Nie wiem jak jest teraz ale ładnych kilka miesięcy temu był okres gdzie praktycznie codziennie mi przy starcie update się pobierały i co rusz jakieś nowe karty dodawali. Wystarczy wynaleźć jakiegoś jakiegoś przygłupa co za kartę mamy nowych kart nakupował, wcisnąć mu jakiś crap wmawiając przy tym, że to cuda nie widy i mecz w 10sek wygrany i biznes się kręci xD.
Do dziś pamiętam jak za timeshiftera(nie pamiętam nazwy;] ten leczący z natury za 3 nature orby) i Colossusa wymotałem Grindera, Dreagnoughta, Frost Avatara i Bloodhorna;]. Z tego co pamiętam to wmówiłem dzieciakowi, że timeshifter to jedna z najdroższych kart bo sprawia, że jednostki są nieśmiertelne i można łatwo każdy mecz wygrać xD. Do dziś nie wiem jak trzeba być ciemnym, żeby takie ściemy łykać ale takich graczy w tej grze nie brakuje;].