A co myślicie o walkach przedstawionych w "Szeregowcu Ryanie"? Jest to mój lubiony film o WWII, a sceny z Normandii w tym filmie po prostu wymiatają! Gorąco polecam. Co do definicji scen batalistycznych, cóż utarło się, że to bitwa większej ilości luda, a nie pojedyńczych osób.