Sparing, to nie to samo co mecz oficjalny. Czy CZKR poinformował o naszym sparingu? Nie, bo wynik się nie liczył. Screenów żadnych nie ma, więc po co podawaliście wynik do opinii publicznej? Umówiliście się na sparing, nie mecz. Grając w Bohemii jasno umówiłem się z KRP, że jest to oficjalny mecz i koniec. Po bitwie szybko zamieściłem screeny z meczu. A wy nic takiego nie uczyniliście, daje ogromną pochwałę dla Peterova, który zachował się bardzo porządnie i z którym wszystko sobie wyjaśniliśmy. Jednak wspomnę o kulturze - fakt, zaczeliśmy was obrażać, gdzie wiodący prym wiodłem ja. Tylko zauważcie, kto zaczął pierwszy się tak zachowywać. Rozumiem, Leman może ma jeszcze 12 lat, ale to nie powód by go zacząć obrażać, jak i mówiąc na innych bachory. Przyznam, że akurat on przez całą bitwę nic się nie odzywał, wykonywał rozkazy tak jak miał.
Pochwale również resztę klanu - trenujemy razem od zeszłego czwartku, dopiero zaczynamy się zgrywać, więc jak na pierwszy raz nie jest to wcale zły wynik, chociaż jest on sparingowy.
Pozdrawiam