teraz to wgl wyrzuca mnie z gry na modzie.
cóż, trzeba na native grać najwyzej diplomancy tylko ściągne
Heh, mnie też wywaliło wczoraj, na razie pierwszy raz i tak samo z wiadomością od Visual C++, że mb_warband.exe zostanie wyłączona bla, bla ,bla... Biorąc pod uwagę, że mam u siebie biblioteki c++ w trzech wersjach, oraz frameworka do ATI, jestem przekonany, że jest to wina samego moda. Stało to się po tym, jak gra zaczęła coraz bardziej spowalniać i klatkowac -problem znany z Floris'a gdzie trzeba jeszcze raz załadować grę.
Zapewne "wodotryski"[czyt. modyfikacje] dodawane w zbyt dużej ilości, powodują błędy a raczej ich złe dopasowanie, gdyż w Anno Domini 1257 czy też w Prophesy of Pendor nie miałem problemów. Szkoda, bo ciekawie zaczęło mi się grać a w szczególności w bitwach z Swadianami i ich ciężką konnicą, mając przy sobie samurajów i szkieleciarzy ;)
Dodam kilka szczegółów do poprawki, które zauważyłem. Otóż mroczni strzelcy są przypisani do łuczników, a potrafią jeździć na koniach, tak samo jak szefowe bandytek [jakoś tak się zwały], które galopują na jelonkach. Dziwne jest to, że losowo - podczas bitew- biegają z buta, albo pomykają na kopytniakach. Najprościej będzie podczas robienia finalnej wersji, usunąć z ekwipunku konie, jelenie itp. postaciom przypisanym do konkretnej grupy. No chyba, ze ktoś po prostu sam sobie przypisze nową grupę jako konni strzelcy. W sumie nie byłoby to głupie aby stworzyć od początku taką grupę uderzeniową w modzie, składającą się z lekkiej i szybkiej konnicy z strzelcami, do wywołania bitewki. Mogli by oni rozbijać szeregi łuczników i piechoty oraz siejąc zamęt wśród wrogiej kawalerii, dając nam czas na oflankowanie wroga.
Morale oddziału zbyt szybko upada, mając u siebie 180 typa i jadąc prawie przez całą mapę z jednego końca do drugiego, to tracę z znakomitego do "żenującego". Zanim rozpocznę bitwę lub [nie daj Boże] budowę wieży oblężniczej, to spora część żołdaków bierze urlop na życzenie i moja taktyka... "psu na budę".
Tak czy inaczej @Zarazliwy ma chyba rację i pozostanie grać w Diplomacy & OSP, bo ścinanie/klatkowanie podczas eksploracji mapy świata, jest nużące a z czasem nawet frustrujące.
Ps. Jeszcze jedna sprawa, otóż podczas bitwy czasami wciskam Esc aby na chwilę spauzować grę [ telefon, toaleta itp.], to po powrocie występują niezliczone czerwone napisy o treści - Debug error...- które uniemożliwiają widok.