Mam problemik. Floris Expanded Mod Pack 2.253 na laptopie działa mi poprawnie, ale z przyczyn technicznych nie związanych z grą musiałem przesiąść się na PC-ta. Mam problem taki, że przy ładowaniu gry gdzieś pod koniec ("wczytywanie ustawień gry") wywala mi grę do pulpitu z błędem Microsoft Visual C++ run time error. Próbowałem rozwiązań z FAQ i nic nie działa (ładowanie tekstur na żądanie mam wyłączone, bo wtedy każdy mod wyłącza podczas wczytywania tekstur).
Nativa i Basic mi w ogóle nie wywala, ale chciałbym jednak rozszerzoną edycję.
Przeinstalowałem Microsoft Visual C++ Library na najnowsze (odinstalowałem wszystkie poprzednie wersje i zainstalowałem tylko najnowsze).
Dodałem pamięci wirtualnej 12GB.
Zrobiłem ten zalecany myk dla 32 bitowych systemów.
System Windows Vista.
Jeżeli biblioteki VB C++ są zainstalowane i aktualne, a problem dalej występuje, to najczęstsza przyczyną tego zjawiska jest konflikt wywołany przez jakiś działający program bądź programy. "Nie lubiące się" aplikacje mogą być związane z systemem operacyjnym, sterownikami, innymi programami lub grami itp. W każdym razie coś, co działa w tym samym czasie. Takie programy włączysz osobno i wszystko jest OK, a jak chodzą razem, to się gryzą. Programów działających w tle jest multum i niezwykle ciężko jest namierzyć winowajcę. Na przykład Floris może odwoływać się do jakiejś komórki pamięci w tym samym czasie, co jakiś Twój składnik któregoś sterownika, komunikatora itd. I już mamy konflikt. Szczególnie narażone są takie przypadłości programy nie-do-końca-legalne, ale nie jest to regułą.
Jest mało prawdopodobne, aby takie sytuacje miały miejsce przy "świeżo" zainstalowanym i uaktualnionym systemie, z uaktualnionymi sterownikami i z możliwie jak najmniejszą ilością dodatkowych programów (im jest ich więcej tym większe ryzyko na konflikt).
To, co piszesz każe zakładać, że nie masz problemu z samymi plikami moda lub ich instalacją, lecz z konfiguracją stacjonarnego PC-ta. Nie chcę Ci nakładać roboty, lecz najczęściej "czystka" systemu była by lepszym wyjściem niż szukanie winowajcy na ślepo.
Zaznaczam, że powyżej opisałem sytuację, gdzie wykorzystaliśmy wcześniej wszystkie możliwości opisane w FAQ oraz w poradach zawartych w niniejszym wątku; także te tyczące się ustawień sterownika grafiki.
Witam. Czy pieniądze które mamy za posiadanie akrów ziemi zawsze są do odbioru co 2 tygodnie czy może być np. tak,że nie otrzymamy ich. I druga sprawa jak szybko zarobić denary i czy opłaca się inwestować w właśnie te akra?
Te ponoć "niewielkie" przychody z włości wcale nie muszą być takie małe. Mądrzy bankowcy (a są inni? xP) mówią, że pieniądz leżący bezczynnie przynosi tylko stratę. Skoro więc masz dodatkowe zasoby gotówki, to lepiej żeby przynosiły Ci nawet stosunkowo niewielki dochód, zamiast leżeć bezczynnie w bagach.
Warunkiem jest prawidłowa ich lokata. U mnie np. było tak:
Zawsze staram się objąć w posiadanie Dhirim, ponieważ leży mniej-więcej na środku mapy. Wiadomo, że jak ma być moje, to muszę o nie zadbać oraz sprawić żeby w jego okolicach było spokojnie - wtedy Dhirim będzie rozkwitać. Niestety inne królestwa mają podobny pogląd, co skutkuje ciągłymi walkami w tych okolicach. W wyniku tego miasto w niedługim czasie popada w biedę. I o to chodzi. Kupuję wszystkie dostępne grunty po niskiej cenie i przejmuję miasto. Zmniejszam podatki, rozwijam je, bronię. Z czasem prosperity dochodzi do maximum, więc mogę podnieść podatki, a grunty sprzedać z zyskiem lub (i tak robię jeśli nie potrzebuję funduszy) zostawić i pobierać zysk. Co jakiś czas wpadam tam i wybieram po ok. 10K. Może to i niewiele, ale kilka takich miast, niekoniecznie moich, i już się uzbiera ładna sumka. Poza tym w moim ekwipunku nie przybywa mi żaden procent z zalegającej gotówki.