcy nie byli na naszej planecie jest oczywiste. Albo by z kimś się skontaktowali, albo by dali jakiś znak. Gdybyś był jednym z ufoludków lubiłbyś się bawić z ludźmi w chowanego? Jeśli potrafią się przenieść z planety na planetę po to, żeby sobie pożartować z ludźmi, to to, za przeproszeniem, d*pa, a nie ufoludki. I dlatego właśnie wierzę, że jeśli są, to się nie skontaktowali z nami.
P.S. To, co mówi telewizja rozrywkowa to zazwyczaj nie prawda, co innego wiadomości :)
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Cirmius w Lipca 14, 2009, 14:44:28
To, że obcy nie byli na naszej planecie jest oczywiste. Albo by z kimś się skontaktowali, albo by dali jakiś znak. Gdybyś był jednym z ufoludków lubiłbyś się bawić z ludźmi w chowanego? Jeśli potrafią się przenieść z planety na planetę po to, żeby sobie pożartować z ludźmi, to to, za przeproszeniem, d*pa, a nie ufoludki. I dlatego właśnie wierzę, że jeśli są, to się nie skontaktowali z nami.
P.S. To, co mówi telewizja rozrywkowa to zazwyczaj nie prawda, co innego wiadomości :)
pozdro

Nie wierzę w UFO, ale jeżeli ty uważasz te przyjazdy tutaj za "zabawę", to śmiechu warte.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Michal w Lipca 14, 2009, 14:55:49
Nie wiem dlaczego ale większość rzeczy, których nie rozumiemy, tacy "mądrzy" katecheci przypisują od razu diabłu. Od średniowiecza jednak nie zmieniło się tak wiele. Na ostatnich rekolekcjach ksiądz wygłosił bardzo ciekawe kazanie. Twierdził on, że jak jakieś dziecko za długo czasu spędza przy komputerze i telewizorze jest to wina diabła i niechybnie zostanie opętane. Później dostało się Pokemonom, że jakieś dziecko zostało przez tą kreskówkę opętane itd.(W połowie kazania wyszła moja nauczycielka od chemii bo tego dłużej słuchać nie chciała.)
To, że po takim "uzdrowieniu" występują inne dolegliwości nie znaczy zaraz że ta moc pochodzi od szatana. Może po prostu są to skutki uboczne bo organizm nie jest raczej przyzwyczajony do tak gwałtownego uzdrowienia. Może takie umiejętności ma każdy człowiek tylko musi je odkryć?

Proszę nie mówić że tym postem obraziłem kogoś uczucia religijne. Najwyżej obraziłem księdza i katechetę bo według mnie (choć sam jestem chrześcijaninem) religia, a kościół to nie to samo.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Cirmius w Lipca 14, 2009, 14:59:02
Nie wiem dlaczego ale większość rzeczy, których nie rozumiemy, tacy "mądrzy" katecheci przypisują od razu diabłu. Od średniowiecza jednak nie zmieniło się tak wiele. Na ostatnich rekolekcjach ksiądz wygłosił bardzo ciekawe kazanie. Twierdził on, że jak jakieś dziecko za długo czasu spędza przy komputerze i telewizorze jest to wina diabła i niechybnie zostanie opętane. Później dostało się Pokemonom, że jakieś dziecko zostało przez tą kreskówkę opętane itd.(W połowie kazania wyszła moja nauczycielka od chemii bo tego dłużej słuchać nie chciała.)
To, że po takim "uzdrowieniu" występują inne dolegliwości nie znaczy zaraz że ta moc pochodzi od szatana. Może po prostu są to skutki uboczne bo organizm nie jest raczej przyzwyczajony do tak gwałtownego uzdrowienia. Może takie umiejętności ma każdy człowiek tylko musi je odkryć?

Proszę, żebyś nie mówił że tym postem obraziłem twoje uczucia religijne. Najwyżej obraziłem księdza i katechetę bo według mnie (choć sam jestem chrześcijaninem) religia, a to co uważa ksiądz to nie to samo.

Heh, rozbawiłeś mnie tym, nie w negatywnym sensie. Chodzi o tego księdza. Kościół dużo rzeczy uznaje za herezje, dzieła diabła, jak np. Ewangelia w/g Judasza. A akurat historia pisana przez tą Ewangelię jest przez niektórych uznawana za najbardziej realistyczną.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Lipca 14, 2009, 15:21:36
Co do tych waszych cudownych ozdrowień. Wiecie czym przejawia się tzw. efekt placebo? Nie, no cóż ja pisać tego nie będę ponieważ znów zostane przez jednego usera a'la Radio Maryja nazwany osobą która obraża jego wielką wiarę i kościół... Wiele przeprowadzonych badań dowiaduje, że cudowne uzdrowienia pod wpływem religii, znachorów, czy klechów są niczym innym jak właśnie wspomnianym efektem placebo. Radzę poczytać, a może dowiecie się czegoś więcej, niż tego że świat ma 4000 lat, a ludzie zostali stworzeni przez pstryknięcie palcem.

Wracając do tematu i userów którzy trzymają poziom, czyli  rysunkach z Nazca. Dla mnie jest to bardzo ciekawy temat, ponieważ te rysunki są tak dokładne, że bardzo trudne wydaje się stworzenie ich bez zaawansowanego systemy geometrycznego oraz udziału zdjęć z powietrza. Oglądałem jakieś dokumenty o tym oraz prewinęła mi się nawet jakaś książka i niektóre teorie są na prawdę ciekawe, a jeszcze inne bardzo mało prawdopodobne, ale sam temat jest genialny, podobnie jak piramidy.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Barudokuku w Lipca 14, 2009, 17:14:06
Michał: amen.

przybor: tak, to, że ktoś jest mądry, znaczy, że zawsze ma rację. Rozumiem i akceptuję Twą wiarę, ale trochę mniej powtarzania po 'mądrych' ludziach i dogmatów się przyda...

proud: wg. mnie starożytne cywilizacje kontaktowały się z UFO. Dowodów jest pełno, nie wymienię wszystkich, ale do wiadomości pewnej osoby: w pewnym świętym piśmie jest napisane o aniołach, które zeszły na ziemię i parowały się z ludzkimi kobietami...
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 14, 2009, 18:53:53
Kiedyś piramidami interesowałem się strasznie, jesli toś chce się zagłębić w temat to polecę te artykuły:
http://divinatio.pl.tl/Tajemnica-Sfinksa.htm?PHPSESSID=ec2034ba0d747bcd31a351bd56b55b8c#
http://divinatio.pl.tl/Piramidy-cz-.--I.htm?PHPSESSID=ec2034ba0d747bcd31a351bd56b55b8c
http://divinatio.pl.tl/Piramidy-cz-.--II.htm?PHPSESSID=ec2034ba0d747bcd31a351bd56b55b8c
http://www.orion2012.pl/piramidy_w_gizie
http://mipzone.w.interia.pl/art023.htm
I żeby niektórych zaintrygować bardziej tematem cytat:
"(Piramida)Jest budowlą niezwykłą nie tylko ze względu na swoją wielkość, ale również z powodu zdumiewającej precyzji, z jaką została wykonana - uzyskanie takiej dokładności wymagałoby obecnie użycia laserowego teodolitu, mapy odwzorowującej teren z dokładnością do 10 metrów oraz współpracy inżynierów astronomów i mistrzów kamieniarstwa:
- podstawa piramidy jest niemal idealnym kwadratem o bokach przekraczających 230 metrów - różnica pomiędzy najdłuższym i najkrótszym wynosi zaledwie 25 cm.
- kąty mają po 90 stopni z dokładnością do jednego stopnia."
"Dr Ron Charles mówi: "Gdyby konstruktorzy dzisiejszych gmachów osiągnęli dla ściany o wysokości 70 metrów odchylenie od pionu mniejsze niż 13 centymetrów byłoby to wspaniałe osiągnięcie, ale Wielka Piramida (149 m) ma zaledwie ćwierćcalowe odchylenie. Powtórzenie takiego efektu jest dla współczesnego budownictwa zupełnie niemożliwe. "
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kuroi w Lipca 14, 2009, 19:15:36
Cytuj
efekt placebo?

