To zależy od twoje poziomu. Jakby nie patrzeć - im jesteś lepszy tym wykonujesz ryzykowniejsze techniki do których potrzeba mniejszego pingu, z drugiej strony już dla łucznika nie ma to aż tak wielkiego znaczenia.
Paradoksalnie ping najbardziej pomaga nie w walkach piechoty, a w pojedynkach konnych. Tu nawet jak masz dwadzieścia pingu więcej niż oponent, zmniejsza to dużo twoje szanse, i jeżeli nie jesteś naprawdę dobry to z pingiem takim jak 80-90 odpuść sobie grę konnym bo to droga przez mękę;)