Gratulacje dla SRC, jak i PE. W tym SNLu polskie zespoły trzeba przyznać pokazały klasę, dochodząc do finału. Tam lepsi okazali się ci pierwsi, raz jeszcze.
W tym SNL zagrałem tylko 1 spawna, jednak obserwowałem ten turniej z boku, więc coś napiszę :)
Po pierwsze, jego organizacja. Poprzedni SNL to nie wiem jak to opisać. PP10 czy PP11 to były wzory tworzenia turniejów w porównaniu z poprzednim SNL mówiąc troszkę mocniej. O ile Tallie jeszcze się starał, tak Ukrainiec z KHR... nie no dobra, daruje sobie opisywać poprzedni turniej.
W każdym bądź razie druga edycja była lepsza pod względem organizacji. Także jak dla mnie, ogromny plus dla Tallie, bo stanął na wysokości zadania.
Druga sprawa, to powtórzenie tego co napisałem na początku - fajnie, że polskie drużyny wypadły z bardzo dobrej strony, dochodząc do finału i tam mierząc się ze sobą. Tam niestety (tutaj podkreślam, że piszę to ze swojej perspektywy, a nie ogółu, także nie robić dramy) SRC po raz kolejny okazało się lepsze i należy im pogratulować. Troszkę to zabawne, bo od czasu reaktywacji Orły ciągle miały problem z obsadzeniem pozycji konnego. W tym roku Blackhawk miał do dyspozycji bardzo dobrych konnych, to zabrakło... strzelców :D
Nie mniej gratuluję obu zespołom, myślę, że była to fajna forma rozegrania kilku meczów przed przerwą wakacyjną. No i ja czekam na PP16, słyszysz, Dyktatorze ? Maratończyku :P