Szczerze mówiac, ja wolę poczekać na część drugą pięć lat, byleby była gotowa, niż potem kupic bubla, który co i rusz sie aktualizuje (pól biedy, jeśli łatki poprawiają, a nie - jak najnowsza - schrzaniają sprawę) lub jest beznadziejny (jak Red Alert 3 np).