Wzywacie tu do normalnej dyskusji o temacie, który został zaspamowany juz od ok 5 strony postow. Pytacie czemu zostal zamkniety,a nie oczyszczony? z prostych powowdow. Temat był wylęgarnia glupoty, spam i debilne klotnie na 10 stron, komu ma sie chciec to czyscic? Poza tym nawet jesli zostałby wyczyszczony, to co pozniej by sie dzialo? nagle by zaczela byc prowadzona normalna dyskusja? NIE. Temat byl skazany na porazke juz po napisaniu pierwszego postu i to bylo widac po tym jak sie w koncu skonczylo.
Temat o wierze... Byl juz taki, 21 stron mial i skonczylo sie jak zwykle.
Odnosnie tematu o modach, to nie wiem, nie znam przyczyny jego usuniecia, ale pewnie osoba usuwająca miala jakis powód.
I co my mamy robic w takich sytuacjach? bez przerwy upominac te same osoby i czyscic temat? czy moze rozdawac bany i później słuchać jaka to chujowa jest ta administracja i jak naduzywa wladzy? Oskarżacie nas o to, ze poziom forum spada, ale sami tworzycie balagan.
I nie, nie jest tez tak, ze wy jesteście zli, a my to wzory i idealy. Jesteśmy ludźmi, kazdy popełnią błędy i nikt z nas nie jest idealny. Zawsze mozna tez napisac do jakiegos moda i spytac się o co chodzi, czemu jest tak, a nie inaczej, ewentualnie powiedziec, ze ok "taki temat juz istnieje, ale ja chce zrobic tak i tak"
I takie male cool story na koniec. Byłem swiadkiem upadku kilku for, widzialem jak ludzie na poczatku istnienia jakiegos forum mieli je prawie calkowicie w dupie, gdy pozniej Ci sami ludzie, po tym jak stalo sie popularne plakali jak to teraz poziom spadl,a kiedys bylo lepiej. Wiekszosc z tych for, albo juz nie dziala, albo dogrywa. Zawsze w takich przypadkach proces upadku byl taki sam, zebrala sie grupa "starych wyjadaczy" za ktorymi poszli swiezaki, która w kazdym temacie, gdzie tylko mogla jeczala, że poziom spadl, że jest dno, nooby, trolling, a po zbanowaniu tych userow, bo robili syf tym ciaglym jeczenie... wracali na te znienawidzone forum jako multikonta i jeczeli znow, pozniej znow ban i powrot i jeczenie, az wszystkich sie odechcialo odwiedzac te wylęgarnie syfu i forum upadlo. Widzicie analogie?