Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Ulubione turnieje  (Przeczytany 3361 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Inkaska

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 547
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Ulubione turnieje
    « dnia: Marca 06, 2012, 22:13:56 »
    Otóż piszcie tu, w jakim mieście, według Was, są najlepsze turnieje (lub najgorsze).
    Dla mnie najlepsze turnieje są w Praven. Wygrywam każdy, bo są banalnie proste.
    Fajne są też w Jelkali, bo wolę kuszę niżeli łuk.
    Moim zdaniem najgorsze są w Khanacie, ponieważ nie lubię tych gonitw z łukami na koniach.

    Offline Young

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 114
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #1 dnia: Marca 08, 2012, 18:38:20 »
    Praven - beznadzieja. Walki trwają 7609 min, jeśli jest np. 4 po 8 ...
    Jelkala - najlepsze turnieje. Jest wszystko, miecz 2h, miecz i tarcza, toporek, kusza, lanca, konik, łuk.
    "Gdy­by ludzie roz­ma­wiali tyl­ko o tym, co ro­zumieją, za­padłaby nad światem wiel­ka cisza."
                                                     ~Albert Einstein



    "Nie podejmuj walki, kiedy wiesz, że z pewnością przegrasz. Ale nigdy nie pozwól, żeby komuś, kto cię znieważył, uszło to na sucho. Czekaj na stosowny moment i oddaj, kiedy znajdziesz się w dużo lepszej sytuacji, nawet jeżeli nie pragniesz odwetu".
                                                     ~S. Larsson

    Offline Inkaska

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 547
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #2 dnia: Marca 08, 2012, 21:13:54 »
    W Praven turnieje 4 po 8 bardzo żadko się zdarzają. Nawet jeśli są to w moim przypadku trwają chwilę. Raz zdarzyło mi się, że runda skończyła się po pierwszym przejeździe (było dwóch na dwóch), i na polu zostałem tylko ja :D

    Offline Blachaaa

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1266
    • Piwa: 10
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #3 dnia: Marca 09, 2012, 08:31:35 »
    Każde turnieje są proste, nawet na trudnym poziomie
    Sargoth, ogólnie u Nordów - sama piechota, najszybsze zwycięstwa
    Jelkala , ogólnie u Rhodoków - zróznicowani wrogowie, zajmuje to trochę więcej czasu, jak np. są konni
    (click to show/hide)

    Offline pawlo2000

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #4 dnia: Czerwca 08, 2012, 11:52:17 »
    W Praven są najlepsze turnieje.


    Offline tomaszproblem

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 78
    • Piwa: -1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #5 dnia: Czerwca 10, 2012, 22:38:12 »
    W Praven są najciekawsze turnieje ( moim skromnym zdaniem)

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #6 dnia: Czerwca 12, 2012, 11:19:17 »
    Ja najbardziej lubie w Jelkali, sa kusze, luki, miecze 2 reczne, toporki, konie...
    Za to nienawidze w Khatanie, tam trwaja godzinami, bo nie ma miecze, sa jedynie lanse, dzidy i luki
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #7 dnia: Czerwca 12, 2012, 16:56:50 »
    Ja za to nienawidze tych gdzie są same dystansowe i/lub konie, czyli chanat (swadie przeboleje) i sułtanat w jednym mieście.
    (click to show/hide)

    Offline Inkaska

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 547
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #8 dnia: Czerwca 12, 2012, 17:32:03 »
    Ja zacząłem nową grę łuczniczką i w Tuldze lubię turnieje, same łuki i oszczepy. Jak jest pierwsza runda i jest 4 po 8, to jak mi się nie chce grać, to zabijam jednego czy dwóch i daję się zabić. Misztrz ceremoni zawsze pozwoli grać dalej. Finały są ciekawe. Przeciwnik szarżuje na ciebie z pełną prędkością, a ty stoisz, celujesz w jego głowę i czekasz, aż przyjedzie po swoją śmierć ...
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 16, 2012, 21:11:30 wysłana przez Inkaska »

    Offline Young

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 114
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #9 dnia: Czerwca 16, 2012, 10:15:57 »
    U Veagirów są świetne turnieje, szczególnie w Reyvadin.
    "Gdy­by ludzie roz­ma­wiali tyl­ko o tym, co ro­zumieją, za­padłaby nad światem wiel­ka cisza."
                                                     ~Albert Einstein



    "Nie podejmuj walki, kiedy wiesz, że z pewnością przegrasz. Ale nigdy nie pozwól, żeby komuś, kto cię znieważył, uszło to na sucho. Czekaj na stosowny moment i oddaj, kiedy znajdziesz się w dużo lepszej sytuacji, nawet jeżeli nie pragniesz odwetu".
                                                     ~S. Larsson

    Offline Sanjar Khan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 146
    • Piwa: -4
    • Płeć: Mężczyzna
    • Veni Vidi Vici
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #10 dnia: Czerwca 16, 2012, 19:57:27 »
    Swadia-Bawienie się kopią z przysiadu masakra
    Nordowie i Rhodokowie walki na miecze łuki i kusze u Rhodoków
     
    Mieć orena i nie mieć orena,to aż dwa oreny.