Gdzie ja to...A! Już wiem! To było to, że człowiek jest 100%-owo przekonany że coś działa, pomimo że tak nie jest?

Przykład:

Osoba ma chorobę morską. Ktoś daje jej witaminę powiedzmy... b12 i mówi że to pigułka z korzenia czegoś tam (zapomniałem nazwę ale chodzi o coś co działa na chorobę morską). Potem płyną statkiem i osoba z chorobą czuje się doskonale ponieważ myśli, że to co połknęła działa.

A tak btw. co do kościoła i Biblii.... Wiecie że kiedyś Biblia była na liście ksiąg zakazanych? 9została tam zapisana przez któregoś Papieża, nie pamietam już którego)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Michal w Lipca 14, 2009, 20:46:16
Temat piramid jest niezwykle ciekawy i intrygujący. Nie wierzę, że starożytni zbudowali tak ogromne budowle z zegarmistrzowską precyzją za pomocą prymitywnych, drewnianych narzędzi. Dziwne jest także to, że tzw. piramida Cheopsa, ważąca prawie 7 milionów ton osiadła się o zaledwie centymetr w ciągu 5 tysięcy lat. Teoria oficjalna wydaje się strasznie naiwna i naciągana na siłę. Innych teorii co do sposobu budowy piramid jest wiele. Jedną z ciekawszych jest to, że Egipcjanie wykonywali specjalne "foremki", wlewali do nich coś w rodzaju betonu. W każdym razie jest to teoria bardziej znośna, niż 50 tonowy głaz wciągany przez 200 chłopa po drewnianych balach pod kątem około 30 stopni. Daty zbudowania piramid podawane przez naukowców bardzo różnią się od siebie i jest możliwe, że to nie Egipcjanie zbudowali piramidy tylko jakiś lud od nich starszy. W każdym razie albo nie doceniamy starożytnych albo ktoś im "pomógł", czy to w budowie, czy w jej zaplanowaniu.
Bardzo zaintrygował mnie też "Wielki labirynt" opisany przez Herodota, w którym ma się znajdować spisana wiedza starożytnych Egipcjan. Bardzo dziwne jest to , że nie podjęto żadnych porządnych działań aby znaleźć tę budowlę.
Dziwną sprawą jest to, że zaraz po odkryciu czegoś ważnego nie dostaje się pozwolenia na dalsze prace itp. Naukowcy prawdopodobnie obawiają się odkrycia czegoś "niewygodnego", co mogłoby obalić ich teorie.

Ostatnio bardziej zagłębiłem się w temat "tajemnic piramid" i coraz bardziej, choć nie całkowicie przekonuję się do teorii głoszonych przez "Projekt Cheops", choć brzmią one bardzo nieprawdopodobnie.

A jak Wy uważacie? W jakim celu, jak i przez kogo zostały zbudowane piramidy?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 14, 2009, 20:51:26
Co do tego, że po odkryciu czegoś ważnego kończy się pracę to się zgodzę. Już dość dawno temu odkryto komory pod sfinksem... I co? Właśnie ni. Jeden z nakowców w piramidzie Cheopsa za pomocą robota znalazł nowe nieznane pomieszczenie, i też na razie nie wiadomo co się z tym dzieje (a obie te rzeczy zostały odkryte w XX w.). Piramidy są super, ale nie wierzę w tą teorię, że mają jakieś super właściwości (że żyletki się ostrzą, a owoce wolniej gniją).
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 15, 2009, 09:52:11
Egipjanie to byli mistrzowie architektury. Zanim zbudowali piramidę, długo przygotowywali fundamenty. Najpierw robili rowy, od których wpuszczano wodę, która utwardniała glinę w ziemi. Następnie tą wodę wypuszczano i zasypywano rowy. Ziemia tak przygotowana była cholernie twarda. Co do tych 7 mln ton - piramida ma szeroką podstawę dzięki której ciężar równo się rozchodzi. Ja znalazłem przykład paranormalnych rzeczy. Majkel DŻekson - w ostatni dzień życia, full zdrowia, poszedł do (?)prawnika załatwić wszystkie sprawy. Może miał jakiś związek z jakimś....  SZATANEM?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: proud w Lipca 15, 2009, 10:08:54
Majkel DŻekson - w ostatni dzień życia, full zdrowia, poszedł do (?)prawnika załatwić wszystkie sprawy. Może miał jakiś związek z jakimś....  SZATANEM?
Weź już #$%&@ nie zaczynaj od nowa jakiejś głupiej dyskusji, a po drugie daj spokój Jacksonowi. Mimo tego że nie słucham jego muzyki mam dla niego szacunek i tyle.

Wracając do tematu. Naprawdę temat tych egipskich piramid jest ciekawy, ponieważ tak jak pisał Michał są one diabelnie dokładne. Osiągnięcie takiej dokładności przy dzisiejszych możliwościach byłoby trudne, a co tu dopiero mówić o technice ok. 4000, czy 5000 lat wcześniej. Bardzo trudno jest to wyjaśnić i dlatego pojawiają się hipotezy o ingerencji "obcych", ale czy są prawdziwe? Tego to ja już nie wiem;) Wiem natomiast, że jest to bardzo ciekawy temat, podobnie jak rysunki z Nazca oraz choćby sumeryjskie tablice.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 15, 2009, 10:59:45
Piramidy są starsze niż się wydaje, istnieje hipoteza, że skoro są aż tak stare, to mogła je zbudować inna cywilizacja... Technika 5000 lat temu nie musiała być jednak gorsza od obecnej ;) Jest to prawdopodobniejsze jak to, że kosmici pomagali starożytnym budować piramidy, nawet jeśli przylecieli na naszą planetę, to po to, by coś sobie budować?
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Lipca 15, 2009, 11:06:03
Jednak dzisiejsza technologia nie pozwala na budowę Piramid z taką dokładnością. Najlepszym architektom i naukowcom, nie udało się odtworzyć piramidy, pomimo technologii, jaką dysponują. Wynika z tego, że starożytne cywilizacje albo posiadały bardziej zaawansowaną technologię, niż my dzisiaj lub coś pomogło w zbudowaniu piramidy.
Mnie też ciekawi temat piramid i to od dłuższego czasu.

A teraz ciekawostka, Udało się odnaleźć drugiego Sfinksa! http://www.youtube.com/watch?v=4RkCwLohZaI
;)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 15, 2009, 11:23:47
Egipcjanie budowali grób dla faraona, czyli syna boga. Może tu chodzi o "boskie" błogosławieństwo? Zresztą budowa piramidy trwała setki lat.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kuroi w Lipca 15, 2009, 11:32:02
Jak zobaczyłem tego sfinksa to zaliczyłem zonka o.o Nigdy bym nie pomyślał że pod piaskiem jest coś takiego xD
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Barudokuku w Lipca 15, 2009, 12:02:41
tibijczyk: brawo. Każdy faraon żył setki lat, to pewne. Poza tym, jak odkryto, w części piramid nie ma mumii faraonów...
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 15, 2009, 12:03:52
Egipcjanie budowali grób dla faraona, czyli syna boga. Może tu chodzi o "boskie" błogosławieństwo? Zresztą budowa piramidy trwała setki lat.
Trwała setki lat, ale jest pytanie po co? W piramidzie Cheopsa nie znaleziono jego szczątków nawet krótko po wybudowaniu piramidy, dlaczego władców tych chowano w piramidach, a nie jak poprzednich w dolinie królów? Po co w tych piramidach jest tyle niepotrzebnych niezbadanych jeszcze pomieszczeń? Ale najbardziej nurtujące jest pytanie jak, Mogło to trwać setki lat tak jak mówisz, ale w jaki sposób oni przytargali te kamienne bloki, w jaki sposób uzyskali taką precyzję i tak idealnie odwzorowali gwiazdozbiór Oriona?

