"Już byście skończyli tu ten spam. RE dostało łomot i teraz wiedzą ile pracy jeszcze przed nimi. Jak to mówią "co cie nie zabije, to cie wzmocni" Pozdrawiam"
chyba najmądrzejszy post w tej dyskusji
"A wy się nie łamcie, bo jak po jednej porażce takie płaczliwie deklarację to szkoda, myślałem że macie jaja - z taką pompą wkraczacie na scene, a tutaj takie mięczaki, no nie zawiedźcie mnie."
nie wiem kto się łamie, ale na pewno nie ja :D
Muszę przyznać, że ref był poza naszym zasięgiem, mecz pokazał nam co musimy poprawić, żeby grać z najlepszymi jak równy z równym. Podeszliśmy do tej walki z zbyt dużym respektem do was, niektórzy z naszych członków nie byli w stanie nikogo zabić przez 5-6 rund. Brak taktyk, dowódcy oraz niewielkie doświadczenie tylko nas pogrążyły. Dochodzi do tego jeszcze brak treningów, zbyt duże przekonanie o swoich umiejętnościach na podstawie kilku sparingów. Dostaliśmy porządną lekcję.
Oczywiście ten post nie ma być usprawiedliwieniem porażki, chcę tylko wskazać na niektóre nasze błędy.
gratuluje zwycięstwa Refowi