Można zrobić w inny sposób: zaoferować się jako wasal (lepiej wtedy, jak nie mamy wasali). Jeśli się zgodzą, idziemy do nich złożyć przysięgę, a kiedy dochodzi do jakiejś zwycięskiej wojny i nie chcą nam dać np wsi czy zamku, o który prosimy, to wychodzimy od nich bez wojny, ale z tym, co im daliśmy zostając wasalami.
Przykład: samodzielnie podbijam Tihr od Nordów, po czym zostaję ich wasalem. Wybucha wojna, wygrywamy ją, jeśli dadzą, co chcę, to ok, jeśli nie - wychodzę bez żadnych zysków (prawie, bo zachowuję Tihr).