Edit: sorka, ale Barudokuku wysłał post w momencie gdy ja pisałem. Mogli budować te piramidy przez pokolenia, ale to i tak jest praktycznie niemożliwe.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Lipca 15, 2009, 12:10:26
Dla ścisłości powiem, że budowa wielkiej Piramidy trwała 20-30 lat. Dokładniej nie pamiętam.
Moim zdaniem nie jest możliwe, by ludzie zbudowali piramidę z taką dokładnością, że między bloki skalne nie wciśnie się żyletki, a całość została tak dopracowana, że w jej ścianach można było się przejrzeć. Do tego dochodzą także perfekcyjne ustawienia piramid względem gwiazd. A to wszystko tylko przy użyciu prostych narzędzi.
Nie wiem, czy teorie z pomocą pozaziemską lub istotami z Atlantydy są prawdziwe, ale coś czuję, że piramidy jednak powstawały inaczej, niż powszechnie wiadomo.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 15, 2009, 12:16:43
To że nie odnaleziono szczątek nie oznacza że nie ma tam ich.
Taki bonus dla starożytnych - oni byli silniejsi od tych ludzi, co żyją teraz.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 15, 2009, 12:19:37
Dla ścisłości powiem, że budowa wielkiej Piramidy trwała 20-30 lat. Dokładniej nie pamiętam.
Moim zdaniem nie jest możliwe, by ludzie zbudowali piramidę z taką dokładnością, że między bloki skalne nie wciśnie się żyletki, a całość została tak dopracowana, że w jej ścianach można było się przejrzeć. Do tego dochodzą także perfekcyjne ustawienia piramid względem gwiazd. A to wszystko tylko przy użyciu prostych narzędzi.
Nie wiem, czy teorie z pomocą pozaziemską lub istotami z Atlantydy są prawdziwe, ale coś czuję, że piramidy jednak powstawały inaczej, niż powszechnie wiadomo.
Najgłupsza jest dla mnie teoria o tym, że robili sobie rampy, na to kładli pnie drzew i pchali po tym te bloki.  Pewien matematyk kiedyś wyliczył jaką długość powinna mieć ta rampa: ponad 5 mln metrów sześciennych. Poza tym jak oni te kamienie tam przynieśli (badania wykazały, zę te kamienie są inne niż te na których stoi piramida).
A w temacie sfinksa ciekawostką jest to, że nosi on ślady po wodzie, z czego wynika, żę nie możę być młodszy niż... 24 tysiące lat
źródło: http://www.apokalipsy.fora.pl/freetopic-hyde-park,7/najnowsza-teoria-dot-czasu-zbud-piramid-i-sfinksa-w-gizie,2281.html
 
EDIT: Tibijczyk (zauważ, że napisałem z dużej litery  :P), ale są dokumenty, materiały (nie wiem jak to nazwać) mówiące, że w piramidzie Cheopsa nie było szczątków niedługi czas po jej ukończeniu. Komora  grobowa była pusta, więc gdzie indziej miały być. Reszta korytarzy w piramidzie jest taka mała, że do ich zbadania trzeba robota. Wogóle w jaki sposób człowiek mógł zbudować takie korytarzyki?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lipca 15, 2009, 12:36:18
Czemu szczątek w piramidach nie odnaleziono? Słyszałem, że albo okradali je konstruktorzy, robotnicy, albo ukryte są w jakiejś sekretnej komnacie (w przypadku, gdy faraon umarł przedwcześnie i piramidy nie ukończono - wsadzono go do jakiejś komory i zamurowano). Swoją drogą mnie nie dziwi fakt, że między spoiny nie da się wsadzić niczego płaskiego. każdy kamienny kloc waży dobre kilkaset kilogramów. Przesunąć takie coś dla jednego człowieka jest niemożliwe, tym bardziej, że te kloce osiadały przez tysiąclecia i oddziaływały na nie różne erozje (głównie wietrzne)...
Co do sfinksa: przypuszczam, że pustynie egipskie posiadają więcej tego typu "skarbów".

Jeszcze jedno: zastanawialiście się może na temat zjawiska "klątwy" w jakimś grobowcu. Tzn, że po odwiedzeniu grobowca z ludźmi działy się różne rzeczy, które prędzej, czy później doprowadzały do zgonu? Wydaje mi się, że to odór tych wszystkich zwłok (głównie robactwa - skarabeuszy), które atakowały drogi oddechowe działały, jak jakiś narkotyk powodując halucynacje i ostatecznie powolną śmierć na jakąś "tropikalną chorobę"... ile w tym prawdy to nie wiem, ale brzmi ciekawie ;>

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Lipca 15, 2009, 13:20:07
 Albo ataki węży na archeologów. Też takie coś się zdarzało. Te choroby po wejściu do grobowca, to na pewno efekt unoszących się tam zapachów ciał, dołączając także wilgoć (na pustyni, ale jednak) i takie tam. Np. w Kletnie, czy gdzieś była sztolnia rudy żelaza (chyba). Wszyscy, którzy tam pracowali, po krótkim czasie umierali. Nazwano to miejsce "złą sztolnią" i wierzono, że jest nawiedzona. Dopiero potem odkryto, że tam był uran... No i resztę sami wiecie. Może w piramidach także był uran? (mało prawdopodobne ale godne rozważenia)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 15, 2009, 13:28:48
No wiesz... to, że w piramidach był uran to prawie niemożliwe, chyba, że starożytni mogli go odkryć i przetransportować do piramid, nie tracąc przy tym ludzi.
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 15, 2009, 13:38:39
Uran jest zbyt głęboko pod ziemią. Starożytne kopalnie były przecież głownie odkrywkowe.
Pablo, dzięki że napisałeś przez duże T ale ja jestem tylko małym zamroczonym tibijczykiem który nie zasługuje na niczyj szacunek, dlatego pisz z małej.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Michal w Lipca 15, 2009, 13:47:08
Czytałem kiedyś pewną teorię dotyczącą tych "klątw". Podobno po ukończeniu prac i włożeniu mumii smarowano ściany jakąś trującą substancją. Kiedy otworzono "drzwi" trucizna ta uwalniała się. Czytałem o tym dość dawno i nie pamiętam szczegółów.
Słyszeliście o tej dziwnej sprawie z Napoleonem? Podobno poprosił, aby zostawiono go samego w piramidzie. Siedział tam dużo czasu, a kiedy wyszedł był zszokowany. Kiedy pytali go co się stało odpowiedział- "I tak byście nie uwierzyli". Są różne wersje tej historii więc nie wiem czy to ta oryginalna.
 
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 15, 2009, 13:57:01
Ciekawe... Może spotkał mumię??? ;)
pozdro
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Elavion w Lipca 16, 2009, 16:09:32
Słyszeliście o trupim jadzie? To działa tak: jakiś człowiek ma w sobie bakterie, umiera, chowa się go, a bakterie się rozwijają. po 4 tys. lat ktoś otwiera grobowiec i rój bakterii, które tam były atakuje go. Człowiek stracił odporność na tę chorobę i łatwo się jej poddaje.

Co do piramid, to ciekawy pomysł jest w filmie stargate z przed 14 lat.

