Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade Warband => Warband Multiplayer => Wątek zaczęty przez: ZeusPower w Listopada 13, 2014, 23:08:15

Tytuł: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: ZeusPower w Listopada 13, 2014, 23:08:15
Witam, gram od 5 dni w Warbanda na multiplayerze i o ile gdy walczę konno idzie mi całkiem przyzwoicie, to gdy walczę pieszo przeciwnicy są po prostu ode mnie szybsi i zanim zdążę wyprowadzić cios to jestem już martwy, oglądałem kilka filmików na youtube o tzw. Chamberingu i próbowałem to trenować, ale nie mam pojęcia co dalej, mógłby ktoś dać jakieś porady lub techniki doskonalenia się w walce piechurem ?
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Garedyr w Listopada 13, 2014, 23:31:06
Witam, gram od 5 dni w Warbanda na multiplayerze i o ile gdy walczę konno idzie mi całkiem przyzwoicie, to gdy walczę pieszo przeciwnicy są po prostu ode mnie szybsi i zanim zdążę wyprowadzić cios to jestem już martwy, oglądałem kilka filmików na youtube o tzw. Chamberingu i próbowałem to trenować, ale nie mam pojęcia co dalej, mógłby ktoś dać jakieś porady lub techniki doskonalenia się w walce piechurem ?

Radzę zacząć od singla. Twój trening to walka podczas oblężenia, w której bierzesz udział ty i 100 wrogich obrońców zamku. Dasz radę- próbujesz pokonać 200, nie dasz- zaczynasz od nowa.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: ZeusPower w Listopada 13, 2014, 23:37:55
Zrobię jak mówisz, ale jednak to nie to samo co żywy gracz...
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Garedyr w Listopada 13, 2014, 23:40:52
Zrobię jak mówisz, ale jednak to nie to samo co żywy gracz...

Najpierw musisz nauczyć się mechaniki. Np. jeśli zablokujesz czyjś atak, to będziesz mógł szybciej od niego wyprowadzić swój, co skutkuje jego śmiercią w przypadku dwuręcznego miecza, czy topora. Dlatego zawsze zaczyna się od singla.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Rome w Listopada 13, 2014, 23:43:49
W samouczku gry jest obóz ćwiczebny i masz do wyboru od bota słabego do "mistrza" miecza. Potrenuj sobie z nimi, jak będziesz dorównywał każdemu, wejdź znowu na serwer i zobacz jak sobie radzisz.

PS. Chambering zostaw na później, bo to sztuczka wyższych lotów. :3
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: ZeusPower w Listopada 13, 2014, 23:47:39
Już trenowałem w ten sposób i radzę sobie z botami bez większych problemów, lecz gdy wchodzę na serwer i idę walczyć pieszo w dalszym ciągu mój przeciwnik przeważnie jest szybszy ode mnie.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Listopada 14, 2014, 00:21:26
Jeśli już chcesz na botach ćwiczyć, to nie na singlu, tylko poprzez "Załóż grę" z menu głównego i tam sobie ustaw np. 8 botów (albo 5, jak z 8 sobie nie radzisz) w jednym team'ie, w drugim 0 i do tego bez botów wejdź.

Ale boty są dobre tylko wtedy, gdy uczysz się jakiś tricków, jak właśnie wyżej wspomniane chambery, a nie masz nikogo żywego, by z nim to poćwiczyć. Podstawowa metoda to po prostu zdobywanie doświadczenia i granie. O ile będziesz obserwował, co robią ci lepsi i starał się ich naśladować, to po setkach zgonów będziesz wyciągać coraz więcej wniosków i zaczną one być zastępowane przez zabójstwa. Po prostu praktyka jest jedyną rzeczą, która cię nauczy grać. Także idź i giń dalej w starciu z "szybszymi" przeciwnikami, bo nie da się gdzieś zajść bez przejścia trudnych początków. Po prostu to cię nie ominie, także nie przejmuj się i zwyczajnie graj.

