Mam 200 dzień w grze i nie toczą z nikim wojny, przez 200 dni. Dostawałem zadania na prowokowanie wojny, lecz nic z tego. Teraz problem uciekania mnie nie dotyczy, jakoś się unormowało, lecz "plaga", hehe dotknęła właśnie Nordów i zaczęli masowo spieprzać do Swadii, a ci ze Swadii do innych ( Nordowie dostali ostro po dupie, mają 2 miasta i jakieś 2 zamki, w ostatniej chwili odbili jakieś miasto ). Lecz problem leży teraz w tym, że Księstwo Polmarskie nie ma żadnej wojny. Prowokacje do wojny kończą się tylko tym, że nam wybaczają, i podpisują pakty handlowe, a potem o nieagresji. Próbowałem przekonywać króla do wojny, lecz nic z tego. Mam dużo dobrego woja, chciałem sobie podbić jakiś zamek, ale jak, skoro nie mam z nikim wojny, samemu w tym modzie na pewno się nie da wojować na dłuższą metę. Najlepiej byłoby, jakbym miał wojnę z Sarranidami ( ci z pustyni ), bo są chyba najsłabsi, w M&B Warband zawsze od nich zaczynałem podbijanie Calradii, poza tym, toczą małą wojenkę z Templariuszami i zawsze jest to jakieś ułatwienie. Ale znowu, gdzie Sarranidzi a gdzie Polmar.