Hej a jest jakas mizliwośc zamienienie,podmienienia plansz bitew , bo niektóre są strasznie górzyste nie da się kawalerią grać.
Jet jakis inny plik albo dodatek dodający poprostu morza traw lub łąki czy coś??
Nie.Niestety, ale mapy bitewne są generowane automatycznie.Jest pewien sposób ale trochę szurnięty...musiałbyś edytorem map zlikwidować góry :]
Tez mnie to wnerwia, ale cóż...Po prostu nie zapuszczam się na takie tereny, albo kiedy już muszę, Zajmuję jakąś dogodną pozycję, rozstawiam jednostki(tutaj łucznicy mają ogromne znaczenie), prowokuję do ataku(zazwyczaj zabicie kilku wrogów powinno wystarczyć). Po krótkiej chwili mogę ściągać z łuku każdego, kto podejdzie na odpowiednią odległość. - jest to tez powód, dlaczego Swadia nie jest w stanie zajść dalej niż Veluca.Po prostu...W górach Rhodockich, słitaśna swadiańska kawaleria nic nie znaczy na koniu w starciu z republikańskimi dzierżawcami kuszy, miecza, chowającymi się w puszkach jak konserwy...
Ale w polu....hehe....
Żadna ilość puszek z kuszami, pikami, mieczami, nie zatrzyma 100 ciężkich, swadianskich kawalerzystów(od C4 do C7), 50 Sarranidzkich i Khergickich(C5-C7) konnych łuczników oraz 40 z Najemnej jazdy(C5-C6), którymi odbudowałem Swadię, odzyskując Praven, Uxhla(?), Dhrim, zdobywając Halmar, oraz kilka zamków....no może Sarranidzka armia licząca ~1300, z której nikt nie uszedł żyw, potrafiła zadać mi ogromne straty (straciłem ok.90 Swadianczyków - kto grał, wie co to za ból stracić ich wyszkoloną jazdę...) Ale co tam!!!Wymusiłem pokój...:]
O...ale pisze nie na temat ;]