A jakbyś już przeszedł etap ogarnięcia mechaniki gry i zaczął odkrywać feinty, hitslasche, holdy czy cokolwiek innego, to śmiało możesz tutaj na forum zadawać dokładniejsze pytania z prośbą o porady, jak co i gdzie doszlifować.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: huth w Listopada 14, 2014, 13:42:59
Trzeba uwierzyć w Bruce'a Lee, którego się ma w sobie.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Listopada 14, 2014, 14:05:09
Po prostu graj na IG_Battlegrounds, żadnych deathmatchów czy innych szajsów - czasem duele jeśli nie grasz konnym. Grając nie myśl za dużo bo się niczego nie nauczysz - to naprwade nie pomaga. A boty to strata czasu bo można je bić stosując proste schematy zachowania, żywy przeciwnik inaczej reaguje.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: ZeusPower w Listopada 14, 2014, 14:53:47
Okej, zastosuje się do Waszych porad, widocznie rzucałem się z motyką na księżyc, będę teraz bardziej przyglądał się jak grają czołowi gracze i starał się z tego coś wyciągnąć. Jeśli byłby ktoś chętny objaśnić mi na privie te wszystkie techniki, na czym polegają, bo niby są filmiki na youtube, ale wole mieć wszystko rozrysowane, to byłbym wdzięczny.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Listopada 14, 2014, 16:23:00
Jak Trebron mowi, daruj sobie boty. Na nich wystarczy przytrzymać atak (hold) i ciachasz :D
Ale nie do końca zgodze sie z kwestią nie graj na DMach. Właśnie wejdz i na Wolfpacku popróbuj - czasem sie bedziesz denerwował i to mega, ale także tam oduczysz się nawyku TKillowania (swoją drogą, idiotyczne jest to przechodzenie TK na Ciebie, bo czasem jakiś pajac podejdzie i problem się robi).
A na IG to jak zginiesz, obserwuj jak inni grają, próbuj potem to wykorzystywać.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Listopada 14, 2014, 20:44:27
Po prostu graj na IG_Battlegrounds, żadnych deathmatchów czy innych szajsów - czasem duele jeśli nie grasz konnym. Grając nie myśl za dużo bo się niczego nie nauczysz - to naprwade nie pomaga. A boty to strata czasu bo można je bić stosując proste schematy zachowania, żywy przeciwnik inaczej reaguje.

Może tak jest na koniu, ale na piechocie trzeba myśleć.



