WIeksza niż zero, ale to droga przez mękę. Dużo grasz, farmisz gold, wymieniasz go na BFP. Codziennie też dostajesz jeden BFP za friko, o ile pograsz 15 minut. Zbierasz tak te BFP, szukasz jakiejs inwestycji, drobnej na poczatek. Od kilku dni obserwujesz market, patrzysz na ceny, jak jest cos taniej to kupujesz. I wystawiasz tą kartę cały czas za normalna stawkę.
Jesli twoja karta jest warta więcej niż 100, możesz się pokusić o taki drobny trick.
Mianowicie: Bierzesz tą swoją kartę, ustawiasz czas aukcji na short i dajesz ją za, powiedzmy, 5 BFP. Tak mała kwota na pewno przyciągnie uwage, ludzie zaczna licytowac. Czy jednak dojdzie do 100? No cóż, bierzesz drugi komputer i z drugiego konta podbijasz. I tak podbijasz aż nie dotrze do 100, czyli tej minimalnej kwoty. Potem zostawiasz ją już swojemu losowi, bo jeśli ktoś da 100 (czyli tą normalna stawkę) to moze juz nie chciec walczyc dalej i narazac sie na straty, skoro moze kupic taniej. Tak więc już nie podbijamy. Jesli nikt cię nie przebije w drodze na to swoje minimum to i nic, karte masz nadal u siebie, mozesz ten trick powtórzyć.
Nie chce ci sie zbierać mozolnie punktów? Na allegro 1000 punktów chodzi po 20 złotych (kiedys bylo 2x taniej :( ) wiec to nie sa az takie pieniadze z kosmosu, a 1000 punktow to az nadto na kilka milych inwestycji.