A jak chodzi o tą dokładność, to kiedyś doszedłem do wniosku, iż ludzkość mogła wspiąć się na wysoki poziom inteligencji po czym zaczęła się degradacja umysłu i od początku powstawała cywilizacja. Tak mogło być nawet kilka razy.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 16, 2009, 16:43:30
A jak chodzi o tą dokładność, to kiedyś doszedłem do wniosku, iż ludzkość mogła wspiąć się na wysoki poziom inteligencji po czym zaczęła się degradacja umysłu i od początku powstawała cywilizacja. Tak mogło być nawet kilka razy.
Biorąc pod uwagę tą teorię, że sfinks ma więcej niż 20 tys. lat to jest to bardzo możliwe :) Piramidy spotykamy na całej ziemi, więc trochę dziwne, że wiele ludów budowało to samo, a ostatnio na marsie znaleziono coś co wyglada jak piramidy (zdjecia tych piramid:: http://www.youtube.com/watch?v=xmDWviF3yZA ;  ja już w to nie wierzę).  Zdjęcia tych piramid: http://www.youtube.com/watch?v=xmDWviF3yZA
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 16, 2009, 19:07:18
Ogladałem program na discovery o piramidach. Otóż piramidy miały "dosięgać" nieba. I w każdym rejonie świata w którym je budowano wiedziano, że wysoka budowla musi posiadać szeroką podstawę. Chyba nieznano tam jeszcze fundamentów?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Lipca 16, 2009, 21:36:13
Cytuj
A jak chodzi o tą dokładność, to kiedyś doszedłem do wniosku, iż ludzkość mogła wspiąć się na wysoki poziom inteligencji po czym zaczęła się degradacja umysłu i od początku powstawała cywilizacja. Tak mogło być nawet kilka razy.
Na przykład Atlantyda? TO jest ciekawy temat do omówienia! Może, dawne cywilizacje w Eurazji miały kiedyś kontakt z Amerykami? A wiedza, którą mieli Atlantydzi, została zatarta po jej zatonięciu?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Lipca 16, 2009, 22:22:49
Ogladałem program na discovery o piramidach. Otóż piramidy miały "dosięgać" nieba.

 Znów, to cholerne discovery ,ciekawe, kiedy przestaną robić ludziom wodę z mózgu.Discovery, to po prostu pseudonaukowy program, którego reporterzy łażą po świecie szukając coraz, to bardziej jeb...entych teori, by wcisnąć je naiwnym widzom.Piramidy pełniły różne funkcje zależnie o kultury i niema co się doszukiwać jakiś ukrytych motywów. 



I w każdym rejonie świata w którym je budowano wiedziano, że wysoka budowla musi posiadać szeroką podstawę.

 Bez przesady, wtedy ludzie nie byli aż tak tępi, by nie wyciągać podstawowych wniosków. 


Chyba nieznano tam jeszcze fundamentów?

Widać znano.

Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Aexalven w Lipca 16, 2009, 22:36:37
tibijczyk, błagam, przestań się wypowiadać na tematy nawet w najmniejszym stopniu związanych z historią, bo nic o niej nie wiesz poza tym, co wiesz z bajek i diskawery. To żałosne.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 17, 2009, 11:36:01
Może i Atlantyda istniała, ale napewno nie było tam zaawansowanych technologi. JAKIŚ ślad po czymś takim napewno by się znalazł.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Lipca 17, 2009, 16:18:54
 Jezu... Tibijczyk, a skąd wiesz, że tam nie było takich technologii? Oglądałeś taką jedną bajkę Disneya z Atlantydą? Mama ci to na dobranoc mówiła? Papa Smerf? Bob Marley? Ech... Jeśli, z powodu rozsunięcia się płyt tektonicznych jakaś wyspa zapada się w szczelinę powstałą przez te zjawiska, to może leżeć kilometry pod wodą, co jest nieosiągalne dla dzisiejszych batyskafów. Mapa płyt tektonicznych: http://www.wiking.edu.pl/upload/geografia/images/swiat_plyty_litosfery.gif (http://www.wiking.edu.pl/upload/geografia/images/swiat_plyty_litosfery.gif). Zauważ, że płyty Afrykańska i Euroazjatycka mają granicę przebiegającą wzdłuż południowej części Morza Śródziemnego. Albo walnął wulkan i wyspa poleciała het het daleko... Teraz na niej stoi twój dom. Człowieku, myśl, zanim napiszesz.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Metalowiec w Lipca 17, 2009, 16:39:37
Cytuj
A jak chodzi o tą dokładność, to kiedyś doszedłem do wniosku, iż ludzkość mogła wspiąć się na wysoki poziom inteligencji po czym zaczęła się degradacja umysłu i od początku powstawała cywilizacja. Tak mogło być nawet kilka razy.
Na przykład Atlantyda? TO jest ciekawy temat do omówienia! Może, dawne cywilizacje w Eurazji miały kiedyś kontakt z Amerykami? A wiedza, którą mieli Atlantydzi, została zatarta po jej zatonięciu?
Hah,w grobowciu bodajże Cheopsa znalezionio skarby i rózne bajery m.in Maryszke :),która w tamtych czasach rosła tylko w Ameryce ;]
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 17, 2009, 18:25:34
Nizyn, inteligentna cywlizacja by wędrowała a nie osiadła w jednym miejscu.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Metalowiec w Lipca 17, 2009, 18:42:41
Chyba odwrotnie :P
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 17, 2009, 18:43:04
Nizyn, inteligentna cywlizacja by wędrowała a nie osiadła w jednym miejscu.
Ten tekst mnie rozwalił o_0. Koczowniczy tryb życia wiodły cywilizacje najgorzej rozwinięte (koczowników chyba nawet nie nazywa się cywilizacjami). Nie wiem czy zauważyłeś, ale my obecnie także prowadzimy osiadły tryb zycia.

EDIT: Sorry, ale gdy pisałem tego posta nie było jeszcze wypowiedzi Metalowca :)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 18, 2009, 09:10:09
Nie, nie odwrotnie. Nie chodzi o koczownictwo, tylko o odkrywanie świata. O to mi chodziło.

Sorry za debilizm w moich wcześniejszych postach, ale Byłem napromieniowany promieniami T(ibi), i debilizm był jednym z skutków ubocznych.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Lipca 18, 2009, 11:29:56
Ok skończcie Offtop.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Wedge Antilles w Lipca 19, 2009, 10:37:59
U mnie był@a jadnna pani wczoraj, która potrafi widzieć, lub czuć aure. No i z niewyjaśnionych zjawisk to mi w telefonie właczyła się przezentacja zdjęć, której nie robiłem...
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Lipca 19, 2009, 15:11:43
Jakich zdjęć?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Michal w Lipca 20, 2009, 12:43:59
Cytuj
U mnie był@a jadnna pani wczoraj, która potrafi widzieć, lub czuć aure. No i z niewyjaśnionych zjawisk to mi w telefonie właczyła się przezentacja zdjęć, której nie robiłem...


Mógłbyś opisać to trochę dokładniej? Ta osoba widzi aury ludzi czy rzeczy? Jeżeli widzi aury rzeczy to nie ma się czym chwalić bo to dziecinnie proste. Wydaje mi się, że te wszystkie aury to nic paranormalnego.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Elavion w Lipca 20, 2009, 15:29:41
O, Atlantyda! w serialu Stargate Atlantis wykopało ją do innej galaktyki, więc, czemu nie miałoby tak być naprawdę?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Witch-King w Sierpnia 02, 2009, 08:41:15
O, Atlantyda! w serialu Stargate Atlantis wykopało ją do innej galaktyki, więc, czemu nie miałoby tak być naprawdę?
Skąd wiesz, może Atlantyda naprawdę istniała. Możliwe, że stało się z nią to co Numenorowi w świecie Tolkiena(ci co nie wiedzą, a nie chcą czytać lub nie mają książki Władca Pierścieni Powrót Króla niech zajżą na wikipedie), albo spowodowały to procesy coś ala ruchy tektoniczne
Tytuł: Duchy - tylko dla 18+
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Stycznia 09, 2011, 17:07:47
Witam.
 
Na wstępie zaznaczam że osoby o słabym sercu lub niepełnoletnie powinny opuścić ten temat w trybie natychmiastowym. I ze względu na swoją psychikę nie powinny zagłębiać się w dalszą treść wątku. Jeżeli nadal czytasz ten wątek, to tym samym zgadzasz się na to że masz powyżej 18 lat i nie cierpisz na żadne zaburzenia związane z sercem :D

Jak w temacie, czy uważacie że one faktycznie istnieją. No wiecie, mam na myśli duchy. Tak się zastanawiam czy warto by było założyć taki temat i zamieszczać w nim wszelkiego rodzaju nagrana lub fotki przedstawiające duchy.