Na IG zawsze trzymaj się drużyny, dzięki temu częściej będziesz walczył w przewadze, a tak też trzeba umieć. Poradziłbym byś poszukał jakiegoś klanu gdzie by Ciebie czegoś nauczyli, ale nie wiem czy są jeszcze jakieś polskie. W każdym razie najlepszą metodą jest trening, analiza tego co zrobiłeś źle, a następnie obserwowanie innych. Nie rób głupich rzeczy, nie rzucaj się na głęboką wodę jeśli chodzi o tricki. Wszystko po kolei będzie szło.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Listopada 14, 2014, 21:32:11
Może tak jest na koniu, ale na piechocie trzeba myśleć.
No może w Nameless nikt u was nie myślał, dlatego 3 miejsce w WNL XD
- trzeba robić rzeczy instynktownie myśląc niewiele i jak najszybciej. Taki gadanie - "myśl i wygrasz blablabla ". To nie szachy tylko gra akcji.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Listopada 14, 2014, 21:52:36
Netoman, w Warbandzie masz być zawodowym zabójcą, polujesz na innych jak zwierzę, a zwierzę nie ma myśleć! Kieruje się jedynie instynktem, przegryza tętnice ofiary i zabija dalej! Żaden szanujący się lew nie myśli przed atakiem jakie mogą być skutki potyczki ani w trakcie niej nie zastanawia się czy wbić swe kły w szyję ofiary czy może założyć dźwignie na staw skokowy. Pamiętaj o tym!
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Listopada 14, 2014, 22:02:13
Netoman, w Warbandzie masz być zawodowym zabójcą, polujesz na innych jak zwierzę, a zwierzę nie ma myśleć! Kieruje się jedynie instynktem, przegryza tętnice ofiary i zabija dalej! Żaden szanujący się lew nie myśli przed atakiem jakie mogą być skutki potyczki ani w trakcie niej nie zastanawia się czy wbić swe kły w szyję ofiary czy może założyć dźwignie na staw skokowy. Pamiętaj o tym!
W myśl tego co napisał Prusak, masz tutaj filmik z walki 2v1.
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Listopada 14, 2014, 22:03:06
Inną rzeczą jest granie na meczu, a inną uczenie się gry. Jeśli po polu walki chodzisz bezmyślnie, to pozdro. Jak w crashu będziesz idiotycznie kręcił się dookoła, to tylko skończysz 0:4.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Listopada 14, 2014, 22:15:31
Jak zaczynałem grać wszyscy pieprzyli o myśleniu, kończyło się na tym że przez to "myślenie" padałem. Najpierw trzeba nauczyć się grać a potem myśleć na tyle szybko i niewiele żeby wiedzieć co zrobić na meczu - do tego każdy sam dojdzie, więc nie każcie nowemu gościowi bawić się w te śmieszne "MYŚLENIE". Niepotrzebne kręcenie głową tylko spowalnia akcje.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: huth w Listopada 14, 2014, 23:36:35
Racja, podobno jak Neymar gra, to mu się wyższe funkcje mózgowe wyłączają prawie w całości. To też jak weterani pierwszowojennego frontu zachodniego, instynktownie rozpoznawali rodzaj lecącego pocisku i jak reagować. Trzeba być sprytnym jak dziki zwierz i mieć klasę jak Franek Kimono. Tylko pamiętaj: dzicy drapieżnicy raczej są cicho, a nie krzyczą do mikrofonu.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Rome w Listopada 14, 2014, 23:59:22
Jak w crashu będziesz idiotycznie kręcił się dookoła, to tylko skończysz 0:4.
:D
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Listopada 15, 2014, 02:53:12
Racja, podobno jak Neymar gra, to mu się wyższe funkcje mózgowe wyłączają prawie w całości.
Albo nie kminisz o czym pisze Trebron, albo usiłujesz, aby rozwinął myśl :P
Wydaje mi się, że chodzi mu o to, że jeżeli grasz, to nie myślisz jak na lekcji matematyki nad rozwiązaniem zadania lub jak nad planowaniem dotyczącym Twojej emerytury. Tutaj po prostu "robisz swoje". Debilnie to brzmi, ale chodzi mi o to, że kiedy walczyć z jakimś kolesiem to nie zastanawiasz się minutę jakby go tutaj zabić, bo prędzej rozbije Ci tarcze i zabije Ciebie :D
To samo z piłkarzami. Myśleć muszą myśleć, jak wszędzie, ale jest to myślenie błyskawiczne. Podobnie powinno to wyglądać w WB. Bo jednak, jeżeli nie myślisz, a lecisz pewnym schematem, to podobnie jak bot, lecisz na najprostszego holda. Tak samo, jeśli nie myślisz, to ów rywal pokona Cie chociażby przy spamie czy walce na dystans.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: CarpeDiem w Listopada 15, 2014, 12:38:23
Chodzi o odruchy bezwarunkowe, na obecnym poziomie cala gra opiera sie na dzialaniach analogicznych do np. gaszenia swiatla w toalecie. Wychodzisz - gasisz, nie myslisz o tym. Grasz, uderzasz, obracasz sie - nie myslisz o tym, po prostu dzialasz.

Tak samo jest w sporcie, trafne porownanie ktos dal. ^^
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Listopada 15, 2014, 13:06:33
Powodzenia w grze bez myślenia. Jak wiesz że koleś będzie stunował, to spammujesz, jak kopał, to unikasz i robisz pchnięcie, chamberował - holdujesz. Trzeba wiedzieć jak się ustawić żeby Cię nie zastunowali, wiedzieć kiedy wbić się między wrogów jak robią chain of attacks, kiedy podskoczyć, kiedy kopnąć. Większość z tych rzeczy robi się automatycznie, ale jak wszystko jest nieprzemyślane , to tak wspaniale już nie jest.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Listopada 15, 2014, 13:35:51
Chodzi o odruchy bezwarunkowe, na obecnym poziomie cala gra opiera sie na dzialaniach analogicznych do np. gaszenia swiatla w toalecie. Wychodzisz - gasisz, nie myslisz o tym. Grasz, uderzasz, obracasz sie - nie myslisz o tym, po prostu dzialasz.

