Yoda, nie po naszej stronie leży wina, że umawiamy się na spar po np. 8 osób, a przeciwny klan ledwo może skołować 5. Z reguły na sparach jest miła atmosfera. Wyobraź sobie, że spray z BC, z którymi grałem najczęściej zawsze były spokojne, a wszyscy na nich zawieszają nie wiadome jakie psy :p