Niżej zamieszczam link do filmiku. I podkreślam że jest dla osób o silnych nerwach. Jeżeli więc, nie masz 18 lat lub problemy z sercem, dla własnego dobra nie oglądaj tego filmiku i opuść ten wątek w trybie natychmiastowym.

http://www.youtube.com/watch?v=wIGxKY5y6Mg&feature=related

A tak całkiem serio to widać że to fotomontaż :D Aż boki idzie zrywać :D
Jak macie, znacie inne śmieszne filmiki, fotki zamieście je tutaj.
Pozdrawiam.

PS. Upssss pomyliły mi się działy. Przepraszam za bajzel, ale mógłby ten temat moderator przenieść do tematów Offtopicowych ? z góry dziękuję.
Tytuł: Odp: Duchy - tylko dla 18+
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Stycznia 09, 2011, 17:09:40
Co to robi w Rozmowy o WB SinglePlayer? xD
Tytuł: Odp: Duchy - tylko dla 18+
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Stycznia 09, 2011, 17:32:43
Nie dość że w złym dziale, to jeszcze... byyyło. Jest już główny temat "zjawiska paranormalne" oraz jego kopia "duchy, ufo, 2012 etc" i jeszcze pewnie kilka innych podróbek, ale nie chce mi się szukać. :p
Tytuł: Odp: Duchy - tylko dla 18+
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Stycznia 09, 2011, 17:39:55
Przecież napisałam że pomyliły mi się działy :( Tak to jest jak otwiera się działy za pomocą opcji: otwórz w nowym oknie. Jak mamy kilka okienek to możliwe jest że chyba ktoś coś pomyli :D Zresztą, niedziela jest :D

Tytuł: Odp: Duchy - tylko dla 18+
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Stycznia 09, 2011, 17:42:00
Hm.... Duchy +18.... a już myślałem, że się czegoś nowego o WB dowiem. :]
Tytuł: Odp: Duchy - tylko dla 18+
Wiadomość wysłana przez: Shakyor w Stycznia 09, 2011, 18:08:23
Normalnie szok :D (+18? :D), ja się z tego śmiałem ;D

Ale niezłe ;D
Tytuł: Odp: Duchy - tylko dla 18+
Wiadomość wysłana przez: michal99950 w Stycznia 09, 2011, 18:46:52
http://www.youtube.com/watch?v=XiIf6mwLYuo
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Stycznia 14, 2011, 14:49:47
Jako że w temacie ostatnio dominuje pełno mało wartościowych wypowiedzi, postanowiłem wrzucić coś ciekawego. Otóż dzisiaj w nocy zdarzyło mi się mieć po raz pierwszy w życiu paraliż przysenny, albo coś w rodzaju halucynacji. Wieczorem powtarzałem nieco na dzisiejszy konkurs z historii, a następnie poszedłem do łóżka. Normalnie zasnąłem i miałem nieprawdopodobny sen, w którym wspomniany konkurs odbywał się w moim domu, co ciekawe we własnym wyrku. Dziwnym trafem nie dostałem testu, więc zapytałem się nauczyciela, dlaczego tak się stało. I wtedy zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Obraz zmienił się w mgnieniu oka na moje łóżko, tym razem w nocy. Tuż obok stała dziwna istota okryta w coś białego, bez wyszczególnionych cech typu twarz, włosy, ręce itp. Nie poruszała się, więc przyszło mi do głowy aby powiedzieć jej że mam ją w dupie i niech spie**ala z mojego domu, ale żaden dźwięk nie wyszedł z mojego gardła oprócz bardzo szybkiego oddychania. Słyszałem również niewyraźne odgłosy o niezidentyfikowanym pochodzeniu. Szybko obudziłem się i zjawa znikła. Rozejrzałem się po pokoju i nagle doznałem ośwecenia, bowiem zauważyłem jasne światło księżycowe padające przez okno na ścianę po lewej. Natomiast po prawej na krześle powieszona była koszula. Szybko wymyśliłem prawdopodobne wyjaśnienie tego zjawiska. Otóż moje oczy i mózg połączyły szarą koszulę i blask księżyca. W ten sposób powstało monstrum, które ujrzałem obok łóżka. Jakie jest wasze zdanie?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: czeslav w Stycznia 14, 2011, 20:15:06
nie jestem expertem, ale w dziedzinie tłumaczenia zjawisk paranormalistycznych troszkę się znam, więc spróbuję wyjaśnić twój nienormalny sen (chociaż nie zaliczyłbym go do zjawisk paranormalnych, ale bardziej do wymysłów mózgu). Otóż:

Jest możliwe, że cierpisz na jakieś zaburzenia snu (jest ich ponad 100, więc masz w czym wybierać), polegające na spaniu z otwartymi oczami (wiem że takie coś istnieje). Normalnie podczas snu mózg nie otrzymuje żadnych sygnałów narządów zmysłów, bowiem są one "wyłączone" i nie dostarczają mu żadnych wartościowych informacji. Jednak kiedy twoje oczy są otwarte, mózg dostaje od nich informacje, mimo że sam odpoczywa i śpi. Nie jest (właściwie to 'nie jesteś') więc w stanie myśleć racjonalnie. Twój mózg dostaje informacje w tym przypadku o nieznanym źródle światła i białym czymś koło ciebie, nie byłeś w stanie normalnie myśleć i połączyłeś te dwie rzeczy w jedną.Prawdopodobnie powiedziałeś do swojej koszuli że masz ją w dupie i niech sobie spie**ala z twojego domu, jednak uszy miałeś "wyłączone", i nie usłyszałeś swoich słów, po wypowiedzeniu owych uszy ci się "otwarły" i słyszałeś własny oddech. Jeśli słyszałeś jakieś słowa o niezidentyfikowanym pochodzeniu, a następnie się obudziłeś, świadczy to o tym, że kiedy słyszałeś te dźwięki spałeś bardzo płytko, mózg już zaczął działać i wymyślił sobie że jest to zjawa o niezidentyfikowanym pochodzeniu.
Takie jest moje zdanie. być może nie jest całkowicie zgodne z prawdą, ale na 100% nie jest całkowicie z nią niezgodne.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Axel w Stycznia 15, 2011, 20:49:05
Kiedyś też miałem bardzo ciekawą sytuację, nadal nie wiem czy to sen czy naprawdę się wydarzył. Obudziłem się, leżałem na łóżku a obok mnie stały dwie "postacie", były całe białe, jedna z nich to człowiek, facet o ile się nie myliłem, a druga postać to pies, przynajmniej tak mi się wydawało, próbowałem coś powiedzieć, ruszyć się, ale byłem sparaliżowany, nie potrafiłem się ruszyć a w głowie słyszałem tak ogromny pisk, że czułem się jakby przejeżdżała mi po głowie ciężarówka. Tak przez jakiś czas, 10-15 sekund, potem się obudziłem, był środek nocy a postaci nie było, bardzo długo mi to niedawało spokoju, i próbowałem to kojarzyć z jakimiś moimi ciężkimi przeżyciami (ten "sen" miałem około 2 lata temu,  ale nadal go doskonale pamiętam, 3 lata temu umarł mój ukochany pies więc od początku myślałem że to mogła być druga postać, a do tego "faceta" to nie mam pomysłów, nie przeżyłem niczyjej śmierci w tamtych czasach).
Wiem że to może brzmieć jakbym miał jakąś schizofremię, ale uwierzcie mi, jestem prawie normalny :)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: harryangel w Stycznia 16, 2011, 14:55:15
Fazy księżyca mają wpływ na wasz sen...na mój też...coś zacytuje ..bo nie chce mi się pisać..


