Temat ten założyłem, bo sam wykombinować nie mogłem, co zrobić z wymienionym w temacie problemem.
Sytuacja wygląda następująco: Mam swoje królestwo (to za dużo powiedziane, ale jednak) i z nikim nie prowadzę wojny (i chwilowo nie chcę tego robić). Równocześnie chciałbym sobie poprawić stosunki z nordami (od nich się wywodzę) bo jak na razie mam tylko 8 pktów relacji i status "obojętny". Jak w czasie pokoju, mogę podwyższyć stopień relacji?
Obecne 8 pktów zdobyłem poprzez
- "pomoc" lordowi w walce z korsarzami (pomijam fakt, że miał przewagę) - ale to dosyć głupia droga, bo przecież nie będę jeździł za każdym lordem czekając, aż się wpakuje w walkę.
- i dwukrotne wykonanie misji mojego teścia, żeby wyciągnąć z więzienia kogoś z jego rodziny.
Więcej pomysłów nie mam, a przecież takie zadania nie pojawiają się co chwilę. Nic nie daje wysłanie emisariusza w pokojowych zamiarach. Ani wykonywanie misji w miastach danej frakcji, ani wykonywanie misji lordów.. Co więc mam zrobić, żeby nordowie mnie względnie polubili i mogli być pomocą na wypadek wybuchu wojny?