Tak z ciekawości zrobiłem sobię małą symulację. Vaegirscy kawalerzyści przeciwko Swadiańskim. Nie da się być do końca obiektywnym w takiej rzeczy, dlatego zrobiłem dwie bitwy. Pole bitwy: Farma, wielkości oddziałów: po 25, bohater którym grałem: Hegen. Dla większego obiektywizmu nie stosowałem żadnej taktyki.
1. starcie - Ja wraz ze Swadią. Wynik - bitwa wygrana, straty 4, z mojej ręki poległo 6 żołnierzy.
2. starcie - tym razem po stronie Vaegirów. Wynik - bitwa wygrana, straty 25, z mojej ręki poległo 12 żołnierzy.
Wynik mnie nie zdziwił. Lepsza okazała się Swadia. W drugiej walce (wygrana z wielkim fartem i pikselem życia na koniec) zostałem sam na kilku, chyba z 7-9.
Starałem się być jak najbardziej obiektywny, walczyłem z tym samym zaangażowaniem po obu stronach, jednak żeby było to w pełni bezstronnicze, to trzeba by było przeprowadzić z 1000 takich symulacji (najlepiej bez gracza). Całkiem fajna zabawa. Może zrobię z innymi frakcjami.