Najbardziej efektywny i skuteczny przeciw absolutnie wszystkim piechurom i konnym jest sposób ogłuszania: koń+lanca turniejowa+buława/młot.
Ściagasz uwagę potencjalnych ofiar, i krążysz wokół nich. Konni będą cały czas skręcać za tobą, więc nawet Black Khergit Horseman nie zdąży się rozpędzić. Lansjerów dość łatwo można ściągnąć lancą, resztę konnych można próbować bić z bliska, albo celować w ich konie. Lepiej jednak trafiać ich na koniu, bo wtedy są bardziej skorzy do ataku i łatwiej ich trafić, na piechotę przyjmują postawę bardziej obronną. Jeśli wszyscy konni leżą i została sama piechota, sprawa robi się łatwiejsza, ale bardziej żmudna. Piechotę można łatwo rozjeżdżać nachyloną lancą, ale trzeba uważać na polearmy i 2-h, przydaje sie też dworęczny młot, bo przebija bloki, a piechota porusza się w zwatrym szyku z podniesionymi tarczami.
W ten sposób w pojedynkę możesz pokonac i ogłuszyć n jednostek piechoty i kawalerii, podwarunkiem, że nie mają pik/łuków/broni rzucanej. Przydaje się na początku gry do łapania dezerterów i później kiedy chcesz pojmać najbardziej wartościowych żołnieży worga.