Nie jestem pewnien, ale czy chodzi o zażartość z którą Francuzi prowadzili wojnę partyzancką, po otoczeniu ich sił w Sedanie? O ile się nie mylę, w Reichstagtu, już po wojnie, stwierdził że kilka wygranych bitew nie zakonczą wojny, gdy miliony ludzi będą walczyć o istnienie swojego narodu.