Teraz ja dodam kilka slow od siebie, nie wiem co to był za pomysł z tymi nickami ale nie moja sprawa nie będę się wtrącał ich politykę itp. Mecz przebiegł w milej atmosferze choć pod koniec meczu Kiperowi załączył sie Troling i zaczął zaczepiać BC, lecz trochę sobie popyskowali i tyle .
Lecz najbardziej co mnie wkurzyło w dzisiejszym meczu to sytuacja gdzie siedzi 2 naszych i 2 ludzi z BC siedzi na obserwatorze a gdy grzecznie się pytam czy wasi mogą wbić do gry, na to panowie udają ''głupa'' i nie pisza nic . Boli taka sytuacja gdzie 2 naszych spieszyło się do domu z pracy żeby zagrać,(także ja ) ale nie mozna zagrać bo BC ma takie ''widzi mi się'';/ wiem ze ustalono ze gramy bodajże po 8/9 ale kurde nie graliśmy o złote kalesony i mogliśmy wpuścić osoby które sie aby przyglądali.
Troche dokładniejszy przebieg tego spotakania pod tym adresem
http://www.vgclan.aaf.pl/news.php?readmore=4