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #11 dnia: Czerwca 24, 2012, 23:28:32 »
    U Nordów - sama piechta, toporki, miecze, czasem łuki. Chyba najlepsze turnieje. Ale nie ma łatwo - jeśli prze... puścimy naszą drużynę bez szyku, a SI wiadomo jakie jest, to mogą nam wszystkich powybijać, w związku z czym może być nas 1 vs 6. Turnieje fajne i sprawiające przyjemność, a jednocześnie trzeba uważać na wszystko.
    U Rhodoków - jednak wole nordyckie. Mamy tam różne zestawy: kusza + miecz, miecz dwuręczny, łuk, mount + mieczyk, miecz czy kopia. Ogólnie zróżnicowanie jest jak najbardziej dopasowane, ale w pewnym stopniu przyczyniło się do tego, że turnieje są łatwe, więc już nie takie ciekawe.
    U Sarranidów - szczerze? Nie grałem jeszcze u nich na ani jednym turnieju więc nic o tym nie wiem :< . Jak Warband znowu zrobi mi się dostępny, natychmiast spróbuje kilka tamtejszych turniejów.
    U Swadii - różnie. W Praven zabawa w rycerzy z kopiami. W Suno i Uxkhal już jednak cavalry i infantry. Nie są jednak tak klimatyczne i nie sprawiają trudności, a wręcz przynudzają. Drugie z najgorszych, zaraz po khergickich.
    U Vaegirów - moje rozczarowanie, gdyż do Vaegirów odczuwam więź :( . Turnieje cholernie słabe, raz to raz to, a najnudniejsza część jest wtedy, gdy 1 vs 2 zostaniesz, a masz tylko konia i kopie. A najgorsze w tym naturalnie, że na rozbieg nie ma za bardzo miejsca. No ale ok, już przeboleje. 10 minut krążenia, no nareszcie! Ileż można?! I co dalej? To dopiero 2 rudna!!?? No comment, ale trzeba z czegoś żyć, więc i tak na turnieje się pojedzie ;-< .
    U Khergitów - najlepsze turnieje w historii!!! Może oni do tego przywykli już, ale byle wędrowiec zostawi to za sobą raz na zawsze. Nie muszę się rozpisywać o tym, bo każdy wie jak wyglądają te jakże wspaniałe turnieje. Po prostu....

    A więc w skrócie: moimi ulubionymi są turnieje u Nordów i Rhodoków.
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Eryk1983S

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 188
    • Piwa: 3
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #12 dnia: Lipca 01, 2012, 10:32:36 »
    Ja lubię te w Swadii, bo kopia to moja ulubiona broń. Nie pamiętam miasta, ale z Waszych postów domyślam się, że to w Praven są same kopie. Na początku to owszem, była ganianina, ale jako że walczymy z botami, wystarczy wyczaic kilka sposobów i będzie się dawało radę. Oczywiście zawsze można przypadkiem umoczyc :)

    Krytykowane są turnieje u Khergitów. Ja też za nimi nie przepadam, ale o dziwo częściej wygram tam niż w innych krajach. Dodam, że strzelania z siodła mam "zero", zamiast łuku używam kuszy, a oszczepy to też nie moja najmocniejsza strona. Po prostu gdy jest dużo zawodników, to się jeździ i strzela. Może coś się trafi, ale głównie chodzi o pozbieranie innej broni, tzn. oszczepów. Tylko że nie po to, by nimi rzucac, a zmienic tryb walki i po prostu przeciwników zadźgac. Pancerni nie są, więc jak dorwiemy ich przy ścianie, to kilka dobrych ciosów załatwia sprawę. A nawet jak nie mamy oszczepu, to łucznik ma sztylet, więc też podjeżdżamy do gościa i wybijamy mu zęby :)

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #13 dnia: Lipca 01, 2012, 10:47:16 »
    Ok. Zagrałem już kilka turniejów u Sarranidów i o to relacja:
    Czysta mieszanina broni zasięgowej ze Swadiańskimi turniejami. Są bardzo nudne i przez znużenie można przegrać.

    Poprawie teraz mój ranking ulubionych turniejów:
    1 miejsce: Nordyckie
    2 miejsce: Rhodockie
    3 miejsce: Vaegirskie
    4 miejsce: Swadiańskie
    5 miejsce: Sarranidzkie
    6 miejsce: Khergickie
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Heres

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 32
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zamknij ryj jak do Mnie mówisz : D
    Odp: Ulubione turnieje
    « Odpowiedź #14 dnia: Lipca 29, 2012, 16:02:15 »
    Ja nie lubię tam, gdzie są noże/oszczepy do rzucania. Lanca i miecz dwuręczny ujdzie, a łuk, kusza i miecz jednoręczny są najlepsze :)
    ,,Ja wiem, że w życiu są upadki i wzloty, dziewczyny to nic więcej jak tylko kłopoty... "