Tak samo jest w sporcie, trafne porownanie ktos dal. ^^
Nie do końca. W tym roku w akademiku przydzielili mi jako współlokatora ciapatego (czyt. turka) i uwierz, ze on nie ma odruchu gaszenia światła, czy wyrzucenia śmieci jak jest pełny kosz... po prostu kładzie śmieci obok kosza.
Ale w sumie, cały ten ich naród obok ukraińskiego / rosyjskiego i oczywiście cyganów to chłam i nie może dziwić takie a nie inne działanie z jego strony.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Listopada 15, 2014, 14:00:53
Jak ty z nim żyjesz ksenofobie ?
 
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: CarpeDiem w Listopada 15, 2014, 15:35:30
Nie kazdy ma wypracowane te przydatne odruchy, tak samo jest w warbandzie. xD
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Listopada 15, 2014, 16:00:01
Odruchowo wiesz co koleś będzie robił pacząc mu w oczy?
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: WarHammster w Listopada 25, 2014, 10:39:35
Cześć, mam dwa pytania do weteranów:
1. Czy noszenie drugiej tarczy na grzebiecie w multi jest opłacalne? Czy daje ochronę pleców?
2. Czy serwer Armia_Koronna to dobry wybór na początek do szkolenia się w pvp?
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Listopada 25, 2014, 13:38:28
1. kiedyś dawała ale i tak nikt ogarnięty tego nie używał bo mocno spowalnia i działała tylko czasem, po którymś patchu w ogóle nie chroni pleców. Zakładając tarczę na plecy dajesz sygnał - tu jest easy frag :D
2. nie - graj na The Ludus i IG_Battlegrounds, z początku może trochę się zniechęcisz ale efekty przyjdą szybciej.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Maciek. w Listopada 25, 2014, 18:06:31
1. Nic dodać nic ująć do wypowiedzi Trebrona
2. Tu trochę inaczej. Jak na początek radze iść na ten serwer niż jakieś siege gdzie 98% nie wie, że w tej grze można blokować.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: WarHammster w Listopada 25, 2014, 19:30:33
Dzięki za rady. Tarczy na grzbiecie już nie będę taszczyć. Co do tych siege, to gra się jak na singlu z bandytami, tak w przenośni pisząc :). Ale co tam... zabawy i śmiechu było sporo :D
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: vtz w Stycznia 19, 2015, 11:01:39
Śmieszy mnie fakt, że nikt jeszcze nie wspomniał o "hilt-slash'owaniu", które polega na patrzeniu się w dół podczas wyprowadzania ataku. Wówczas bijesz cholernie szybko. Tak jak napisali inni wcześniej, najlepiej obserwować graczy na IG, tam hiltslashują i to bardzo.
Ten film może coś da.
https://www.youtube.com/watch?v=b4IsK5iMGKk
A co do chamberów: warto poćwiczyć najpierw z botami, a potem w grze, i to z niską szybkością walki. Ja osobiście nauczyłem się jakiś miesiąc temu na modzie Vikingr, który jest baardzo wolny, a teraz udaje mi się też na Native'ie.
Mogę też dodać, że w singla zagrałem 3 kampanie, nigdy dłuższe jak 2-4 godziny. Byłem po singlu w zwykłym M&B, w którym też szło mi kiepsko.
Ale jak ja zaczynałem grać to gracze byli słabsi, niż teraz. Więc może single jest faktycznie dobry na trening...
W każdym razie powodzenia.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Stycznia 19, 2015, 14:21:25
No proszę, jak to kolega szybko rozgryzł tajniki M&B. Nic tylko się uczyć od niego ;o