 ,,  Fazy księżyca .. działanie Księżyca odpowiada za takie zjawiska, jak lunatyzm, wilkołactwo, melancholia. W ciągu ostatnich 20 lat uczeni starali się za pomocą metod naukowych zbadać korelacje pomiędzy funkcjonowaniem organizmu ludzkiego i fazami Księżyca.
    Zgodnie z niektórymi badaniami statystycznymi, w czasie pełni Księżyca zdarza się więcej wypadków drogowych, ataków serca, częściej wzywane jest pogotowie, dochodzi do nasilenia zaburzeń psychicznych i nerwowych. Gwałty, rozboje, morderstwa, próby samobójcze zdarzają się również znacznie częściej w ciągu dwóch-trzech dni przed i po pełni.,,..koniec cytatu

 Także trzeba troche racjonalnie myśleć..chociaż ostatnio mi sie wydarzyło coś co do tej pory nie może mi z bańki wyjść..nie będe tego opisywał..by się nie narazić na kpiny czy ironie...))
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Zagłoba Kmicic w Stycznia 16, 2011, 17:01:13
Niedaleko Konina w takim lasku jest miejsce gdzie sprowadzali żydów a potem ich mordowali ale ok do rzeczy.Raz się na grzybki tam wybrałem wieczorem i tak mnie coś wystraszyło że rower i wiadro rzuciłem na ziemię i do domu uciekać zacząłem.Nie wiem co to było ale więcej się  tam  wieczorem nie zapuszczam.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Stycznia 16, 2011, 17:05:53
W jaki sposób "to coś" Cię wystraszyło? Była to postać? Jakiś odgłos? Las, a szczególnie z taką historią niezbyt miło wygląda wieczorem, więc pewnie wystraszyłeś się jakiejś zwierzyny, a wrażenie spotęgował nieprzyjazny widok lasu. Możliwe także że to był wiatr.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Zagłoba Kmicic w Stycznia 19, 2011, 18:47:28
Tak postać, przynajmniej tak wyglądało tylko że bardzo mała a raczej dzieci w wieku ok 4 lat się do lasu nie zapuszczają wieczorem.Aha była w miejscu Gdzie znaleziono szczątki żydów. Być może to po prostu moja wyobraźnia.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Lutego 19, 2011, 16:37:03
Odświeżam temat. Zajmuje się ktoś może eksplorowaniem starych, "nawiedzonych" domów? Osobiście nie wierzę w duchy, ale w ubiegłym roku udałem się na wyprawę z kumplem do takiego pustostanu. Niestety nie udało nam się wejść do środka, ale zrobiłem kilka interesujących zdjęć przedstawiających stan budynku i coś dziwnego na trzecim obrazku. Miejsce jest cholernie intrygujące i z pewnością tam jeszcze wrócimy. Zachęcam innych do dodawania swoich relacji z miejsc "nawiedzonych".

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Katsura w Lutego 20, 2011, 00:59:23
Co przedstawiają niby te zdjecia bo niczego specjalnego nie zauwazylem.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Guts w Lutego 20, 2011, 08:53:20
Co przedstawiają niby te zdjecia bo niczego specjalnego nie zauwazylem.
Bo źle się przyglądasz ;P  Mi od razu rzuciło się w oczy to że mimo iż budynek jest opuszczony to nikt nie zerwał firanek, co więcej nawet szyb w oknach nie powybijali. Nie wspomnę już o cennych elementach domu jak rynny ocynkowane (które to w polskim klimacie są o niebo lepsze niż plastikowe) i kablu z okna zapewne aluminiowego. Za takie elementy można by zarobić nie jedno, ale nawet dwa wina. Więc to na pewno jest dziwne jak na nasze czasy.
 A co do zjawisk paranienormalnych, cóż nigdy się nie spotkałem z czymś takim (chyba że na filmie) co nie oznacza że takie coś nie istnieje. Chociaż sądzę że po śmierci jest wiele ciekawszych rzeczy do roboty niż siedzenie w opuszczonych lokalach.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Lutego 20, 2011, 12:56:18
Otóż dom nie jest w stu procentach opuszczony. Posiadam pewną informację (nie wiem czy prawdziwą), z której wynika że posesją opiekuje się okoliczny mieszkaniec, który trzyma w piwnicy różne sprzęty rolnicze. Osoby ciekawskie czy wandale raczej tam nie przychodzą, bowiem dom stoi przy ulicy. Z tego co wiem, należał on przedtem do szlifierza kamieni szlachetnych. Nie udało nam się wejść do środka, ale z drugiej strony znajduje się zrujnowany dach, po którym da się wejść na strych, lecz wdrapywanie się tam nie jest zbytnio bezpieczne.

(http://i826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/th_PICT0017.jpg) (http://s826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/?action=view&current=PICT0017.jpg)(http://i826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/th_PICT0016.jpg) (http://s826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/?action=view&current=PICT0016.jpg)(http://i826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/th_PICT0015.jpg) (http://s826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/?action=view&current=PICT0015.jpg)

Co do trzeciego zdjęcia w moim poprzednim poście - myślę, że jest to nadinterpretacja z mojej strony, ale jak dla mnie wyraźnie widać dziwną mgiełkę, w lewym górnym rogu fragment głowy brodacza z długimi włosami, a na środku obok rogu czerwonego łóżka mamy usta i oczy. Niestety zdjęcia są w kiepskiej jakości, więc innym wytłumaczeniem na powstanie takiej fotografi może być sam aparat.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Lutego 20, 2011, 13:06:13
Interesujący ten dom jest:)

PS. Kolba, jakim aparatem pstrykasz?
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Lutego 20, 2011, 13:08:38
Zdjęcie w moim pierwszym poście były pykane telefonem komórkowym (stąd jakość), natomiast fotografie z drugiej wyprawy to już cyfrówka Minolta Z1.

Arthasan: Obecnie do zdjęć używam Fujifilm S3 Pro, ale nie offtopujmy już i trzymajmy się tematu.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Lutego 21, 2011, 12:35:06
Widzę, że lubisz robić zdjęcia, przebywać na łonie natury:) Nie myślałeś nad kupnem czegoś mocniejszego? Ja troszkę czasu pracowałem cyfrówką i przesiadłem się na Nikona D3000. Różnica jest niesamowita- polecam.

PS. Zdjątko aparatu:
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: xXWojo96Xx w Lutego 27, 2011, 13:13:50
Moje zjawisko paranormalne działo się kiedy miałem 10 lat w salonie stała choinka a ja czekałem na prezenty (wtedy wierzyłem  w Mikołaja:D) Stanąłem w drzwiach i cały czas gapiłem się na choinkę czekałem jakieś 15 minut i nic się nie stało więc się odwróciłem na dosłownie minutkę ale dalej stałem w drzwiach gdy się odwróciłem prezenty leżały pod choinką.

PS Do pokoju byłe jedne drzwi Ja w nich stałem.
PS 2 W pokoju nikogo nie było.
PS 3 Były tylko okna. xD
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Aldred w Marca 23, 2011, 21:08:16
Chmmm...ja mam kilka dziwnych zjawisk paranormalnych które słyszałem od bliskich i sam przeżyłem. Opisanie ich tak by nie wzbudzić śmiechu i drwin zajęłoby sporo miejsca i czasu...
Napiszę jedno z nich.
Jakiś czas temu babcia opowiedziała mi coś przez co do teraz boję się spać u niej w domu gdy ją odwiedzam. Ale do rzeczy, pewnej nocy obudził ją uścisk nóg, zupełnie jakby ktoś usiadł na nie. Otwarła oczy i zobaczyła dawno zmarłego pradziadka(swojego ojca). Patrzył na nią i powiedział że będzie przychodził po wszystkich. Co kolwiek to znaczyło...teraz się domyślam, minął od tego czasu rok, i zmarły mi dwie ciotki, kuzyn na raka, dziadek z dnia na dzień. Obecnie wujek choruję, co kolwiek to było miało racje."kosi" po kolei moją rodzinę, mama mnie straszy mówiąc że często śnią jej się dawno zmarli członkowie rodziny. Owszem można to wytłumaczyć że na każdego jest czas, ale dlaczego akurat wtedy gdy pojawił się rok temu babci pradziadek?
Wszystko co napisałem to prawda, nikomu ze znajomych o tym nie mówiłem ale na forum to co innego...
Jak myślicie, zmarli mogą nas ostrzec itp?
I co sądzicie o zjawisku OOBE(chyba poprawnie napisałem)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Strzala w Lipca 12, 2011, 12:26:34
Zmarli mogą nas ostrzec kolego Aldred.
A jeżeli twojej mamie śnią się zmarli to niech się za nich pomodli. Tak nam mówiła siostra katechetka na lekcji religii.
A jeżeli twojej babci pojawił się twój pradziadek to pewnie to jest śmierć z piekła, bo duchy z nieba lub czyśćca nie pojawiają się na ziemi tylko w snach ludzi,
a na ziemi przed oczami człowieka to duchy z piekła.
A może to coś zmieni gdy pomodlisz się za tego pradziadka...

