Oj zniszczyli go 4:0 ale w Londynie to oni zniszczyli Milan w sumie 3:0 :) Niestety brakło tego 1 gola.
Nie oszukujmy się, z jakim nastawieniem wyszli piłkarze Milanu na Emirates, a z jakim Arsenal. Przy "równych" szansach Arsenal dostał 4:0.
A tymczasem mocarna liga angielska traci kolejnego "wielkiego faworyta" do jakiegokolwiek europejskiego pucharu. I to traci po meczu z średnią drużyną z arcysłabej ligi hiszpańskiej. Shame!
City też dostaję w tytę od jeszcze słabszej ligi portugalskiej. 60 minuta, 1:2, City musi strzelić jeszcze 3 bramki. Jest to możliwe, mają potencjał, ale wątpliwe.
Odejście AVB to najlepsze co spotkało Chelsea w tym sezonie , a po za tym trzeba sprzedać tego Torresa bo on się nie nadaje , kupić Hulka albo Falcao .
Hulk to wydatek rzędu 50-60 mln. Abramowicz od czasów Mou już nie szasta kasą. A Falcao? Dopiero co zaczął karierę w Atletico.