Polecam Ci jeśli jesteś jeszcze w "kwiecie wieku" wybrać się na kolonie ASG, jest tam tylu specjalistów zainteresowanych tym, że na pewno się odnajdziesz. Nie interesuję się tym wg, ale chciałem poczuć zapach tego sportu wybierając się zeszłego lata na wakacje właśnie ASG. Nie dość, że się magicznie bawiłem to jeszcze sporo się nauczyłem o tajnikach wojny.
Serdecznie polecam!