A gdzie hold, przy tym "patrzeniu się w dół"? I gdzie "bardzo histlashują" na IG? Nie ma reguły, wszystko zależy od stylu gry, jaki ktoś sobie wypracuje. Wiele osób spamuje, feintuje, czy nawet tylko holduje. Walka w grupie też stwarza jeszcze inne sytuacje (jak w przypadku 2v1). I nie- single to zdecydowanie nie jest dobry pomysł na trening...
I te 2-4 godziny... ja bym powiedział, że ty te kampanie tylko zacząłeś ;)
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Stycznia 19, 2015, 17:05:38
Tylko spam. Wszystko inne to przeżytek.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Stycznia 19, 2015, 22:47:10
Powodzenia w grze bez myślenia. Jak wiesz że koleś będzie stunował, to spammujesz, jak kopał, to unikasz i robisz pchnięcie, chamberował - holdujesz. Trzeba wiedzieć jak się ustawić żeby Cię nie zastunowali, wiedzieć kiedy wbić się między wrogów jak robią chain of attacks, kiedy podskoczyć, kiedy kopnąć. Większość z tych rzeczy robi się automatycznie, ale jak wszystko jest nieprzemyślane , to tak wspaniale już nie jest.
Czy ktoś wie o czym ten człowiek mówił? To smutne, że ktoś coś pisze, a reszta tylko udaje, że czyta.
hitslash to patrzysz w dół i lejesz niby szybciej - klasyczny przykład realizmu w grze, nie wiem czy wiecie, ale to właśnie tak walczył Zawisza Czarny, ktoś podchodzi, a on sruuuu, od dołu! ZASADZKA!
chambering - to moje ulubione zbijasz cios ciosem, mi to często wychodzi, bo leje na oślep. Więc siłą rzeczy 1/4 razy trafiam w cios przeciwnika. :)
Reszty nie kumam.
Natomiast co do planowania lub nie, to poruszamy się w przestrzeni intelektualno/emocjonalnej.  To jak z archetypami Junga w połowie emocje w połowie procesy intelektualne. A w zasadzie jednocześnie i emocje i intelekt, dlatego to jest tak ciekawe. Walka rozgrywa się w czasie działania emocji, a więc jest zjawiskiem "natychmiastowym", dzieje się "teraz", nie ma więc czasu na myślenie, ale wymaga taktycznego podejścia i umiejętności planowania dlatego rozstrzyga umiejętność przewidywania problemów, które dopiero zrodzi entropia i chaos. A więc tam gdzie normalnie są emocje - w czasie "natychmiastowych" reakcji mamy intelekt, zaś rolę procesów intelektualnych wypierają bazujące na przewidywaniu dynamiki emocje, dzięki swojemu wpisanemu naturalnie w empatię - przewidywaniu "nieprzewidywalnego".
Nie rozumiem czemu ten banalny problem, tak was przygniótł, przecież to zupełnie oczywiste.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Stycznia 20, 2015, 01:45:11
Jako ze jestem tu najlepszy i zawsze mam racje to dam zlota rade - mniej myslenia wiecej grania))))
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Stycznia 20, 2015, 03:20:50
Czy ktoś wie o czym ten człowiek mówił? To smutne, że ktoś coś pisze, a reszta tylko udaje, że czyta.

Netoman chciał się pochwalić bogatym słownictwem- nie martw się, musi się tak dowartościowywać :D
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: OSGiDaPfE w Stycznia 20, 2015, 11:08:39
Jako ze jestem tu najlepszy i zawsze mam racje to dam zlota rade - mniej myslenia wiecej grania))))

+1 

Trebron ma zawsze rację , ale są podejrzenia że korzysta z nadprzyrodzonych mocy ...
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Stycznia 20, 2015, 19:46:10
Pojawiała się pewna teoria dotycząca kodów, którymi posłużył się Netoman. Chcący zachować anonimowość dżentelmen podesłał mi słowniczek, aby pomóc mi zrozumieć skomplikowane sprawy, o których się tu mówi. Jest to materiał tak wstrząsający, że chciałem się nim podzielić, o to obszerne fragmenty tej niewątpliwie szokującej wypowiedzi.


