Pojawiała się pewna teoria dotycząca kodów, którymi posłużył się Netoman. Chcący zachować anonimowość dżentelmen podesłał mi słowniczek, aby pomóc mi zrozumieć skomplikowane sprawy, o których się tu mówi. Jest to materiał tak wstrząsający, że chciałem się nim podzielić, o to obszerne fragmenty tej niewątpliwie szokującej wypowiedzi.
"...1. Jak wiesz że koleś będzie stunował, to spammujesz - przy stunowaniu musisz mieć broń o większej wadze niż przeciwnik, mieć schowaną tarczę i wyprowadzić cios z góry. Czyli zasadniczo, pierwsza część odnosi się do dwuręczniaków (jeśli mamy 1H, oczywiście jak pisałem, to wszystko zależy od wagi, niektórzy gracze robią sobie nawet tabelki czym można co zastunować :P) i ktoś wyprowadza cios z góry. Wtedy zalewasz przeciwnika szybką serią ciosów...
2. jak kopał, to unikasz i robisz pchnięcie - tu nie ma chyba co tłumaczyć, obvious
3. chamberował - holdujesz - chamber uda się tylko przy podobnym momencie wyprowadzenia ciosu, co to hold chyba tłumaczyć nie trzeba
4. Trzeba wiedzieć jak się ustawić żeby Cię nie zastunowali. Stun nie jest zależny od odległości.
5. wiedzieć kiedy wbić się między wrogów jak robią chain of attacks - chain of attacks czyli łańcuch ataków. Zasadniczo kiedy masz więcej niż jednego przeciwnika, to będą starali się wyprowadzić tuż po sobie ciosy w przeciwne miejsca, co bardzo utrudnia pokonanie ich. Ale można wbić się między nich, wyprowadzić cios w któregoś, albo szybko stamtąd "uciec", licząc że któryś z nich uderzy zamiast w ciebie w przeciwnika. Możliwości jest dużo, zasadniczo chodzi o to, by jak najdłużej nie dać się zabić i/lub jak najskuteczniej (przy najmniejszej stracie HP) pozbyć się przeciwników.
6. kiedy podskoczyć, kiedy kopnąć - podskoczyć można kiedy jakiś cav jedzie na ciebie, wtedy wyprowadzasz po prostu w niego cios... no chyba że zrobisz to w nieudolny sposób i on trafi cię lancą. Widziałem też ciekawy patent na kuszników - Mitchell z AE raz podskoczył nad wrogiego kusznika, po czym kopnął go i wyprowadził szybki cios w głowę. Sam nigdy tego nie robiłem, ale podejrzewam, że wymaga to niezłego refleksu. Co do kopnięć, nie ma co się rozpisywać - kiedy kopiesz przeciwnik musi być dokładnie na wprost twojego kopnięcia, jak ci się nie uda to prawdopodobnie po prostu ominie cię i wyprowadzi cios..."
To naturalnie fragment, ale chyba rozumiecie jak wiele to znaczy, nie mogę udawać, że posiadam tak cenną rzecz i nie zdaje sobie sprawy z jej niezwykłej wartości, dlatego uznałem że muszę tym podzielić - ludzkość ma prawo wiedzieć!
Tym niemniej ten tekst rodzi kolejne pytania - czemu atakować pchnięciem kogoś kto kopie? Dlaczego przy stunowaniu potrzebna jest tarcza? :/ Tyle pytań!