Mat a jak dla mnie cały czas wymieniasz zalety bandytowania. <: Co prawda nie gram na polskim serwerze, ogółem w PW modzie przesiedziałem może z 40 godzin, ale bandytą gra mi się bardzo przyjemnie. (: Rzeczywiście czasem gdy pisałem kasa albo śmierć to dostawało się kopniaka zanim kliknęło się enter - sposób na to jest prosty - znajdź kompana który trzyma biedaka na muszce kuszy. Kupowanie ekwipunku... Bardzo często udaje mi się przekupić strażników, a czasem prosi się jakiegoś swobodnie biegającego rycerza o protekcje podczas kupowania przedmiotów, w desperacji prowadzi się zakładnika. ; p Walcząc, kradnąc i rabując wraz z kumplem na TS nigdy nie przegrałem z ofiarą. Samotnie jednak żywot bandyty jest smutny, to fakt.
Poza tym... Wnosisz propozycję aby wgl nie było outlawów - a co to za różnica czy ich nie ma czy nimi nie grasz? ; p Ja bardzo lubię tych wyrzutków. Nie wiem jednak jak się sprawdzają te reguły w polskim piekle - nie grałem poza (rcc/rrc)? ^^' właśnie z obawy przed polskim społeczeństwem.
Jak dla mnie tak jak jest - jest super (no może te polowania, łowienie ryb, broń palna i armaty an statkach, ewentualnie statek jako odpowiednik zamku... <marzy>), tylko cały czas brak mi zaufania do polskiego społeczeństwa, może miałem pecha co do tych kilku rodaków, a szczęście co do cudzoziemców - niewkluczone. (:
Pozdrawiam serdecznie!