Nie wiem czy ci tam coś pomogłam, ale napisałam to co wiedziałam xdee... ;p

Dobra teraz ja:

Jestem uzależniona od fantasy. Kilka razy w dzień i w późny wieczór mogę się natknąć na straszny obrazek (między innymi KRWAWA MARRY).
Tak mnie kilka obrazkami (każdym innym) przeraziła, więc jak przechodzę obok lustra to wydaje mi się, że stoi mi przed oczami
i patrzy na mnie. A gdy idę spać to jestem cała nerwowa i nie mogę spać.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Aldred w Lipca 12, 2011, 12:48:20
Ja tam nie wiem co zmarli chcą przekazać. Wiem natomiast że spotkać się z czymś takim i przekonać na własnej skórze nie jest ciekawe;/
Ale dzięki Strzała za jakiekolwiek wnioski;) Co do Twojego przypadku,myślę że tu ma wpływ autosugestia. Postaraj się o tym nie myśleć a nawet jeśli widzisz ignoruj to. Wszak to tylko złudzenia więc nie warto się tym tak przejmować. Ja miałem podobnie ale w podstawówce, często spać nie mogłem. Z wiekiem przeszło, ale doszły kolejne problemy już nie tak błahe;/ Ale to już nie miejsce na to abym się wypowiadał;/
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Haller w Lipca 12, 2011, 13:52:44
Ja jako zły ,,infidel'', nie za bardzo chce mi się wierzyć w duchy, a opowiadania o nich traktuję jako ciekawe bajki z dreszczykiem, aby lepiej się człowiekowi zasypiało : )

Cytuj
I co sądzicie o zjawisku OOBE(chyba poprawnie napisałem)

Co o tym sądzę? Jest to najwspanialsze doświadczenie jakie kiedykolwiek można przeżyć : )
Jednak jest to dość trudne do osiągnięcia... ciężkie i długie treningi potrafią człowieka odrzucić od dalszego działania. Ja tak miałem. Na dłuższy czas zaniedbałem ćwiczenia... jednak kiedy z powrotem wziąłem się za to... udało mi się ostatnio co kolwiek zdziałać : ) Może nie była to jakaś długa projekcja, ale w końcu coś osiągnąłem w tym kierunku : D Mam nadzieję że jeżeli znów nie przerwę treningów (co nie powinno się już zdarzyć) będą same postępy : )

Początkowo dla zainteresowanych polecam przeczytać niedługi ale wystarczający aby się zmotywować Traktat o projekcji astralnej Roberta Bruce'a.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Aldred w Lipca 12, 2011, 14:14:12
Coś tam kiedyś o tym czytałem ,potem próbowałem,próbowałem...doszedłem tylko do stanu totalnego znieczulenia,czyli nie czułem rak,nóg itp. Jakbyś mógł podsunąć jakiś w miarę dobry patent jak osiągnąć ten stan byłbym wdzięczny. Ja próbuję dłuugi czas ale widać nie ide we właściwym kierunku;/
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Haller w Lipca 12, 2011, 14:59:44
Zawsze robiłem to w taki sposób, jaki opisał Robert Bruce w podanym przeze mnie traktacie:

Projekcji najlepiej według mnie wykonywać w godzinach 21 - 23, czyli w tedy gdy nasze ciało jest zmęczone, a mózg nadal trzeźwy. Kiedy już wygodnie leżę na łóżku zaczynam od całkowitej relaksacji. Zawsze robiłem to sposobem napinania i rozluźniania kolejno poszczególnych części ciała, ponieważ jak dla mnie jest to najłatwiejszy sposób aby osiągnąć stan całkowitej relaksacji. Ostatnio także bawiłem się z wizualizację energii przepływającej przeze mnie, która rozluźnia poszczególne części ciała. Warto robić to w różny sposób aby się nie nudziło relaksowanie enty raz tak samo. Kiedy już uda mi się wejść w ten stan relaksu, zajmuję się oczyszczaniem myśli. Zawsze robiłem to sposobem koncentracji na własnym oddechu, bo jakoś inne trudniej mi przychodziły... w takim stanie, gdzie moje ciało jest zrelaksowane a umysł czysty, zaczynałem zabawę ze stymulacją i otwieraniem czakr, dzięki czemu ta energia dzięki której możemy doświadczyć projekcji będzie większa. Nie wiem, czy coś naprawdę pomaga w ,,wychodzeniu'', ale jeżeli się wierzy że tak jest, pomaga pewno : )
Potem przychodzi to z czym mi najtrudniej było się uporać ; / Wejście w stan transu było dla mnie dość ciężkie. Kiedy pierwszy raz udało mi się to osiągnąć, szybko z tego wyszedłem z powodu śmiesznego strachu przed tym nieznanym. Czyli to co dzieje się z nami podczas tego stanu. Uczucie ciężkości naszego ciała, jego powiększenia, ,,nieswojego'' i płytkiego oddechu, zaniku słuchu czy przyśpieszonym biciu serca. Jakoś nie mogłem przez to przejść. Jednak gdy uporałem się z tym głupim strachem, wejście w stan transu nie było już takie trudne. Aby taki stan osiągnąć, należy całkowicie skoncentrować się na uczuciu spadania. Poczuć jak np. spadamy w przepaść, schodzimy po schodach, drabinie czy zjeżdżamy windą. Dzięki temu nasze fale mózgowe przejdą ze stanu beta na alfa bądź theta (tutaj już wchodzimy w głęboki trans).
W stanie transu też nalezy uważać, aby sobie go nie przerwać tylko ciągle utrzymywać umysł czysty. W tym stanie można zaczynać ,,wychodzenie'' z ciała. Sposobów na takie coś jest mnóstwo. Każdy może znaleźć jakiś odpowiedni dla siebie. Ja np. używałem sposobu wizualizacji liny i podnoszenia się na niej, bądź ,,wyturlać'' się z ciała lub huśtania się na hamaku z możliwością obrotu o 360 stopni. Tak jak mówiłem, sposobów jest mnóstwo i każdy znajdzie coś dla siebie : )
Dalej... to już każdy ma wolną rękę. To miejsce i czas gdzie każdy może robić co tylko zapragnie. Ważne jest, żęby pamiętać o tym, aby po ,,wyjściu'' za bardzo się nie podniecić... ponieważ stracimy koncentrację i z powrotem wlecimy do ciała  : )  Koncentracja to podstawa podczas OOBE czy innych podobnych rzeczy.

Wyżej opisałem sposoby, które ja stosuje. Każdy może robić to jak mu najwygodniej ; )
Nadal polecam poczytać Traktat o projekcji astralnej gdzie wiele można się dowiedzieć (lub skombinować sobie jakieś książki na te tematy). Dla treningowych zapaleńców, podam jeszcze takie cuś jak OOBE w 9 tygodni jest to takie typowe cholerstwo, gdzie opisane są treningi w poszczególnych dniach : ) Również polecam : )
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: wasil1603 w Lipca 12, 2011, 21:44:08
A jak już się wyjdzie z ciała to jest jak jakaś podróż,czy po prostu taki inny sen?Czy mógłbym "pójść" gdzieś gdzie jeszcze nie byłem?Jeżeli taki to byłoby zaj..efajnie,kurcze miałbym tyle możliwości,podglądanie innych ludzi,hmm.Myślałem,że takie rzeczy tylko w erze lub filmach nie w realu.Skoro jednak mówi to normalna osoba,o normalnym IQ,a nie jakiś mistyk,nawiedzony głupiec czy klecha,to jednak mogę uwierzyć.
Swoją drogą jest narkotyk dający podobny efekt (zapytam dilera czy ma <żart,nie ćpam ;P>),więc mam nadzieję,że się wszyscy nie naćpaliście :).

Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Lipca 21, 2011, 19:55:31
Ciekawią mnie rzeczy typu właśnie OOBE, świadome sny, różne hipnozy i dziwne stany itp. Jestem zafascynowany możliwościami naszego mózgu! Planuję dowiedzieć się więcej o tym wszystkim.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Elsevier w Sierpnia 19, 2011, 21:28:40
 Nie jest mi obce OOBE, świadome sny ( ehh jeszcze się nie udało :P), sesje ( Jeżeli wiesz o co chodzi), hipnozy, a także wróżenie z kart. Co do ostatniego to jak ktoś chce to chętnie wywróżę jakiemuś klanu czy wygra najbliższy sparing. Pewnie się sprawdzi. Jeżeli chodzi o duchy to w nie wierzę lecz za bardzo się boję (Lepiej się przyznać niż okłamywać samego siebie chociaż prawdopodobieństwo tego, że serio żyją jest równe...50 procentom jak dla mnie), żeby próbować się z nimi skontaktować lub coś w tym stylu. :)
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: sheep6665 w Sierpnia 19, 2011, 21:58:21
Co do wróżenia to przypomina mi się jeden kawał:

Facet idzie do wróżki ta na wstępie każe mu się zamknąć
-Wiem po co pan przyszedł!
Zaskoczony facet siada przy stoliku na którym stoi kryształowa kula i słucha...
-Chcesz znać swoją przyyyszłość? Hmmm.... Widzę pewne.... zawirowania w sferze...finansów...................KON IEC SESJI! 500 zł się należy!


Tak czy siak w niektórych śledztwach(podobno nawet tych policyjnych) korzysta się z jasnowidzów, więc coś w tym może być. Tym niemniej nie ma dowodu, brakuje jakiejkolwiek naukowej podstawy do potwierdzenia tego itd. itp. dlatego trzeba powiedzieć, że na dzisiejszy stan wiedzy możemy powiedzieć, że 'wróżki' wciskają nam kit, czy za 50 lat ten pogląd się zmieni? Może się zmienić, może zostać taki jaki jest.(tak trzeba podchodzić do wszystkich 'paranormalnych' zjawisk, nie ma twardych naukowych dowodów? Nie istnieje, lub nie potrafimy określić czy istnieje, dlatego zakładamy, że tego nie ma, to wbrew pozorom baaardzo zdrowa postawa, bardziej profesjonalna* niż przyklaskiwanie nawet najbardziej niedorzecznej teorii 'no bo przecież jak naciągnie się to i to, to teza będzie prawdą!")

*Jeśli ktoś twierdzi że nie ma to nic wspólnego z profesjonalizmem - zwolennicy paleoastronautyki(taka tam pseudonauka) twierdzą, że egipskie rysunki przedstawiają m. in. śmigłowiec, z tym że nie widzieliśmy takiego śmigłowca a sam znak jest kiepsko zachowany, mógł być to całkiem inny znak, NIE MOŻNA MÓWIĆ, że w starożytnym Egipcie były śmigłowce, w takiej sytuacji ja założę, że istniały tam także toi toi-e i były czyste(!) gdyż w mojej interpretacji taki i taki hieroglif przedstawia czystego Toi Toi-a, brzmi niepoważnie? No właśnie...

A hipnoza to metoda dość szeroko stosowana w psychologii(i to od czasów Freuda), nic paranormalnego, po prostu wyłącza się 'świadome' ośrodki mózgu i za pomocą jakiejś sugestii wyciąga się info z podświadomości.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Rafard w Sierpnia 20, 2011, 08:34:54
Nie jest mi obce OOBE, świadome sny ( ehh jeszcze się nie udało :P), sesje ( Jeżeli wiesz o co chodzi), hipnozy, a także wróżenie z kart. Co do ostatniego to jak ktoś chce to chętnie wywróżę jakiemuś klanu czy wygra najbliższy sparing. Pewnie się sprawdzi. Jeżeli chodzi o duchy to w nie wierzę lecz za bardzo się boję (Lepiej się przyznać niż okłamywać samego siebie chociaż prawdopodobieństwo tego, że serio żyją jest równe...50 procentom jak dla mnie), żeby próbować się z nimi skontaktować lub coś w tym stylu. :)

Rozbawiłeś mnie do łez tą wypowiedzią. Hipnozy ? Wróżenie z kart ? Niby umiesz zahipnotyzować człowieka ? Jeśli tak to powiedz jak to robisz. To samo tyczy się wróżenia z kart, jak byś to zrobił. Opisz mi to bo sam się tym interesuje. Wywoływanie duchów ? Nie ma czegoś takiego, niektórzy ludzie mylą pojęcie ducha z duszą zmarłego. Duch to inaczej demon i jeśli nie chcesz skończyć jako opętany, nie próbuj ich wywoływać. Wiem co mówię bo mój ojciec ma kolegę z dawnych lat młodości, który został księdzem, a potem został egzorcystą. Jako starzy koledzy, czasami się spotykają by pogadać. Raz ja również z nim rozmawiałem, a jako że interesuje się takimi rzeczami jak fantastyka, religie, zaświaty i innymi rzeczami wykraczającymi poza nasze rozumowanie, miałem o czym z nim rozmawiać. Jak znowu go zaprosił, facet przyniósł mi kilka książek do poczytania. Właśnie na temat demonów, duchów i ich wywoływania.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: Elsevier w Sierpnia 20, 2011, 11:14:33
Chodziło mi o dusze zmarłych. Nikt nie wie czy one na prawdę istnieją. Jeżeli chodzi o hipnozę to żartowałem lecz wróżenie z kart to prawda. Wystarczy podręcznik, karty i chwila czasu.
Tytuł: Odp: Zjawiska paranormalne.
Wiadomość wysłana przez: sheep6665 w Sierpnia 20, 2011, 16:38:57
Najlepiej idzie ze szklaną kulą! Uwierz mi. Wróżenie z kart jest losowe/półlosowe, człowieka spotykają losowe/półlosowe sytuacje wszystko zależy od interpretacji :

Cytuj
Jeśli wstaniesz dziś lewą nogą, twój nastrój będzie się poprawiać z godziny na godzine
Jakiśtam horoskop z gazety(akurat ten dla mnie).
1.Teraz interpretujemy, nie wstałem dzisiaj lewą nogą, choć ostatnio nie czuję się najlepiej więc coś w tym może być, rano lekko bolała mnie głowa ale już się poprawiło na dodatek nieźle wyszły mi 3 5v5 w LoL-u które zagrałem przed chwilą.
2.Teraz inaczej, budzę się jak co dzień wziąłem pigułę bo jak zawsze boli mnie głowa, zadziałała jak zawsze, w LoL-a gram nieźle więc nie dziwię się, że nie było źle.

Wersja 1 to tak naprawdę to samo co 2 z tym że w 1. odnosiłem się 'wierząc' w horoskop na dziś a w 2. tak jakbym go nie przeczytał. Z kartami jest podobnie, nie da się wydać jednoznacznej wróżby, facet z kawału który napisałem trochę wyżej tak naprawdę poza tymi 500zł na seans mógł wybulić jeszcze 20000 na samochód(bo niedawno miał wypadek) i nie znaczy to, że wróżka wiedziała o wypadku.
Ja wam teraz wróżę (wszystkim): Jeśli nie jesteście głusi usłyszycie jeszcze mnóstwo różnych opinii na śmieszne, smutne, głupie, mądre i każde inne tematy! Nie precyzuję jakie to tematy aby nie można było zarzucić mi kłamstwa, więc w pewnym sensie wywróżyłem przyszłość.

edit: przykład horoskopu mniej więcej prawdziwy, z tym że nie bolała mnie rano głowa, nie grałem dzisiaj w LoL-a itd. sytuację zmyśliłem żeby pokazać sensowność wróżby.