"...1. Jak wiesz że koleś będzie stunował, to spammujesz - przy stunowaniu musisz mieć broń o większej wadze niż przeciwnik, mieć schowaną tarczę i wyprowadzić cios z góry. Czyli zasadniczo, pierwsza część odnosi się do dwuręczniaków (jeśli mamy 1H, oczywiście jak pisałem, to wszystko zależy od wagi, niektórzy gracze robią sobie nawet tabelki czym można co zastunować :P) i ktoś wyprowadza cios z góry. Wtedy zalewasz przeciwnika szybką serią ciosów...
2. jak kopał, to unikasz i robisz pchnięcie - tu nie ma chyba co tłumaczyć, obvious
3. chamberował - holdujesz - chamber uda się tylko przy podobnym momencie wyprowadzenia ciosu, co to hold chyba tłumaczyć nie trzeba
4. Trzeba wiedzieć jak się ustawić żeby Cię nie zastunowali. Stun nie jest zależny od odległości.
5. wiedzieć kiedy wbić się między wrogów jak robią chain of attacks - chain of attacks czyli łańcuch ataków. Zasadniczo kiedy masz więcej niż jednego przeciwnika, to będą starali się wyprowadzić tuż po sobie ciosy w przeciwne miejsca, co bardzo utrudnia pokonanie ich. Ale można wbić się między nich, wyprowadzić cios w któregoś, albo szybko stamtąd "uciec", licząc że któryś z nich uderzy zamiast w ciebie w przeciwnika. Możliwości jest dużo, zasadniczo chodzi o to, by jak najdłużej nie dać się zabić i/lub jak najskuteczniej (przy najmniejszej stracie HP) pozbyć się przeciwników.
6. kiedy podskoczyć, kiedy kopnąć - podskoczyć można kiedy jakiś cav jedzie na ciebie, wtedy wyprowadzasz po prostu w niego cios... no chyba że zrobisz to w nieudolny sposób i on trafi cię lancą. Widziałem też ciekawy patent na kuszników - Mitchell z AE raz podskoczył nad wrogiego kusznika, po czym kopnął go i wyprowadził szybki cios w głowę. Sam nigdy tego nie robiłem, ale podejrzewam, że wymaga to niezłego refleksu. Co do kopnięć, nie ma co się rozpisywać - kiedy kopiesz przeciwnik musi być dokładnie na wprost twojego kopnięcia, jak ci się nie uda to prawdopodobnie po prostu ominie cię i wyprowadzi cios..."

To naturalnie fragment, ale chyba rozumiecie jak wiele to znaczy, nie mogę udawać, że posiadam tak cenną rzecz i nie zdaje sobie sprawy z jej niezwykłej wartości, dlatego uznałem że muszę tym podzielić - ludzkość ma prawo wiedzieć!
Tym niemniej ten tekst rodzi kolejne pytania - czemu atakować pchnięciem kogoś kto kopie? Dlaczego przy stunowaniu potrzebna jest tarcza? :/ Tyle pytań!
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Stycznia 20, 2015, 20:02:51
Mitchell z AE
xDD

czemu atakować pchnięciem kogoś kto kopie?
Jeśli ktoś, kto Cię akurat kopie nie ma tarczy, może zablokować manualnym blokowaniem twój atak. Nie może on jednak zablokować jednego kierunku ataku - pchnięcia.

Dlaczego przy stunowaniu potrzebna jest tarcza? :/ Tyle pytań!
Nie do końca wiem o co chodzi, jeśli stunujesz kogoś, musisz mieć schowaną tarczę - tyczy się to broni drzewcowych, dlatego, że stun wchodzi najlepiej atakiem znad głowy, a atak znad głowy bronią drzewcową (największy ciężar czyli też najlepszy stun) możliwy jest tylko bez tarczy.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Stycznia 20, 2015, 20:14:06
Dlaczego nie można zablokować pchnięcia po kopaniu? - to już jest ciekawe samo w sobie.
Masz rację Arthasan, teraz załapałem z tym stunowaniem.
Nadal w szerszej perspektywie ile w tym wszystkim jest właśnie takich ciekawostek? Czyli co jeszcze twórcy gry nam wrzucili?
Wiemy już, że atak z dołu jest szybszy, po kopaniu nie można blokować kujki, od siebie dodam, że cios z prawa ma większy zasięg, a z lewej jest szybszy...
Czy coś pominąłem z ważnych ciekawostek?
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Stycznia 21, 2015, 02:24:42
Może kwestia bumpslashy/bumpstabów - można, grając konno, potrącić kogoś i w tym samym momencie trafić lancą. Czyli jedziemy sobie na kolesia, który zasłania się tarczą, potrącamy go i odpowiednio w tym samym czasie zdzielamy lancą, która go trafia, gdyż jest "potrącony". Bardzo użyteczne.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Stycznia 21, 2015, 13:19:34
Może kwestia bumpslashy/bumpstabów - można, grając konno, potrącić kogoś i w tym samym momencie trafić lancą. Czyli jedziemy sobie na kolesia, który zasłania się tarczą, potrącamy go i odpowiednio w tym samym czasie zdzielamy lancą, która go trafia, gdyż jest "potrącony". Bardzo użyteczne.

