Widzisz Kamillo, niektórzy mają inne priorytety. Można czasem pójść gdzieś z kolegami, pograć w piłkę, spotkać się z dziewczyną, pójść na melanż albo nie wiem co tam jeszcze... Na twoim miejscu skierowałbym się do poradni, tam dostaniesz dokładne instrukcje jak radzić sobie z uzależnieniem od komputera... I tutaj nie jestem złośliwy, czy coś...
EDIT:// Yoda, tanie wińsko?:D Hahaha, u mnie jakoś w mieścinie do taniego wińska nikt nie jest przekonany;)