Ja nie mam nic przeciwko tercio, dopóki jest to jednorazowe urozmaicenie, a nie reguła - po prostu taki styl walki bardzo szybko się znudzi, nie ma w nim miejsca na odmianę, zmianę taktyki (bo przecież to samo w sobie jest taktyka). Poza tym, moja nadzieja w tym, że jeżeli w jednym teamie mamy samych pikinierów, to w drugim będzie dużo kawalerii. :-)