Lancą to chyba bumpstab. Bumspslash to jest to samo, tyle że mieczem (o ile nie pomyliłemm nazw, myli mi się, które jest które :D).
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Stycznia 21, 2015, 13:23:02
Dokładnie, lancą - bumpstab, mieczem - bumpslash, ale kogo by to interesowało?
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Stycznia 21, 2015, 13:39:38
Dokładnie, lancą - bumpstab, mieczem - bumpslash, ale kogo by to interesowało?

No nie wiem, może i nikogo. Ale po tym, jak octavian zrozumiał wskazówkę z tarczą przy stunowaniu, sądzę, że warto było też wspomnieć, że można ciąć po potrąceniu nie tylko lancą, ale i bronią 1h, jak miecz ;)
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Stycznia 21, 2015, 13:42:17
Haha, no tak, to też i moja wada, rzadko używam miecza, nie chcę być jak Siemaforasz best cav eu c:
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Stycznia 21, 2015, 14:07:47
Artashan to solidny młody patałach, prawdę mówi.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Stycznia 21, 2015, 14:48:20
Za dużo theorycraftingu nigdy nie pomaga lol xD Tak se ładnie to wszystko opisać i pogadać ale jak się o tym dużo myśli - próbuje się aplikować te rzeczy w sztuczny sposób i na siłę, potem nic nie wychodzi. Czeba grać, grać, grać i grać. A ty Oktawian miczela nie podawaj jako przykład bo to beztalencie, nie wiem jak można tyle lat w tą grę grać i dalej tak ssać XDDDD
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Stycznia 21, 2015, 15:04:39
A ty Oktawian miczela nie podawaj jako przykład bo to beztalencie, nie wiem jak można tyle lat w tą grę grać i dalej tak ssać XDDDD

To nie jego przykład, ktoś mu to podesłał. Na oko zgaduję, że Netoman :D
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Stycznia 21, 2015, 15:41:24
To nie jego przykład, ktoś mu to podesłał. Na oko zgaduję, że Netoman :D
Nie wiedziałem że netoman to ukryta opcja fanbojska AE i kochaś miczela XD
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Stycznia 21, 2015, 15:48:14
Nie wiedziałem że netoman to ukryta opcja fanbojska AE i kochaś miczela XD

To nie jego przykład, ktoś mu to podesłał. Na oko zgaduję, że Netoman :D
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Stycznia 21, 2015, 18:48:36
Typowy Netoman.
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: OSGiDaPfE w Stycznia 21, 2015, 22:02:29
Netoman , idol nastolatków :)
Tytuł: Odp: Walka pieszym żołnierzem
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Stycznia 21, 2015, 22:25:11
No i fajnie, że sobie gadamy.
Mój tajemniczy filantrop to nie Netoman. Uważam, że takie wyliczenie rzeczy, które całkowicie mogą zaskoczyć jednak może pomóc, no i jest ciekawe samo w sobie. Po za tym tu zdecydowanie nie chodzi o główkowanie, już o tym pisałem.
Kiedyś grałem namiętnie z kumplem w Mortal Kombat, byliśmy tak w to obcykani, że graliśmy postaciami, które znikają i toczyliśmy boje niewidzianymi postaciami - ludzie oglądali nasze mecze jak program rozrywkowy. Słowem, po przekroczeniu progu niedorzeczności robi się ciekawie. :)