Harpag,
Spoko ;) "Donosić" nie zamierzałem bo i do kogo. I o czym. Oczywiście, że wiedziałem, że Róże i Wy nie żyjecie w przyjaźni i oczywistym chyba też jest, że mając dwa zaproszenia, do Roses oraz do frakcji sprzymierzonej z GO wybrałem pierwszą opcję ;-P Ale jakieś kradzieże, Bailany... nie wiem o czym mowa. I w sytuacji gdy Strategusa nie ma i szybko nie będzie nie dbam o to ani o klanowe spory. Szczególnie, że moja klanowa aktywność do czasu rudzenia strategusa ogranicza się do noszenia dwóch róż na banerze.
równie dobrze, ja mógłbym pisac(trzymając się twojej poetyki) w każdym kolejnym poscie, że nic mnie nie obchodzi TK jakichś kolesi z mojego klanu, bo przecież ja tego nie zrobiłem, i na koniec dodawać, że bardzo proszę, żeby twoi koledzy z klanu już Mnie/Nas nie okradali..
.
Strasznie żeś się zacietrzewił Liveon. I oczywiście, że możesz powiedzieć że Cię to nie obchodzi, któż Ci broni, przecież i tak nie żądam ani nie proszę o interwencję. Prosiłem tylko o wzajemność w niewyzywaniu i niezabijaniu. Tylko tyle. Żebym zaś do Twojej potencjalnej prośby mógł się odnieść musiałbym najpierw wiedzieć o czym w ogóle mówisz.