Podsumowania nie będzie, bo z turnieju jeszcze nie odpadliśmy. A pokory to by się tobie Volandzie przydało, bo z tego co widzę to tam gdzieś u dołu tabeli dywizji C machasz do wszystkich, i w sumie to masz szczęście, że nie można spaść niżej... Zresztą spaść niżej od Ciebie to chyba się już nie da.
Klęska? Nie widzę takiej, fakt, reprezentacja przegrała swój pierwszy mecz w swojej karierze, ale taki jest e-sport. Kiedyś ten dzień musiał nadejść. Zabrakło nam w tym meczu szczęścia i dyspozycji niektórych graczy, ale wciąż mamy mały finał o 3 miejsce, a przypominam, że przed turniejem nikt nie dawał nam szans nawet na wyjście z grupy. I mimo, że grali gracze, którzy mniej poświęcają czasu na grę niż kiedyś, to i tak każdy z nich bije na głowę Ciebie Volandzie, czy innych z Polskiej sceny Warbanda.