Pograłem dzisiaj cały dzień i skasowałem właśnie :P. Na plus to frakcje, ale Rzesza powinna zostać rozbita, a nie stanowić jedno wielkie państwo. Mało nowych przedmiotów. Drzewka jednostek są prawie takie same dla wszystkich frakcji, ale brakuje moim zdaniem konsekwencji. Chodzi o to, że wszystkie chrześcijańskie kraje powinny mieć te same jednostki, ale dodatkowo przynajmniej po jednej unikalnej. Najdłużej grałem po stronie Genui, zawiodłem się bo nie było genueńskich kuszników. Jednostki różnią się od miejsca rekrutacji; wioski, miasta, zamki. W miastach rekrutujemy milicję, w tym kuszników, na wsiach łuczników i piechotę z której możemy zrobić jeźdźców. W zamkach porządniejsze jednostki w tym rycerstwo. Chociaż szarża 50 jeźdźców szkolonych z chłopków zwerbowanych na wsi, na 50 bandytów z gór lub lasu, kończy się po kilkunastu sekundach bez strat, lub jeden martwy, dwóch ranionych. Zaatakowałem też jakiegoś niemieckiego biskupa :). Nasze obydwie armie były złożone głównie z rozmaitych kuszników, ale miał nade mną przewagę z 20 wojowników, przemieścił się trochę na mapie, ustawił w linii i nie chciał się ruszyć, musiałem zaatakować, bitwa była fajna.
Mod ma potencjał, ale jest jeszcze za mało rzeczy. Miałem dziwną przypadłość, im dłużej grałem tym mod bardziej mulił, dysk bardziej rzęził i zaczynały się wczytywać błędnie tekstury, np. tekstura nieba na ziemi, albo nie doczytywały się twarze.
W grze są też zakony które mogą posiadać tylko zamki, zdobyte przez nich miasta są chyba przekazywane macierzystemu krajowi. Występują jako osobne frakcje. Na rqazie są tylko na Półwyspie Iberyjskim.