Tez uwazam ze stale sqady to najlepsze rozwiazanie+jakies rezerwy do danych oddzialow.A wiaze sie to z tym ze kazdy z nas musi przejsc jakies male szkolenie.
Co do Chabera to o ile jeszcze sie sprawa z jego obecnoscia nie wyjasnila to oczywiscie byl.Do tego po glownym treningu Madae zaproponowal male strzelanie na serwerze treningowym 2 co przerodzilo sie w naprawde konkretny sprawdzian bojowy,na ktorym oprocz Chabera byl tez Salammander oraz nasz ulubiony Platusek.
Pozwole sobie podsumowac tych 3 muszkieterow:Salammander
1.wyborowy strzelec
2.swietnie radzi sobie z bagnetem
3.slucha rozkazow
Chaber
1.dobry strzelec
2.wie o co chodzi i dobrze sobie radzi
3.slucha rozkazow
Platusek
1.wyborowy strzelec(czasem)
2.bagnety do treningu(woli szable)
3.za cholere nikogo nie slucha-leci za fragiem
To takie moje spostrzezenia odnoscie rekrutow.Mam nadzieje ze obecni wtedy na tym "mini" nie oficjalnym treningu,czyli kellerman oraz Madae sie wypowiedza.Oczywiscie szefostwo podejmie decyzje,ale mysle ze ludzie ktorzy razem probuja stworzyc jakis zgrany team i cos razem skutecznie powalczyc,wyraza swoja opinnie ktora moze wplynac na ow decyzje.
Poprostu,nie chce grac z ludzmi ktorzy olewaja co sie do nich mowi.Z drugiej strony,po jednym treningu nie mozna jeszcze nikogo skreslac:)Zobaczymy.