Ok wpis
/usepmtimer nie ma nic do tego.
Pogrzebałem trochę i znalazłem w tym temacie podobny problem. Jednak on został rozwiązany po tym jak użytkownik błędnie obliczył rozmiar początkowy i maksymalny pamięci wirtualnej. Prawdopodobnie to kolidowało i dlatego komputer zacinał się mu po zmianach w boot.ini. Jednak u mnie to nie działa, ponieważ próbowałem podawać różne wartości. Na kompie mam 3GB RAM więc 1.5x3072mb, 3x3072mb to nic nie dało. Potem wynalazłem że mam dokładnie 3071mb RAM więc i to wyliczyłem: dupa. Nie jestem wybitnym informatykiem i na tym nie znam się za bardzo, jednak staram się coś znaleźć na necie, lecz jak na razie żadnych sensownych wyników. Gdyby ktoś naprawdę wiedział co można zrobić niech da tu znać :) Próbował bym zmienić wartości w tym całym
/USERVA=... ale nie uśmiecha mi się aż tak grzebać w boot.ini bo coś mi się wydaję że mój blaszak tego nie lubi :P
Mam taki problem, ponieważ dostałem zadanie od barona swadii o zaatakowanie kryjówki rozbójników, lecz nie ma jej na mapie. Pomożecie?
Kryjówka jest ukryta więc wydaje mi się że trzeba ją znaleźć pierw by się pojawiła na mapie. Tak przynajmniej było u mnie ;)
@EDIT: Cholera padam z sił... cały dzień siedzę nad tym by to rozgryźć. Nie wiem co robię nie tak. Dochodzę do wniosku, że mój system "nie obsługuje" triku
3GB switch :C kaszle i dusi się po zabiegu, nie ważne nawet ile pamięci wirtualnej bym nie ustawił. Masa jest takich tematów na necie, jednak nie zauważyłem aby jakikolwiek z nich brał pod uwagę to, że komp może się dziwnie zachowywać po operacji.