Czas na małe podsumowanie, czyli co do tej pory;)
Zacznę może od trzeciej ligi grupy B.
Jak do tej pory zostały tam rozegrane dwa mecze:
IPL w sobotę podejmowało rezerwy klanu DfD. Przeciwnik wydawał się słaby, ale zaskoczył przeciwnika, rycerzom IPLu zabrakło przede wszystkim doświadczenia z zamkniętych map. Na otwartej była porażka 4 do 5. Natomiast wioska okazała się katorgom. Natomiast tu mogę rycerzy zrozumieć, pierwszy skład DFD ograł na Village WV aż 7 do 3, i to głównie taktycznie, a ponieważ to jeden klan pewnie stosowali podobną taktykę. Nie dziwię się więc że udało im się wygrać aż 9-1. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 14 do 5.
Natomiast w niedzielę wieczorem, klan sF pewnie pokonał tureckie SoA aż 14 do 3. sF pewnie zagrał na wiosce i odniósł mocne zwycięstwo.
Czas na drugą ligę.
Tu w meczu otwarcia Turecki RRush pewnie pokonał Brytyjski OL 17 do 3 i udowodnił że jak dla mnie jest pewnym faworytem do awansu.
Również Rosyjski VRNG zaskoczył wszystkich i zwyciężył aż 20 do 0 nad Samurajami. Ci byli typowani jako lepszy team, natomiast VRNG pokazał że jest teraz najsilniejszym Rosyjskim klanem i "nadzieją wschodu" po pogorszeniu się DRZ, RS, Warband i aD.
W trzecim meczu Einherjar i Shieldings (dwa bliźniacze skandynawskie klany z długą historią sięgającą korzeni bety) grało z Tureckim 3OA. Po długim i wyrównanym meczu skandynawowie wygrali 10 do 9 i zapisali na swoim koncie 3 punkty. Udowodnili przy okazji że wbrew niektórym opiniom, nadają się do drugiej ligi. Klan swą świetność obchodził dawno temu w czasach bety kiedy pojedynkował się z SZ, RS czy 22nd. Potem jego gwiazda przyblakła, ale teraz klan wraca do gry. Czy ma szanse na awans? Czas pokaże...
W czwartym meczu Francuski RDB pewnie wygrał nad Niemieckim DR. Po cichu liczyłem na DR, ale niestety okazało się że kryzys który przeżyli jakiś czas temu odcisnął na tym klanie widoczne piętno. Natomiast nie chciałbym by spadł do 3 ligi, ot choćby z sentymentu. RDB wygrało aż 17 do 2.
W piątym meczu Turecki AG pokonał Hiszpański CHS aż 19 do 1, czym tylko udowodnił moją tezę którą postawiłem kilka postów temu, jakoby Turecka scena była obecnie najmocniejsza na świecie.
W szóstym meczu, Polski klan PE uległ wysoko Włoskiemu AB. Jak pisałem wyżej, AB ma jedną gwiazdę która jak widziałem po statystykach pewnie nie raz wygrała rundę samotnie, mam tu na myśli Crusadera. PE ładnie zagrało frakcjami kuszniczymi, natomiast niewątpliwie brak im mocnych łuczników (brata puścić nie mogłem;P).
W pierwszej lidze i REF i WV rozegrały już swoje mecze.
Pierwszy mecz grał REF, dość wcześnie już o 18:30. Z początku REF popisał się dobrą obroną wioski wygrywając aż 4 do 1. Niestety atakując poszło im o wiele gorzej i przegrali wysoko bo aż 5 do 0. Druga mapa była już pogromem REFu który przegrał aż 9 do 1. Zabrakło niestety dość sporo, ale życzę powodzenia REFowi w kolejnych meczach. Ostatecznie IG wygrało 15 do 5.
Natomiast WV o 21:00 podejmowało Francuski DFD. Początek meczu zdecydowanie należał do DFD które wygrywało rundę po rundzie i dopiero w 5 WV ugrało punkt. Wynik po pierwszym respie był 4-1 dla DFD. Potem wzięliśmy się trochę w garść, ale nie zdołaliśmy wygrać kolejnego respa i DFD ostatecznie zwyciężyło na nim 3 do 2. Wynik po pierwszej mapie był 7 do 3 i wszystko wskazywało na to że Francuzi w końcu pokonają Polaków:) Natomiast druga mapa była masakrą, w której Wilki wygrały aż 9 do 1. Francuzi po meczu pisali tylko o niesamowitej konnicy;) Mecz był naprawdę ciężki, i WV przede wszystkim zagrało słabo taktycznie na Village. Ostateczny wynik to 12 do 8.
Pozdrawiam Argaleb!
Jak masz pisać na stronę główną to dwóch spraw muszę się przyczepić. Za często stosujesz "aż" i nie podałeś ostatecznego wyniku waszego meczu, reszta naprawdę na wysokim poziomie Argalebie, tak trzymaj:-)
Aż tak często stosuję aż? Postaram się poprawić;)