Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Walka pieszym żołnierzem  (Przeczytany 10530 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline ZeusPower

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Walka pieszym żołnierzem
    « dnia: Listopada 13, 2014, 23:08:15 »
    Witam, gram od 5 dni w Warbanda na multiplayerze i o ile gdy walczę konno idzie mi całkiem przyzwoicie, to gdy walczę pieszo przeciwnicy są po prostu ode mnie szybsi i zanim zdążę wyprowadzić cios to jestem już martwy, oglądałem kilka filmików na youtube o tzw. Chamberingu i próbowałem to trenować, ale nie mam pojęcia co dalej, mógłby ktoś dać jakieś porady lub techniki doskonalenia się w walce piechurem ?

    Offline Garedyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 559
    • Piwa: 75
    • Płeć: Mężczyzna
    • fear the bonerlords
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #1 dnia: Listopada 13, 2014, 23:31:06 »
    Witam, gram od 5 dni w Warbanda na multiplayerze i o ile gdy walczę konno idzie mi całkiem przyzwoicie, to gdy walczę pieszo przeciwnicy są po prostu ode mnie szybsi i zanim zdążę wyprowadzić cios to jestem już martwy, oglądałem kilka filmików na youtube o tzw. Chamberingu i próbowałem to trenować, ale nie mam pojęcia co dalej, mógłby ktoś dać jakieś porady lub techniki doskonalenia się w walce piechurem ?

    Radzę zacząć od singla. Twój trening to walka podczas oblężenia, w której bierzesz udział ty i 100 wrogich obrońców zamku. Dasz radę- próbujesz pokonać 200, nie dasz- zaczynasz od nowa.


    "Szukaj po omacku ch*ja w cieście" ~Prußak
    "Jakbym miał pasztet to bym zjadł kanapkę z pasztetem ale nie mam chleba" ~Mat Berserker
    "Bieg na kilometr w ramach biegania, to jak picie piwa bezalkoholowego w ramach picia alkoholu" ~Dyktator

    Offline ZeusPower

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #2 dnia: Listopada 13, 2014, 23:37:55 »
    Zrobię jak mówisz, ale jednak to nie to samo co żywy gracz...

    Offline Garedyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 559
    • Piwa: 75
    • Płeć: Mężczyzna
    • fear the bonerlords
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #3 dnia: Listopada 13, 2014, 23:40:52 »
    Zrobię jak mówisz, ale jednak to nie to samo co żywy gracz...

    Najpierw musisz nauczyć się mechaniki. Np. jeśli zablokujesz czyjś atak, to będziesz mógł szybciej od niego wyprowadzić swój, co skutkuje jego śmiercią w przypadku dwuręcznego miecza, czy topora. Dlatego zawsze zaczyna się od singla.


    "Szukaj po omacku ch*ja w cieście" ~Prußak
    "Jakbym miał pasztet to bym zjadł kanapkę z pasztetem ale nie mam chleba" ~Mat Berserker
    "Bieg na kilometr w ramach biegania, to jak picie piwa bezalkoholowego w ramach picia alkoholu" ~Dyktator

    Offline Rome

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2191
    • Piwa: 214
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #4 dnia: Listopada 13, 2014, 23:43:49 »
    W samouczku gry jest obóz ćwiczebny i masz do wyboru od bota słabego do "mistrza" miecza. Potrenuj sobie z nimi, jak będziesz dorównywał każdemu, wejdź znowu na serwer i zobacz jak sobie radzisz.

    PS. Chambering zostaw na później, bo to sztuczka wyższych lotów. :3
    DANCE OR GET BANNED

    Offline ZeusPower

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #5 dnia: Listopada 13, 2014, 23:47:39 »
    Już trenowałem w ten sposób i radzę sobie z botami bez większych problemów, lecz gdy wchodzę na serwer i idę walczyć pieszo w dalszym ciągu mój przeciwnik przeważnie jest szybszy ode mnie.

    Offline Dyktator

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 4735
    • Piwa: 1002
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #6 dnia: Listopada 14, 2014, 00:21:26 »
    Jeśli już chcesz na botach ćwiczyć, to nie na singlu, tylko poprzez "Załóż grę" z menu głównego i tam sobie ustaw np. 8 botów (albo 5, jak z 8 sobie nie radzisz) w jednym team'ie, w drugim 0 i do tego bez botów wejdź.

    Ale boty są dobre tylko wtedy, gdy uczysz się jakiś tricków, jak właśnie wyżej wspomniane chambery, a nie masz nikogo żywego, by z nim to poćwiczyć. Podstawowa metoda to po prostu zdobywanie doświadczenia i granie. O ile będziesz obserwował, co robią ci lepsi i starał się ich naśladować, to po setkach zgonów będziesz wyciągać coraz więcej wniosków i zaczną one być zastępowane przez zabójstwa. Po prostu praktyka jest jedyną rzeczą, która cię nauczy grać. Także idź i giń dalej w starciu z "szybszymi" przeciwnikami, bo nie da się gdzieś zajść bez przejścia trudnych początków. Po prostu to cię nie ominie, także nie przejmuj się i zwyczajnie graj.

