Gram w mod Song of fire and ice, na wersji .903, no i mam taki kłopot. Chcąc zdobyć miasto wroga, bo jest tam taka możliwość, trzeba być chyba czakiem albo na kodach jechać. O ile zamek daje się zdobyć bo broni go 200-200 ludzi to miasta są bronione tak ok. 700-800. No i mówiąc prosto nie ma szans. Może macie jakieś strategie czy patenty (oprócz wzięcia miasta głodem) żeby wygrać oblężenie. Od razu mówię że nie gram jak cieć i mam rozwiniętą postać i drużynę. Po prostu mimo wysokiej taktyki mi na pole wchodzi kilku ludzi a wrogów na murach jest masa. No i ledwo dochodzą do kładki po ostrzale z murów. A wyrwa w murze jest mocno obstawiona, tak, że z kładki góra dwóch moich walczy przeciw 8-10 i wiadomo jak to się kończy. Próbowałem różnych motywów ale nic nie daje rady.