    A jakbyś już przeszedł etap ogarnięcia mechaniki gry i zaczął odkrywać feinty, hitslasche, holdy czy cokolwiek innego, to śmiało możesz tutaj na forum zadawać dokładniejsze pytania z prośbą o porady, jak co i gdzie doszlifować.
    Premier TFW 2015-2019
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #7 dnia: Listopada 14, 2014, 13:42:59 »
    Trzeba uwierzyć w Bruce'a Lee, którego się ma w sobie.

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #8 dnia: Listopada 14, 2014, 14:05:09 »
    Po prostu graj na IG_Battlegrounds, żadnych deathmatchów czy innych szajsów - czasem duele jeśli nie grasz konnym. Grając nie myśl za dużo bo się niczego nie nauczysz - to naprwade nie pomaga. A boty to strata czasu bo można je bić stosując proste schematy zachowania, żywy przeciwnik inaczej reaguje.

    Offline ZeusPower

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #9 dnia: Listopada 14, 2014, 14:53:47 »
    Okej, zastosuje się do Waszych porad, widocznie rzucałem się z motyką na księżyc, będę teraz bardziej przyglądał się jak grają czołowi gracze i starał się z tego coś wyciągnąć. Jeśli byłby ktoś chętny objaśnić mi na privie te wszystkie techniki, na czym polegają, bo niby są filmiki na youtube, ale wole mieć wszystko rozrysowane, to byłbym wdzięczny.

    Offline Kamillo18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #10 dnia: Listopada 14, 2014, 16:23:00 »
    Jak Trebron mowi, daruj sobie boty. Na nich wystarczy przytrzymać atak (hold) i ciachasz :D
    Ale nie do końca zgodze sie z kwestią nie graj na DMach. Właśnie wejdz i na Wolfpacku popróbuj - czasem sie bedziesz denerwował i to mega, ale także tam oduczysz się nawyku TKillowania (swoją drogą, idiotyczne jest to przechodzenie TK na Ciebie, bo czasem jakiś pajac podejdzie i problem się robi).
    A na IG to jak zginiesz, obserwuj jak inni grają, próbuj potem to wykorzystywać.

    Offline Netoman

    • Bajkopisarz
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1736
    • Piwa: 162
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #11 dnia: Listopada 14, 2014, 20:44:27 »
    Po prostu graj na IG_Battlegrounds, żadnych deathmatchów czy innych szajsów - czasem duele jeśli nie grasz konnym. Grając nie myśl za dużo bo się niczego nie nauczysz - to naprwade nie pomaga. A boty to strata czasu bo można je bić stosując proste schematy zachowania, żywy przeciwnik inaczej reaguje.

    Może tak jest na koniu, ale na piechocie trzeba myśleć.



    Na IG zawsze trzymaj się drużyny, dzięki temu częściej będziesz walczył w przewadze, a tak też trzeba umieć. Poradziłbym byś poszukał jakiegoś klanu gdzie by Ciebie czegoś nauczyli, ale nie wiem czy są jeszcze jakieś polskie. W każdym razie najlepszą metodą jest trening, analiza tego co zrobiłeś źle, a następnie obserwowanie innych. Nie rób głupich rzeczy, nie rzucaj się na głęboką wodę jeśli chodzi o tricki. Wszystko po kolei będzie szło.

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #12 dnia: Listopada 14, 2014, 21:32:11 »
    Może tak jest na koniu, ale na piechocie trzeba myśleć.
    No może w Nameless nikt u was nie myślał, dlatego 3 miejsce w WNL XD
    - trzeba robić rzeczy instynktownie myśląc niewiele i jak najszybciej. Taki gadanie - "myśl i wygrasz blablabla ". To nie szachy tylko gra akcji.

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #13 dnia: Listopada 14, 2014, 21:52:36 »
    Netoman, w Warbandzie masz być zawodowym zabójcą, polujesz na innych jak zwierzę, a zwierzę nie ma myśleć! Kieruje się jedynie instynktem, przegryza tętnice ofiary i zabija dalej! Żaden szanujący się lew nie myśli przed atakiem jakie mogą być skutki potyczki ani w trakcie niej nie zastanawia się czy wbić swe kły w szyję ofiary czy może założyć dźwignie na staw skokowy. Pamiętaj o tym!
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline Kamillo18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: Walka pieszym żołnierzem
    « Odpowiedź #14 dnia: Listopada 14, 2014, 22:02:13 »
    Netoman, w Warbandzie masz być zawodowym zabójcą, polujesz na innych jak zwierzę, a zwierzę nie ma myśleć! Kieruje się jedynie instynktem, przegryza tętnice ofiary i zabija dalej! Żaden szanujący się lew nie myśli przed atakiem jakie mogą być skutki potyczki ani w trakcie niej nie zastanawia się czy wbić swe kły w szyję ofiary czy może założyć dźwignie na staw skokowy. Pamiętaj o tym!
    W myśl tego co napisał Prusak, masz tutaj filmik z walki 2v1.